Dodaj do ulubionych

Chinskie jedzenie na wynos

05.03.03, 12:22
wiem, ze po ostatnich kontrolach sanepidu popyt w chinskich czy wietnamskich
budkach spadl na leb na szyje.
Sa jednak miejsca, ktorym ufacie i w ktorych bywacie - czasami zamiast
gotowac wole przywiezc gotowca, wiec prosze o podpowiedz.
Kiedys kupowalam w Zielonym Smoku w Al. JP II, ale ostatnio mi nie smakuje.
Obserwuj wątek
    • daise_dee Re: Chinskie jedzenie na wynos 05.03.03, 19:57
      lewaloff napisała:

      > wiem, ze po ostatnich kontrolach sanepidu popyt w chinskich czy wietnamskich
      > budkach spadl na leb na szyje.
      > Sa jednak miejsca, ktorym ufacie i w ktorych bywacie - czasami zamiast
      > gotowac wole przywiezc gotowca, wiec prosze o podpowiedz.
      > Kiedys kupowalam w Zielonym Smoku w Al. JP II, ale ostatnio mi nie smakuje.

      a o jaki rejon miasta Ci chodzi, Centrum? czy inne czesci miasta?

      ps. chinszczyzna jest niezdrowa, moze lepiej obiady domowe na wynos?
      np. na Nowowiejskiej jest barek specjalizujacy sie w takiej kuchni.
      • tradycja1 Re: Chinskie jedzenie na wynos 06.03.03, 01:40
        Dlaczego "chinszczyzna"jest niezdrowa?
        • daise_dee Re: Chinskie jedzenie na wynos 06.03.03, 12:14
          tradycja1 napisała:

          > Dlaczego "chinszczyzna"jest niezdrowa?

          masz racje Tradi, uproscilam az za bardzo...:))

          pytanie dotyczylo tzw. budek a z reguly poziom higieny tam panujacy wynosi w
          skali od 1 do 10 minus 100. Niezdrowa, bo zazwyczaj smazona na starym oleju,
          przygotowana z nieswiezych produktow. (niestety czesto jest to problem
          tzw. 'chinszczyzny') itd...


    • otto_1 Re: Chinskie jedzenie na wynos 06.03.03, 20:58
      Od paru miesięcu jadam w barze na rogu Wiśniowej i Rakowieckiej, i jeszcze
      zyję. Tanio, dośc smacznie, choć bez rewelacji. Kiedyś chętnie jadałem w CoTu
      przy Nowy Świecie (tam to było pysznie), ale już tam nie bywam.
      • Gość: Kasia Re: Chinskie jedzenie na wynos IP: *.oaza-dd.com 06.03.03, 21:06
        Ja tez bardzo milo wspominam CoTu - bardzo fajna knajpka z pysznym jedzonkiem.
        Niestety, po "tych" artykulach jakos apetyt na chinszczyzne mi przeszedl - moze
        dla CoTu nieslusznie?
        PS. Oni chyba dwukrotnie zdobyli jakas nagrode dla tego typu przybytkow
        szybkiego a smacznego jedzenia. Moze sie jednak "nawroce"?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka