Gość: ktoś
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
08.09.06, 09:32
I bardzo dobrze!!!! Oprócz szkół warto byłoby też pomyśleć o placówkach
wychowania pozaszkolnego /Pałac Młodzieży, MDKi itp./. Tam również po
względem zaopatrzenia sklepików jest tragicznie. Nie ma szans na kanapkę,
jogurt czy owoc. Chipsów jest za to 20 gatunków. Może nawet warto byłoby
wydać w tej kwestii jakieś rozporządzenie, a nie tylko promować zdrowe
odżywianie się przez akcję....