Dodaj do ulubionych

Tata chce rodzić z żoną, to płaci

IP: 62.233.214.* 19.03.07, 01:51
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • Gość: S Szpital na Solcu IP: *.chello.pl 19.03.07, 06:36
      Polecam szpital na Solcu - rodziliśmy tam z żoną ponad rok temu, za 7 miesięcy
      znowu tam :) Poród rodzinny bezpłatny, oczywiście w indywidualnej sali.
      • viking03 Tylko SOLEC !! 19.03.07, 07:36
        Moja żona urodziła tam 24 lutego - oczywiście brałem udział w porodzie
        rodzinnym, sam przecinałem pępowinę , podtrzymywałem żonę fizycznie i
        psychicznie podczas akcji porodowej, a pierwsze zdjęcia robiłem naszemu synkowi
        już dwie minuty po porodzie ...Wrażenia niezapomniane ;-))
        Oczywiście - poród rodzinny bezpłatny !!

        Pozdrawiam serdecznie Dział Położniczy a w szczególności położną - panią Iwonkę
        Oksięcką ;-))

      • poenari Re: Szpital na Solcu 19.03.07, 08:42
        Witam !

        Ja i moja żona podpisujemy się pod pozytywną opinią o Szpitalu na Solcu !
        Pozdrowienia dla doktora Raka i całego presonelu oddziału położniczego.
        • Gość: Aga Re: Szpital na Solcu IP: *.jmdi.pl 19.03.07, 11:45
          Serdecznie odradzam. Mało nie zabili tam mojej bratowej i bratanka, koleżankę
          zaś źle pozszywali.
          • yavorius Re: Szpital na Solcu 19.03.07, 12:52
            Bardzo rzeczowa wypowiedź niezalogowanego anonima. Bu, ha, ha, ha.
      • Gość: Basia Re: Szpital na Solcu IP: 212.2.181.* 19.03.07, 11:46
        Wlos mi sie jezy jak czytam o polskich szpitalach. Moja coreczka wlasnie
        skonczyla miesiac. Jej przyjscie na swiat bylo najpieknieszym i najbardziej
        wzruszajacym przezyciem dla mnie i meza. Mielismy szczescie rodzic nie w
        Polsce, za nic nie placilismy, nie tylko porod byl bezplatny, rowniez opieka
        po, ktora nie konczy sie po wyjsciu ze szpitala. To naprawde przykre jak
        polskie szpitale traktuja rodzicow i ich dszieci. Pozdrawiam
        • ludwigvanbeethoven Re: Szpital na Solcu 19.03.07, 20:36
          Tak czytam te opowiesci o byciu ojca przy porodzie i debilnym pobieraniu oplat
          za cos,co jest najbardziej naturalne na swiecie!Ja rodzilam swoja corke w Danii
          i tutaj 99% ojcow nie wyobraza sobie aby nie byc z zona czy partnerka przy
          narodzinach swojego dziecka.To genetycznie uwarunkowane,a mezczyzni ktorzy nie
          moga sie pochwalic przezywaniem porodu jest uwazany za niemeski.Tu nikt nie
          pobiera oplat,na sluzbe zdrowia placi kazdy pracujacy co miesiac.Opieka super
          przed,w trakcie i po porodzie...
    • Gość: Rafał Szpital Bielański IP: *.chello.pl 19.03.07, 08:47
      Polecam szpital Bielański w Warszawie. 6 miesięcy temu rodziliśmy razem w tym
      szpitalu. Standard i opieka na medal. Poród rodzinny jest bezpłatny w sali 2
      os., sale porodowe 1 i 2 osobowe. My rodziliśmy na 2 osobowej,są parawany i
      cały niezbędny nowoczesny sprzęt.
      Oddziały patologii ciąży i położniczy były niedawno wyremontowane.
      Serdecznie polecam!
      • Gość: loscia Re: Szpital Bielański IP: 212.87.0.* 19.03.07, 09:31
        w sali DWUOSOBOWEJ???? ty bys kupe walil w sali dwuosobowej? co ja krowa jestem
        zeby publicznie rodzic?
        jedynka powinna byc standartem!!!!

        juz to widze jak Puzyna z kasy rezygnuje :D
        • Gość: dociekliwy Re: Szpital Bielański IP: *.chello.pl 19.03.07, 09:46
          oj chyba szpital na Karowej nie jest takim zwykłym szpitalem. Gdyz jest inaczej
          finansowany niz inne szpitale. Zrównanie go z innymi jest wg mnie daleko idacym
          naduzyciem. I wprowadzaniem czytelnika w błąd. Jest to klasyczne manipulowanie
          informacją.
    • Gość: Mirek Po tatusie często mdleją... IP: *.acn.waw.pl 19.03.07, 10:08
      ...Czy ten dyrektor szpitala może podać statystyki czy kolejny szuka bzdur do
      opowiadania zbijać kasę na pacjentach?
    • Gość: Indalo Tata chce rodzić z żoną, to płaci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.07, 10:09
      hm hm hm ciekawe od kiedy Karowa zniosła opłaty. Rodziliamy 7 marca 2007 i
      opłata została pobrana.
      • Gość: gość Re: Tata chce rodzić z żoną, to płaci IP: *.jmdi.pl 27.03.07, 13:11
        od 15 marca podobno na Karowej nie płaci się za poród rodzinny
    • Gość: Krzysztof Omijajcie "Inflancką" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.07, 10:27
      Szpital pobiera 500 zł za sale, a w zamian nie oferuje nic. Atmosfera jest
      fatalna, a personel oczekuje na dodatkowe opłaty. Poród mojej żony zakończył
      się cięciem cesarskim (na sali porodowej jednoosobowej przebywała tylko 30
      min), a i tak musiałemzaplacić za poród rodzinny i znieczulenie.
    • kwitkows A na Bródnie... 19.03.07, 11:42
      Wszystkie sale porodowe są pojedyncze, tylko że jest ich mało (3), ale wszystkie są za darmo. Tylko te tandetne ubranko trzeba kupić za 20zł. Za to pojedyncza sala poporodowa kosztuje i jest niewarta swojej ceny.
    • Gość: eliza A Św. Zofia ? IP: 194.205.246.* 19.03.07, 13:47
      Mam termin porodu na lipiec.
      I naprawde czym wiecej czytam opinii o szpitalach, tym bardziej glupieje.
      Planuje rodzic w św. Zofii, jednak jak o kazdym szpitalu, naczytalam sie duzo
      zlego rowniez i o tym.
      To ze sa wysokie oplaty to juz wiem, ale czy tak poza tym polecacie ten szpital?
      A jesli tak to czy znacie jakas polożną albo lekarza godnego polecenia ?

      z gory wielkie dzięki
      • Gość: Dominika Re: A Św. Zofia ? IP: *.aster.pl 19.03.07, 14:26
        Ja rodziłam 9 dni temu w Św. Zofii i serdecznie polecam ten szpital. Nie żałuję
        ani jednej wydanej tam złotówki. Razem z mężem uwierzyliśmy ponownie w sens
        służby zdrowia. Pracują tam cudowni pasjonaci, dla których mama i dziecko są
        najważniejsi. A pieniądze? Podziwiam dyrektora tego szpitala za tak sprawne
        menadżerskie działania. Każdy szpital powinien wyglądać i funkcjonować jak ten.
        Rodziliśmy z położną Asią Szeląg. To był nasz pierwszy poród i bardzo się go
        baliśmy. Dzięki Asi to było mistyczne przeżycie, którego nie zapomnę do końca
        życia.
        Pozdrawiam,
        Dominika
        • Gość: spadlas mi z nieba Re: A Św. Zofia ? IP: 194.205.246.* 19.03.07, 14:32
          Wlasnie szukalam kogos kto ostatnio tam rodzil.A czy mozesz mi pls podac do
          siebie jakis kontakt, gadu lub maila, bede bardzo wdzieczna.
          Wiesz ile pytan i watpliwosci nasuwa sie przed porodem.
          Ja juz zalamuje rece, jak czytam te wszystkie opiniie.
          Wszyscy krytykuje Sw Zofie, bo droga, i ze przereklamowana, ale to nie sa chyba
          argumenty.
          Na wszelki wypadek podaje mojego maila: wiejusta@wp.pl
          Oplacalas ta polozna wczesniej? Jak sie dostalas do tego szpitala? dzieki
          szkole rodzenia ?? itd itd?
          bede wdzieczna za jakis kontakt, o ile masz czas, bo przy maluszku, to pewnie
          go teraz troche brakuje.

          goraco pozdrawiam
        • aurita Re: A Św. Zofia ? 19.03.07, 15:10
          chyba nie rozumiesz slowa "pasjonaci" , pasjonatom nie zostawiasz ciezkiej bo
          pracuja dla idei a nie dla forsy i laurow.
          Szpital dla bogatych czerpiacy z panstwowej kasy. Ale fachowcy dobrzy, z tym sie
          zgodze.
          • krwe Re: A Św. Zofia ? 20.03.07, 10:36
            My z żoną też rodziliśmu na Żelaznej i powiem,że niestety nic
            specjalnego...Zwykła, polska "służba" zdrowia, która za tą "wielką"
            wspaniałomyślność jaką jest obecność męża przy porodzie kazała zabulić koło
            tysiaka.Za obecność,za to tylko,że możesz byc obok narodzin swojego dziecka.
            QRWAAA !!!
      • mniemanologia Re: A Św. Zofia ? 21.03.07, 10:40
        Ja o Zofii słyszazłam tak: jak poród przebiega dobrze, to jest bardzo dobrze,
        ale niech tylko pojawią się jakiekolwiek komplikacje...
    • grimma karowa 19.03.07, 15:48
      a ja rodzilam na karowej w pojedynczzej sali, zaplacilismy 400 pln ale kwota
      zostala zwrocona bo synek urodzil sie przez ciecie... a na sali bylam okolo 4h
      porodowka super
      polozniczo noworodkowy - troche gorzej. wszystko trzeba samemu zrobic, o
      wszsytko prosic a po cieciu troche trudno mi bylo sie ruszac
      nie mniej jednak jak sie poprosilo to siostry pomogly czasem moze niezbyt mile
      byly...
      • Gość: dorta Re: karowa IP: *.aster.pl 19.03.07, 19:11
        odnośnie tego artykułu, w ubiegły czwartek byłam na izbie przyjęć na Karowej,
        widziałam jak ojciec opłacał znieczulenie i poród rodzinny - więc nie wiem skąd
        te informacje o bezpłatnych porodach, chociaż może zmieniło się to od piątku ?!!
        poza tym potwierdzam informacje, że personel po macoszemu traktuje pacjentki
        jak się nie upomnisz to o tobie nie pamiętają.
        • Gość: joaśka karowa IP: *.spray.net.pl 20.03.07, 11:34
          Jesienią rodziłam na karowej. Poród rodzinny z przyszłym tatą u boku.Lekarz
          prowadzący ciążę był właśnie z karowej ale nie mieliśmy opłaconej położnej.
          Cały poród wspominam bardzo dobrze. Mogę powiedzieć , że bylismy z mężem mile
          zaskoczeni. naprawdę ok. Gorzej sytuacja wyglądała później, po porodzie. To
          moje pierwsze dziecko i szczerze moge powiedzieć,że mimo przeczytanych stosów
          książek i poradników czułam się zagubiona w nowej sytuacj.Niestety musiałam się
          dopominać o każdą nawet najbardziej błahą pomoc lub informację. A wierzcie z
          solidnie naciętym kroczem samo wstanie z łózka to już wyzwanie. A chcąc o cos
          zapytać musiałam się najpierw doczłapać do pań pielęgniarek.Same bowiem
          obawiając się może natrętnych młodych matek nie zaglądały do nas zbyt często.
          A przyszłym mamusiom radzę aby przed samym porodem nie skupiały się tylko na
          porodzie ale i na tym co po nim.Pytania pojawiają się jedno za drugim np. że
          dzidzia może przez pierwszy dzień nic nie jeść tylko spać i nie umrze z głodu i
          zdąży nauczyć się ssać cycucha, że przez pierwszą dobę może "wymiotować" bo
          jeszcze w brzuszku opiła się wód płodowych i choćby z tego względu nie ma
          apetytu itd. Co do płacenia zawsze można napisać do dyrektora podanie z prośbą
          o zwolnienie z opłaty. Nam tak poradził lekarz prowadzący.
          pozdrawiam a wszystkim mamusiom życzę szybkich porodów
    • lili.marlen a co wiecie o szpitalu Orłowskiego ? 20.03.07, 08:01
      mój lekarz polecił mi ten szpital, ale nie mogę znaleźć o nim żadnej opinii.
      będę wdzięczna za info
      • Gość: aurita Re: a co wiecie o szpitalu Orłowskiego ? IP: 212.87.0.* 20.03.07, 09:36
        Wybierz szpital gdzie znasz jakiegos lekarza, polozna kogokolwiek. I powodzenia :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka