pagyo
22.02.07, 09:37
1. Boiska w tym miejscu są od czasów Gierka? To chyba "półprawda". Zdaje się,
że już co najmniej od początku XX wieku Agrykola to był teren przeznaczony
dla sportu. A ogród anglochińskiego nie było w tym miejscu zdaje się od ponad
stu lat.
2. dzikie drużyny dewastuja branmki? teraz nie ma problemu bo pan Kwiatkowski
kazał wkopane w ziemię bramki wyciąć i nie ma już żadnych bramek.
3. Po wyrzuceniu kilku ton piasku ten teren jest rzeczywiście
bardzo "zadbany".