Gość: Karol W. Wearszawa nie dla kaczek IP: *.adsl.inetia.pl 05.10.07, 10:51 a ja wątpię, żeby ten kurdupel i jego ludzie mogli w Warszawie odnieść zwycięstwo...NIE dla PiS w stolicy!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dobiczek Głosując na PIS, głosujesz na państwo milicyjne.. IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.10.07, 10:57 znowu rządy komuny Z Ziobro,Kryże, Kaczyńskimi i ZOMO ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gamon0 Kaczyński i Rydzyk..Pakt z diabłem !!! IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.10.07, 10:59 ta para chce urządzić Polakom totalne piekło! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: palestrina2005 kurestwo PIS-u, to totalitaryzm ! IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.10.07, 11:00 Odpowiedz Link Zgłoś
kraq P_I_S = K_o_m_u_n_a!!!!:) 05.10.07, 11:08 przeciez to komuna w czystej postaci!!!! jak tak głupi jest nr 2 na liscie warszawskiej, to jaki tepy musi być nr 15 - buty trzeba mu pewnie wiązać, bo sam nie umie?:))))))) "premier chce tylko, żeby biznes zarobił dużo pieniędzy. A PiS da dużą ich część na biednych. Jej zdaniem Jarosław Kaczyński zyskał sympatię w Warszawie, bo "jest powściągliwy w atakach na przeciwników". Odpowiedz Link Zgłoś
abhaod barany raczej za kaczkami nie chodzą... 05.10.07, 11:11 youtube.com/watch?v=F_Oxtn000L8&mode=related&search= Odpowiedz Link Zgłoś
szasza7 Na bezrybiu irak ryba.Jest taki okres,że nie ma 05.10.07, 11:15 na mapie politycznej ludzi z klasą,godnych reprezentować Polski.I w Po i w PiS ,nie mówiąc o jakimś LiD-ci na których mamy głosować to w sumie miernoty.Przekrzykują się nawzajem,to jest niby lepszy.A wszyscy diabła warci.Tak wymagany przedz media program partii to też ułuda.Doswiadczenie uczy,że politycy nie realizują obietnić.Wciskają kit do nieodpornych i słabych móżdżków wyborców.Partie nie wyłaniają godnych elit politycznych.Dotychczasowi są skompromitowani.Ja będę głosował przeciw a nie za.Przeciw skompromitowanym i za tymi,którzy nie popełnią za dużo zła.Tak to widzę.Trzeba czekać na lepsze czasy. Odpowiedz Link Zgłoś
si-si2 PO to partia pseudointeligentów 05.10.07, 11:26 Głosujmy na PiS - partię prawników bo tylko PiS rozprawi się z hochsztaplerami i łapówkarzami z PO ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A. takie sondaże są nierzetelne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.07, 11:23 Sondaże prezentowane w mediach są najczęściej nierzetelne - dobór próby zazwyczaj ma charakter kwotowy, a NIE LOSOWY (nie losuje się osób z operatu np. PESEL, tylko dzwoni się na chybił trafił i szuka wyznaczonej liczby osób np. w określonym przedziale wiekowym i o określonym poziomie wykształcenia). Poza tym najczęściej są to wywiady telefoniczne - gdzie większość osób, których numery tel zostały wylosowane odkłada słuchawkę od razu po 1. pytaniu ankietera. Ostatecznie wygląda więc to tak, że dzwoni się do skutku, póki nie uzyska się odpowiedzi od np. 1000 osób. I jaki tu jest błąd? jeśli np. wykonano 8000 rozmów telefonicznych, a zgodziło się odpowiedzieć 1000 osób, to wcale nie ma pewności, czy te 7000 osób, które się nie zgodziły, nie odpowiadałoby inaczej, niż ci, ktorzy na ankietę się zgadzają. Podsumowując - 1. nie należy bezgranicznie ufać wywiadom telefonicznym 2. nie należy bezgranicznie ufać badaniom, gdzie dobór próby nie ma charakteru losowego, szczególnie wtedy, kiedy nie ma informacji o odnotowanej niedostępności badanych (ile osób nie zgodziło się na ankietę). Odpowiedz Link Zgłoś
si-si2 PiS wygra !!!!! 05.10.07, 11:28 Nie głosuj na łapówkarzy Głosuj na PiS !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Wawra chcę żyć w kraju bez łapówek IP: *.subscribers.sferia.net 05.10.07, 13:52 Bardzo bym chciała aby ktoś zrobił porządek z łapówkami. ostatnio będąc na negocjacjach w pracy , architekt przy kosztorysie otwarcie powiedział że musi mieć też pulę pieniędzy na łapówki (BUDOWA W LESZNOWOLI KOŁO WARSZAWY), bo inaczej nie dostaniemy odpowiednich pozwoleń na budowę. WSTRĘTNE !!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wojtas_8 Gilowska ciągnie :) 05.10.07, 11:26 "Gilowska ciągnie" pl.youtube.com/watch?v=VlB6et5qIg0 Dla wszytkich wyborców z poczuciem humoru. Zabawny fragment debaty Dzikowski- Gilowska. POLECAM! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan W Warszawie też tylu pustogłowych jest? :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.07, 11:34 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiesscar Tusk slabo wypada w mediach i PO traci przez niego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.07, 11:34 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mgr. boo smieszny borowski PiS wygrywa i bez rzadzenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.07, 11:34 - PiS dzięki temu, że rządzi, ma łatwy dostęp do mediów. To premier ciągle jest telewizji. Składa masę obietnic, rozdaje pieniądze. W LiD dotąd skoncentrowaliśmy się na kampanii ogólnopolskiej, a nie na Warszawie - przyznaje Marek Borowski, szef SdPl. Borowski chyba zapomniał jak PiS wygrał wybory parlamentarna, rządził ktoś inny i to radykalnie inny i telewizja też nie było po prawej stronie. Po prostu jedni maja pomysł na Polske a inni nie. Jestem z Warszawy i głosuje na PiS, niech zrobią swoje do końca! Odpowiedz Link Zgłoś
kraq Re: smieszny borowski PiS wygrywa i bez rzadzenia 05.10.07, 11:51 > Jestem z Warszawy i głosuje na PiS, niech zrobią swoje do końca! znaczy co rozbiory ci sie marzą czy panstwo wyznaniowe? co do telewizji, to jak by za kwiatkowskiego takie szopki odchodziły, to pisuary darliby morde jak zarzynane świnie. tamta stronnicza telewizja przy obecnej tvpis jawi sie jako ostoja obiektywizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
duckhunter Re: smieszny borowski PiS wygrywa i bez rzadzenia 05.10.07, 12:26 Gość portalu: mgr. boo napisał(a): > Jestem z Warszawy i głosuje na PiS, niech zrobią swoje do końca! to ze jestes z warszawy nie znaczy ze jestes warszawiakiem , za duzo tego buractwa sie do nas zjechało z wiochy i mamy efekty>>> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rebjot Re: smieszny borowski PiS wygrywa i bez rzadzenia IP: *.crowley.pl 05.10.07, 13:39 A kto "radykalnie inny" rzadził po wyborach? Masz na myśli premiera Marionetkowicza? Przecież wszyscy i tak wiedzieli kto rządi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leon Prymus Studenci wrócili IP: *.na-skarpie.net 05.10.07, 11:41 to i wynik PiSu lepszy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adsam Po debacie Tuska z " naszą mordą kochaną"..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.07, 12:07 Po debacie Tuska z " naszą mordą kochaną" PiS będzie już samodzielnym liderem. Nielotny kaczor Donald dobije PO. Sam bez niczyjej pomocy. To sie nazywa skuteczność!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
michalparadowski W Warszawie PIS przegania PO 05.10.07, 12:08 Do tej pory, byłem przekonany, że wyborcy oczekujący, że im rząd coś da, mieszkają wyłącznie na bardzo głębokiej prowincji. Tymczasem i w Warszawie takowych dostatek. Drodzy naiwni, oczekujący rządowego dawania! Nikt nic Wam nie da. Trzeba sobie samemu dawać, ale jest to niestety bardzo trudne. A PIS Wam rzeczywiście da! Tyle, że popalić! Zobaczycie, jak za kilka lat, będziecie krwawo obalać toto coś bardzo dziwnego,, na co głosowaliście. Ale już beze mnie, bo mam 70 lat! Jeszcze czas, zacząć mysleć. Ale myślenie też jest czynnościa cholernie trudną. No to szykujcie sobie gehennę! Odpowiedz Link Zgłoś
oddech_soltysa Sondaże GW są do puupy Wygra PIS 05.10.07, 12:09 Przed ostatnimi trzema wyborami (prezydenckie, parlamentarne, samorządowe) ssondaże GW okazywały się błędne. Zawsze PISuary albo Kaczyński mięli otrzymać mniej głosów i przegrać, a wygrywali. Najlepsze jajca były z Demokrattami.pl, którzy mięli być 3-4 siłą w parlamencie :) A rzeczywistość okazała się inna. Nie wiem, czy chodzi o to, że ludzie podający w ankietach, że będą głosować na PO nie chodzą do wyborów, czy sondaże są kupowane, żeby dokonywać manipulacji ale wiem, że są po prostu do duuupy! Nie sprawdziły się 3 razy więc nie sprawdzą się i tym razem, ot, statystyka. A ci, którzy w nie wierzą, są matołkami. Odpowiedz Link Zgłoś
vanorley66 Re: Sondaże GW są do puupy Wygra PIS 05.10.07, 12:23 Podaj sondaż GW - zrobiony w okresie kampanii wyborczej 2005 - z którego wynikało, że rzekomo demokraci.pl mieli być 3-cią siłą w parlamencie:) Odpowiedz Link Zgłoś
pierot6 smród_sołtysa.. podaj linki z sondażami ! 05.10.07, 12:34 to PIS wygrał ostatnie wybory samorządowe w Warszawie? Odpowiedz Link Zgłoś
vanorley66 Re: Sondaże GW są do puupy Wygra PIS 05.10.07, 12:49 Jeszcze jedno, sondaże mogą być błędne, a to z uwagi na kłopoty z wyborem reprezentatywnej grupu ankietowanych, a to z powodów "psychologicznych" (np. wyborcy partii uważanych powszechnie za skrajne mogą "wstydzić się" przyznać). Sondaże mogą być też, oczywiście, sfałszowane:) Co jednak należy udowodnić:) Nie widzę żadnych przesłanek, poza teoriami spiskowymi prezentowanymi przez niektórych polityków i część elektoratu, z których miałoby wynikać, że w 2005 roku sondaże wskazujące na zwycięstwo PO i Tuska były lewe. Równie dobrze można dowodzić, że sondaż wskazujący na zwyżkę PiS w Warszawie został sfałszowany przez GW, która chciała przestraszyć przeciwników PiSu i zmobilizować ich do głosowania:) Co więcej, są argumenty przeciwne: 1. Po pierwsze, w 2005 roku, sondaże z dosłownie ostatnich paru dni przed zamknięciem kampanii wskazywały już na możliwość zwycięstwa PiS/Kaczyńskiego w 2 turze prezydenckich. 2. Po drugie, zachowanie PO i Tuska temu przeczy. Ostatnią fazę kampanii odpuścili. Nie potrafili się bronić przed efektownymi atakami Kaczyńskich. Spoczęli na laurach. Wydawali się myśleć na zasadzie "Sondaże i tak są po naszej stronie, więc może jakoś to będzie":) Ergo wynika z tego, że nie zamawiali korzystnych dla siebie ankiet:) Gdyby zamówili lewe sondaże, wiedzieliby, że rzeczywistość jest inna i być może działali by bardziej zdecydowanie:) Nie przewiduję wyników wyborów w tym roku, bo jeszcze przez 2 tygodnie mnóstwo może się zmienić, na korzyść albo na niekorzyść PIS. Natomiast sądzę, że nie będą tym razem niedoszacowani w sondażach. Z następujących względów: A) Dotąd w wyborach parlamentarnych to prawie zawsze opozycja (niezależnie od tego, z której strony- SLD w 1993, AWS w 1997, Kwaśniewski w drugiej turze w 1995) wypadała w wyborach lepiej niż w sondażach (chociaż rzeczywiście trzeba pamiętać, że populistyczna retoryka Kaczyńskich daje im atuty, które normalnie przysługiwały partiom opozycyjnym: "my jesteśmy po stronie ludu, oni są po stronie establishmentu":) B) Skoro mimo krytyki w większości mediów prywatnych, PiS (lansowany przez media publiczne) utrzymuje dobre wyniki w sondażach, to może znaczyć, że jego wyborcy nie uważają deklaracji, że będą głosować na PiS za politycznie niepoprawną. Elektorat PiS wydaje się być skrajnie zdeterminowany i dumny ze swoich preferencji. Zwycięstwo PiS w wyborach parlamentarnych w 2005 to też być może efekt mobilizacji przez kościół elektoratu klerykalnego, co mogło mieć miejsce w ostatnich dniach kampanii (pełne niedzwuznacznych sugestii/aluzji kazania przekonały część wahających się między PiS a PO). Dziś ta część elektoratu wydaje się być zmobilizowana już od dawna, nie będzie więc chyba zwyżkować w ostatniej chwili. C) Pamiętajmy, że był już precedens. Marcinkiewicz w niektórych sondażach wygrywał z Gronkiewicz-Waltz, jednak ostatecznie przegrał. Większą różnicą głosów, niż to tuż przed wyborami prognozowano. Odpowiedz Link Zgłoś
troll7777 PISS OFF! dziady! !! 05.10.07, 12:28 haha haha! - jak rezonowalo owo echo z filmu o dwoch takich Odpowiedz Link Zgłoś
1_okulista W Warszawie PiS rośnie, Platforma blednie 05.10.07, 12:37 Nie ma ratunku. Kaczyński bardzo zmyślnie podzielił scenę polityczną i teraz może z uśmiechem czekać wyników swego planu. Jeśli Tusk będzie walczył z LiD-em, z jego demokratycznym skrzydłem, straci. Jeśli LiD będzie walczył z PO, z jego liberalnym skrzydłem, straci. Jeśli Kaczyński będzie walczył i z PO, i z LiD-em, nic nie straci. Bez względu na rozgrywki, PiS jest nieomal wyłączony z obszaru, na którym można tracić głosy na rzecz innych partii. Może natomiast zyskiwać. Doradcy Tuska powinni zostać zwolnieni, bo o myśleniu strategicznym pojęcia nie mają. Zakopali szansę, a teraz na ratunek jest chyba zbyt późno... PO zapomniało, że protekcjonalny język Kaczyńskiego, choć naganny, to jednak pozwala komunikować społeczeństwu, kto tu rządzi. Tuskowi pozostaje się odgryzać, reagować. Jest, niestety, krok za Kaczyńskim. Czyli, najprawdopodobniej, przed nami kilka kolejnych lat wstydu na całym świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
vanorley66 Re: W Warszawie PiS rośnie, Platforma blednie 05.10.07, 13:00 1_okulista napisał: > Nie ma ratunku. Kaczyński bardzo zmyślnie podzielił scenę polityczną > i teraz może z uśmiechem czekać wyników swego planu. Jeśli Tusk > będzie walczył z LiD-em, z jego demokratycznym skrzydłem, straci. > Jeśli LiD będzie walczył z PO, z jego liberalnym skrzydłem, straci. > Jeśli Kaczyński będzie walczył i z PO, i z LiD-em, nic nie straci. > Bez względu na rozgrywki, PiS jest nieomal wyłączony z obszaru, na > którym można tracić głosy na rzecz innych partii. Może natomiast > zyskiwać. Doradcy Tuska powinni zostać zwolnieni, bo o myśleniu > strategicznym pojęcia nie mają. Zakopali szansę, a teraz na ratunek > jest chyba zbyt późno... PO zapomniało, że protekcjonalny język > Kaczyńskiego, choć naganny, to jednak pozwala komunikować > społeczeństwu, kto tu rządzi. Tuskowi pozostaje się odgryzać, > reagować. Jest, niestety, krok za Kaczyńskim. Czyli, > najprawdopodobniej, przed nami kilka kolejnych lat wstydu na całym > świecie. Zgadzam się z tym, co piszesz. Z jednym zastrzeżeniem: Kluczową rolę może mieć liczba niezdecydowanych. Wygląda na to, że w tej kampanii PiS ma bardziej zdeterminowany elektorat niż opozycja. A jednocześnie większy elektorat negatywny. Wszystko zależy od przekonania części społeczeństwa, która liczy moim zdaniem ok. kilkanaście procent uprawnionych do głosowania, a która myśli na zasadzie "Kaczyńskich nie znoszę. W zasadzie powinienem pójść głosować. Ale czy jest na kogo?". Niemniej jednak widząc nieudolnosć kampanii opozycji, zwłaszcza PO, o której piszesz, uważam też, że ta próba zmoblizowania elektoratu, może im się nie udać:( Odpowiedz Link Zgłoś
1_okulista Re: W Warszawie PiS rośnie, Platforma blednie 05.10.07, 13:19 Właśnie. Problem jest taki, że po debacie, po wypowiedziach Kaczyńskiego, Tusk zareagował za późno i wygląda teraz na człowieka z drugiej linii, nie lidera, który ma plan i rozdaje karty. Zadanie jest takie, by grupę niezdecydowanych przeciągnąć na stronę opozycji - patrząc z punktu widzenia antypisowego. Twierdzę, że PiS jest realnym zagrożeniem dla demokratycznych standardów i dlatego każdy głos zyskany przez PO, LiD, PSL to głos, który sprawi, że w sejmie będzie na tyle liczna reprezentacja innego sposobu myślenia, iż PiS nie będzie mógł swobodnie majstrować przy konstytucji, ordynacji wyborczej, Trybunale Konstytucyjnym, sądach, radach różnego rodzaju... Nie będzie mógł bezkarnie i bezkrytycznie niszczyć kraju Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaczor nie glosujcie na pedalow IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.10.07, 12:40 Ludzie do urn wyborczych ,tylko daleko od pedałów ,oszustów z PISu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gogo Stolica zdobyta przez PIS,brawo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.07, 12:50 No,no Tusk już nigdzie nie ma dla ciebie miejsca,chyba ,że w Wermachcie Odpowiedz Link Zgłoś
adamdark01 w Warszawie wielu nie warszawiaków głosuje na PiS 05.10.07, 12:51 Warszawiacy,to,że zawsze wdecydujących sprawach popełniacie błędy, to jest wiadome,wystarczy abyście oglądneli się za siebie i zobaczycie historię błędów Warszawiaków,a szkoda, bo teraz znów idziecie na pecha, a szkoda że nie ma Wiecha to by wam powiedział jak należy pluć sobie w kapelusz.Frajerskie pały z przedmieścia Warsiawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ajwasowski Aj - vajj! IP: *.kprm.gov.pl 05.10.07, 12:52 Ai vai ajajajajaj Aj vaj! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jet Łatwe było do przewidzenia IP: 62.29.168.* 05.10.07, 13:01 Prawie każdy (z wyjątkiem naiwnego Tuska) wiedział, jak potoczą się wybory z PISem przy władzy, można było rozegrać to inaczej. Do tego jeszcze wyszło na jaw całkowite nieprzygotowanie PO do kampanii. PO przerżnie, bo nie potrafi odróżnić się od pisu, w istocie jest takim pisem w wersji light, dla palących ale niezaciągających się, to żadna alternatywa. Liberalizm w tej partii umarł wraz z głosowaniem za podwójnym becikowym, za CBA, za swiątynią o.b., za ulgami prorodzinnymi (na przekór forsowanej idei prostego podatku proporcjonalnego), wreszcie wraz z ostatnim odcięciem sie Tuska od reformy KRUS. RIP PO! Odpowiedz Link Zgłoś
milo_1 W takich"korkach"...chyba znają dobre objazdy..... 05.10.07, 13:03 Nie lada sztuką jest, dogonić w zakorkowanej Wa-wie Platformę ..... Jak zwykle PiSuary stosują jakieś podstępne "objazdy" o których rządzący stolicą platformiacy nie maja zielonego pojęcia...... Pomimo tego...... Odpowiedz Link Zgłoś