Dodaj do ulubionych

Tajne centrum Janki

IP: *.bagu.cable.ntl.com 04.10.07, 00:40
jak startujemy z okecia calkiem ladnie widac centrum janki, jak ktos
ma dobrego zooma to bez problemu moze miec nawet cale centrum w
jednym kadrze, co na to panowie i panie z apsys i z tej para
militarnej organizacji???
Obserwuj wątek
    • Gość: Gosc Tajne centrum Janki IP: *.hsd1.il.comcast.net 04.10.07, 00:46
      Rece Opadaja. Polska to jednak ciagle zacofana kraina na koncu swiata.
      • Gość: adek Fotograf był z PiSu a ochrona z PO ??? IP: *.aster.pl 04.10.07, 01:11
        Wygląda na to, że ochrona była z PO....gdy tylko ktoś ma inne poglądy niż
        oni....to zaraz walą po chamsku "w ryja".
        Od dzisiaj nie robie zakupow w Jankach !!!
        • Gość: X4 Re: Fotograf był z PiSu a ochrona z PO ??? IP: *.acn.waw.pl 04.10.07, 01:16
          > Od dzisiaj nie robie zakupow w Jankach !!!

          Masz racje - lepiej jedz na pielgrzymke na Jasną Górę.
          • konread Re: Fotograf był z PiSu a ochrona z PO ??? 04.10.07, 09:42
            Czytałem kilka razy wyjaśnień dyrektora agencji, nie mogąc uwierzyć w jego
            słowa! Tego człowieka powinno się leczyć skoro porównuje sklep, a na dodatek
            teren przed sklepem, do mieszkania prywatnego, a skoro nie widzi w tym żadnej
            różnicy nie nadaje się ten ość ani na dyrektora, ani nawet pracownika żadnej
            agencji ochrony!
            Tylko ciekawe jakim cudem taki ktoś otrzymuje licencję?!
            • Gość: r Re: Fotograf był z PiSu a ochrona z PO ??? IP: *.ichtj.waw.pl 04.10.07, 11:24
              Proste - ma pieniadze = ma wladze. Przez 18 lat rzadow (od tak zwanego oderwania
              sie od komuny) w ten sposob zalatwialo sie wszelkie byyyznesy. Wystarczy
              popatrzec co oferuje telewizja nastawiona na biznes, co oferuja sklepy, jak sa
              traktowani klienci. I na tych "ochroniarzy" z "uprawnieniami do bycia glabem".
            • Gość: pyz Re: Fotograf był z PiSu a ochrona z PO ??? IP: *.eranet.pl 06.10.07, 20:54
              Mnie też to zdziwiło. Jednak po prostu szokujące było to, że ten BANDYTA uważał,
              że fakt, że uznali to za prowokację upoważniło ich do porwania i pobicia.
              Dyrektor tej agencji po prostu chroni bandytów.
        • Gość: aga Re: Fotograf był z PiSu a ochrona z PO ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.07, 01:26
          A robiles juz kiedys? Wystarczylo z zasilku?
        • Gość: fotografamator Może raczej ochrona była z PiS ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.07, 08:57
          > Wygląda na to, że ochrona była z PO....
          > gdy tylko ktoś ma inne poglądy niż
          > oni....to zaraz walą po chamsku "w ryja".

          Chyba Ci się literki pomyliły.
          To, co opisałeć, to właśnie zwyczaje PiS.
          • Gość: a Re: Może ochrona była z PO ??? IP: *.aster.pl 05.10.07, 01:24
            Widać, że zbyt długo siedzisz na garach w Wielkiej Brytanii. Zupełnie nie wiesz
            co się tu dzieje.
            Wróć na ziemię chłopie i przejrzyj na oczy.
        • Gość: wawar1 Re: Fotograf był z PiSu a ochrona z PO ??? IP: 194.181.28.* 05.10.07, 15:14
          Byłem stałym bywalcem Janek - tak byłem. Nie lubię chamstwa.
      • mike_007 Re: Tajne centrum Janki 04.10.07, 02:26
        Brawa dla tego pana z artykułu. Prawo jest prawem i tyle. Nie ma zakazu i już.
        A swoją drogą to szkoda że miał na tych cieciów tylko gaz łzawiący a nie broń palną. Z dobrym adwokatem podciągneliby to pod obrone konieczną i sprawa po jakimś czasie rozeszłaby sie po kościach. A może i jeszcze jakieś odszkodowanie by dostał.
      • Gość: a44 podobna sytuacja jak fotografowalem budowe JW Cons IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.07, 02:37
        podobna sytuacja jak fotografowalem budowe JW Construction na Bemowie ochroniarz
        wyskoczyl mimo ze stalem poza terenm budowy na ulicy!! byl bardzo nimily i kazal
        mi isc do lasu fotografowac, jakis nadgorliwy pajac! mialem z nim kilku minutowa
        bardzo niemila wymiane zdan, byl sam i byl mniejszy wiec nie doszlo do
        rekoczynow ale widzialem ze mial ochcote, co oni maja z tym zakazem robienia zdjec?
    • Gość: gh67 Re: Tajne centrum Janki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.07, 00:55
      Abstrahując od całej sprawy -"Trudno jest wprawdzie zrobić ciekawe zdjęcie w dość paskudnym centrum Janki, ale żaden Apsys nie będzie nam praw ograniczał. " A cóż to za bezczelna prywata autora? Nieładnie...
      • Gość: stfu Re: Tajne centrum Janki IP: *.acn.waw.pl 04.10.07, 01:25
        no coz, lepiej to niz kompletny brak reakcji na taka sytuacje, jak czesto sie dzieje w naszym chorym kraju.
    • Gość: fotograf Tajne Makor Cash & Carry Ząbki (obecnie Metro) IP: *.adsl.inetia.pl 04.10.07, 01:35
      Identyczna sytuacja!!!

      Kilka lat temu (jeszcze przed zadaszeniem) robiłem zdjęcia błyskawic nad
      Białołęką, wyjąwszy aparat (nota bene też Cannon...) po zakupach w Makro.

      Przebieg ten sam. Wyskoczyło dwóch. "Pan to schowa, pan przestanie, nie wolno,
      zakaz, zabieraj się, oddaj aparat..." a potem to już niecenzuralnie było i tzw.
      "szarpanina"... wizyta u kierownika sklepu tylko dolała benzyny do ognia...
      szkoda pisać.

      O co chodzi???
      • Gość: Enon Re: Tajne Makor Cash & Carry Ząbki (obecnie Metro IP: *.chello.pl 04.10.07, 08:42
        Tak to jest jak matołkom - prostaczkom da sie choćby odrobinę władzy.
    • Gość: De Tajne centrum Janki IP: *.tdi.tktelekom.pl 04.10.07, 03:27
      Dość kampanii nienawiści PO i Gazety Wyborczej :-DDD
    • Gość: Borys Agencje to IP: *.aster.pl 04.10.07, 06:55
      jakas mafia ponad prawem chyba. Ostatnio byl jakis festiwal tanca na
      Cmielnej i N Swiatem i ochraniarze mieli palki przypiete????? Po co
      palki ochraniarzom??????? Czy to jest zgodne z prawem?????
    • Gość: bojotuję centra Przecież dziś można udawac rozmowę przez telefon i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.07, 07:37
      robic zdjęcia . Nie dziwne ,że ludzie ochraniający Janki są tylko ...ochroniarzami (zrobili z siebie pośmiewisko) . Do Janek nie pojadę ,po drugie denerwują mnie podejrzliwe spojrzenia nie wyżytych ochroniarzy (tylko czekają ,żeby komuś wpier.... ,bo pewnie mało zarabiają i muszą się wyżyc) - denerwują tym bardziej ,że nie mam zamiaru czegoś ukraśc i czegoś zepsuc (złodziej bawi się ochroniarzami ,a normalnego człowieka wkurza ochroniarz) .
    • sld_sld Prowokacja...prawie jak u ZIobry, co do Apsysa zas 04.10.07, 07:41
      to niestety sa to prawnicze ZERA tak jak Ziobro zreszta
    • Gość: happypiotr Tajne centrum Janki IP: *.chello.pl 04.10.07, 08:03
      Ile razy o tym samym :/ Boszzeee
    • Gość: kobita Re: Tajne centrum Janki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.07, 08:06
      jak dobrze ze jestem kobieta:> mnie nie bija,tylko tlumacza, jak
      widac bzdury kompletne tlumacza.
      kiedys pan orchroniarz pod galeria centrum powiedzial mi ze jest
      zakaz robienia zdjec, i ze najblizsza odleglosc z ktorej moge
      fotografowac budynek galerii to schody palacu kultury:)
      • Gość: MM Re: Tajne centrum Janki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.07, 08:25
        Podobna sytuacja byla w Łodzi pod fabryka Gilletta. Nastepnego dnia zjechalo sie
        tak mnustwo fotoamatorow popstrykac fotki. Moze my sie zgadamy i tez podjedziemy
        do Janek wieksza grupa z aparatami :)
    • Gość: warszawiak ŻENADA! IP: 82.177.11.* 04.10.07, 08:24
      Fotografuję nałogowo od prawie 10 lat. Parę razy zdarzyło mi się ścierać się z
      ludźmi którym moje fotografowanie było niczym atak. Ale to jest wiadome.

      Moim zdaniem Ochrona w różnych miejscach to tylko pretekst by Ci Panowie (i
      Panie) czuli się jak królowie i władcy prawa.

      Rozumiem, że na pewnych obiektach są jakieś regulaminy dotyczące fotografowania
      obiektu ale ku...a! To co tu miało miejsce to jest żenada! Powiem więcej to jest
      SKANDAL!

      Ja mentalnie wspieram tego Pana który stał się ofiarom poczucia władzy przez
      wieśniaków z Ochrony za 3,5zł. Ja rozumiem, że ich praca jest pseudo potrzebna
      ale żeby podnieść rękę? O nie. Im się chyba za bardzo nudzi.

      Róbmy zdjęcia bo ta Polska to staje się niczym mentalna Białoruś ale i tak ja
      sam NIGDY nie miałem takich kłopotów jak Tu w Warszawie.

      Pozdrawiam i łapię się za głowę!

      • Gość: enter Re: ŻENADA! IP: *.120.225.195.static.bait.pl 04.10.07, 08:43
        Obfotografowałem ostatnio prawie całą nową część wewnątrz Parku Handlowego Janki
        (przy Ikea) Nikt mnie nie zaczepiał ani nie pobił. Może lepiej przychodźcie tu
        na zakupy zamiast do C.H. Janki
    • Gość: jQ Re: Tajne centrum Janki IP: *.aster.pl 04.10.07, 08:29
      Czy na zdjęciach satelitarnych w google maps albo na zomi Centrum Janki zostało
      zamaskowane? Brawo dla pana Ławy, życzę wygrania obu spraw.
    • Gość: emes I pomyśleć że zarządza tym poprawna politycznie... IP: 62.29.248.* 04.10.07, 08:37
      I pomyśleć że zarządza tym poprawna politycznie IKEA
      Na ich miejscu zerwałbym natychmiast umowę z tak amatorską agencją.
      • pieniacz Re: I pomyśleć że zarządza tym poprawna polityczn 04.10.07, 08:54
        > I pomyśleć

        no wlasnie, pomyslec i nie bredzic...
      • vtec_z Centrum Janki to nie IKEA! 04.10.07, 09:43
        Po dwóch stronach szosy katowickiej ulokowały się dwie różne(!)
        firmy. Warto nie mieszać pojęć.
        A swoją drogą - czy po stronie IKEA można robić zdjęcia?
    • Gość: Enon Tajne centrum Janki IP: *.chello.pl 04.10.07, 08:38
      Swego czasu robiłem zakupy w Saturnie w Jankach na kilka tysięcy złotych. Udałem
      się do kasy z kwitem wystawionym przez pracownika działu. Nagle przy kasie
      pojawili się ochroniarze, którzy zaczęli kwestionować zgodność pozycji na kwicie
      z towarem na wózku. Czekałem cierpliwe 5 minut aż sobie chłopaczki posprawdzają.
      Po 5 minutach powiedziałem ochroniarzom, by byli łaskawi pocałować mnie w rzyć.
      Zostawiłem towar i wyszedłem z marketu solennie sobie przyrzekając, ze nigdy
      moja noga w tym sklepie nie postanie.
    • Gość: ciekawski Czy ambasada Izraela też będzie włączona do IP: *.acn.waw.pl 04.10.07, 09:04
      konkursu?
      • Gość: fotoamator Postkomunistyczne obyczaje IP: *.sds.uw.edu.pl 04.10.07, 09:16
        Komuna nadal rządzi umysłami obywateli RP. Przy wejściu do Saturna w Zasikanych
        Tarasach, po prostu wchodziłem jak człowiek, chciałem zresztą kupić jakiś gadżet
        do kompa, chłopiec-ochroniarz wyrósł przede mną jak kwiat paproci w noc
        świętojańską z dziwnym pytaniem, czy mam przy sobie jakieś urządzenia
        elektroniczne i czy mógłbym mu je pokazać. No cóż, telefon, odtwarzacz empetrzy,
        aparat. Pokazać to mogę swojej dziewczynie, odpowiedziałem w myśli chłopcu, a na
        głos: to dziękuję za zakupy.
    • yarecki Tajne centrum Janki - ma ktoś może maile do nich? 04.10.07, 09:09
      Chętnie napisze maila do a) ludzi zarzadzajacych tym "Jankiem"
      i "Absysu" b) do firm które tam wynajmuja.
      Może zainteresuje ICH fakt, że pajacuje ochrona ICH sklepów, i
      bardzo skutecznie tym samym odstrasza ICH klientów. Jeśli tej
      subtelności nie zrozumieja, to trudno... ale uważam, że to ludzie
      nastawieni, w przeciewieństwie do pseudo-ochrony, na zysk.
      Ja juz od dawna nie jezdze do "Janków", bo nie lubie być traktowany
      jak złodziej. A tak sie właśnie się czułem, robiac tam zakupy.
      Co ciekawe, na całym świecie istenieje ochrona sklepów i działa
      sprawnie, ale tylko w naszym kraju zachowanie pseudo-ochrony jest
      właśnie takie aroganckie. Zreszta, jeśli ktoś nie wierzy, to niech
      usiadzie sobie np. w Reducie i popatrzy na przechadzajace sie miss-
      pseudo-ochrony z radiem w ręce, jak będzie na niego patrzeć przy
      swoim drugim okrażeniu piętra ;)
      • vtec_z To nie problem :) 04.10.07, 09:53
        Wszystkie informacje są tutaj:
        www.chjanki.pl/i.php?i=10
    • Gość: Irrlicht Tajne centrum Janki IP: *.adsl.alicedsl.de 04.10.07, 09:16
      Czyli mamy napaść z pobiciem i pozbawienie wolności - powinien być z tego
      kryminał dla młotków ochroniarzy. I jeszcze zasać od nich odszkodowanie za
      szkody fizyczne i moralne ku przestrodze innym młotkom niechby się w końcu
      douczyli po co są a po co nie. BTW czy po zrośnięciu bębenka czasem nie ma
      trwałej częściowej utraty słuchu?
      • Gość: Wrecekrzepki Re: Tajne centrum Janki IP: 83.13.98.* 05.10.07, 15:53
        Jan nie mialem - mialem za to miesiac czesciowej gluchoty i wyplywajaca z ucha
        maz. Ale czesciowa utrata sluchu jest mozliwa.
    • Gość: Marianna Tajne centrum Janki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.07, 09:20
      A propos tzw. centrów handlowych: właściwie dla kogo one są? Nie
      można tam dojechać normalną komunikacją miejską, a jeśli już jest
      jakiś autobus "bezpłatny" to traci się mnóstwo czasu na dojazd.
      Takim autobusem nie sposób przewieźć zakupów bo tłok i mało miejsca.
      Takie centra to chory pomysł. Trzeba tłuc się np. 20 km by kupić
      stołek. Nie wszyscy bowiem mają lub chcą mieć samochody, kupowane na
      kredyt i czczone jak złote cielce.
      • Gość: m22 Re: Tajne centrum Janki IP: *.acn.waw.pl 04.10.07, 09:28
        a swoja droga-kto nosi przy sobie gaz łzawiący????
        bo ja bym na to nie wpadła mimo, że speceruje po lesie kabackim
        nawet w nocy..
        • Gość: real rzeczywistosc pozytywnie zweryfikowala IP: *.k.omnitec.pl 04.10.07, 09:55
          zasadnosc posiadania gazu.
          prawdopodobnie pozytywna weryfikacje przeszlaby nawet ostra bron palna...
          chyba nieswiadomie kieruje, sie pan/pani zasada "jezeli rzeczywistosc jest
          przeciwko nam tym gorzej dla rzeczywistosci"...;)
        • Gość: Canonman Re: Tajne centrum Janki IP: 213.25.25.* 04.10.07, 11:02
          Droga pani, sugeruje pani ze skoro miał gaz to pewnie bandzior z
          niego. Mniemam że pan fotoamator nie jest takim sobie fotoamatorem
          pstrykajacym cyfrakiem za 500 zł. Aparaty ,,amatorskie'' potrafia
          kosztowac tyle co niezly samochod. Chodzi pani po lesie kabackim w
          nocy z otwarta walizka pieniedzy na szyi? Ja tez ze sprzetem bez
          gazu sie nie ruszam.
          • Gość: jQ Re: Tajne centrum Janki IP: *.aster.pl 04.10.07, 20:19
            Aparat taki, jak na tym zdjęciu kosztuje ok. 2000 zł
            • Gość: Canonman Re: Tajne centrum Janki IP: 213.25.25.* 05.10.07, 07:53
              Rano zdjecia przy tekscie nie bylo :)
    • Gość: podri Tajne centrum Janki IP: *.macrologic.pl 04.10.07, 09:40
      A po co robić zdjęcia ?? przecież na stronie www.chjanki.pl/i.php?i=13
      jest cały "tajny" plan centrum
    • dsaturski Tajne centrum Janki 04.10.07, 09:57
      znajomy wszedł do Złotych Tarasów ze swoim nikonem przewieszonym na pasku przez
      ramie. nie miał nawet zamiaru robić fotek, po prostu tak mu było go wygodnie
      nieść. Natychmiast pojawili się ochroniarze, aby poinformować go że tu niewolno
      robić zdjęć i że ma schować aparat, jeśli chce wejść
    • Gość: sleepingbyday kiedyś fotografowałam krzaki ze stacji benzynowej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.07, 09:59
      to było obok zakładów azotowych (takie w czasach, których już nie
      ma, były objete zakazem fotografowania jako cele strategiczne). nota
      bene stacji benzynowych też nie można było fotografować. po chwili
      wyskoczył z budynku stacji pracownik i pyta się mnie, czy to ja
      robiłam zdjęcia. ja na to, że tak, ale nie stacji, tylko ZE STACJI.
      przeprosił i poszedł :-).
      a z kolei mój kolega w Kairze miał kłótnię ze stójkowym, jak
      fotografował Nil z mostu (mosty też strategiczne). stójkowy do
      niego, że jest zakaz fotografowania mostów. nie dało mu się
      wytłumaczyć, ze mostu na tym zdjęciu widać nie będzie :-). no, ale w
      tym przypadku to po prostu facet pogadać chciał :-).
      • vtec_z Ciekawe spostrzeżenia 04.10.07, 10:22
        Ja dołożę swoje - berlińskie.
        Miejsce - Berlin (Niemcy), kompleks budynków biurowych w dawnych
        zabudowaniach fabrycznych. Czas - sobota około południa, miejsce
        wyludnione bo nikt tu w weekend nie pracuje. Teren oznakowany
        niewielkimi tabliczkami mówiącymi o jego prywatności.
        Osoby:
        - ja, robiący zdjęcia i snujący się po zakamarkach z plecakiem na
        ramieniu
        - pani z ochrony obwieszona akcesoriami (komórka, radiotelefon,
        pałka!)
        Wchodzę w pierwszy zaułek i widzę, że pani ochroniarka dyskretnie
        podąża za mną utrzymując odlegość ale bacznie obserwując co robię.
        Lekko zdenerwowany (przecież zaraz mnie zamkną) robię serię zdjęć i
        podchodzę (ja podchodzę) do pani, która zaczyna mi tłumaczyć, że
        musi mnie obserwować bo zagrożenie terrorystyczne, pan rozumie, itp.
        Potem żeśmy sobie porozmawiali o obiekcie i jego pięknie,
        wymieniliśmy uprzejmości i na dokładkę usłyszałem trochę informacji
        o historii obiektu i zostałem zaproszony w inne zakamarki.

        Coś jakby inaczej - ciekawe dlaczego?

        A efekt sesji jest tutaj:
        fotoforum.gazeta.pl/72,2,864,53335932,66223180.html
    • Gość: Kwiecien45 W Jankach kradną auta Gdzie wtedy jest ochrona? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.07, 09:59
      Zobaczcie warszawskie statystyki kradzieży samochodów z parkingów.
      Centrum Janki zajmuje w nich poczesne miejsce.
      Gdzie są ochraniarze w czasie gdy kradzione są auta?
      Biją facetów, którzy robią zdjęcia nieba.
    • Gość: Mańka Ludziska nie dziwujta sie - nie róbta sensacyji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.07, 10:07
      Zapomnieliście że żyjecie w dobie terroryzmu ? A kupcy czy tam inni
      handlarze boją się po prostu zamachów bombowych ?
      • unhappy Re: Ludziska nie dziwujta sie - nie róbta sensacy 04.10.07, 10:19
        Gość portalu: Mańka napisał(a):

        > Zapomnieliście że żyjecie w dobie terroryzmu ? A kupcy czy tam inni
        > handlarze boją się po prostu zamachów bombowych ?

        :D

        A jak wiadomo bez aparatu nie da się zrobić takiego zamachu bo bomba wyskakuje z
        obiektywu ;)
        • Gość: Mańka Re: Ludziska nie dziwujta sie - nie róbta sensacy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.07, 11:56
          Ale marny z ciebie strateg!
          Przecież najpierw należy sfotografować obiekt by dowiedzieć się
          GDZIE taką bombę podłożyć. Myślenie naprawdę nie boli.
          • unhappy Re: Ludziska nie dziwujta sie - nie róbta sensacy 04.10.07, 13:57
            > Ale marny z ciebie strateg!
            > Przecież najpierw należy sfotografować obiekt by dowiedzieć się
            > GDZIE taką bombę podłożyć. Myślenie naprawdę nie boli.

            Zanim wetkniesz komuś szpileczkę zastanów się chwileczkę. Materiały do
            rozpoznania zdobyte przy pomocy piechura i cyfrówki? Wybacz ale... jesteś blondynką?
          • dorsai68 Re: Ludziska nie dziwujta sie - nie róbta sensacy 04.10.07, 13:58
            Gość portalu: Mańka napisał(a):

            > Ale marny z ciebie strateg!
            > Przecież najpierw należy sfotografować obiekt by dowiedzieć się
            > GDZIE taką bombę podłożyć. Myślenie naprawdę nie boli.

            1/ jaki "terrorysta" będzie biegał po CH z lustrzanką?
            2/ Po co fotografować? Obiekt ma własną stronę w sieci, a na niej szczegółowe plany i ZDJĘCIA. Nawet "wirtualny spacer po CH.

            Myślenie NAPRAWDĘ nie boli.
      • Gość: eselowu panowie ochraniacze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.07, 10:20
        Tez czesto chodze z aparatem i raz mialem taka sytuacje w media maciu na
        gorczewskiej, mialem przewieszona przez ramie torbe fotograficzna z aparatem i
        obiektywami, wchodze na sklep i zaraz zaczepia mnie jakis ochraniacz czy ma mw
        tej torbie elektronike a ja na to ze tak ale takiej nie macie a on na to ze chce
        zobaczyc i okleic, na co ja ze nic nie zobaczy i tymbardziej nie oklei. i
        poszedlem, pan chyba sie jakos troche speszyl i dal mi spokoj, po jakims czasie
        wychodze ze sklepu nie zrobiwszy zadnych zakupow i tym razem juz za bramka jakis
        inny pan ze mam otworzyc torbe bo on chce zobaczyc co tam ma, a ja nato ze nie i
        ze jedyne co mu moge powiedziec to dowidzenia. goscia wrylo bo nawet nic nie
        powiedzial.

        ubawili mnie setnie naprawde, wystarczylo troche stanowczego tonu a juz nie
        wiedzieli co robic...
        • shelmahh Leroy Merlin 04.10.07, 10:33
          bylem niedawno kupic terakote w leroy merlin. nie moglem sie zdecydowac, ktora
          kolor wybrac, wiec wyjalem telefon i zrobilem zdjecie jednej z plytek aby wyslac
          Zonie..doskoczyla do mnie pani, ktora kazala mi przestac robic zdjecia bo to
          jest teren prywatny..w kadrze mialem tylko jedna plytke teraktoty!!! w sklepach
          maja niezlego fiola jak widac co potwierdza powyzszy arykul

          • Gość: jaceek Re: Leroy Merlin IP: 212.160.172.* 04.10.07, 10:53
            w leroy merlin zrobiłem kilkadziesiąt zdjęć terakocie rok temu. Podobnie w
            parktikerze i kastoramie. Nikt nigdy do mnie nie podszedł z jakąkolwiek uwagą.
          • Gość: WujekDR Re: Leroy Merlin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.07, 12:13
            A w którym? Bo w Arkadii można, nawet do tego zachęcają ("zrób sobie zdjęcie
            produktu bla bla ").
            • shelmahh Re: Leroy Merlin - Modlinska 05.10.07, 15:36
              pzdr
          • Gość: jQ Re: Leroy Merlin IP: *.aster.pl 04.10.07, 20:24
            > bylem niedawno kupic terakote w leroy merlin. nie moglem sie zdecydowac, ktora
            > kolor wybrac, wiec wyjalem telefon i zrobilem zdjecie jednej z plytek aby wysla
            > c
            > Zonie..doskoczyla do mnie pani, ktora kazala mi przestac robic zdjecia bo to
            > jest teren prywatny

            W tym momencie dziękujesz za zakupy i udajesz się do konkurencji
          • Gość: Ya-hoo Re: Leroy Merlin IP: *.aster.pl 05.10.07, 21:12
            Niemożliwe. W leroyu można robić zdjęcia bez ograniczeń, nawet zahcęcają do tego
            ( taki plakat na drzwiach wejściowych). Kiedy to było i w którym sklepie?
          • basik_11 Re: Leroy Merlin 09.10.07, 10:55
            a to ciekawe... A w którym to sklepie są takie zwyczaje, bo też
            chciałam zrobic kilka zdjęć, ale w tej sytuacji lekko się
            obawiam... Z tego co pamiętam leroy pozwala robić zdjęcia na
            terenie sklepu, więc tym bardziej mnie to dziwi...
          • Gość: Beata W. Re: Leroy Merlin IP: 62.29.248.* 09.10.07, 17:36
            Można robić zdjęcia w sklepach Leroy Merlin!
            Od połowy br.roku zachęcamy do robienia zdjęć produktom w naszych
            sklepach. Informują o tym odpowiednie plakaty. Przykro mi, że miała
            miejsce taka sytuacja wobec Pana. Dyrekcja sklepu zapewnia, że to
            się już nie powtórzy. Zapraszamy do naszych sklepów i korzystania z
            możliwości robienia zdjęć. Zgadzamy się z Panem, że jest to duże
            ułatwienie przy zakupach. Przepraszamy jeszcze raz.
      • dorsai68 Re: Ludziska nie dziwujta sie - nie róbta sensacy 04.10.07, 13:55
        Gość portalu: Mańka napisał(a):

        > Zapomnieliście że żyjecie w dobie terroryzmu ?

        Taaa i paranoi.
        Gdybym chciał zaatakować CH Janki, to do tego celu w zupełności wystarczą zdjęcia i PLANY obiektu opublikowane na ICH WŁASNEJ stronie internetowej.

        Nie dajmy się zwariować.
    • anmari77 Tajne centrum Janki 04.10.07, 10:26
      Podobna sytuacj spotkała mnie w centrum handlowym Alfa w Olsztynie.
      Zwrócono mi uwagę, gdy robiłam zdjęcie swojemu dziecku przy
      fontannie. Zdziwiło mnie to, bo bardzo często bywam w Promenadzie w
      Warszawie i niejednokrotnie robiłam tam zdjęcia i jak dotąd nikt mi
      uwagi nie zwrócił.
    • fantomas_rulez Na stacji metra Centrum zostalem zatrzymany... 04.10.07, 10:27
      przez prymitywa z ochrony metra za robienie zdjec, swoja droga
      fotografowalem bardzo chamskie zachowanie ochrony w stosunku do
      bezdomnego starego czlowieka. kazano oddac mi aparat, czego nie
      zrobilem i kazalem wezwac policje. oczywiscie poprosilem o podst.
      prawna na co dowiedzialem sie, ze na peronie metra fotografowac nie
      wolno-wzgl. antyterrorystyczne!!! hehehe-czyli zostalem wziety za
      terroryste!!! w regulaminie metra nie ma slowa o zakazie, co juz
      wczesniej wiedzialem, lecz ta informacja na ochroniarzach nie robila
      wrazenia. dopiero przybyla policja, wlasciwie jakis dowodca, po
      odciagnieciu mnie na strone wspomniaj, ze sami z ochrona maja
      problem-taka nadgorliwa pol-policja. oczywiscie zadzwonilem do dyz.
      metra ze skarga, zostalem przeproszony, lecz dowiedzialem sie, ze
      zakaz jest ich WEWNETRZYM PRZEPISEM!!!! skandal!!! Zyjemy w kraju
      panoszacej sie wszedzie chamskiej ochrony, zamknietych osiedli,
      mundurow, slozb, zakazow!!! polak kocha wolnosc? ale chyba tylko po
      pijaku.
      • metron1 Re: Na stacji metra Centrum zostalem zatrzymany.. 04.10.07, 10:57
        Najlepiej jakby ochrona wynosiła śmierdzącego przepitego brudnego menela na
        rączkach bo broń Panie Boże tknąć takiego bo zaraz znajdzie się amator smrodu i
        wszy w środkach miejskiej komunikacji
        Co do zdjęć to większość kretynów robi w metrze zdjęcia z użyciem flesza, do ich
        pustych łbów nie dociera że użycie flesza na stacji oślepia maszynistę pociągu
        który wjeżdza na stacje. Ale przecież chęć zrobienia "pamiątki" jest silniejsza
        niż zdrowy rozsądek
        • Gość: slawek Re: Na stacji metra Centrum zostalem zatrzymany.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.07, 12:08
          Widze, ze ci beznadziejni ochroniarze tez na postach pisza (patrz poprzednia
          wypowiedz). Ale i tu wychodzi chamstwo, glupota i agresja... smutne.
          • metron1 Re: Na stacji metra Centrum zostalem zatrzymany.. 04.10.07, 15:03
            Gość portalu: slawek napisał(a):

            > Widze, ze ci beznadziejni ochroniarze tez na postach pisza (patrz poprzednia
            > wypowiedz). Ale i tu wychodzi chamstwo, glupota i agresja... smutne.

            Uderz w stół a nożyce sie odezwą. Nie jestem żadnym ochroniarzem lecz zwykłym
            pasażerem. Przez tyle lat kiedy korzystam z metra nigdy nie miałem kłopotu z
            ochroną. Zresztą nie ma kłopotu 99.9% pasażerów. Reszta to towarzystwo które
            jest zawiedzione tym że ochrona jest skuteczna i wykonuje swoje obowiązki,to
            rodzi frustracje i wylewanie żali na forum
        • unhappy Re: Na stacji metra Centrum zostalem zatrzymany.. 04.10.07, 14:17
          metron1 napisał:

          > Najlepiej jakby ochrona wynosiła śmierdzącego przepitego brudnego menela na
          > rączkach

          A jak ma wynosić jeżeli mu siadła motoryka? Na kopach?

          > bo broń Panie Boże tknąć takiego bo zaraz znajdzie się amator smrodu i
          > wszy w środkach miejskiej komunikacji

          Dlaczego sprowadzasz rzecz do absurdu? Znasz jakiegoś "amatora smrodu i wszy" ?
          Jaki by nie był śmierdzący i pijany to taki sam człowiek jak ty.

          > Co do zdjęć to większość kretynów robi w metrze zdjęcia z użyciem flesza, do ic
          > h
          > pustych łbów nie dociera że użycie flesza na stacji oślepia maszynistę pociągu

          Co z kretynami, którzy nie używają do tego flesza? Dalej są kretynami?

          > który wjeżdza na stacje. Ale przecież chęć zrobienia "pamiątki" jest silniejsza
          > niż zdrowy rozsądek

          Nie generalizuj bo zaraz ktoś zgeneralizuje ciebie i ci się zrobi przykro.
          Zresztą już to się stało :D

        • Gość: janek Re: Na stacji metra Centrum zostalem zatrzymany.. IP: 194.154.66.* 05.10.07, 13:24
          > pustych łbów nie dociera że użycie flesza na stacji oślepia maszynistę pociągu
          > który wjeżdza na stacje.

          To straszne! I co zrobi ten biedny, oslepiony fleszem maszynista? przejedzie
          stacje? czy tez moze nie zauwazy staruszki na pasach?

          • Gość: MARC Re: Na stacji metra Centrum zostalem zatrzymany.. IP: *.acn.waw.pl 05.10.07, 14:40
            Odbije w bok i potraci kogos na chodniku ;)
          • metron1 Trociny zamiast mózgu 05.10.07, 17:49
            Jakbyś miał trochę przysłowiowego oleju zamiast trocin to nawet nie przyszło by
            ci do głowy zadać tak idiotycznego pytania.
            Wyobraź sobie jak reaguje oko ludzkie gdy pociąg wyjeżdża z ciemnego tunelu na
            oświetloną stację, w dodatku atakowaną jeszcze błyskami fleszy
            Maszynista jeździ tak przez kilka godzin dziennie ciemny tunel- oświetlona
            stacja plus blask z fleszy. Jak myślisz ile wytrzyma jego oko????
            Na stacjach metra powinien być utrzymany zakaz fotografowania z prostego powodu.
            Braku logicznego myślenia i przewidywania konsekwencji swoich działań przez
            niektórych
        • Gość: R . J Re: Na stacji metra Centrum zostalem zatrzymany.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.07, 16:01
          Otóż dowiedz się ty ochroniarzu , że nie koniecznie trzeba robić
          zdjęcie z fleszem, pokuszę się nawet o twierdzenie ze nikt ma aparat
          za wiecej niz 2000 PLN, nie będzie go używał z fleszem (bo to zbija
          cąły efekt zdjęcia, płaskie swiatło.. itp),- stan techniki pozwala
          na zrobienie zdjęcia BEZ flesza i tak się go będzie wykorzystywać!
          Nawet w w exsojuzie już zmądrzeli- na pytanie "czy można fociić?" -
          usłyszałem ze "tochno!-na google earth vso vidno"
      • dorsai68 Re: Na stacji metra Centrum zostalem zatrzymany.. 04.10.07, 14:05
        W metrze fotografować MOŻNA. Jedyne czego na peronach metra nie wolno, to używanie lampy błyskowej.
        Jeśli, jak napisałe, ten zakaz jest ich wewn. przepisem, to oni oczywiście muszą się do niego stosować i nie mogą fotografować na stacjach. Całej reszcie społeczeństwa może to powiewać kalafiorem.
        • Gość: and Re: Na stacji metra Centrum zostalem zatrzymany.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.07, 17:52
          To jak to jest z tym, że jest to wewnętrzny zakaz a nie będąc związany z Metrem,
          wiem od dawna, że nie wolno fotografować z użyciem flesza na stacjach. Koniec i
          kropka.
      • Gość: jQ Re: Na stacji metra Centrum zostalem zatrzymany.. IP: *.aster.pl 04.10.07, 20:29
        Nie wiem, czy jest to w pisanym regulaminie, czy jest to tylko taki dobry
        zwyczaj wśród takich jak ja, miłośników pojazdów szynowych, że w metrze i na
        stacji Warszawa Centralna nie wolno przy robieniu zdjęć używać flesza. Ma to
        swoje uzasadnienie takie, że flesz w takich miejscach może oślepić maszynistę.
        Natomiast nic nie stoi na przeszkodzie, by robić zdjęcia ze statywu.
        Inaczej sprawa wygląda w WKD, bo tam oficjalnie trzeba mieć zgodę zarządu z
        Grodziska na robienie zdjęć, ale dostaje ją właściwie każdy, kto o nią wystąpi.
        Chcą po prostu wiedzieć, kto i kiedy focił.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka