Gość: mnk
IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl
28.04.03, 12:47
Dziwne, że `nikt nie wiedział o wyborach` - zwlaszcza, ze cala
Obozowa, Ozarowska i okolice były zaklejone plakatami (przede
wszystkim p. Tracz - Łapaszyńskiej), a ze skrzynek pocztowych
wysypywały się ulotki innych kandydatów.
Do tego przy wejściach do klatek schodowych zostały rozlepione
ogłoszenia o wyborach, dacie i miejscu.
Wniosek? Bydełku nie chce się nawet nic przeczytać, a potem ma
pretensje.