Dodaj do ulubionych

Warszawa grobowe miasto...

IP: *.i019127039.rivernet.com.au 15.06.03, 12:06
Dlaczego sie rozbudowuje cmentarze w centrum, a nie powstaja nowe na
obrzezach miasta. Wiem ze chodzi o kase zarzadzajacych za tzw miejsce w alei
zasluzonych...i pod pretektem przedawnienia likwiduje sie groby tzw
zaniedbane...Nie wazne ze tam ktos byl pochowany. Minelo przeciez
przyslowiowe 30 -40 lat i grob stracil gwarancje...
Dlaczego nekrologi sa eksponowane na kazdym rogu i wieszane na rowni z
plakatami o wydarzeniach artystycznych. Ja nie chce rozwazac czy isc na
imprezke rodzinna czy na koncert. Ja chce zyc!!!!
Kiedy sie skonczy sredniowiecze w Polsce?!!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: j Re: Warszawa grobowe miasto... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.06.03, 12:46
      hehe, niezły typek:) LOL
      o czym Ty w ogóle mówisz? Cmentarze sie buduje na obrzeżach (choćby cm.
      północny albo wielki cmentarz pod piasecznem) a Ty jakies pierdoły
      emigrancie....eh..
      • Gość: poker Re: Warszawa grobowe miasto... IP: *.i019127039.rivernet.com.au 15.06.03, 13:29
        Zdechniesz to zrozumiesz jak ci przekopia twoje M1. Nawet pies z kulawa noga
        nie bedzie chcial cie obgryzc bo na twoich kosci juz nie bedzie miesni. Miesni
        bo to masz zamiast mozgu...
        • Gość: Peppers Popieram J IP: *.acn.pl 15.06.03, 14:02
          1. Wiesz Poker, dosc lekko przychodzi Ci obrazanie innych ludzi. J Ci nic zlego
          nie napisal a Ty go obraziles.

          2. Cmentarze sa na obrzezach miasta. Nie slyszalem o jakims wiekszym cmentarzu
          w centrum. (owszem mniejsze sa, choc akurat mi to wcale nie przeszkadza)

          3. Nie mozna likwidowac duzych starych cmentarzy kosztem budowy nowych, bo te
          stare maja wartosc historyczna a dla niektorych (w wiekszosci starszych, choc
          nie tylko) ludzi sa miejscem sentymentu.

          4. Dlaczego w tym kraju wszyscy wszedzie widza przekrety, kase, zarabianie kasy
          itp. Ja strasznie nie lubie spiskowej teorii dziejow. Owszem stare groby sa
          likwidowane ale to nie znaczy od razu, ze pracownicy administracji cmentarza to
          podle hieny i aferzysci

          5. Bawic kazdy by sie chial ale swiat nie sklada sie tylko z zabawy. Nekrologi
          byly zawsze i zawsze beda. Jakos innnym one nie przeszkadzaja. Nie popadajmy w
          przesade. Dzis zadasz zlikwidowania nekrologow a jutro zakazesz robienia
          pogrzebu w dniu kiedy jest np. jakis koncert, na ktory sie wybierasz? Zastanow
          sie nad tym.

          6. Ciesze sie, ze jestes radosnym czlowiekim i chcesz sie bawic ale sa tez
          ludzie pogrozeni w zalobie i smutku i ich prawa tez nalezy uszanowac. Pamietaj,
          ze kiedys przyjdzie tez kolej na naszych bliskich, nasza rodznie, nas samych.

          Pozdrawima!
          • Gość: Poker warszawa grobowe miasto... IP: *.kentinstitute.nsw.edu.au / 192.168.10.* 18.06.03, 06:48
            Widzisz Peppers
            Nie lubie jak ktos mi zarzuca, ze gadam pierdoly, a nie zna tematu. Przegladsz
            czasem nasze gazety i czy zwrociles uwage ile miejsca zajmuja nekrologi jak
            wielkie to sa moduly.
            Nekrologi wyszly juz poza mury cmentarzy i koscioly-po co? To juz nie jest
            uroczystosc to juz jest nasz narodowy przemysl (chyba jedyny jaki pozostal).
            Pozatym Kieslowski czy Polanski sie wypowiadal, ze przyjedzie do Polski tylko
            zeby umrzec...Ilu znasz starszych ludzi, ktorzy czekaja tylko na smierc, kupuja
            groby za zycia i trzymaja trumny na strychu...
            I co tzn. grob zaniedbany????!!!!!do kasacji....Kto ma prawo decydowac czy ten
            czlowiek zasluguje na pamiec, czy nie!!!!. Jakis dozorca, ktory potrzebuje grob
            w glownej aleii dla chlopa z Grojca czy innej wioski, ktory chce byc
            warszawiakiem i zapuscic niby korzenie rodzinne chce sobie spreparowac
            przeszlosc. Czy wszyscy mamy sie zarzynac sie za zycia i budowac male sarkofagi
            jak faraonowie z egiptu, tylko po to zeby jakis ciec nam go nie skasowal. Nie
            ma juz u nas marmuru na te budowle i wszystko sciagamy z Ukrainy, trzeba sie
            przeciez pokazac...no nie.
            Nasze groby to juz nie sa groby tylko bloki mieszkalne wielopietrowe po 4-do 6
            osob. I jak tu czcic zmarlego, ktorego, z ktorego pietra?
            a propo obrazania szkoda, ze sie tylko obrazil, a nie pomyslal dlaczego i o
            co...
            Gość portalu: Peppers napisał(a):

            > 1. Wiesz Poker, dosc lekko przychodzi Ci obrazanie innych ludzi. J Ci nic
            zlego
            >
            > nie napisal a Ty go obraziles.
            >
            > 2. Cmentarze sa na obrzezach miasta. Nie slyszalem o jakims wiekszym
            cmentarzu
            > w centrum. (owszem mniejsze sa, choc akurat mi to wcale nie przeszkadza)
            >
            > 3. Nie mozna likwidowac duzych starych cmentarzy kosztem budowy nowych, bo te
            > stare maja wartosc historyczna a dla niektorych (w wiekszosci starszych, choc
            > nie tylko) ludzi sa miejscem sentymentu.
            >
            > 4. Dlaczego w tym kraju wszyscy wszedzie widza przekrety, kase, zarabianie
            kasy
            >
            > itp. Ja strasznie nie lubie spiskowej teorii dziejow. Owszem stare groby sa
            > likwidowane ale to nie znaczy od razu, ze pracownicy administracji cmentarza
            to
            >
            > podle hieny i aferzysci
            >
            > 5. Bawic kazdy by sie chial ale swiat nie sklada sie tylko z zabawy.
            Nekrologi
            > byly zawsze i zawsze beda. Jakos innnym one nie przeszkadzaja. Nie popadajmy
            w
            > przesade. Dzis zadasz zlikwidowania nekrologow a jutro zakazesz robienia
            > pogrzebu w dniu kiedy jest np. jakis koncert, na ktory sie wybierasz?
            Zastanow
            > sie nad tym.
            >
            > 6. Ciesze sie, ze jestes radosnym czlowiekim i chcesz sie bawic ale sa tez
            > ludzie pogrozeni w zalobie i smutku i ich prawa tez nalezy uszanowac.
            Pamietaj,
            >
            > ze kiedys przyjdzie tez kolej na naszych bliskich, nasza rodznie, nas samych.
            >
            > Pozdrawima!
    • Gość: Stolica [...] IP: 203.14.169.* 15.06.03, 14:44
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • d.z Re: Grobowce. 18.06.03, 08:29
        Te cmentarze, które znajdują się blisko centrum powstały jeszcze przed wojną.
        Wtedy tereny te były peryferyjnymi. Polecam mapkę:
        www.ztm.waw.pl/historia/mapy/mapa2/mapa2.html
        Obecnie duże cmentarze powstają daleko od centrum miasta tak jak południowy.
        Jeśli chodzi o nekrologi to cóż. Wszystko zależy od ludzi, którzy zlecają ich
        rozlepianie. Ja jak zmarł mój ojciec nekrologów nie chciałem (poza ogłoszeniami
        w prasie, których i tak było więcej od przyjaciół i znajomych niż z mojego
        zlecenia).
        Gospodarowanie miejscami na cmentarzach leży w gestii ich zarządców. Nawet na
        słynnym Rakowickim cmentarzu w Krakowie organizowane są co pewien czas
        przetargi na wolne miejsca.
    • tygrys01 Punkt widzenia-zależy od punktu leżenia 18.06.03, 11:37
      Parafrazując znane powiedzenie można: Punkt widzenia zależy od punktu leżenia.
      Otoż mlody czlowieku, ktory nie wiesz co to jest łaczność z bliskimi
      zmarłymi, nie rozumiesz, ze dla wielu ludzi sprawa możliwości dotarcia do
      miejsca spoczynku ich najbliższych jest dość priorytetowa, zwłaszcza dla tych,
      ktorzy groby swoich bliskich odwiedzają regularnie co tydzień albo częsciej.
      Cóż w Twoim wieku można wiedzieć o obcowaniu Świętych? Wypowiadasz się o
      sprawach o ktorych nie masz zielonego pojęcia. Tyś młody, przeto ci wybaczę,
      jam był żywy, dziś nad grobem i dlatego płaczę.
      Wszystkich przyjaciół mojej tragicznie zmarłej córki Justyny Aurelii, którzy
      ją w sercu noszą, zapraszam na kawę przy jej grobie na cmetarzu prawosławnym
      na Woli aleja 92, kw. 38 w każdą pogodną niedzielę około godziny 10:30.
      Foczka pomaga wszystkim, ktorzy o niej pamiętają.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka