lechoslaw7
03.10.06, 21:20
Dzisiaj uśmiałem sie do rozpuku. Zadzwonił do mnie jakiś gamoń z Intrium
Justicia (Marszałkowski czy Orzuch) i powiedział,że zgłosi sprawę do
prokuratury (wyłudzenie) jeśli nie zapłacę długu.Od kiedy to,gamonie z firm
windykacyjnych,doniesienie o popełnieniu przestępstwa uzależnia się od spłaty
wierzystelności.Jeśli ktoś popełnił przestępstwo to poprostu je zgłasza się.
No ale jeżeli dla was rejestracja rozmowy to nie jest jej nagrywanie,to
wszystko wyjaśnia.
Czyżby ludzie już nied drżeli na hasło "komornik"?
Aha,na inspektorów windykacyjnych już czekam razem dentystą!!!
LUDZIE NIE PĘKAJCIE,SPŁACAJCIE DŁUGI NA WŁASNYCH WARUNKACH A NIE NA
NARZUCONYCH.
Nie neguję że długi trzeba spłacać,neguję jedynie metody firm windykacyjnych