drogoweabsurdy
13.02.08, 10:31
Skąd bierze się fakt, że w Polsce kilka lat po budowie drogi nadaje sie ona do
remontu? Przykład? Nawierzchnia Trasy Siekierkowskiej, warszawskie tzw.
weekendowe remonty ulic. Czy można coś zrobić, żeby wykonawcy stosowali
lepszej jakości kruszywo? Czy może winni są inwestorzy wybierający zwykle
najtańszego wykonawcę?