Dodaj do ulubionych

Sandałowi skarpeciarze w natarciu

08.06.07, 18:25
W czym ci kolesie chodzą w zimie?? zakładają RELAXy ale bron boże skarpet nie
zakładają?? czy może coś zupełnie innego.
Skąd się oni biorą??

Niech paradują w tych granatowych skarpetach w brązowych skórzanych sandałach po
swoich arach czy miedzach.

Sandałowym skarpeciarzom mówimy stanowcze NIE ;-)
Obserwuj wątek
    • Gość: tom Re: Sandałowi skarpeciarze w natarciu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.07, 19:11
      Dla mojego szewca wcale nie jest oczywiste, czy w sandałach się powinno chodzić
      boso. A to stary Warszawiak, już przed II wojną szył buty. Choć oczywiście
      zgadzam się, że sandały + skarpety wyglądają nienajlepiej.
      • Gość: warszawski cwaniak Tylko pedały noszą skarpety i sandały. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.07, 00:46
        Kiedyś nosili się tak członkowie YMCA, a wiadomo, że to organizacja o
        podejrzanej proweniencji.
        • warzaw_bike_killerz Ale tylko z wasami i handlujacy z zuka 09.06.07, 00:51
          Ostatni raz mialem sandaly w wieku 10 lat. Jakos wyjatkowo nie odpowiadaja mi.
          Klapki plazowe, to co innego. Nawet w skarpetkach klapki plazowe wygladaja
          elegancko. Ale sandaly???
        • Gość: swe Re: Tylko pedały noszą skarpety i sandały. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.07, 19:03
          ty cwaniaczku to chyba to wiesz z własnego doświadczenia.
        • pavle Re: Tylko pedały noszą skarpety i sandały. 10.06.07, 10:50
          > Tylko pedały noszą skarpety i sandały.

          nieprawda, ja noszę sandały bez skarpet :-P
        • Gość: er Re: Tylko pedały noszą skarpety i sandały. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.07, 14:30
          ty,cwaniak, nie sądz kogoś według siebie.
        • Gość: autor :) Re: Tylko pedały noszą skarpety i sandały. IP: *.2a.pl 29.06.07, 10:33
          To akurat nie trafiona teoria. Akurat pedały mają gust. Sam jestem gejem i
          skarpet do sandałów nie noszę :P CZęśćiej można sptkać tak wylansowanego dresa
          z Pragi w letniej wersji :)
      • Gość: młody warszawiak Wow-to musi się dobrze chłopina IP: *.novartis.com 04.07.07, 09:39
        trzymać :D
    • beejay02 Re: Sandałowi skarpeciarze w natarciu 09.06.07, 00:50
      Bez skarpet nogi marzną. :D A w połaczeniu z sandałami daje to i dostateczne
      ciepło i przewiewność. Ja akurat jestem za. Cała życie tak chodzę, chadzał tak
      mój ojciec i wara od tego.
      • ddb2 Re: Sandałowi skarpeciarze w natarciu 09.06.07, 08:57
        Wczoraj w srodmiesciu widzialam pana ubranego w przyzwoita, ciemna koszule,
        granatowe spodnie w kancik, ciemnoszare skarpety i plastikowe, miekkie klapki
        typu motylki, elegancko dobrane kolorem do spodni.
    • Gość: Mary elegancki pan w zyciu nie pokaże się w sandałach IP: 217.153.205.* 09.06.07, 11:07
      Na pewno nie w mieście. Krótkie spodnie to są dobre dla nieletnich. Elegancki
      pan nie powinien pokazywać się w sandałach i z odkrytymi nogami. A już na pewno
      nie w mieście i nie w pracy.
      • Gość: zibi Re: elegancki pan w zyciu nie pokaże się w sandał IP: *.aster.pl 09.06.07, 11:10
        Ale ze mnie wieśniak chodze w krótkich spodenkach haha
        Cała nasza narodowa drużyna piłkarska to wieśniaki
      • ppo Re: elegancki pan w zyciu nie będzie generalizował 09.06.07, 12:47
        A już na pewno
        >
        > nie w mieście i nie w pracy.

        Zależy w jakim mieście (w Sopocie chyba byłoby ok.) i w jakiej pracy (nie każdy
        pracuje w biurze i musi dymać w krawacie cały dzień).
        • krwe Re: elegancki pan w zyciu nie będzie generalizowa 09.06.07, 17:02
          Warszawiacy mówią na mieście a nie w mieście :)
          • Gość: warszawiak Te, mądrala! Wiesz, co to kontekst? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.07, 12:59
            "Zależy NA jakim mieście"?!?! Nie, tak warszawiacy nie mówią.
            • krwe Re: Te, mądrala! Wiesz, co to kontekst? 10.06.07, 20:50
              nie napinaj się tak warszawiak, bo ja tak chciałem troche tylko atmosferę
              rozlużnić.Daj se na luz...
              :) -to oznacza LUZ
          • dimanche Re: elegancki pan w zyciu nie będzie generalizowa 17.06.07, 09:52
            krwe napisał:

            > Warszawiacy mówią na mieście a nie w mieście :)

            Ja tez mówię na mieście, a wcale nie jestem z Warszawy....
      • Gość: kajkai Re: elegancki pan w zyciu nie pokaże się w sandał IP: *.broadband.pl 04.07.07, 13:35
        brednie !
    • Gość: iks Jasne, skazać na karę śmierci takich... IP: *.chello.pl 09.06.07, 14:58
      Co wam przeszkadzają tacy ludzie?

