Dodaj do ulubionych

w jakiej okolicy kupić mieszkanie-pomóżcie!

11.03.07, 17:31
Jestem w W-wie od niedawna,na razie wynajmujemy mieszkanie,ale powoli
przymierzamy się o kupma,zupełnie nie znam miasta i nie mam pojęcia,która
część Warszawy byłaby interesująca,dodam,że mam 8-miesięczną córeczkę,więc
super byłoby,gdyby w okolicy był park,polećcie mi proszę jakąś
dzielnicę,która byłaby w miarę cicha,niedaleko od centrum.Z góry dziękuję za
pomoc,ułatwi mi ona rozglądanie się za mieszkaniem,Ola
Obserwuj wątek
    • Gość: elka Re: w jakiej okolicy kupić mieszkanie-pomóżcie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.07, 18:06
      Polecam Muranów.Bardzo dużo zieleni ,cicho i wszędzie blisko .Sady Żoliborskie
      też mają swój urok,ale już dalej od Centrum.
    • Gość: Tomek Re: w jakiej okolicy kupić mieszkanie-pomóżcie! IP: *.chello.pl 11.03.07, 19:11
      Zależy czego szukasz. Jeżeli mają to być mieszkania na "ekskluzywnych" :-),
      zamkniętych osiedlach to pozostają Kabaty, Białołęka i ewentualnie okolice
      Warszawy. Ja polecam Bielany i Żoliborz. Oczywiście nie jestem do końca
      obiektywny, gdyż tu się urodziłem i wychowałem, ale uważam że nigdzie nie
      znajdziesz tak dużej ilości zieleni i spokoju. Komunikacja do centrum
      rewelacyjna, czas dojazdu nie przekracza 10 - 15 minut, nawet w korkach.
      Proponowałbym zastanowić się nad Chomiczówką. Wbrew obiegowej opinii jest to
      bardzo spokojne osiedle, z doskonałą infrastrukturą, dużą ilością terenów
      zielonych wewnątrz osiedli, przedszkolami, placami zabaw, etc. Komunikacja jest
      bardzo dobra, bloki w większości odnowione, ocieplone, po wymianach instalacji.
      Ważny jest również fakt, że osiedle jest zamieszkane głównie przez osoby po 50-
      ce i coraz więcej młodych rodzin z małymi dziećmi.
    • kropelkasnu Re: w jakiej okolicy kupić mieszkanie-pomóżcie! 11.03.07, 19:26
      Dziękuję za odpowiedzi-na Muranowie obecnie wynajmuję,rzeczywiście wszędzie
      blisko i Park Krasińskiego zaraz przy moim mieszkaniu,czego więcej chcieć?Tylko
      te ceny mieszkań...A jeśli chodzi o Bielany,to też zaczęłam rozglądać sie za
      jakimś lokum tam właśnie:),tylko nie wiedziałam,że tak blisko do centrum
      stamtąd,jeszcze raz dziękuję.Ola
      • Gość: Tomek Re: w jakiej okolicy kupić mieszkanie-pomóżcie! IP: *.chello.pl 11.03.07, 19:54
        Ceny na Chomiczówce są jeszcze względnie akceptowalne. Jeżeli dobrze poszukasz
        możesz znaleźć mieszkanie w cenie 5,5 tys/m2 (oczywiście do remontu).
        A cena będzie szła w górę gdyż za dwa lata w odległości dwóch przystanków
        autobusowych będzie stacja metra, a w przyszłości obok będzie przechodziła
        północna obwodnica Warszawy. Proponuję przejechać się w weekend na wycieczkę.
        Zwłaszcza kiedy robi się zielono Bielany (nawet te "blokowe") są bardzo
        sympatyczne.
        • Gość: xxxxxxxxxxxxxxxxx Re: w jakiej okolicy kupić mieszkanie-pomóżcie! IP: *.ipgum.pl 12.03.07, 10:25

          Park Krasinskich a nie Krasinskiego.
      • Gość: xxx Re: w jakiej okolicy kupić mieszkanie-pomóżcie! IP: *.eranet.pl 11.03.07, 20:12
        aby ci pomóc odpowiedz na podstawowe pytanie. ile masz zamiar wydać pieniążków
        na mieszkanie.
        • yavorius Re: w jakiej okolicy kupić mieszkanie-pomóżcie! 12.03.07, 10:28
          Gość portalu: xxx napisał(a):
          > pieniążków

          Pieniędzy.
          • ppo Co dziewczynie takie zadupia polecacie? Kabaty! 12.03.07, 11:35
            yavorius napisał:

            > Gość portalu: xxx napisał(a):
            > > pieniążków
            >
            > Pieniędzy.

            Ale może chce zapłacić drobniakami? To wtedy to będą pieniążki :D

            Co do meritum, to tylko Kabaty! Zwłaszcza z małym dzieckiem. Las (prawdziwy
            las, z sarnami i lisami, a nie żaden żałosny park z pijaczkami i pustymi
            flaszkami) pod bokiem, cicho, bezpiecznie. Żadne Żoliborze, Chomiczówki,
            Białołęki i inne zażulone zadupia! Z Kabat metrem do Centrum 20 minut. Nie ma
            lepszego miejca do życia w Polsce, a zaryzykowałbym nawet twierdzenie, że na
            świecie :)
            • Gość: kabat Re: Co dziewczynie takie zadupia polecacie? Kabat IP: *.pl 12.03.07, 11:39
              Popieram!
            • bystra_26 ale jakie tam ceny! 12.03.07, 11:40
              100m2 nowe budownictwo po około 10 tys. za metr kw. Mniejsze 60m2 nawet po 12
              tys.

              A wielkiej płycie chcą ponad 8 tys. za m2 - ciekawa jestem, który bankowy
              rzeczoznawca na tyle by wycenił.
            • yavorius Re: Co dziewczynie takie zadupia polecacie? Kabat 12.03.07, 11:50
              ppo napisał:
              > Nie ma
              > lepszego miejca do życia w Polsce, a zaryzykowałbym nawet twierdzenie, że na
              > świecie :)

              Byłeś kiedyś chociażby na południu Włoch? Bo o Nowej Zelandii to nawet nie
              wspomnę?
              • ppo Re: Co dziewczynie takie zadupia polecacie? Kabat 12.03.07, 11:55
                Byłem. Nie tylko zresztą tam. Zwiedziłem kilkadziesiąt krajów. I podtrzymuję
                swoje stwierdzenie.
                • yavorius Re: Co dziewczynie takie zadupia polecacie? Kabat 12.03.07, 12:00
                  No to jesteś dziwny ;-)
                  • ppo Re: Co dziewczynie takie zadupia polecacie? Kabat 12.03.07, 12:09
                    Może :D Lubię swój kraj, swoje miasto i swoją dzielnicę (okolicę, w której
                    mieszkam). Faktycznie niektórych to dziwi. Ale tylko niektórych. :)
            • Gość: to ja Re: Co dziewczynie takie zadupia polecacie? Kabat IP: 194.181.0.* 12.03.07, 12:09
              To czemu nie np. Rembertow - dookola same lasy, jeszcze bardziej prawdziwe, bo
              po prostu lasy, a nie park lesny z nieprzebranym tlumem spacerowiczow, a do
              Centrum SKM szybciej niz metem z Kabatow.

              Swoja droga to az sie poplakalem ze smiechu widzac ranking dzielnic. Gorny
              Sopot za Kabatami, co za ROTFL. Kazdy z palacow, ktore tam stoja warty jest
              pewnie wiecej niz caly blok na Kabatach. Ale coz jesli sie zapyta mieszkancow,
              ktorzy znaja tylko Kabaty i jeden biurowiec w Centrum, to trudno oczekiwac
              innych odpowiedzi:)
              • Gość: mieszkaniec Kabat Re: Co dziewczynie takie zadupia polecacie? Kabat IP: *.ia.pw.edu.pl 13.03.07, 19:10
                Popieram opinię wyrażona przez Kabat. Należę do tych, ktorzy znaleźli swoje
                miejsce w Warszawie dopiero na Kabatach. A szukałem długo, oczywiscie nie
                szukałem "pałaców" ale swojego miejsca do życia. Co prawda w Polsce znam trochę
                innych miejsc blizszych natury niz Kabaty, ale żadne nie jest tak blisko
                centrum Warszawy.
    • Gość: EELLLO Re: w jakiej okolicy kupić mieszkanie-pomóżcie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.07, 21:37
      ochota!!!,a najlepiej RAKOWIEC, centrum w zasiegu reki, kolosalna
      infrastruktura, spokojni mieszkancy.....BAJKA!
    • kropelkasnu Re: w jakiej okolicy kupić mieszkanie-pomóżcie! 11.03.07, 21:56
      W weekend na pewno się wybierzemy na wycieczkę na Bielany,na razie oglądaliśmy
      Ursynów-masakra,w życiu niespodziewałam się tak skumulowanego
      blokowiska,pochodzę z małej miejscowości nad morzem i taki "ścisk" zupełnie mi
      nie odpowiada.Ktoś spytał ile zamierzam wydać,wiadomo chciałabym jak
      najmniej,ale myślę,że do 7 tys/m2.Chcemy mieć 3-4 pokoje,więc ten luksus jakim
      jest własne mieszkanie w stolicy trochę nadszarpnie nasz budżet domowy,ale
      jeśli mam płacić co miesiąc 1500zł-tyle teraz płacimy za wynajęte 2 pokoje
      (wprawdzie super lokalizacja),to wolałabym mieć już to swoje mieszkanko i
      czuć,że po pracy wracam do DOMU.Tomku,dziękuję Ci za podopowiedź,na pewno
      skorzystamy z Twoich rad,a może słyszałeś o jakimś mieszkanku na
      Bielanach,skoro jesteś "starym mieszkańcem"?
      • Gość: mickey Re: w jakiej okolicy kupić mieszkanie-pomóżcie! IP: *.aster.pl 11.03.07, 21:59
        Rynek nieruchomosci
        www.szybko.pl/nav1-raport.html
        Ranking dzielnic
        www.wprost.pl/ar/?O=94241 lub
        www.kabaty.info.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=1&Itemid=2
      • ppo Żadne Bielany! 12.03.07, 11:40
        Chcesz, żeby twoje dziecko wychowywało się z żulami? Na Bielany po wojnie
        przenieśli kupę żulerni ze Szmulek (Praga Płn.). Ktoś, kto poleca Ci tam
        mieszkanie z dzieckiem najpewniej okrutnie sobie z Ciebie kpi, albo jest
        lokalnym "patriotą" o mentalności kibola :D Najlepszą dzielnica Warszawy są
        Kabaty. Osobiście wolałbym 2 pokoje na Kabatach, niż 4 na (szeroko rozumianym)
        Żoliborzu.
        • yavorius Re: Żadne Bielany! 12.03.07, 11:43
          ppo napisał:
          > Najlepszą dzielnica Warszawy są Kabaty.

          Poza tym, że nie są ani najlepsze, ani dzielnicą.
          • ppo Re: Żadne Bielany! 12.03.07, 11:49
            Dzielnica napisałem umownie- skrót myślowy. Ale że nie są najlepsze to
            musiałbyś mi baaardzo solidnie uargumentować. Wątpię, czy dasz radę mnie
            przekonać, ale spróbuj :D
            • lavinka Re: Żadne Bielany! 15.03.07, 22:28
              A to ciekawe,bo ja ostatnio byłam na Kabatach i tam też było pełno żuli ;-p
          • Gość: on Re: Żadne Bielany! IP: 213.17.170.* 12.03.07, 14:57
            Daj spokój. Po co z tym śmiesznym gosciem rozmawiasz?
        • Gość: magda_hihi Re: Żadne Bielany! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.07, 14:52
          no ciekawe co sie działo po wojnie na Kabatach?? nie wiem skąd ten jad, tak
          naprawdę nie chce wchodzić w polemikę, bo nie ma co uogólniać - ale można
          zarzucić ze na Kabatach to dopiero nowobogaccy itp. bezsensu taka gadka i po co
          ten jad. Mieszkam w Warszawie od urodzenia, znam więc ludzi z Bielan i z Pragi
          Północ, którzy mają piękne mieszkania i nie są żulami, znam też pewną zamożną
          Pania z Kabat której córka wylądowała w domu dziecka i została narkomanką, ale
          to przeciez nie o to Oli chodziło, żeby pisac gdzie jest źle, tyle gdzie jest
          okej z naszego punktu widzenia. Napisz proszę o plusach mieszkania na Kabatach,
          ja tam pracowałam i uważam, że jest okej, ale mieszkać bym tam nie chciała -
          wolę muranów zdecydowanie, ale to moje przyzwyczajenie. Bardzo piękne są
          miejsca w okolicach kępy potockiej - czyli marymont, ale ceny też mogą być
          zabójcze, bo o saskiej kępie nie wspomninam....
        • Gość: Tomek Re: Żadne Bielany! do ppo IP: *.chello.pl 12.03.07, 19:44
          Poziom Twojej wypowiedzi jest tak żenujący, że nawet nie będę wdawał się w
          polemikę. I jest najlepszym dowodem na to, że Kabaty to może być średni wybór.
    • Gość: corgan polecam Służew n. Dolinką IP: *.chello.pl 11.03.07, 22:45
      jeśli już. Ok, co prawda to bloki, ale masz blisko do stacji metra, przychodni
      zdrowia, szpitali, do sklepów, przedszkoli, szkół. Wokoło jest sporo zieleni,
      nie ma betonowych trawników tak powszechnych w nowych grodzonych osiedlach,
      jest dużo przestrzeni i jest gdzie się wyhasać >:)

      A dojazd metrem na Bankowy to tylko 15 minut.
      • Gość: Alutek Re: polecam Służew n. Dolinką IP: *.marquard.pl 13.03.07, 16:43
        Co to jest "betonowy trawnik"? Trawa zrobiona z betonu tam jest?
    • bystra_26 Re: w jakiej okolicy kupić mieszkanie-pomóżcie! 12.03.07, 11:30
      Zaraz gromy się posypią, ale każdy ma prawo do własnego zdania.

      Teraz mieszkania są mocno przeszacowane, za jakieś półtora roku przyjdzie
      korekta, więc jeśli nie chcecie stracić, to odradzam kupowanie teraz - chyba,
      że W
      • bystra_26 poczekać! 12.03.07, 11:37
        ... Wam się trafi jakaś super okazja cenowa.

        Teraz banki udzielają 40% mniej kredytów niż w analogicznym okressie zeszłego
        roku pomimo tej samej liczby składanych wniosków. Po prostu ograniczają swoje
        ryzyko. Jak przyjdzie na rynek nieruchomości korekta, to okaże się, że ktoś kto
        brał kredyt na 100% wartości mieszkania, wziął go na 130%, jak spadną ceny.
        Wtedy bank zaśpiewa o dodatkowe zabezpieczenie, ponieważ wartośc mieszkania nie
        pokryje wielkosci kredytu - czyli w większości przypadków: większa marża banku
        w konstrukcji odsetek (stopaX+marża banku) oraz dodatkowe ubezpieczenie. Czyli
        raty wzrosną, a mieszkanie będzie mniej warte.
        • yavorius bardzo się zdziwię, jeśli przyjdzie jakaś korekta 12.03.07, 11:43
          bo i czemu miałaby przyjść?
          • ppo No to niebawem się zdziwisz. Bardzo :D 12.03.07, 11:53
            yavorius napisał:

            > bo i czemu miałaby przyjść?

            Temu, że ceny nie mogą rosnąć w nieskończoność. Obecnie w Warszawie mamy do
            czynienia z typowa bańką spekulacyjną (ok. 5000 pustostanów jest w mieście,
            wykupionych jako inwestycja przez zagraniczne fundusze emerytalne). Ta bańka
            pęknie, bo inaczej rynek musiałby się zawalić.
            • Gość: to ja Re: No to niebawem się zdziwisz. Bardzo :D IP: 194.181.0.* 12.03.07, 12:01
              Tak tez mysleli Brytyjczycy i Irlandczycy. Teraz nawet male mieszkanie jest
              poza zasiegiem przecietnego, pracujacego czlowieka, ktory nie mial wczesniej
              zadnych nieruchomosci. I rozwija sie tam rynek wynajmu.
              • bystra_26 Re: No to niebawem się zdziwisz. Bardzo :D 12.03.07, 13:15
                Na świecie jest więcej krajów niż Wlk.Brytania i Irlandia.
                Pęknięcie nieruchomościowej bańki mydlanej przeżyli nie tak dawno Amerykanie, a
                dawno - Japończycy.

                Poza funduszami emerytalnymi, które wykipiły full mieszkań na długi okres, są
                spekulacyjni, krótkookresowi inwestorzy. I za jakiś czas będą chcieli
                zrealizować zyski, zwłaszcza, że w Polsce ceny hamują, a w takiej Bułgarii
                zaczynaja ostro piąć się w górę. Do tego weźmy realizację wielu nowych
                inwestycji, które developerzy odroczyli licząc na wzrost cen. Ludziom kończą
                się zdolności kredytowe, więc... będzie moment wielkiej podaży i małego
                popytu... a ceny spadną.

    • Gość: bitka Re: strona praska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.07, 13:10
      Targówek mieszkalny i Bródno- sA szkoły, przedszkola, parki, plae zabaw- bardzo
      bespieczne, sklepy. Ceny za metr mieszkania sa jeszcze rozsądne. Ma by 2 linia
      metra.( lączaca targówek z bemowem)Jest lasek bródnowski
      bemowo też jest warte polecenia.
      Białołeka tzw. dworska - tragedia osiedla za osiedlem, brak szkoł, przedszkoli
      dojazdów- korki a jeszcze bedzie gorzej
      • Gość: janek Re: strona praska IP: 213.17.170.* 12.03.07, 15:01
        Zgadzam sie z Tobą. Też polecam. Sam się przeprowadzam w okolice lasku
        bródnowskiego.
    • krwawymsciciel Re: w jakiej okolicy kupić mieszkanie-pomóżcie! 13.03.07, 12:51
      cicha spokojna blisko centrum i z parkiem i bezpiecznie i tanio pewnie jeszcze
      tak? słodkich snów
    • Gość: gosc Re: w jakiej okolicy kupić mieszkanie-pomóżcie! IP: 151.100.17.* 13.03.07, 16:52
      Jesli Cie stac, to najlepsze bedzie Powisle. Ale to raczej lokalizacja elitarna.

      Z nieco nizszej polki: Kabaty, Lomianki.
    • Gość: Rumcajs Re: w jakiej okolicy kupić mieszkanie-pomóżcie! IP: *.eranet.pl 13.03.07, 20:03
      Czy interesowało by cię mieszkanie na Białołęce Ul. Myśliborska.
      Mieszkanie bede sprzedawał za ok 2-3 mieś, 50 m2 - 3 pokojowe (2 pokoje + pokój
      z kuchnią) balkon 6.5 m2, 2 pietro, miejsce parkingowe, piwnica 8 m2.
      Mieszkanie jest nowe, bede je teraz odbierał.
      Cena 430 tyś.
      • bystra_26 obliczenia 14.03.07, 11:18
        powiedzmy, że 30 tys. to za miejsce postojowe, o ile jest podziemne

        400tys. za 50mkw, to 8tys. za metr mieszkania w stanie developerskim, jak
        mniemam, czyli plus całe wykończenie

        aktu notarialnego nie ma, czyli będzie(?)cesja umowy... gdzie banki sa nie do
        końca pewne, czy to pierwotny czy wtórny rynek, dobrze by było jeszcze mieć
        rodzinę w skarbówce, by dobrze to rozegrać...
        • Gość: Rumcajs Re: obliczenia IP: *.eranet.pl 15.03.07, 23:00
          Mieszkanie nowe jest lepsze niż do remontu, oprócz tego jeśli cię intersuje to
          podpisujemy umowę przedwstępną a sprzedaż po akcie notarialnym i po sprawie.. a
          z bankami z cesją problemu raczej nie ma..
    • nasza_maggie a jaki masz budżet 14.03.07, 01:40
      i czego szukasz dokładnie?
      • Gość: kalina Najładniej jest (będzie) w Wilanowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.07, 22:08
        Dużo sie buduje nowych mieszkań, ale i wśród starych mozna znaleźć coś
        ciekawego. Okolica piękna. Jest gdzie pospacerować, pobiegać, pojeździc na
        rowerze, a nawet konno. Kiedy skończą budowac Miasteczko Wilanów i zrobia coś z
        ratuszem-ruiną, będzie tam uroczo.
        • ppo Za 20 lat w całej Polsce będzie uroczo :D 15.03.07, 01:16
          Nawet w Białej Podlaskiej. Póki co, to najbardziej uroczo jest na Kabatach :)
          • Gość: rs Re: Za 20 lat w całej Polsce będzie uroczo :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.07, 16:50
            ppo rozumiem że z białej podlaskiej sie wywodzisz???...tak jak
            większosć "rdzennych" mieszkańców kabat...dlatego nie chciałbym tam
            mieszkać...niecierpie napływowych ludzików.......znajomy który tam mieszka
            mówił mi że przed swiętami zdarza sie że na balkonach świnie kwiczą:))))

            a co do bielan masz jakieś mgliste i stereotypowe wiadomosci....tak jak
            każdy "rdzenny" warszawiak co wie tyle co usłuszy od znajomych co to już od
            roku w miescie som:P...owszem jest tam tzw robotnicza częśc związana z d. huta
            w-wa ale to raczej cześć wrzeciona i niektóre bloki na chomiczówce....
    • Gość: bassPL Re: w jakiej okolicy kupić mieszkanie-pomóżcie! IP: 212.76.37.* 15.03.07, 02:05
      Poznaj najpierw miasto, jego specyfikę, zobaczysz gdzie Ci się podoba i dopiero
      decyduj. Jakiś emocjonalny stosunek do tego miej, inaczej będziesz źle o Wawie
      mówić jak wielu nowych Warszawiaków. Trzeba lubić miejsce gdzie sie żyje. Jeśli
      chcesz tu mieszkać to ważne, jeśli to inwestycja tylko to wybór jest obojętny.
    • lavinka Re: w jakiej okolicy kupić mieszkanie-pomóżcie! 15.03.07, 22:27
      Zoliborz jest fajny,przy pl.Wilsona jest chyba nalepszy plac zabaw w całej
      Wawie. Ale ceny jakby z choinki :)
      lav
    • kropelkasnu Re: w jakiej okolicy kupić mieszkanie-pomóżcie! 16.03.07, 22:57
      DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM ZA ODPOWIEDZI-PODPOWIEDZI,szczerze mówiąc niewiele
      wniosło,to do moich poszukiwań,nadal przeglądam ogłoszenia,ale to miło,że nie
      zostaliście bierni na moją prośbę-wiele się mówi o Warszawiakach,że nie lubicie
      ludności napływowej,bo zabierają Wam pracę i podbijają ceny mieszkań,co akurat
      jest prawdą,także dziękuję za pomoc:).
      Tak polecane mi Kabaty,w ogóle mi się nie podobają,znalazłam śliczny domek w
      dzielnicy Wawer,ale pewnie będzie kłopot z dojazdem do centrum-zupełnie się nie
      orientuję w podróżowaniu po mieście,jestem na razie mamuśką na wychowawczym i
      bardzo mało poruszam się po mieście samochodem,bo po prostu się boję,muszę się
      w końcu odważyć,ale to już temat z innej bajki-w związku z tym oprócz swojej
      okolicy(Muranów),gdzie wynajmujemy,nie znam W-wy,dlatego tak trudno jest mi
      wybrać coś ciekawego.Jeszcze raz dziękuję za odpowiedzi,wszystkim życzę miłego
      weekendu.Ola
      • nasza_maggie Re: w jakiej okolicy kupić mieszkanie-pomóżcie! 16.03.07, 23:21
        Wawer jest ok i z dojazdem wcale nie jest tak źle. Przeskakujesz trasą
        Siekierkowską i już jesteś bliżej centrum:)
        Ceny jeszcze nie są takie złe:) W każdym razie miasto się rozwija więc
        myślę że Wawer to dobre miejsce na inwestycję i jeżeli szukasz domu to
        można dobrze trafić. Klikałaś na oferty.net ??

        Co do Kabat przykro mi, ale jak dla mnie to wielka sypialnia...
        największy plus i puls to metro.

        Ja, ani moi znajomi, nie mamy nic przeciwko 'nowym' ani z innych miast ani z
        innych krajów:) Nie generalizujmy więc:)

        Co do orientowania się polecam Ci mapę
        um.warszawa.pl/mapa/
        Możesz też popytać na lokalnych forach bo pewnie interesują cię szkoły,
        przedszkola, parki, sklepy itp.

        A także możesz poklikać w google earth:)

        I nie przejmuj się jazdą samochodem - ja nie praktykuję tego w Wawie ani w
        żadnym innym mieście:) No ale są tacy, którzy nie potrafią żyć bez samochodu...

        Jak masz jakieś pytania to strzelaj śmiało.
      • Gość: Warszawiak Re: w jakiej okolicy kupić mieszkanie-pomóżcie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.07, 01:05
        -wiele się mówi o Warszawiakach,że nie lubicie
        >
        > ludności napływowej,bo zabierają Wam pracę i podbijają ceny mieszkań

        Ja już mam pracę i mieszkanie, więc nie mam się czego obawiać. Z całym
        szacunkiem, ale wątpię, aby ktoś zdołał mi te rzeczy odebrać :D

        Pozdrawiam! :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka