Dodaj do ulubionych

Nowe ulice

24.10.06, 05:08


Radni miasta nadali wczoraj nazwę pięciu nowym ulicom. We Włochach powstanie
ul. Na krańcu, w Ursusie ks. Kazimierza Czarkowskiego, w Białołęce ul.
Spadkowa i Energetyczna, a na Bielanach ul. Kolumbijska. Imieniem Jerzego
Giedroycia nazwano skwer u zbiegu Al. Ujazdowskich i ul. Belwederskiej.
Przemianowano też fragment ul. Franciszka Klimczaka (w rejonie budowanej
Świątyni Opatrzności) na ul. ks. Prymasa Augusta Hlonda, oraz ul. Wincentego
Pstrowskiego na ul. Zgrupowania AK "Kampinos".
m
Obserwuj wątek
    • sibeliuss Re: Nowe ulice 24.10.06, 23:42
      Co im zrobił Klimczak, że go skracają?
      Szkoda mi mimo wszystko Wincentego Pstrowskiego. Dziś pewnie mało kto pamięta
      kim był ten człowiek.
      Wincenty Pstrowski (ur. 28 maja 1904, zm. 18 kwietnia 1948) – górnik, członek
      PPR, wzór PRL-owskiego "przodownika pracy".

      Urodził się 28 maja 1904 w Desznie w powiecie jędrzejowskim. Ojciec, Kazimierz,
      był wyrobnikiem folwarcznym, a matka Zofia zajmowała się gospodarstwem domowym.
      Od 1928 pracował w kopalniach – najpierw w Polsce, potem w Belgii. Powrócił do
      Polski w 1946.

      Pracując jako rębacz w kopalni "Jadwiga" 27 lipca 1947 wystosował list otwarty
      do górników, wzywający do współzawodnictwa pracy i przekraczania norm. W swoim
      liście pisał m.in.:

      "Od maja ubiegłego roku pracuję jako rębacz na kopalni "Jadwiga" w Zabrzu. W
      lutym br. wykonałem normę 240%, wyrąbując 72,5 m chodnika. W kwietniu wykonałem
      normę 293%, wyrąbując 85 m chodnika. W maju dałem 270%, wyrąbując 78 m chodnika."

      Następnie wezwał do współzawodnictwa innych górników. Wierzył, że w ten sposób
      zostanie przyspieszona odbudowa zniszczonej Polski.

      Ogłoszony został przez propagandę pierwszym polskim "przodownikiem pracy". W
      dniu święta górniczego w 1947 został odznaczony przez prezydenta Bolesława
      Bieruta Krzyżem Orderu Odrodzenia Polski. Pośmiertnie nadano mu również orderu
      Budowniczych Polski Ludowej. Za zainicjowaną rywalizację zapłacił najwyższą cenę
      – zmarł na białaczkę w Krakowie 18 kwietnia 1948.

      Jego imię nosił jeden z polskich statków oraz jedno z sanatoriów w uzdrowisku
      Rabka-Zdrój, a do 1990 roku jedno z osiedli w Żorach (obecnie os. Korfantego). 1
      grudnia 1951 imię Pstrowskiego nadano Politechnice Śląskiej w Gliwicach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka