Gość: kixx
IP: *.acn.waw.pl
25.07.06, 05:33
no w zyciu nie widzialem,zeby ktos woda z beczkowozu podlewal drzewo
jesli tak sie faktycznie dzieje,w co watpie ,to musi byc to robione tak
incydentalnie ze w czynnikach ,ktore pomagaja przetrwac drzewu ,mozna chyba
pominac