      Jeśli to lubią to niech zakładają i trzy pary skarpet.
      A innym nic do tego.

      Chyba ze w IV RP to jest zabronione i będą chodzić specjalne komisje i karać
      wszystkich, którzy nie będą się podobać...
      • Gość: warszawski cwaniak Czekam, kiedy IV RP zawładnie tym forum. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.07, 15:11
        I zacznie tępić napastliwe, nic niewnoszące do dyskusji posty. Oraz ich autorów
        namierzać i glebować o 6 rano jak świetlanej pamięci panią Blidę.
      • Gość: ritzy zaban. Abo widzisz, iks, jest cos takiego jak estetyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.07, 16:52
        wiecej tlumaczyc nie bede, bo mi sie nie chce.
        • Gość: Pik Re: Abo widzisz, iks, jest cos takiego jak estety IP: *.acn.waw.pl 10.06.07, 14:06
          I ty zapewne ustalasz kanony tej estetyki?
          • Gość: ritzy zaban. Kanony estetyki, drogi niku-piku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.07, 14:35
            sa sprawa, przyznaje, dosc skomplikowana dla przecietnego konsumenta piwa,
            jakim mi sie jawisz. Pozwol wiec, ze nie bede sie porywal na zadanie nieomalze
            przekraczajace moje sily (a na pewno czas jaki mam do dyspozycji na tego typu
            zabawy pedagogiczne) i poprzestane na suchym stwierdzeniu faktu.

            Przeczytaj ten tekst jeszcze raz. Moze wtedy zrozumiesz. I ze spokojnym
            sumieniem idz na piwo. Aha, nie zapomnij zalozyc czystych skarpetek do swych
            zajebistych sandalow.
    • bez-bufetu a co masz przeciwko nam,ty,moherowy berecie:) 10.06.07, 15:38
      • Gość: xxx Wolę moherowe berety niż sandałowych skarpeciarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.07, 20:15
        Taki beret przynajmniej jakoś wygląda, a sandały + skarpety? Żenada!
      • sibeliuss Re: a co masz przeciwko nam,ty,moherowy berecie:) 10.06.07, 20:33
        Rozpędź się ze schyloną głową i o ścianę - jak nie pęknie, znaczy że nie jest pusta.
        • Gość: kixx Re: a co masz przeciwko nam,ty,moherowy berecie:) IP: *.acn.waw.pl 10.06.07, 21:16
          Sloggi skrabenku
          czy jesli przedstawiciele pewnej nacji patrza sie na Polaka ,gdy ten smaruje
          bulke dzemem ,jak na barbarzynce ,to faktycznie znaczy ze zwyczaj ten powoduje
          iz faktycznie tenze Polak jest barbarzynca?
          Czy jesli sa kraje w ktorych mlaskanie przy jedzeniu nalezy do dobrego tonu ,to
          znaczy ze te kraje sa zamieszkiwane przez barbarzyncow?
          Nie Sloggi ,sa to po prostu kraje w ktorych obowiazuja inne obyczaje.Nie
          sadze,zeby pakowanie wszystkich zachowan do jedngo worka i ich uniformizacja w
          skali calego globu byla taka wspaniala,zreszta szczerze mowiac jakos nie
          zauwazylem ,zebys w innych zagadnieniach byl az takim zwolennikiem globalizacji.
          • sibeliuss Re: a co masz przeciwko nam,ty,moherowy berecie:) 10.06.07, 22:03
            Zmieniłem nick prawie rok temu, masz problem z zauważeniem nowego?
            • Gość: sela Re: a co masz przeciwko nam,ty,moherowy berecie:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.07, 22:15
              sibeliuss napisał:

              > Zmieniłem nick prawie rok temu, masz problem z zauważeniem nowego?

              chyba lekko przesadzasz :-)))))

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=73&w=63446500
            • Gość: kixx Re: a co masz przeciwko nam,ty,moherowy berecie:) IP: *.acn.waw.pl 10.06.07, 22:38
              jedno wcielenie wiecej,jedno mniej
              co za roznica
              • sibeliuss Re: a co masz przeciwko nam,ty,moherowy berecie:) 10.06.07, 23:14
                Uderz w stół?
                • Gość: kixx Re: a co masz przeciwko nam,ty,moherowy berecie:) IP: *.acn.waw.pl 11.06.07, 14:04
                  mam az 2
                  teraz ty sie pochwal
          • Gość: corgan Re: a co masz przeciwko nam,ty,moherowy berecie:) IP: *.chello.pl 15.06.07, 09:56
            > patrza sie na Polaka, gdy ten smaruje bulke dzemem, jak na barbarzynce

            To znaczy że nie wypada smarować bułki dżemem? nie wiedziałem...
            • Gość: kixx Re: a co masz przeciwko nam,ty,moherowy berecie:) IP: *.acn.waw.pl 16.06.07, 18:06
              ty barbarzynco
          • Gość: dede Re: a co masz przeciwko nam,ty,moherowy berecie:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.07, 16:29
            boschszesz ty mój... a ci wszyscy eleganci bez skarpet w pólbutach? jak to widze
            to z samego widoku noga się mokra robi. skarpeta jest nie po to aby grzać nogę a
            po to aby wchłaniać pot i może ktoś nie lubi jak w sandałach wiecznie noga
            dotyka skórzanej podeszwy? ja tak mam i w sandałach nie chodzę. Co najwyżej w
            takich z zakrytymi palcami. Generalnie to epatowanie wszem i wobec swych
            przymiotów cielesnych , zapoconych sandałów z przyczernionymi podeszwami,
            tudzież w niektórych przypadkach ewidentnych braków w higienie osobistej nie
            należy chyba do dobrego taktu.
            A spacer w spodniach na kant i japonkach to się fajnie w tv ogląda ale na
            warsiawskich ulycach to to jest zwykła sciema.
      • strega_aradia Re: Tylko pedały noszą skarpety i sandały. 10.06.07, 22:05
        Jeśli jest za zimno na same sandały, a za ciepło na pantofle + skarpetki [bo
        pantofle bez skarpet obcierają i są niewygodne], to się zakłada cienkie
        skarpetki do sandałów i już, byle pasujące kolorem.

        >>Tylko pedały noszą skarpety i sandały.
        O, wypraszam sobie. Osobiście zwykłam się tak ubierać przy konkretnej pogodzie,
        a pedałem nie jestem - w facetach nie gustuję ;)
        • sibeliuss Re: Tylko pedały noszą skarpety i sandały. 12.06.07, 22:08
          SAndały są wygodne i zdrowe, ale wygląd stóp też jest istotny.
    • Gość: Kasiunia Ohyda!! IP: 213.17.180.* 11.06.07, 08:31
      Zgadzam się, śmiać mi się chce jak ludzie a zwłaszcza faceci w średnim wieku
      noszą do swoich sandałów GRUBE skarpety. Jak można ubrać ZIMOWE skarpety do
      sandałów? Dobra, cieniutkie, pasujące kolorystycznie to jeszcze ujdzie ale
      wełniane? Nie ma większego bezguścia. Jak mu zimno niech sobie taki gość ubierze
      pełne buty i tyle, jak go nogi obcieraja bez skarpet to od czego są plastry? A
      może mu sie paznokci nie chce obcinać albo nóg myc i woli je zakryć? No ja mam
      takie skojarzenia bo to nienaturalne że facet czy babka mają koszulkę bez
      rękawów, krótkie spodnie czy spódnicę i skarpety do sandałów! Jakby nie wiadomo
      co tam mieli i chcieli ukryć. A kiedyś to widziałam będąc na PLAżY faceta w
      klapkach i skarpetach! Dodam, że ubrany był tylko w kąpielówki! Żenada
      • krwe Re: Ohyda!! 11.06.07, 09:44
        Kiwusy w Nowej Zelandii noszą zimą, kurtkę "puchówkę" i do tego sandały lub
        klapki bez skarpet :)
      • Gość: echo Re: Ohyda!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 19:26
        Nie znasz się. Akurat naturalna wełna dużo lepiej izoluje niż bawełna to znaczy
        że i ociepla w zimie ale i chłodzi latem i jest do tego przewiewna.
      • Gość: landrover Kasiuniu, nie masz powazniejszych problemow IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.06.07, 12:41
        na swojej glowce?

        Wykorzystaj swoj niewatpliwy i blyskotliwy intelekt dla jakiejs dobrej sprawy:
        posprzataj, ugotuj, wynies smieci, upierz swojemu ukochanemu SKARPETKI, aby
        mial co wlozyc do sandalow, itp. w sam raz dla Ciebie zajecia. Pokazesz, co
        potrafisz, a Twoje najblizsze otoczenie Cie z pewnoscia doceni.

        I na tworczosc na forum tez znajdziesz czas. I co, mam racje?
        Musisz byc fascynujaca osoba o horyzontach siegajacych poza zwykle
        skarpetkowe problemy. Zawsze mi takie kobiety imponowaly. Ech...
      • Gość: gość Re: Ohyda!! IP: *.net-serwis.pl 02.07.07, 11:36
        Ubrać to można choinkę lub dziecko. Skarpetki czy buty wkłada lub zakłada się.
      • Gość: kamel Re: Ohyda!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.07, 14:30
        Co do grubych skarpet to się zgodzę ale powiedz mi ja często myjesz nogi?
        Wystarczy godzinka spaceru po mieście i masz zakurzone stopy... co wtedy robisz?
      • Gość: Bleh Ubiera się lalkę, a skarpetki się zakłada i nosi.. IP: *.acn.waw.pl 02.07.07, 16:28
        wsiowa dziewuszko...
        Co to was w ogóle obchodzi?
        Weźcie się tłumoki za robotę, a nie cudzymi skarpetkami i sandałami.
        ten wątek to jest żenada.
      • Gość: PW Ohydne, to są te gołe stopy... IP: *.polskieradio.pl 03.07.07, 14:10
        Argumenty estetyczne w tym względzie uważam za wyjątkowo chybione - widzę na ulicach te gołe nogi w sandałach - pół biedy jak brudne i lekko zaniedbane. Ale połowa ma szpony albo grzybiczne purchle zamiast paznokci, zgrubienia, bąble, choroby skórne... ohyda. I pokazywanie tego syfu jest cool?
        Ja na to patrzeć nie lubię. Niech lepiej noszą skarpety.
    • Gość: Der Reisende Sorry, ale największym tzw. wieśniactwem IP: *.centertel.pl 12.06.07, 23:02
      Sorry, ale największym tzw. wieśniactwem jest zwracanie uwagi na to, jak kto
      chodzi ubrany. Dla przykładu, czy nosi skarpety do sandałów, czy też same
      sandały.
      • Gość: ritzy zaban. W zasadzie masz racje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.07, 23:58
        Ale ktos w samych skarpetach, bez sandalow, zwrocil by chyba Twa uwage?
      • Gość: pewnie wieśniak Re: Sorry, ale największym tzw. wieśniactwem IP: *.tpnet.pl 14.06.07, 17:39
        Dokładnie. Każdy ma prawo ubierać się jak chce. Tyle że w Polsce to niemożliwe. Polaczek zawsze sobie znajdzie powód do dyskryminacji, nawet tak absurdalny jak te sandały i skarpety. Wstydzę się, że mieszkam w tym państwie. Mam nadzieję, że juz niedługo.
        P.S. Nie noszę skarpet do sandałów bo nie noszę sandałów. Nie przepadam za takim obuwiem, chyba mam prawo?
        • Gość: na zimno Zgadzam sie! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.06.07, 17:49
          Tak jest, niech sobie nawet nosza biale skarpetki do czarnych polbutow.
          To jest WOLNY wybor kazdego czlowieka. Jezeli tak chce, to jest to jego wola.

          Dlaczego jakas grupa ma wywierac presje na wolnego czlowieka tylko dlatego,
          ze ma skarpetki na nogach?

          Kiedys stara smierdzaca komuna scigala w ten sam sposob tzw. "bikiniarzy",
          a dzisiaj robia to ludzie, z wlasnej woli, ktorym odbilo pod sufitem
          na skutek ogladania kolorowych mediow w tzw. wolnej demokracji.

          Ta analogia pomiedzy komuna, a czasami dzisiejszymi jest zastanawiajaca.
          Terror ideologi zostal zastapiony terrorem srodowiskowym tepakow.

          Dyktatura ciemniakow zostala zastapiona terrorem prostakow i ciemniakow.

          Ach ta ewolucja...





          • Gość: xxx Taa, a jakbym chciał z fiutem na wierzchu latać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 19:29
            Po ulicach? To tez mój wolny wybór? Chyba zamiast mózgu masz galaretkę NA ZIMNO!
            • Gość: pewnie wieśniak Re: Taa, a jakbym chciał z fiutem na wierzchu lat IP: *.tpnet.pl 14.06.07, 20:36
              Skąd to porównanie? Czy Ciebie gorszy widok stopy odzianej w skarpetę? Chyba powinieneś się leczyć :)
              Zrozumiałbym gdyby było na odwrót, gdyby gorszyłby Cię widok bosej stopy w sandale. Zawsze to kawałek nagiego ciała :D
            • Gość: landrover Przeciez on Was robi w wala, ten zimny, a Wy IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.06.07, 00:01
              jestescie takimi zacietrzewionymi wiesniakami, ze tego nie widzicie!

              Dopiero teraz daliscie sie uwalic.

            • Gość: landrover A lataj sobie z nim na wierzchu, ale zaloz IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.06.07, 12:32
              na to skarpetke!

              (chyba, ze skarpetka z takiej "krotkosci" spadnie, no to masz wtedy problem)
          • Gość: ritzy zaban. Zgadzam sie! - powiedzial dresiarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 22:48
            Posluchaj Przymulony, jak widze obce Ci sa jakiekolwiek kanony estetyczne.
            Ciekaw jestem, jak czesto pierzesz swoj dres.

            Przyjmij do wiadomosci, ze niektore ubrania/zachowania raza normalnych ludzi w
            spoleczenstwie z tradycjami, stanowia odstepstwo od normy w dol. Podobnie jak
            menele, dresiarze etc. Nikt im niczego nie zakazuje, ale chyba mam prawo
            powiedziec na chama i prostaka, ze jest chamem i prostakiem? A chamem i
            prostakiem jest ten, co sie zachowuje i wyglada jak cham. I prostak. No,
            przejrzyj sie. Aby lepiej wypasc w lustrze zaloz przedtem niedzielny dres. I
            odstaw piwo. Chocby na chwile.
            • Gość: landrover Jestes pewien, zabanku? IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.06.07, 22:36
              Sadzisz, ze sam nie jestes chamem i prostakiem?
              A na jakiej podstawie tak sadzisz?
              Twoja wypowiedz swiadczy jednoznacznie o czyms innym, niz sam sadzisz.

              Zapamietaj: najwiecej prawdziwych "dresiarzy" jest wsrod tych, ktorzy
              przekonani sa, ze kupienie garnituru od Versacego jest nobilitacja.
              Tylko skonczony prostak na to liczy. Przyklad? Popatrz na niektorych politykow
              i biznesmenow. Garnitury nic im nie pomogly. Buractwo samo wychodzi na wierzch,
              jak to, co zawsze wyplywa.


            • Gość: kamel Re: Zgadzam sie! - powiedzial dresiarz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.07, 14:27
              Zdefiniuj pojęcie "normalny"
              Masz prawo powiedzieć na chama i prostaka że jest i prostak ale wtedy sam się
              stajesz chamem i prostakiem.
          • Gość: rty Re: Zgadzam sie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.07, 16:33
            proponuję założyć gumofilce bez skarpet do krótkich spodenek. to będzie sznyt...
            A cała ta dyskusja o kanonach mody to jakaś taka mało ambitna że tak powiem.
            Chce łazić w skarpetach to niech łazi, chce bez to niech łazi. Co komu do tego?
            Jak panny w środku zimy paradują w mini to można się zapatrzeć ale nie z
            zachwytu tylko z przerażenia.
        • Gość: warszawski cwaniak Nie podoba ci się, to wypad! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 19:27
          Wstydzę się, że mieszkam w tym państwie. Mam nadzieję,
          > że juz niedługo.

          Ja mam nadzieję, ze jeszcze krócej. Nikt po tobie płakać nie będzie, polaczku.
    • Gość: pewnie wieśniak Re: Sandałowi skarpeciarze w natarciu IP: *.tpnet.pl 14.06.07, 20:42
      > Sandałowym skarpeciarzom mówimy stanowcze NIE ;-)

      Chcesz tylko zaprotestować czy masz zamiar w jakiś sposób dać upust swojej
      niechęci/nienawiści?
      • sibeliuss Re: Sandałowi skarpeciarze w natarciu 18.06.07, 19:26
        Ja to sobie mogę chcieć :)
    • ampolion Re: Sandałowi skarpeciarze w natarciu 16.06.07, 14:29
      A co wy tam wygadujecie takie pipidowskie bzdury. Tak się własnie w ielkim
      swiecie nosi:
      z.about.com/d/mensfashion/1/0/m/1/JBSP057.JPG
      ;>)
      • Gość: corgan tak, ale ten pan jest obcokrajowcem wiec mu wolno IP: *.chello.pl 16.06.07, 16:09
        więc może sobie pozwolić na ekstrawagancję. A że jest ekstrawagancki więc na
        takeigo lecą pewnie Polki :)))

        > A co wy tam wygadujecie takie pipidowskie bzdury. Tak się własnie w ielkim
        > swiecie nosi:
        > z.about.com/d/mensfashion/1/0/m/1/JBSP057.JPG

        Gdyby to był Polak byłby tylko durnym wiesniakiem ktory robi z siebie młota. :)
        • Gość: landrover Drodzy moi Rodacy! IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.06.07, 16:48
          Poswieciliscie juz tyle Waszego cennego czasu na gleboka analize problemu
          uzywania skarpetek do sandalow ze szczegolnym uwzglednieniem estetycznego
          wydzwieku tego zjawiska. Cala Wasz inteligencja rzucona zostala na front walki
          ze skarpetkami. Jakaz to cywilna odwaga z Waszej strony! Jestem pelen podziwu.

          Dziwne jednak , ze nie przeszkadza Wam paskudna architektura Stolicy, tabloidowa
          mentalnosc jej mieszkancow, bandycki styl jazdy kierowcow, brudne dworce,
          brudne podworka, niedomyci pasazerowie komunikacji miejskiej, kupy na
          ulicach, zlodzieje-kieszonkowcy, pijaczkowie i menele.

          Do najwyzszej rangi forumowej awansowal problem sandalkow i skarpetek.
          Jaka spolecznosc, taka tematyka. Tyle.

          No, a teraz plujcie na mnie, bo tylko do tego jestescie zdolni.
          • Gość: landrover I abyscie mi nie stawiali zarzutow, mialem IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.06.07, 17:54
            na mysli nie Wasze zacne, metropolitalne i dumnie splywajace do kanalizacji
            kupy, tylko psie kupy.

            A zreszta jakie to ma znaczenie w porownaniu ze skarpetkami do sandalow.
            To jak bzykniecie komara w kosmosie.

            Skarpetkowym problemem natomiast powinna sie zajac komisja nadzwyczajna
            zlozona z najwyzszych autorytetow mody warszawskiej, nazwisk nie wymienie,
            abyscie sie nie poklocili o to, kto na zaszczytna liste trafi, a kto nie.







            • Gość: kixx Re: I abyscie mi nie stawiali zarzutow, mialem IP: *.acn.waw.pl 16.06.07, 18:08
              ale sie zaplules
              a wystarczylo by poszukac w wyszukiwarce,moze bys wtedy nieco jadu zaoszczedzil
              • Gość: landrover No i bzyknales sobie. Jadu? To same komplementy! IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.06.07, 20:23
              • Gość: landrover Uwaga (drobna): IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.06.07, 22:08
                - zobacz, ile jadu wysaczyli nauczyciele od skarpetek i sandalkow.
                Potem dopiero mozesz sie "obruszyc" na mnie.
                Rzygac sie chce na taka mentalnosc.

            • ampolion Re: I abyscie mi nie stawiali zarzutow, mialem 17.06.07, 15:52
              A może by tak Pan Minister zabronił noszenia skarpetek w szkołach, wychował
              nowe, bezskarpetkowe społeczeństwo...
          • Gość: ritzy - zabanowany mlody czlowieku rover IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.07, 22:38
            Nie wiem dlaczego zakladasz, ze jesli razi mnie skarpetka w sandale, to juz nie
            bede mial czasu ani ochoty czuc sie urażonym brudnymi dworcami i podworkami. To
            jest jakas dziwaczny wygibas logiczny. Pozwol zatem, ze noga obuta jedynie w
            sandal, bez skarpety, dyskretnie kopne cie w ... No, zgadnij w co?
            • Gość: landrover No i wyszlo warszwskie chamstwo! IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.06.07, 22:46
              Bravo! Nie pomylilem sie. Zalosny pajac.
              • Gość: landrover Bo chamstwo jak g. zawsze wyplynie IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.06.07, 22:48
                ( czego Ty jestes niepodwazalnym przykladem).
                • Gość: ritzy zaban. Chcialbym doprecyzowac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 21:30
                  W mym poprzednim poscie mowiac, ze z checia Cie kopne, nie wskazalem jednak
                  dokladnego miejsca na Twym watlym i pryszczatym ciele. Otoz kopne Cie w d.upe.
                  Dwa razy. Raz z lewej, a drugi raz z ... No, zgadnij. Moze tym razem Ci sie uda.
                  • Gość: z oddali Europejskie aspiracje ? ( pogratulowac kultury ) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.06.07, 15:52
          • Gość: tejon Re: Drodzy moi Rodacy! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.07, 11:31
            Co do architektury, to całe szczęście mamy dużo mniej tej paskudnej niż
            świetnej, przyjaznej, nowowczesnej, wkomponowanej w otoczenie, zadbanej,
            odnowionej, czystej. Ale parafrazując Psy "ale się o tym nie dowiedziałeś, bo
            zwiedziłeś tylko Maka i okolice na zabrudzonym Centralnym, cieniasie".

            A teraz na mnie pluj, bij, rżnij. Bo nic poza frustracją i brakiem dystansu
            spowodowanym brakiem luzu i dystansu z Twojego postu nie wynika.
    • Gość: warszawski cwaniak Bo bez skarpet trzeba codziennie myć nogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 02:24
      jak się chodzi w sandałach. A najlepiej to parę razy dziennie (po każdym
      przyjściu z dworu, jak ręce). W skarpecie natomiast można umyć raz na tydzień,
      obciąć paznokcie raz na miesiąc i jest "ok".
      • Gość: landrover Nareszcie troche szczerosci w wyznaniach IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.06.07, 08:12
        nie mowiac juz o pelnej logice wyjasnien. Cwaniak ( warszwski ) ma oblicze
        ludzkie, przemawia przez niego zrozumienie dla blizniego, kieruje nim
        milosierdzie dla, choc bladzacych, to jednak dajacych nadzieje na nawrocenie.

        Rozumiem, ze jak sie chodzi w polbutach i wskarpetkach, to myje sie nozki raz
        na dwa tygodnie lub rzazdiej, a jak wtedy z pedicure?

        Szukalem "w internecie", ale nawet google jest bezsilny.
        Pytam wiec warszawskich intelektualistow i miedzynarodowych ekspertow
        d/s sandalowo skarpetkowych jak z pedicure?

        Tylko prosze o konkretne uzasadnienie. Dziekuje z gory.
    • dimanche Re: Sandałowi skarpeciarze w natarciu 17.06.07, 09:51
      Moja estetyka jakoś aż tak nie cierpi...Są wazniejsze rzeczy na świecie niż
      granatowe skarppety...Mój mąż zawsze zakłada skarpetki, ale nosi je do
      płóciennych tenisówek w lato, nie nosi sandałów...A granatowych skarpetek ma w
      bród...
      • Gość: landrover Malo jest takich glosow. IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.06.07, 10:54
      • sibeliuss Re: Sandałowi skarpeciarze w natarciu 18.06.07, 19:27
        Dima, przecież Ty do niewielu spraw w życiu przykładasz wagę.
        • Gość: dimanche Re: Sandałowi skarpeciarze w natarciu IP: *.chello.pl 18.06.07, 20:39
          No chyba właśnie tak napisałam,że akurat to nie jest dla mnie jakos istotne...
    • bez-bufetu Dzisiaj założyłem zielone:) 19.06.07, 18:13

    • Gość: ale jaja Za skarpetki karac mandatem 500zl! IP: *.science.uva.nl 19.06.07, 19:14
      Trend idzie w tym kierunku!!!
      • Gość: na zimno Juz byl taki jeden od skarpetek IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.06.07, 12:54
        A byl taki jeden, co obiecywal, ze "ich" pusci w samych skarpetkach.
        ( rozumiem tez, ze bez sandalow)
    • Gość: arahat po czym poznac polaka za granica? po sandalach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.07, 10:51
      i skarpetach.....nie musi otwierc ust aby zobaczyc uzebienie...
      • Gość: anza Re: po czym poznac polaka za granica? po sandalac IP: *.143.238.245.Dial1.Chicago1.Level3.net 30.06.07, 04:59
        Dopiero co bylem we Frankfurcie i zauwazylem kilku schludnie ubranych mezczyzn
        majacych na nogach sandaly i skarpety. Taki zestaw nie jest wiec tylko Polski.
        Trzeba by wielkiego przypadku zeby tych kilku Panow okazalo sie wlasnie
        Polakami.Zreszta u nas w Warszawie ciagle dyskutowano na ten temat, jak tylko
        moge siegnac pamiecia ( a mam prawie 80-lat). Jeden z moich dawnych kumpli to
        mi nawet powiedzial ze skarpetki noszone do sandalow maja te wielka zalete ze
        nog nie trzeba myc tak czesto. Ale On uwazal takze ze czarna koszula sie nie
        brodzi. Byl to duzy "ubaw", zwlaszcza przy wodeczce.
    • Gość: PW Chodzę w sandałach i skarpetach i nic wam do tego IP: *.polskieradio.pl 03.07.07, 14:09
      Tak, chodzę w sandałach i skarpetach, i nic wam do tego. Tak mi jest wygodnie. Lubię chodzić, dużo chodzę, nogi się nie obcierają a jednocześnie lepiej oddychają i się nie pocą. I nie mam sandałów z marketu za 30zł, tylko porządne, dobrze wykończone, z dobrych materiałów. Po prostu obcierają i już, zawsze jakiś kurz piasek się dostaje.
      Argumenty estetyczne w tym względzie uważam za wyjątkowo chybione - widzę na ulicach te gołe nogi w sandałach - pół biedy jak brudne i lekko zaniedbane. Ale połowa ma szpony albo grzybiczne purchle zamiast paznokci, zgrubienia, bąble, choroby skórne... ohyda. I pokazywanie tego syfu jest cool?
      Ja na to patrzeć nie lubię. Niech lepiej noszą skarpety.
      • Gość: na zimno Oj, narazasz sie Warszawskiemu Poczuciu IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.07.07, 17:11
        Estetyki, narazasz sie. Zaraz Cie tu tlum arbitrow elegancji skopie i
        sponiewiera, bo oni to sama esencja kultury.

        Ci "Warsiawiacy" nie "lubiom" tego, oj nie "lubiom".
        Bo oni zawsze "wiedzom" wszystko lepiej i dokladniej.
        No, bo oni "som" ze "stolycy" i ....




      • Gość: ritzy zaban. Nie myje sie, puszczam bąki i nic wam do tego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 23:39
        Tak, chodze brudny, niechlujny, cuchne, puszczam bąki i nic wam do tego.
        Argumenty estetyczne uwazam za wyjatkowo chybione - moich bąków nawet nie widac.
    • dimanche Re: Sandałowi skarpeciarze w natarciu 05.07.07, 09:31
      Poza tym niech każdy pilnuje siebie i swojego porządku i estetyki - nikt nie
      będzie nikomu mówił, co ma nosić i dlaczego...Bo wydaje mi się,że to akurat
      żaden problem, a jak czyjas estetyka została urazona to poponuję mniej
      przyglądać sie ludziom, a bardziej sobie...Nie patrzec ludziom na nogi, tylko w
      oczy...
      • sibeliuss Re: Sandałowi skarpeciarze w natarciu 05.07.07, 23:33
        O tak Dima - przyjrzyj się sobie. Sobie, a potem swoim przyjaciołom.
    • levy To problem "międzynarodowy" :) 05.07.07, 12:21
      www.sandalandsoxer.co.uk/
      • ritzy Re: To problem "międzynarodowy" :) 05.07.07, 23:49
        :) Faktycznie. Jakześ to znalazł?


        Przyznaje, ze nie wszystkie kombinacje sandalow ze skarpetami wygladaly wsiowo.
        Ponadto sandaly kryte, jedynie z malymi wycieciami, naleza juz do innej
        kategorii.
        • Gość: na zimno Re: To problem "międzynarodowy" :) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.07.07, 10:12
          Jakiez glebokie przemyslenia. Widac wyraznie, ze pracujesz nad swoja osobowoscia
          i rozwijasz intelekt, poglebiajac refleksje na temat filozofii pelnego
          korzystania z sandalowych luksusow.
          Powinienes siegnac po historie Grecji, Rzymu, Egiptu, tam znajdziesz pokarm dla
          swojej wyobrazni. Cywilizacje, ktorych ubocznym produktem byly sandaly, sa
          jednak znacznie starsze niz ta slowianska. Moze nawet napiszesz doktorat z
          sandalow i habilitacje ze skarpetek. Bedzie nowy polski Nobel!

          DO ROBOTY!
          • jgas Re: To problem "międzynarodowy" :) 09.07.07, 22:08
            Kilka miesięcy temu był w "Polityce" publikowany artykuł, w którym archeolog
            podawał jako ciekawostkę, że starożytni Spartanie często zakładali do sandałów
            coś przypominającego dzisiejsze onuce.
            • Gość: na zimno Chcialoby sie powiedziec: "a nie mowilem"! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.07.07, 10:29
              Przy okazji, gdybys Ty, tak jak starozytni Spartanie, musial przejsc
              na piechote kilka tysiecy kilometrow, tez bys wpadl na ten pomysl.
              (no chyba, ze wolalbys zostawic swoje stopy gdzies po drodze).
    • Gość: madziolek bose nogi w japonkach IP: *.160.unknown.vectranet.pl 10.07.07, 09:55
      to dopiero jest syf, a coraz więcej facetów w nich widuję.
      • Gość: Min Re: bose nogi w japonkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 14:58
        To zależy. Jak ktoś ma tłuste, owłosione stopska o zaniedbanych paznokciach, z
        rogowatymi piętami i kolekcją haluksów, odcisków itp. "ozdób", to rzeczywiście,
        w japonkach będzie wyglądał syfiaście. Szczupłe, zadbane nogi w ciemnych,
        najlepiej skórzanych klapkach nie wyglądają źle.
        • wb1981 Re: bose nogi w japonkach 19.07.07, 19:31
          A ja wiedzialem Pana Taxi w japonkach i skarpetkach, bialych--wysiadal na
          Wilczej.
          • krwe Re: bose nogi w japonkach 19.07.07, 22:47
            japonki są extra :)
            • wb1981 Re: bose nogi w japonkach 20.07.07, 00:18
              oczywizda
    • Gość: Robert Re: Sandałowi skarpeciarze w natarciu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.07, 20:41
      A ja myślę, że lepiej niech sobie chodzą w tych skarpetach.
      Lepiej ich stóp nie oglądać ;)
    • astrotaurus Re: Sandałowi skarpeciarze w natarciu 21.07.07, 07:52
      Gdyby Ci chodziło o estetykę zapewne dorzuciłbyś jescze kilka przykładów braku
      gustu rzucających się w oczy na ulicy. Więc raczej nie zestawienie granatowych
      skarpet z brązowymi sandałami tak Cię razi, tylko każde zestawienie skarpet z
      sandałami.
      Masz jakąś fiksację na tym punkcie?
      Zastanowiłeś się skąd to masz?
      Prosiłeś już kogś o pomoc?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka