Dodaj do ulubionych

Prostactwo parkujące na trawnikach

02.11.07, 02:11
Między Budowlaną a Wyszogrodzką na Bródnie hordy prostaków z innych dzielnic
parkowały na trawnikach niszcząc wszystko co tam rośnie. Czy z powodu
ołowianych tyłków i chamstwa moje osiedle ma przypominać klepisko?
Obserwuj wątek
    • jhbsk Re: Prostactwo parkujące na trawnikach 02.11.07, 07:54
      Niestety naród mamy taki, że tylko bariery (solidne) są w stanie zatrzymać
      niszczących wszystko chamów.
      • sibeliuss Re: Prostactwo parkujące na trawnikach 02.11.07, 08:54
        Wsiada dupek w samochód i czuje się Don Kichotem - żałosne.
        • Gość: mat Re: Prostactwo parkujące na trawnikach IP: *.chello.pl 02.11.07, 10:07
          a ja widziałem bydło chodzące po jezdni, zamiast po pasach.
          I co mówić o innych???
          • sibeliuss Re: Prostactwo parkujące na trawnikach 02.11.07, 10:31
            Dlaczego ich nie rozjechałeś?
            • Gość: as Re: Prostactwo parkujące na trawnikach IP: *.chello.pl 02.11.07, 11:25
              sybeliussu szkoda mi było samochodu
            • Gość: mat Re: Prostactwo parkujące na trawnikach IP: *.chello.pl 02.11.07, 11:26
              rozjechać to nie byłoby złe, ale zrobiłby się jeszcze większy korek.
    • warzaw_bike_killerz Potrzebny powrot do parafialnych cmentarzy. 02.11.07, 10:57
      Takie olbrzymie polacie zajmowane masowo przez miliony zmarlych, sa przyczyna,
      ze w ten jeden dzien, jeszcze wiecej milionow jezdzi od olbrzymiego cmentarza do
      nastepnego wielkiego cmentarza.
      Takie przykoscielne cmentarze rozwiazywalyby problem. Miejsc parkingowych,
      ilosci gosci itp. Inaczej trzeba wybudowac za miliony zlotych wielopoziomowe
      parkingi wykorzystywane masowo przez tej jeden dzien w roku - calkowicie
      nieoplacalne.
      Przeciez to takie proste - jak sie w jednym miejscu sumuje interesy wszystkich
      mieszkancow, to potem oni musza jakos dojechac. W jednym czasie w jedno miejsce.
      Gdyby tak rozproszyc te interesy, to mielibysmy rownomiernie rozproszony ruch.
      Kosciolow u nas dostatek. Oczywiscie przewiduje liczne protesty w przypadku
      wydzielenia cmentarza np obok jakiegos osiedlowego kosciola - nie dla cmentarza
      pod moim oknem!
      Dla ateistow wystarcza urny przekazywane w rece rodziny. Niech trzymaja relikwie
      swoich ateistycznych krewnych np w regale pomiedzy krysztalami - wtedy nie beda
      musieli nigdzie jezdzic.
      • Gość: relikwia [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.07, 11:05
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • jan-w Re: Potrzebny powrot do parafialnych cmentarzy. 02.11.07, 11:30
        Parkingi przykościelne, nie załatwiają problemu. W każdą niedzielę zastawiają
        wszystkie trawniki, mimo że jest dookoła parking. Ale trudno takim co
        przyjechali z odległości 200 metrów (rozpoznaję niektórych), zaparkować: aż 30
        m. od kościoła. Trzeba na trawniku, chodniku, skrzyżowaniu, byle móc patrzeć na
        samochód ze środka. Kiedy pytam takiego buca, dlaczego parkuje na moim trawniku,
        słyszę szczerze zdziwione: A co się stało?
        • Gość: zxcvbnm Re: Potrzebny powrot do parafialnych cmentarzy. IP: *.aster.pl 05.11.07, 10:35
          >Ale trudno takim co przyjechali z odległości 200 metrów
          (rozpoznaję niektórych), zaparkować: aż 30 m. od kościoła.

          Może porozmawiać z księdzem, jak by nie było to grzech niszczyć
          cudzą własność nawet jak jest to własność osiedla czy dzielnicy.
          Może księżulo pogrozi ogniem piekielnym i nasi "wspaniali i glęboko
          wierzący" katolicy (he he) zaczną parkować jak należy.
          • jan-w Re: Potrzebny powrot do parafialnych cmentarzy. 05.11.07, 11:48
            Gość portalu: zxcvbnm napisał(a):

            > >Ale trudno takim co przyjechali z odległości 200 metrów
            > (rozpoznaję niektórych), zaparkować: aż 30 m. od kościoła.
            >
            > Może porozmawiać z księdzem, jak by nie było to grzech niszczyć
            > cudzą własność nawet jak jest to własność osiedla czy dzielnicy.

            W tym właśnie problem. Ksiądz z ambony, wielokrotnie wypowiadał się na ten
            temat. Ale czy myślisz że ci wandale przyjeżdżają do kościoła słuchać nauk
            księdza, albo się modlić? Nie. Oni przyjeżdżają odhaczyć obowiązkowy niedzielny
            obowiązek na liście, a przy okazji, pochwalić się przed sobie podobnymi, jakim
            to pięknym autkiem obdarzyła ich firma. Dlatego prawdziwy obiekt ich kultu,
            powinien stać jak najbliżej drzwi kościoła.
    • ritzy Niestety, obszary miedzy Bugiem a Odra 02.11.07, 11:47
      zamieszkuje slowianskie plemie homosovieticusow. Zmian
      postaw i zachowan mozna oczekiwac jedynie w wyniku
      powolnej ewolucji.
      • jan-w Re: Niestety, obszary miedzy Bugiem a Odra 02.11.07, 11:52
        Też już od dawna doszedłem do tego, że czerwoni khmerowie, dobrze wiedzieli co
        robią, wymieniając pokolenia. Niestety, te wymierające, starją się wychować
        następców:
        Schowaj się kochanie za samochodzikiem i zrób tu swoją słodką kupeczke !!! A
        mamusia w tym czasie zapali papierosa i poplotkuje przez telefon. Kto by szedł
        do oddalonej o 50 metrów toalety?
        • Gość: jacek226315 Re: Niestety, obszary miedzy Bugiem a Odra IP: *.proxy.aol.com 18.11.07, 03:15
          A co robi policja,przeciez to jest zlota zyla dla budzetu miasta,
          karac mandatami.Zapraszam do Stanow gdzie chyba jest wiecej
          samochodow na glowe mieszkanca,ale nie dopomyslenia jest parkowanie
          na chodzniku czy trawniku.Tutaj jak jednym kolem wjedziesz na
          chodnik to tickiet gotowy
    • Gość: kixx Re: Prostactwo parkujące na trawnikach IP: *.acn.waw.pl 02.11.07, 18:54
      gdyby nie to,ze WBK napisal dokladnie to co mialem napisac,to bym
      napisal wlasnie to co WBK napisal,choc nieco bardziej dosadnie
      S... wrzuc na luz,ludzi lazacych po trawnikach podczas Wiankow na
      Wisle tez uwazasz za holote?
      Zadasz od ludzi tolerancji we wszystkich sprawach,a najbardziej to
      wiadomo jakiej,a sprawa GLUPIEGO trawnika uzywanego jako parking
      przez jeden dzien w roku staje sie dla ciebie problemem rangi
      wybuchu bomby atomowej w Hiroszimie.
      A co bys powiedzial gdyby platformy uczestniczace w polskim Gay
      Pride mialy tam parkowac?
      Zapewne bylbys dumny...
      ech,te postempaki...


      • Gość: no cóż... Re: Prostactwo parkujące na trawnikach IP: *.chello.pl 02.11.07, 23:01
        "Zadasz od ludzi tolerancji we wszystkich sprawach,a najbardziej to
        wiadomo jakiej,a sprawa GLUPIEGO trawnika uzywanego jako parking"
        Czekałam na głos prawdziwego Polaka i oto jest!
        Co za ludzie w tym kraju mieszkają? Gdyby temu panu ktoś na trawniku zaparkował
        to by zrobił taką awanturę,że by go było słuchać w Kanadzie. A czyjś trawnik
        jest "GLUPI"
        • Gość: Prawdziwy Polak Re: Prostactwo dla którego to jest problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.07, 17:36
          Gdyby temu panu ktoś na trawniku zaparkował
          > to by zrobił taką awanturę,że by go było słuchać w Kanadzie.

          Mów za siebie! Ja jestem w stanie przeboleć, ze ktoś raz w roku
          zaparkuje na moim trawniku. Po raz kolejny potwierdza się, że
          najbardziej zacofani i zaściankowi są ci, którym wydaje się, że są
          tolerancyjni i postępowi.
      • jhbsk Re: Prostactwo parkujące na trawnikach 03.11.07, 08:51
        "Głupi" trawnik bo cudzy?
        • Gość: kixx Re: Prostactwo parkujące na trawnikach IP: *.acn.waw.pl 03.11.07, 15:35
          pitolicie towarzysze
          jak raz do roku ktos stanie ,mozna powiedziec,w stanie wyzszej
          koniecznosci,na moim trawniku,to glowy mu nie urwe
          • shp80 Re: Prostactwo parkujące na trawnikach 04.11.07, 17:43
            Gość portalu: kixx napisał(a):

            > pitolicie towarzysze
            > jak raz do roku ktos stanie ,mozna powiedziec,w stanie wyzszej
            > koniecznosci,na moim trawniku,to glowy mu nie urwe

            Weźmiemy, szanowny kixxie, z kilkudziesięcioma osobami samochody i będziemy raz do roku wjeżdżać na Twój trawnik. Każdy wjedzie tylko raz i tylko na chwilę.
            • Gość: kixx Re: Prostactwo parkujące na trawnikach IP: *.acn.waw.pl 04.11.07, 18:49
              pomijajac moja zgode na te dzialanie to pragne przypomniec ze 1
              listopada jest praktycznie juz po okresie wegetacyjnym
              • lepus42 Re: Prostactwo parkujące na trawnikach 04.11.07, 18:54
                A ja pragnę przypomnieć że 1 listopada to jesień i ziemia na trawnikach jest
                rozmiękła, co skutkuje głębokimi koleinami po wjechaniu samochodem.
              • jan-w Re: Prostactwo parkujące na trawnikach 04.11.07, 18:56
                Po okresie wegetacyjnym? A oziminy?
                • Gość: kixx Re: Prostactwo parkujące na trawnikach IP: *.acn.waw.pl 04.11.07, 19:01
                  u mnie nie ma
                  na trawniku przy cmentarzu brodnowskim pewnie tez nie
                  • Gość: jacek226315 Re: Prostactwo parkujące na trawnikach IP: *.proxy.aol.com 18.11.07, 03:20
                    drogi kixx Ty masz pokixxane w glowie
      • Gość: pawcio Re: Prostactwo parkujące na trawnikach IP: *.aster.pl 15.11.07, 15:32
        Używasz demagogicznych argumentów, żeby usprawiedliwić chamstwo i
        arogancję parkujących na trawniku. Niestety to się nie dzieje raz do
        roku, ale wciąż. Trawniki są rozjeżdzone, szczególnie teraz, kiedy
        jest mokro powstaja koleiny błotne. W tym miejscu trwa już nie
        urośnie, dopóki na wiosne pracownicy miejscy nie zasieją nowej trawy
        i nie wyrównaja kolein. Na niewiele to się zda, ponieważ zaraz ktos
        w to znów wjedzie. Popatrz na trawniki na Domaniewskiej, na obżeża
        pól Mokotowskich, na trawniki przy Al. Niepodległości. Trawniki w
        okolicy stacji Wierzbno to jedno wielkie rozjeżdżone błoto. Czy
        kiedyś będzie tu tak, jak w Londynie, czy Berlinie? Tam też mają
        samochody.
      • Gość: xnl A co powiesz kixik o tym: IP: *.chello.pl 04.12.07, 20:57
        Codziennie rano idąc do pracy mijam rząd samochodów, jeden przy drugim
        zaparkowane w połowie na chodniku, w połowie na trawniku. Hołota przyjeżdża do
        pracy i notorycznie, dzień w dzień rozjeżdża ten trawnik. Wcale nie musi tego
        robić gdyż z tyłu ma mnóstwo miejsca.
        I co? również uważasz, że jestem pierd..niety że mi to przeszkadza??
    • e._ Re: Prostactwo parkujące na trawnikach 03.11.07, 12:13
      Ja! Ja zaparkowałam tuż pod kościołem na ul.Rembielińskiej (chyba to
      Rembielińska?) dwa koła na malutkim skrawku trawnika.
      Przykro mi, że niszczę zieleń w Twojej okolicy ale tego dnia było
      dla mnie ważniejsze by zawieźć na nasze groby (m. in. moja Mama, mój
      Brat) Tatę lat 85. Od autobusu by nie doszedł, byliśmy bardzo
      wcześnie rano. A i tak brakowało miejsc.
      W zeszłym roku jakiś Twój sąsiad choć nie stalismy na parkingu o
      mało nas nie pobił i przez dłuzszy czas umniemożliwiał wyjazd bo coś
      tam mu się nie spodobało. Głównie chodziło o to, że "ten kawałek
      Warszawy jest jego". Wrzeszczał, rwał się do bitki i mało nie dostał
      apopleksji, taki jakiś nerwowy starszy człowiek.
      Dziękuję, że Ty nie reagowałeś podobnie.
      Wiele lokalizacji ma swoje minusy, jak na przykład mieszkanie na
      Starówce albo tuż przy bazarach.
      Cmentarz tam jest pewnie dłużej, niz Twoje mieszkanie i nie ma rady -
      jakoś trzeba przetrwać ten dzień. Może spółdzielnia uzyska
      zezwolenie z Miasta na zbieranie opłat niewielkich na rekultywację
      zieleni?
      • shp80 Re: Prostactwo parkujące na trawnikach 04.11.07, 04:00
        e._ napisała:

        > Ja! Ja zaparkowałam tuż pod kościołem na ul.Rembielińskiej (chyba to
        > Rembielińska?) dwa koła na malutkim skrawku trawnika.
        > Przykro mi, że niszczę zieleń w Twojej okolicy ale tego dnia było
        > dla mnie ważniejsze by zawieźć na nasze groby (m. in. moja Mama, mój
        > Brat) Tatę lat 85. Od autobusu by nie doszedł,

        Najlepiej było wjechać samochodem na cmentarz, prosto pod sam grób. Drzwi byś tylko otworzyła...

        To jest właśnie ta cała zakłamana katolandia. Udają pobożnych, bo dzień świąteczny, bo inaczej nie wypada, a kompletnie nie szanują pracy innych - rozjeżdżają chodniki, niszczą trawniki itp, w imię tzw. wyższej konieczności.. A kto będzie potem płacił za dewastację? Oczywiście wszyscy.

        Jeżeli tato nie może chodzić, to tak trudno zakupić albo wypożyczyć wózek inwalidzki? To żaden wstyd. Można było zaparkować prawidłowo, ściągnąć z bagażnika wózek i podwieźć tatę na cmentarz. Ale po co się trudnić, jak łatwiej zniszczyć kawałek nie swojego mienia..
        • e._ Re: Prostactwo parkujące na trawnikach 04.11.07, 17:44
          Twoje złośliwości są po prostu głupie.
          Gdyby to ode mnie zależało, dawno kupiłabym Tacie wózek.
          A i owszem, wjeżdżam na sam cmentarz i, jak piszesz, "tylko otwieram
          Tacie drzwi" w te dni kiedy wolno na niego legalnie wjechać.
          A już szczytem idiotyzmu jest twoje mieszanie katolicyzmu do
          problemu dewastacji trawników.
          Chyba, że ma się podejście typu "wszystkiemu winni żydzi, komuniści,
          pedały no i może jeszcze murzyni".
          Cieszę się, że nie znam Cię osobiście. Nie chciałabym poznać.
          • shp80 Re: Prostactwo parkujące na trawnikach 04.11.07, 18:29
            e._ napisała:

            > A już szczytem idiotyzmu jest twoje mieszanie katolicyzmu do
            > problemu dewastacji trawników.

            Czyżby? Wszystkich Świętych to święto chrześcijańskie. Istnieje więc duże prawdopodobieństwo, że udając się w ten dzień na cmentarz, jesteś wyznania katolickiego. Skoro tak, to czemu decydujesz się na postępowanie niegodne katolika? A może to tylko takie działanie na pokaz?

            > Chyba, że ma się podejście typu "wszystkiemu winni żydzi,
            > komuniści, pedały no i może jeszcze murzyni".

            I cykliści.

            > Cieszę się, że nie znam Cię osobiście. Nie chciałabym poznać.

            Ja pewnie też nie. Cenię porządek oraz myślenie nie tylko o swoim ego.
          • Gość: jacek226315 Re: Prostactwo parkujące na trawnikach IP: *.proxy.aol.com 18.11.07, 03:24
            droga e Prosze przybyc do Stanow i wjechac komus na trawnik, do
            konca zycia by sie szanowna pani nie wyplacila.Nastepna prostaczka
            • e._ Re: Prostactwo parkujące na trawnikach 18.11.07, 22:31
              Ja do Stanów?
              Chętnie, ale pod warunkiem, że dasz mi gwarancję, że nie spotkam tam
              ciebie.
              Nie trawię buraków.
              • Gość: jacek226315 Re: Prostactwo parkujące na trawnikach IP: *.proxy.aol.com 18.11.07, 23:49
                droga e , a ja buraki lubie sa smaczne i zdrowe,ale nie trawie
                prostactwa.Kim jestes to przedstawiasz sie kazda swoja
                wypowiedzia ,miej litosc nad naszymi uszami.Nie mow
                farmazonow,konkrety prosze. Dyskusja z Toba to rozmowa z d..a w ncy.
                • e._ Re: Prostactwo parkujące na trawnikach 19.11.07, 10:29

                  Faktycznie. Rozumiem, o co Ci chodzi.
                  Z punktu widzenia buraka tak to może wyglądać.
                  A co do prostactwa - jesteś wzorcowym modelem takich zachowań.
                  Obrażasz innych, jesteś wulgarny.
                  Tyle.
    • Gość: xxx Ale ty musisz być zakompleksiony! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.07, 17:39
      Ja nie wpadłbym nawet za 100 lat, zeby się do kogoś o takie coś
      przypie..ć! Aż strach pomyśleć, że tacy jak ty chodzą po wolności!
      • jan-w Re: Ale ty musisz być zakompleksiony! 04.11.07, 09:11
        Gość portalu: xxx napisał(a):

        > Ja nie wpadłbym nawet za 100 lat, zeby się do kogoś o takie coś
        > przypie..ć!

        Niestety takich jak ty jest więcej. Dlatego Warszawa obrasta koszmarnymi
        słupkami, niemal nie ma zadbanych trawników, a Śródmieście i okolice, to jeden
        wielki slums pokryty petami, gumami do żucia, ulotkami, rzucanymi przez takich,
        którzy przez 100 lat nie są w stanie wymyślić, że jest w tym coś złego. Ten
        gatunek, zwykle gościom we WŁASNYM domu, każe zdejmowac buty na klatce
        schodowej, żeby dywanu nie zabrudzili.
        • Gość: xxx Pomyliłes się, panie "wszechwiedzący"! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.07, 11:06
          > gatunek, zwykle gościom we WŁASNYM domu, każe zdejmowac buty na
          klatce
          > schodowej, żeby dywanu nie zabrudzili.

          Nawet nie wiesz, jak diametralnie i żałośnie się pomyliłeś. Nie
          potrafisz myśleć- lecisz schematami. Jak każdy wykształciuch :)))
          • jan-w Re: Pomyliłes się, panie "wszechwiedzący"! 09.11.07, 16:04
            Ale w czym się pomyliłem? Każesz gościom zdejmować buty już na ulicy, czy jedyni
            goście których miewasz, to straż miejska z mandatem za dewastację trawnika lub
            śmietnika?
            • Gość: xxx Wydaje ci się, że jestes bardzo dowcipny, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.07, 18:13
              a tak naprawdę ciągle nie potrafisz wybrnąć poza schemat. Pewne
              rzeczy po prostu nie mieszczą ci się w główce.
    • Gość: ritzy zaban. No ale to przeciez to nie jest tak, ze ktos sobie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.07, 18:30
      na chwile zaparkuje na trawniku, poczym pojedzie. Ten
      pojedzie, nastepny przyjedzie, potem nastepny i
      nastepny i nastepny. I zamiast trawnika zostanie
      rozryty syf na cale miesiace. A moze nawet i na dluzej.
    • disa Prostactwo pisze TAKIE watki 04.11.07, 11:16
      Jak bardzo trzeba byc ograniczonym podczlowiekiem zeby przyczepic sie do czegos takiego?

      Czlowieku oragnij sie... nikt tam grilla nie robil, a jedynie ZAPARKOWAL bo widocznie MUSIAL.
      Nie pomyslales, ze nie bylo innych miejsc parkingowych
      Nie pomyslales, ze niektorzy przywiezli starszych/schorowanych
      Nie pomyslales, ze niektorzy nie dojechali by autobusami
      Nie pomyslales, ze niektorych nie stac na taksowki
      Nie pomyslales, ze dla niektorych to bylo jedyne rozwiazania, aby jechac na groby?

      Jasne, ze nie pomyslales... bo trzeba by bylo POMYSLEC LOGICZNIE
      Nie lubie takich SPOLECZNIARZY...

      Wiesz mam Sasiadke ktora za kazdym razem jak wchodze do domu, wychodze, przychodzi ktos do mnie ŁĄCZNIE Z LISTONOSZEM otwiera drzwi i pyta sie "co, gdzie, po co, dlaczego" moze to Twoja Mama? Ten sam typ... ;D ONA PEWNIE LICZY ILE RAZY ZASWIECE SWIATLO NA KLATCE ZEBY DONIESC DO ADMINISTRACJI ;D wiec pewnie byscie sie dogadali ;D
      • dorsai68 Prostactwo pisze takie NOTKI: 04.11.07, 11:38
        > Jak bardzo trzeba byc ograniczonym podczlowiekiem zeby przyczepic sie do czegos
        > takiego?

        Podczłowiekiem... jaśnie oświecona napisała. Zaprawdę, jakież to było dojrzałe!

        > Jasne, ze nie pomyslales... bo trzeba by bylo POMYSLEC LOGICZNIE

        Przyganiał kocioł garnkowi.


        Za kilka dni te same "disy" będą pluć na Warszawę, że brudna, zaśmiecona, brzydka, z rojechanymi trawnikami i pełna byle jak i byle gdzie zaparkowanych samochodów.
        • disa Re: Prostactwo pisze takie NOTKI: 04.11.07, 11:51
          Widzialam sliczne, czyste, piekne miasta, ale i widzialam brzydsze i bardziej zaniedbane miasta niz Warszawa, ale wiesz byli NORMALNI ludzie ktorzy byli w stanie zrozumiec np potrzebe zaparkowania nie tyle na publicznym trawniku, ale byli by w stanie uzyczyc swojego.

          Pozostalosci komuny jednak sa gdzie niegdzie w mentalnosci Polakow

          Twoja POWAZNA i DOJRZALA analiza mojej osoby jest dosc zalosna ;] ale rozumiem, ze tylko na tyle Cie stac ;]

          Ja jestem z tych osob ktore jak ida chodnikiem i napotkaja samochod zaparkowany tak, ze nie moge przejsc PO PROSTU go omijam. Nie klne na niego, nie zlosszcze sie, nie rysuje go, nie odginam wycieraczek, nie kopie swiatel... PO PROSTU GO OMIJAM ;] i tuptam dalej.

          Ludzie ktorzy maja z czyms takim problemy powinni zglosic sie do specjalisty ;]
          • dorsai68 Re: Prostactwo pisze takie NOTKI: 04.11.07, 12:01
            Kouny, bo ktoś troszczy się o "wspólne"? W komunie wspóle znaczyło tyle co niczyje. Można je było zniszczyć, o NIKT NIE REAGOWAŁ.

            Kto więc pytam, mentalność komuny prezentuje? Obojętny i swoiście "wyrozumiały" czy ten, któremu to nie jest obojętne?

            > Ludzie ktorzy maja z czyms takim problemy powinni zglosic sie do specjalisty ;]

            Oczywiście,np. Policji lub Straży Miejskiej.
            • disa Re: Prostactwo pisze takie NOTKI: 04.11.07, 12:03
              Tak... zrobmy sobie panstwo policyjne ktore pozamyka za rok wszystkich ktorzy w okolicach 1 listopada zle zaparkuja...
              • dorsai68 Re: Prostactwo pisze takie NOTKI: 04.11.07, 12:25
                Ojojoj... państwo policyjne. Nie bądź infantylna.

                Karą za takie wykroczenie w ruchu drogowym jest mandat karny, nie więzienie.
              • Gość: stos Re: chamstwo tytułuje tak posty IP: *.aster.pl 04.11.07, 14:43
                Disa, walnij się zdrowo w łeb. Chociaż wątpię, czy to da cokolwiek.
                Jesteś drastycznie ograniczona i fatalnie wychowana.
                • disa Re: chamstwo tytułuje tak posty 04.11.07, 15:06
                  przeczytaj swoj post do mnie i zastanow sie kto powinien sie walnac, kto ma braki w wychowaniu i kto jest ograniczony ;]

                  tylko najpierw pooddychaj spokojnie z 10minut ;] i naucz sie panowac nad emocjami ;D
                  • Gość: jacek226315 Re: chamstwo tytułuje tak posty IP: *.proxy.aol.com 18.11.07, 03:32
                    Disa prosze ,przyjedz do Stanow wysle Ci zaproszenie i zaparkoj na
                    moim trawniku a wyczyszcze Twoje konto w Banku.Nie ma jak to
                    prostactwo
            • bardu Re: Prostactwo pisze takie NOTKI: 05.11.07, 10:37
              dorsai68 napisał:
              > Kouny, bo ktoś troszczy się o "wspólne"? W komunie wspóle znaczyło tyle co nicz
              > yje. Można je było zniszczyć, o NIKT NIE REAGOWAŁ.
              A ja pamiętam z czasów komuny właśnie piękne trawniki z kwiatami, czyste ulice -
              pamiętam nawet dozorczynię, która codziennie rano w lecie polewała wodą chodnik
              przed blokiem, żeby się mniej kurzyło. I pamiętam, że jeśli tylko ktoś rzucił
              papier na ziemię to zaraz ktoś inny zwracał mu uwagę. I o dziwo ten pierwszy
              papier podnosił i wrzucał do kosza (wtedy były). Teraz można za coś takiego
              dostać nożem pod żebro, więc nikt się nie wychyla. A chamstwo pleni się coraz
              bardziej. I mamy efekty - buraki muszą parkować tuż pod domem lub sklepem. Co z
              tego, że jest trawnik, zakaz parkowania, wąski chodnik - panisko przecież nie
              będzie szedł 50 m piechotą - przecież on ma samochód. Więc parkuje gdzie mu się
              tylko podoba - do pustego łba nie przyjdzie, że można zaparkować nawet i 100 m
              dalej, czy zwyczajnie podjechać autobusem. Policja i straż ma wszystko gdzieś,
              więc mamy co mamy - porozjeżdżane trawniki, zniszczone chodniki, kobiety z
              wózkami muszą niejednokrotnie wjeżdżać na jezdnię, żeby ominąć samochody
              parkujące na chodnikach. Na momim podwórku od kilku miesięcy właściciele
              samochodów (niektórzy) zrobili sobie parking na trawniku. I nikt nie jest w
              stanie zrobić z tym porządku. Od czerwca zgłaszałam to do różnych
              odpowiedzialnych za porządek urzędów i nic. Załatwienie prostej zdawałoby się
              sprawy przekracza możliwości powołanych do tego służb.
              • e._ Re: Prostactwo pisze takie NOTKI: 05.11.07, 11:19
                Zgłos na piśmie do Straży Miejskiej, powinno pomóc.
      • jan-w Re: Prostactwo pisze TAKIE watki 04.11.07, 15:59
        Lekceważenie cudzego majątku i brak szacunku dla wspólnego dobra, jest cechą
        charakterystyczną lumpenproletariatu. Ludzi którzy nic nie mają, nie dlatego że
        są ubodzy, ale dlatego że nawet otrzymane za darmo mieszkanie zdewastują.
        Naprawdę wierzysz, że tymi wszystkimi samochodami parkującymi na trawnikach,
        przyjechali inwalidzi? Ja takich inwalidów, codziennie widzę parkujących na
        trawnikach wokół siłowni. Gdybyś trochę popracowała przy zakładaniu trawnika i
        jego pielęgnacji, z całą pewnością zmieniłabyś zdanie.
        • disa Re: Prostactwo pisze TAKIE watki 04.11.07, 16:48
          szkoda, ze zrobili tam trawnik, a nie miejsca parkingowe... jakie to TYPOWE dla tych wielce BOGATYCH.. ze nie pomysla o tak przyziemnych rzeczach jak PARKINGI ;]

          Ludzie nie po to maja samochod zeby parkowac kilometr od miejsca docelowego.

          TAAAK trawnik to ciezka sprawa .......

          Czlowieku osoby takie jak ja charytatywnie zalesiaja planete i juz w wieku 10lat wiedza jak segregowac smiecie.
          Obok Domu Rodzinnego mam las gdzie wlasnymi raczkami sadzilam drzewka ktoe teraz sa albo polmetrowe, albo 3metrowe...

          Nie placze nad przejechanym trawnikiem.

          Tacy sie ekologiczni zrobiliscie? Bo ktos trawnik zdewastowal?
          najpierw kontrolujcie to co sami robicie...
          • jan-w Re: Prostactwo pisze TAKIE watki 04.11.07, 17:37
            Nie myl potrzeby życia w estetycznym otoczeniu z ekologią, a Ekologii z akcjami
            "ekologicznymi". To że 25 lat temu z klasą wzięłaś udział w akcji - posadź
            drzewko, nie daje ci prawa do dewastowania zieleni, przez resztę życia.
            • disa Re: Prostactwo pisze TAKIE watki 04.11.07, 18:03
              Popatrz tutaj pasuje przyslowie "kazdy ocenia wedlug siebie"
              i przy okazji wyszlo Twoje ograniczenie i ciasnota ;]

              Niestety w szkole nas nie zabierali na takie akcje, a szkoda bo moze kilka by pomoglo ludziom Twojego pokroju ;]
        • warzaw_bike_killerz Re: Prostactwo pisze TAKIE watki 04.11.07, 17:04

          > Lekceważenie cudzego majątku i brak szacunku dla wspólnego dobra, jest cechą
          > charakterystyczną lumpenproletariatu.


          Nie przesadzajmy, jak nisko trzeba cenic wspolne dobro, aby chwasty urastaly do
          rangi cennego majatku narodowego.
          Chwasty, nie trawa, bo nie znam wielu trawnikow w naszym miescie, ktore sa
          dobrem wspolnym i podlegaly odpowiedniej pielegnacji.

          Podziwiam Wasz minimalizm. Trawa pode mna, billboard nade mna. Jest tak pieknie...

          Miejmy nadzieje, ze nikt nie wdepnie na tej trawie we wiosenny problem warszawski.
          • jan-w Re: Prostactwo pisze TAKIE watki 04.11.07, 17:33
            Jaki "wasz" minimalizm? Czy pisał tu jakiś oficjalny członek Stowarzyszenia
            Miłośników Billboardów? A spora część trawników, wygląda marnie, gdyż niszczą je
            tacy, którzy uważają że nie ma sensu o nie dbać, ponieważ są rozjeżdżone. To
            błędne koło. To taki sam objaw degradacji miasta, jak graffiti itp.
            • disa Re: Prostactwo pisze TAKIE watki 04.11.07, 18:05
              Ty moze idz podokarmiaj golebie - toz to tez dobro narodowe ;D
              • Gość: jacek226315 Re: Prostactwo pisze TAKIE watki IP: *.proxy.aol.com 18.11.07, 03:39
                disa wiesz co ? Dyskusja z Toba to jak rozmawa z d...a w nocy
      • shp80 Re: Prostactwo pisze TAKIE watki 04.11.07, 18:12
        disa napisała:

        > Jak bardzo trzeba byc ograniczonym podczlowiekiem zeby przyczepic > sie do czegos
        > takiego?

        Jakim trzeba być ograniczonym półgłówkiem, żeby nie rozumieć, że dewastując coś, nie tylko narażamy kogoś (czy nawet nas samych) na dodatkowe koszta, ale wystawiamy przede wszystkim świadectwo swojej kulturze osobistej?

        > Czlowieku oragnij sie... nikt tam grilla nie robil, a jedynie ZAPARKOWAL bo wid
        > ocznie MUSIAL.

        Kiedyś ktoś ci zaparkuje przed samochodem tak, że nie będziesz mogła wyjechać albo się do niego dostać. Mam nadzieję, że solidarnie też go usprawiedliwisz.

        > Nie pomyslales, ze nie bylo innych miejsc parkingowych

        Były, o ile ktoś pamięta, do czego służą nogi.

        > Nie pomyslales, ze niektorzy przywiezli starszych/schorowanych

        Skoro są schorowani, to dla swojego zdrowia może nie powinni się przemęczać _chodząc_ po cmentarzu? Bo jak dla mnie, to brzmi jak hipokryzja: z autobusu by nie doszedł, ale po cmentarzach kluczyć może.

        > Nie pomyslales, ze niektorzy nie dojechali by autobusami

        Nie pomyślałaś, że można zaparkować prawidłowo w miejscu, w którym będzie dogodne połączenie autobusowe?

        > Nie pomyslales, ze niektorych nie stac na taksowki

        Jaki ma to związek z parkowaniem samochodów gdzie popadnie? Chcesz powiedzieć, że kogoś stać na samochód, a nie stać na taksówkę?

        > Nie pomyslales, ze dla niektorych to bylo jedyne rozwiazania, aby > jechac na groby?

        Tzn. rozjeżdżać trawniki? A rozwiązanie typu "wysadzić schorowaną osobę w pobliżu cmentarza, zaparkować samochód prawidłowo i wrócić z kapcia", byłoby nie do zaakceptowania?

        > Jasne, ze nie pomyslales... bo trzeba by bylo POMYSLEC LOGICZNIE

        Twoja argumentacja nie ma nic wspólnego z logiką.

        > Nie lubie takich SPOLECZNIARZY..

        Nie dziwi mnie to. Wielu samochodziarzy to egoiści, myślący tylko o swoim zadzie.
        • disa Re: Prostactwo pisze TAKIE watki 04.11.07, 18:20
          Taaa...
          najlepiej niech wszyscy 1przyjada na rowerach...
          a pozniej je nosza na barku...
          przeciez dla 80letniej osoby czy takiej z 2-3malych dzieci takie obciazenie to PESTKA ;]


          te Twoje pomysly to sa idealne ..dla FRAJEROW ;] ale nie spodziewalam sie po Tobie nic innego ;]
          • shp80 Re: Prostactwo pisze TAKIE watki 04.11.07, 18:46
            disa napisała:

            > Taaa...
            > najlepiej niech wszyscy 1przyjada na rowerach...
            > a pozniej je nosza na barku...

            Gdzie coś takiego napisałem?

            > przeciez dla 80letniej osoby czy takiej z 2-3malych dzieci takie
            > obciazenie to
            > PESTKA ;]

            Widzisz.. Brakuje merytorycznych argumentów.. Twoje słowa napisane w tym wątku doskonale podsumowują twoją osobę "nie po to ktoś ma samochód, by parkował kilometr dalej" albo "mam samochód, więc parking mi się należy"

            Kwintesencja polaczkowatego egoizmu.

            > te Twoje pomysly to sa idealne ..dla FRAJEROW ;]

            Poraz kolejny wyszło szydło z worka. Jeśli ktoś stara się żyć uczciwie i w sposób cywilizowany, to wg ciebie jest frajerem.

            > ale nie
            > spodziewalam sie po To
            > bie nic innego ;]

            Bo czasami, zamiast zadem, trzeba ruszyć głową.
            • disa Re: Prostactwo pisze TAKIE watki 04.11.07, 19:08
              o tak wyszedl moj polaczkowy egoizm...
              chcialabym zeby bylo wiecej parkinow, albo zeby w tak wazny dzien jak 1listopad ludzie przestali sie zajmowac spoleczniarstwem i zgniecionymi zblami trawy... ale jak widze niektorzy wola liczyc ile samochodow zaparkowalo im na trawniku pod blokiem niz jakos uswiecic ten dzien.

              Moze tez zaczne robic jakies masy kretynistyczne jak Ty ;D
              to moze byc pomysl
              wziac z takich jak Ty przyklad i blokowac ulice, ciagnac kase i pod rownie durnie bezskutecznym pretekstem "Parady Rowerowej" blokowac w kazda 1 srode ulice przy cmentarzu aby cos zrobili z miejscami parkingowymi, aby nie jezdzic spoleczniarzom po trawniku ;]

              az sie usmiechnelam ;D ale nie znize sie do tego poziomu ;D
              Jakie to szczescie, ze u mnie na cmentarzu jest ladny parking i normalni ludzie ;D
              • shp80 Re: Prostactwo pisze TAKIE watki 04.11.07, 23:42
                > ale nie znize sie do tego poziomu ;D

                Ty już dawno osiągnęłaś poziom depresji. Kali przy Tobie, to nadwyraz obiektywny osobnik.
              • Gość: jacek226315 Re: Prostactwo pisze TAKIE watki IP: *.proxy.aol.com 18.11.07, 03:43
                wiesz co kochana disa?Ty jestes typowa baba ktora mysli pewna
                czescia ciala.Dziwi sie,ze ktokolwiek chce z Toba prowadzic
                jakakolwiek dyskusje.Twoj poziom widac zanadto
                • disa Re: Prostactwo pisze TAKIE watki 30.11.07, 13:50
                  z Twojego postu to az bije inteligencja...

                  ciekawe czym Ty myslisz. a raczej Ci sie wydaje, ze mysisz ;]
                  ale to jak by nie problem mojej slicznej glowki ;]
    • e._ Przy okazji prostactwa na trawnikach... 04.11.07, 19:17
      Problem jest o wiele, wiele szerszy.
      Zastanówmy sie nad mieszkającymi przy wielkich sklepach lub
      bazarach, gdzie prostackie dostawy od świtu bladego, gdzie
      prostactwo pcha się parkując również na trawnikach.

      Zastanówmy się nad mieszkającymi na Starym i Nowym Mieście.
      Prostactwo polskie i zagraniczne snuje się tam całymi dniami i kawał
      w nocy, głośno rozmawia, śmieje się itp.

      Zastanówmy się nad mieszkającymi w pobliżu szpitali gdzie karetki
      wiele razy dziennie wyją pod oknami uniemożliwiając i zwyczajne
      życie i spokojny sen.
      A w szpitalu na Szaserów w dodatku często ląduje helikopter, który
      przedtem leci nisko nad pobliskimi domami.

      Zastanówmy się nad mieszkańcami Częstochowy gdzie co roku sierpniowe
      pielgrzymki prostactwa również zajmują trawniki, chodniki, parki i
      ogólnie całe niemal miasto.

      Wniosek? Prosty. Jeśli ktoś decyduje się na mieszkanie przy
      cmentarzu czy np. w Częstochowie w pobliżu Jasnej Góry, musi liczyć
      się (przy całym naszym współczuciu) przynajmniej raz w roku z takimi
      sytuacjami.
      Nie zamkniemy Starego Miasta w godzinach 22.00-6.00.
      Nie odetniemy Jasnej góry od pielgrzymów, zwłaszcza w sierpniu.
      I tak dalej.
    • proboszcz.kazuyoshi [...] 05.11.07, 18:59
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: kixx Re: Módlmy się za Disę IP: *.acn.waw.pl 05.11.07, 19:18
        rowerzystow bedzie sie grzebac pionowo
        zajmowanie mniejszej przestrzeni maja wszak we krwi
    • l3 [...] 05.11.07, 20:51
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • jan-w Re: Módlmy się za Disę 05.11.07, 21:46
        Na przykład idiotów z linkami do bitefight i innych debilnych zabaw z sygnaturce?
    • Gość: ritzy zaban. Re: Módlmy się za Disę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.07, 23:05
      A z kremowanych kierowcow i ich piekielnych maszyn
      robic bedziemy kremówki. Oferujac je mlodziezy
      szkolnej oraz, gratisowo, moherom.
    • Gość: jacek Re: Prostackie to jest o, że służby miejskie IP: *.Red-83-41-211.dynamicIP.rima-tde.net 09.11.07, 08:19
      i policja nie potrafi temu zaradzić. Przecież to są pieniądze na brak których
      policja narzeka
    • robertrobert1 Re: Prostactwo parkujące na trawnikach 11.11.07, 21:57
      To nie buractwo tylko nowomieszczanskie wiesniactwo! Oni mysla, ze
      jak zamienili konika na samochod to moga swoj pojazd parkowac jak
      poprzednio. Zapewne do ich zakutych lbow nie dochodzi, ze
      samochodzik to nie kon i na trawniku sie nie posili.
      • hajota Re: Prostactwo parkujące na trawnikach 24.11.07, 15:46
        Jestem przeciw rozjeżdżaniu trawników i nieprzepisowemu parkowaniu, ale czy
        naprawdę nikt z dyskutantów nie zauważa, że samochodów jest z roku na rok coraz
        więcej, a miejsc parkingowych ubywa?
        Dodam, że mam samochód, ale mam też bilet kwartalny i po Warszawie poruszam się
        prawie wyłącznie komunikacją miejską (z wyjątkiem sytuacji awaryjnych, kiedy np.
        muszę przewieźć coś ciężkiego albo chorą osobę). Zawsze też wolę zaparkować
        trochę dalej i dojść, niż pchać się pod same drzwi czy bramę, ale coraz częściej
        zdarzają się sytuacje, że nawet kilometr dalej nie można znaleźć miejsca.
    • Gość: echo Niestety Polacy to niewychowany naród ale jest świ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.07, 20:12
      atełko nadzieji. Po 18 latach od upadki socjalizmu Polacy mniej
      śmiecą (przynajmniej na ulicach widac poprawę) i częściej sprzątają
      (przynajmniej na akcji sprzątanie swiata). Może za kilka kilkanascie
      lat powoli przestaną też rozjeżdzać trawniki.
      • e._ Re: Niestety Polacy to niewychowany naród ale jes 19.11.07, 21:02
        Polacy to nie jest niewychowany naród.
        To paskudne, mówienie takich rzeczy o Polakach.
        • jan-w Re: Niestety Polacy to niewychowany naród ale jes 19.11.07, 22:45
          Oczywiście nie można generalizować. W każdym kraju są ludzie przyzwoici i lumpy.
          Niestety, w krajach postkomunistycznych, jest wyjątkowo wielu ludzi wychowanych
          w przekonaniu że publiczne, to znaczy niczyje, czyli każdy może ukraść lub
          zniszczyć. Prywatne - jeszcze gorzej. Prywaciarz napewno to ukradł. Dlatego
          niszczenie trawnika wydaje im się wręcz patriotycznym czynem. Trzeba się zemścić
          na państwowym/dzielnicowym/gminnym/prywatnym złodzieju.
          Drugi aspekt sprawy: lump, który nigdy nie pracował przy urządzeniu i
          konserwacji trawnika, nie wydał tez na to ani złotówki, nie zdaje sobie sobie
          sprawy, z tego co robi. Przecież trawa sama rośnie!
          Deszcz pada za darmo, słońce świeci bez opłat - nic się nie stało.
          W krajach w których komunizm nie spowodował takich spustoszeń w umysłach
          mieszkańców, parkowanie na trawnikach jest możliwe tylko w slumsach. Niestety,
          łatwiej i szybciej można zmienić ustrój, niż złe nawyki społeczeństwa
          postsowieckigo. Co można zaobserwować nawet w tym wątku.
      • robertrobert1 Re: Niestety Polacy to niewychowany naród ale jes 20.11.07, 20:36
        Gość portalu: echo napisał(a):

        > Może za kilka kilkanascie
        > lat powoli przestaną też rozjeżdzać trawniki.

        ...jak wszystkie zostana wybetonowane... Marne pocieszenie.
        • Gość: burak Re: Niestety Polacy to niewychowany naród ale jes IP: *.chello.pl 24.11.07, 11:21
          WARSIAWIAKI TO PROSTAKI
          • e._ Re: Niestety Polacy to niewychowany naród ale jes 25.11.07, 08:44
            W przeciwieństwie, do buraków, gościu?
            • Gość: Lukassuss Re: Niestety Polacy to niewychowany naród ale jes IP: *.171.95.114.crowley.pl 29.11.07, 10:01
              miałem się nie udzielac ale nie moge...

              Ty Disa jesteś chyba takim typem Dody 2 - ja jestem najpiękniejsza, najważniejsza, najmądrzejsza a inni to jacyś be i głupki. Przez takie osobliwości jak ty są w W-wie większe korki bo przecież zawsze można wepchnąć się z pasa na skręt na prosto albo odwrotnie, zajechać komuś drogę - no bo ci co czekają na swoją kolejkę to jacyś frajerzy tacy, zawsze można zaparkować na środku chodnika albo zastawić kogoś, żeby czekał na królewnę godzinę bo do kosmetyczki będzie za daleko - bo ci co parkują zgodnie z przepisami to też frajerzy jacyś dziwni. W ogóle w samochodzie to ty jesteś pewnie "ktoś" i co ci tam inni będą gadać - ty jesteś przecież "naj" !

              W cywilizowanym świecie takie zachowania są niedopuszczalne - bo tam ludzie myślą także w sytuacji wyższej konieczności - a nie twierdzą "tak zaparkowałem bo musiałem". Tłumaczenie równie inteligentne jakby złodziej mówił "ukradłem bo musiałem". W zachodnich cywilizowanych krajach żyje się lepiej także dlatego (poza gospodarką) że tam ludzie respektują prawa i rozumieją że one sa dla nich i ich wygody, ludzie szanują się nawzajem - a u nas większość mam we krwi zasadę "robię jak mi lepiej a inni niech się martwią jak im nie pasuje". Dla myślących jak ty przepisy są dobre jak ci nie przeszkadzają, bo jak nie to należy je olać, bo przecież tak jest wygodnie - a potem narzekać że w kraju jest źle...

              Ale co my tam wiemy - przecież takie argumenty są dla ciebie głupie i niezrozumiałe - ty wiesz lepiej, no i zawsze przecież można wytłumaczyć największa nawet głupotę w imię złotej zasady każdego kmiotka "bo tak mi lepiej" !

              Przeglądając wszystkie wypowiedzi na tym temacie jak słusznie niektórzy zauważyli - nie da się wykorzenić zapyziałego PRL-owskiego oszołomstwa i buractwa - zawsze takie blondynki jak ty (twierdzę tak po Twoich wypowiedziach i ich "glębi")będą twierdzić, że przeciez tak jest ok, a myślący inaczej, chcący kultury i porządku to frajerzy, przecież to tacy jak ty są "cool" a reszta to kiepasy. Śmierć frajerom. Doda jedzie.

              Żałosne tak naprawdę jest to że myślących tak jak ty jest w tym kraju bardzo dużo - i dlatego kultury na ulicach jak i w ogóle to u nas nie będzie. Bo mentalność polaczka - u mnie w domu czysto a za progiem to można nasr..ć - jest nad wyraz głęboko zakorzeniona w ciasnych umysłach.

              Pozdrawiam tych którzy cenią porządek i nie usprawiedliają głupoty w imię "wyższego dobra i szczególnej sytuacji".
              • disa Re: Niestety Polacy to niewychowany naród ale jes 30.11.07, 13:43
                Twoja glupota mnie PORAZILA ;] ale wybaczam Ci bo Ty nie jestes NAJ i jestes zakompleksionym frustratem ;D BYWA

                Wlasnie pokazales jak wielce ograniczony masz umysl
                Disa ma inne zdanie wiec porownajmy ja do Dody.. dorzucmy do tego chamskie zachowanie na drodze, zle parkowanie i jeszcze niech potraci kilku przechodniow na pasach (pomijajac fakt, ze Disa nie ma prawka i tak mozna ja poobrazac i nazwac w najlepszej wersji piratem drogowym)

                Czlowieku Ty piszesz o CYWILIZOWANYM SWIECIE a masz zasciankowy mozg

                Ktos ma inne poglady niz Ty to od razu jest zły i przypisujesz mu wszystkie negatywne cechy... typowe dla "polaczkow"

                Pozdrawiam lekko ubawiona ;D
              • Gość: kixx Re: Niestety Polacy to niewychowany naród ale jes IP: *.acn.waw.pl 30.11.07, 13:48
                tak tak
                porzadek musi byc,a praca cie wyzwoli
                wydaje mi sie ze masz wypaczone spojrzeni
                • Gość: kixx cd IP: *.acn.waw.pl 30.11.07, 13:50
                  wydaje mi sie,ze masz wypaczone spojrzenie na swiat
                  zrozum ,ze to miasto jest dla ludzi,a nie ludzie dla miasta
                  dobrem narzednym jest dobro czlowieka,a nie dobro trawnika
                  • Gość: bb Re: cd IP: *.aster.pl 01.12.07, 12:17
                    A dla kogo niby te trawniki są, jak nie dla ludzi? Dla kosmitów? Ja
                    sobie życzę mieszkać w zadbanym otoczeniu i widzieć z okna ładny
                    trawnik, a nie klepisko rozjeżdżone samochodami. Mam potrzebę
                    mieszkania w ładnym otoczeniu, bardzo ludzką. Powiem więcej, ja za
                    ten trawnik zapłaciłam wraz z innymi lokatorami i ciągle płacę w
                    czynszu za jego utrzymanie. Mam samochód i do głowy by mi nie
                    przyszło, żeby dla wygody i z lenistwa parkować na trawniku. Więc
                    nie opowiadaj o nadrzędnym dobru, bo dla mnie i moich sąsaiadów
                    nadrzednym dobrem jest nasz trawnik, a nie cztery litery leniwego
                    kierowcy.
    • 0golone_jajka Re: Prostactwo parkujące na trawnikach 30.11.07, 19:32
      U mnie na Mokotowie to samo. Najgorzej jest w niedziele, gdy "hordy prostaków" zjeżdżają się na rytuały. Parkują gdzie się da i jak się da. Nie raz i nie dwa wzywałem do nich straż miejską. Udział w rytuałach nie upoważnia nikogo do parkowania na trawniku, chodniku czy przejściu dla pieszych. Niestety większość katolików z którymi poruszałem ten problem uważa, że to błahostka i że zaspakajanie ich potrzeb duchowych jest ważniejsze. Uważają, że się czepiam, a fakt że dzwonię czasem po straż miejską czyni mnie w ich oczach chamem i prostakiem. Interesujące zjawisko socjoreligijne!
      • sibeliuss Re: Prostactwo parkujące na trawnikach 01.12.07, 20:34
        A ja Ci życzę wytrwałości.
        • 0golone_jajka Re: Prostactwo parkujące na trawnikach 02.12.07, 11:14
          dzięki, dam radę
    • Gość: XNL Ja widze to samo codziennie na parkingu przy Panor IP: *.chello.pl 03.12.07, 13:12
      amie. Prostactwo, prostactwo i jeszcze raz prostactwo. Najlepsze jest to, że
      wcale nie muszą wjeżdżać na ten trawnik. Z tyłu mają mnóstwo miejsca.
      • 0golone_jajka Re: Ja widze to samo codziennie na parkingu przy 04.12.07, 11:24
        Tak to jest jak wieś do stolicy przyjedzie i przenosi tu swoje zwyczaje z prowincji - tam przecież tylko trawa pod kościółkiem i remizą, więc na niej zawsze stają, to i tu, w Warszawie, tak robią.
        • Gość: XNL Do takiego samego wniosku doszedłem :D IP: *.chello.pl 04.12.07, 20:47
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka