Dodaj do ulubionych

KULTURKA W APTEKACH...

28.08.03, 12:32
Za kilka dni wyjeżdżam.Jak każdy normalny człowiek organizuję sobie podręczną
apteczkę"na wrazie czego"żeby w środku nocy nie szukać apteki gdzieś po
górach.Jakieś plastry,środki na zatrucia,tabletki na bóle itd.
Wchodzę do apteki-"Dzień dobry,poproszę to i to i tamto"w międzyczasie
zadzwonił mi telefon,więc szybko pobiegłam do wózka(w którym siedział mój
podopieczny-zniecierpliwiony)i szybko wyłączyłam szalejący
telefon.Zapłaciłam,podziękowałam,pożegnałam sie i wyszłam.Kiedy poszłam się
przejść z dzieckiem,dotarło do mnie,że wzięłam nie to co trzeba.Wkurzyłam się
na siebie,że pomyliłam nazwy leków.Szybko poszłam do tej samej apteki,bo
wiedziałam,że nie ma problemów z wymianą-zwłaszcza,że miałam paragon i 15
minut wcześniej tu byłam.Wózek zostawiłam przed wejściem.Jak na złość była
kolejka-a mój podopieczny nie lubi sam zostawać.Wystałam się swoje-podchodzę
do okienka i tonem prawie,że błagalnym mówię co się stało i co
chodzi.Aptekarka spojżała na mnie wzrokiem głodnego lwa.Tonem obrażonej,pod
nosem(dosyć głośno)jęknęła"o Boże!!"Popatrzyła na pudełko,na paragon i ze
skwaszoną miną (i tonem)powiedziała:"musi pani zaczekać!!!"obsłużyła jeszcze
jedną kobitkę.We mnie sie zagotowało.Zabrała się z łaską do mojej
wymiany.Dała to co chciałam.Podziękowałam i wyszłam.Ona nawet nie
odpowiedziała...
I co z tą kultutrką??osoba,która pracuje w takim miejscu powinna być na
poziomie.Okazuje się jednak,że to zwykły prostak i cham
Obserwuj wątek
    • Gość: Bromberg Re: KULTURKA W APTEKACH... IP: *.hipernet.ras.pl 28.08.03, 15:16
      Prostak i cham ?! Chyba nie wiesz co mówisz ;)
      Powinnaś się cieszyć, że wymieniła Tobie lek !!! Z rozporządzenia Ministra
      Zdrowia zakupione leki nie podlegają zwrotowi i wymianie !!! Dodatkowo trzeba
      jeszcze wycofać z fiskalizacji !!! Powinnaś wiedzieć jaki to kłopot. Co to tego
      paragon nie żadnego znaczenia. Zapamiętaj to sobie, zanim wcześniej oskarżysz
      aptekarza o chamstwo i prostactwo !!!
      W Bydgoszczy mam aptekę, więc wiem jak to jest.
      • Gość: M.COBRA Re: KULTURKA W APTEKACH... IP: *.chello.pl 29.08.03, 11:23
        Mogła to inaczej "wykonać" a nie fochować mi się w tak beszczelny
        sposób.Dziwne,że w innych aptekach wymieniają bez problemu i to z uśmiechem na
        twarzy...
    • zdzisio1 Re: KULTURKA W APTEKACH... 29.08.03, 11:45
      jasnie pani z wozkiem sama nie wie co ma kupic a potem robi karczemne awantury,
      bo jej do kolejki nie chca wpuscic i wymienic to czego prawo wymieniac nie
      zezwala...
    • wszechwarszawiak Re: KULTURKA W APTEKACH... 29.08.03, 11:57
      1. Nie "spojżała", a "spojrzała".

      2. Kobieta wymieniła Ci leki, za co powinnaś być jej wdzięczna.

      3. Tylko i wyłącznie Twoją winą bylo zakupienie nieodpowiednich lekarstw.

      4. Zrobilaś tej Pani wielki problem, o czym napisał już jeden z forumowiczów.

      5. Nazwalaś chamem i prostakiem kobietę tylko i dlatego, że była zirytowana.
      Więcej empatii! Może miał gorszy dzień? Może to dwudziesta pomylka klienta?
      Jeżeli komukolwiek brakuje dobrego wychowania, to tylko osobie tak szybko
      oceniającej innych.

      6. Po co wyżalasz się w necie? Mogłaś to zrobić bezpośrednio u zainteresowanej.
      A tak obrażasz Ją, nie dając jej prawa do obrony - to ohydne!
    • Gość: Pyton Re: KULTURKA W APTEKACH...i poza nimi IP: 62.233.167.* 29.08.03, 12:07
      Jestem w szoku. Twój nick bardzo dobrze oddaje to kim jesteś, a jesteś zwykłą
      żmiją. Jeśli już od kogoś oczekujesz czegoś to i od siebie wymagaj. Cham i
      prostak to był ten zakręcony(a) co kupował(a) leki.

      Nie pozdrawiam
    • pan_pndzelek Przyjdzie taka chamka do apteki... 29.08.03, 12:57
      Przyjdzie taka chamka do apteki, w czasie zamawiania leków myśli toto kurwa nie
      wiadomo o czym, telefony sobie odbiera a potem pierdolona ma pretensję, że jej
      się pojebało... Co za ludzie. I o kulturę mordę drze jeszcze...

      PS. Do tego półanalfabetka
      • Gość: Normals Re: Przyjdzie taka chamka do apteki... IP: 195.94.207.* 29.08.03, 12:59
        dobre :)

        Wreszcie wulgaryzmy użyte z sensem.
        • Gość: niech Precz z aptekarzami!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.03, 13:02
          Tylko przeszkadzaja w nieskrepowanej konsumpcji lekow!
          • Gość: Normals Re: Precz z aptekarzami!!! IP: 195.94.207.* 29.08.03, 13:03
            Coś o tym wiem.
            • pan_pndzelek Re: Precz z aptekarzami!!! 29.08.03, 13:07
              Normlas a byłeś na jakichś wakacjach?
        • danka125 Re: Przyjdzie taka chamka do apteki... 29.08.03, 13:04
          Jeszcze jedna rzecz, moi drodzy. Dwa razy wspomniała o "podopiecznym" w wózku.
          Wygląda na to, że jest opiekunką czyjegoś dziecka, bierze za to pieniądze i
          zamiast iść na spacer do parku, załatwia swoje sprawy, zostawiając dziecko w
          wózku na ulicy. Wcale się nie dziwię, że podopieczny tego nie lubi. I nie
          wiem, czy by to lubili jego rodzice, bo ja na ich miejscu na pewno nie....
          Dana
          • Gość: niech Re: Przyjdzie taka chamka do apteki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.03, 13:44
            To byly proszki dla tego dziecka. Usypiajace, bo strasznie bachor wrzeszczy.
      • Gość: cobra Re:w ramach ścisłości... IP: *.ci.uw.edu.pl 16.09.03, 23:19
        nie odebrałam telefonu,myślałam o tym co mam myśleć,a pomyluć sie każdy ma
        prawo.Jesteście jacyś dziwni.W innych aptekach nie było problemu z wymianą
        leków.Do tego nie ma nigdzie żadnej informacji(widocznej)że leki zakupione nie
        podlegają wymianie czy zwrotowi.A tak w ogóle panie pndzelek sam jesteś chamem
        i prostakiem-co można stwierdzić po twojej wypowiedzi...
    • Gość: kangurka Re: KULTURKA W APTEKACH... IP: *.acn.waw.pl 31.08.03, 15:43
      Ale wyszła z was kultura drodzy forumowicze.Gorsi jesteście niż ta baba za
      ladą.Pani w aptece to zwykła ekspedientka,niestety (z całym szacunkiem do
      tytułu mgr farm. i posiadanej wiedzy).Łaski nie robi,że sprzedaje.A m.cobra
      następnym razem niech idzie do innej apteki.Chamstwo trzeba olewać i go
      unikać.Kupuj gdzieś indziej.A buracką aptekę omijaj z daleka.Żyjemy w wolnym
      kraju.A chamska aptekarka kiedyś się przejedzie jak trafi na kogoś równego
      sobie w chamstwie.A może będzie też tak,że wkrótce nikt tam nie będzie kupował
      w takiej atmosferze i z nabzdyczoną aptekarką.W końcu kupujący jest dla apteki
      czy może jednak odwrotnie?
      • Gość: Żmija_ludojad Re: KULTURKA W APTEKACH... IP: 62.233.167.* 01.09.03, 09:51
        Gość portalu: kangurka napisał(a):

        > Ale wyszła z was kultura drodzy forumowicze.Gorsi jesteście niż ta baba za
        > ladą.Pani w aptece to zwykła ekspedientka,niestety (z całym szacunkiem do
        > tytułu mgr farm. i posiadanej wiedzy).Łaski nie robi,że sprzedaje.A m.cobra
        > następnym razem niech idzie do innej apteki.Chamstwo trzeba olewać i go
        > unikać.Kupuj gdzieś indziej.A buracką aptekę omijaj z daleka.Żyjemy w wolnym
        > kraju.A chamska aptekarka kiedyś się przejedzie jak trafi na kogoś równego
        > sobie w chamstwie.A może będzie też tak,że wkrótce nikt tam nie będzie
        kupował
        > w takiej atmosferze i z nabzdyczoną aptekarką.W końcu kupujący jest dla
        apteki
        > czy może jednak odwrotnie?


        Zdania nie zaczyna się od "a".......analfabetyzm też trzeba tępić
        • Gość: kixx Re: KULTURKA W APTEKACH... IP: *.acn.waw.pl 01.09.03, 10:09
          Fakt jest taki,że aptekarka popełniła wykroczenie:wymieniła leki.Zakaz wymiany
          leków nie wynikł z widzimisię jakiegoś urzędniczyny,tylko z konieczności
          A jakby Kobra była terrorystką z Al Kaidy?
          • Gość: Żmija_ludojad Re: KULTURKA W APTEKACH... IP: 62.233.167.* 01.09.03, 11:43
            Gość portalu: kixx napisał(a):

            > Fakt jest taki,że aptekarka popełniła wykroczenie:wymieniła leki.Zakaz
            wymiany
            > leków nie wynikł z widzimisię jakiegoś urzędniczyny,tylko z konieczności
            > A jakby Kobra była terrorystką z Al Kaidy?


            Mielibyśmy w Polsce drugi Afganistan..........;)
            • Gość: Normals Re: KULTURKA W APTEKACH... IP: 195.94.207.* 01.09.03, 11:46
              W Afganistanie terroryści wymieniają leki w aptekach?
              • Gość: Żmija_ludojad Re: KULTURKA W APTEKACH... IP: 62.233.167.* 01.09.03, 12:56
                Gość portalu: Normals napisał(a):

                > W Afganistanie terroryści wymieniają leki w aptekach?

                Nie, ale odbierają komórki w czasie zakupów
      • Gość: cobra Re: KULTURKA W APTEKACH... IP: *.ci.uw.edu.pl 16.09.03, 23:23
        Dzięki za odrobinę wsparcia...
    • Gość: nalle Re: KULTURKA W APTEKACH-OMIJAJCIE APTEKE NA MILEJ IP: 212.160.138.* 01.09.03, 12:55
      Jak w temacie
      kupilam w piatek balsam na mocno spierzchniete usta-polecila mi aptekarka.
      poszlam do tamtej apteki bo mam blisko z pracy
      po przyjsciu do pracy stwierdzialam, ze tubka juz otwarta, preparat smierdzi a
      data na tubce '97 rok. ulotka w srodku typu home-made + pieczatka taki zwykly
      biurowy datownik ze wazna do 2006. poszlam oddac, ale awaria systemu i apteka
      nieczynna. poczekalam do poniedzialku i .....pani kierowniczka powiedziala, ze
      podmienilam tubke i chce wcisnac taki towar, ze ona jako magister farmacji z
      wyzszym wykszatlceniem czegos takiego by nie zrobila (sama mam wyzsze
      wyksztalcenie i nie robi to na mnie wrazenia)i ze absolutnie nie uzna
      reklamacji, rzucilam w nia tubka i wyszlam. teraz troche zaluje bo mialam
      wszystkie kwity i moglam zrobic wieksza afere z tego, ale mnie ponioslo. w
      kazdym razie omijajcie te apteke bo glupia baba sprzedaje i do tego
      przeterminowane preparaty
      • Gość: Normals Re: KULTURKA W APTEKACH-OMIJAJCIE APTEKE NA MILEJ IP: 195.94.207.* 01.09.03, 13:01
        Ja jestem wdzięczny aptekarzom wymieniającym leki. Dzięki
        temu mogę kupić to co chce. To znaczy kupuję aspirynę a
        potem mówię że się pomyliłem i wymieniam ją na moje
        ulubione psychotropy.
        • Gość: Gosciu Re: KULTURKA W APTEKACH-OMIJAJCIE APTEKE NA MILEJ IP: *.apcc.com 01.09.03, 15:23
          Kurcze czytam te posty i mnie krew zalewa - rozumiem, ze nie mozna wymieniac
          lekow ale dlaczego nie mozna byc przy tym milym i uprzejmym???? Jedno przeciez
          nie wyklucza drugiego...

          Natomiast w tych postach widac prostactwo wielu osob, nie wiem czy to
          wynik "przywykania" do chamstwa jako czegos normalnego i ogoilnie akceptowalnego
          (tak jak bylo to za komuny) czy tez tym l;udziom naprawde nie zalezy - czy ktos
          sie do nich usmiechnie przy kasie czy tez bedzie sie na nich wyzywal przy
          niej...

          To mnie zawsze wjurza gdy jade do Polski - to chamstwo ktore sie wszedzie
          pleni - i nikt na to nie zwraca uwagi...gdzie w tym wszystkim kultura ktora
          podobno wynosi sie z domu - tylko co tu sie dziwic jak wiekszosc tzw
          Warszawiakow to prostacy prosto z jakiegos popierdowka wyciagnieci... (nie
          mowie o Warszawiakach z dziada pradziada) - sam nie jestem Warszawiakiem ale
          mieszkalem w tym miescie - syf i zgnilizna bijaca prawie od kazdego, zero
          uprzejmosci, tolerancji - tylko ped szczurow...ped za pieniadzem, a jak juz sie
          go ma to dupa wyzej nosa...

          Szczerze wspolczuje wszystkim ktorzy uwazaja ze taka sytuacja to wina kobiety
          ktora sie pomylila - jesli nie mozna wymieniac to tez mogla ta kobita jej to
          powiedziec nie??? a jak juz wymieni to niech to robi profesjonalnie...

          Ps
          Proponuje wsadzac do postow nazwy takich aptek czy sklepow - czesc ludzi
          czytajacych takie posty zapamieta nazwe i nie pojdzie do takiego miejsca...
          • pan_pndzelek Re: KULTURKA W APTEKACH-OMIJAJCIE APTEKE NA MILEJ 01.09.03, 16:06
            Gość portalu: Gosciu napisał(a):
            > To mnie zawsze wjurza gdy jade do Polski

            To nie przyjeżdżaj, my cię nie zapraszaliśmy...
            • Gość: MK1 Re: KULTURKA W APTEKACH-OMIJAJCIE APTEKE NA MILEJ IP: *.apcc.com 01.09.03, 16:21
              widzisz to moj kraj - ja do ciebie nie jade a wszyscy moi znajomi, przyjaciele
              i rodzina to ludzie z klasa - nie tak jak co poniektorzy na tym forum...

              i niestety bede musial takich jelopow spotkac juz za dwa dni...
          • Gość: Mandi Re: KULTURKA W APTEKACH-OMIJAJCIE APTEKE NA MILEJ IP: *.idzik.pl / 192.168.100.* 01.09.03, 16:50
            Gość portalu: Gosciu napisał(a):

            Cyt:"tylko co tu sie dziwic jak wiekszosc tzw Warszawiakow to prostacy prosto
            z jakiegos popierdowka wyciagnieci... (nie mowie o Warszawiakach z dziada
            pradziada) - sam nie jestem Warszawiakiem ale mieszkalem w tym miescie - syf i
            zgnilizna bijaca prawie od kazdego, zero uprzejmosci, tolerancji - tylko ped
            szczurow...ped za pieniadzem, a jak juz sie go ma to dupa wyzej nosa... "

            Wymagasz kultury od innych, a od siebie to już nie?? Obrażanie ludzi nie jest
            objawem kultury natomiast jest objawem chamstwa, które podobno strasznie
            Cie "wjurza". Prostactwo, chamstwo, zgnilizna bijąca od ludzi......zapomniał
            wół jak cielęciem był? :) Czyzbys sie dorwal do kasy i wyjechal? Rzeczywiscie
            dupa wyzej nosa Ci wyrosła.

            Jak masz się męczyć z jełopami to nie przyjeżdżaj. Że też te jełopy Cie
            zapraszaja......dziwie sie
            • Gość: MK1 Re: KULTURKA W APTEKACH-OMIJAJCIE APTEKE NA MILEJ IP: *.apcc.com 01.09.03, 17:33
              Gość portalu: Mandi napisał(a):

              > Wymagasz kultury od innych, a od siebie to już nie?? Obrażanie ludzi nie jest
              > objawem kultury natomiast jest objawem chamstwa, które podobno strasznie
              > Cie "wjurza". Prostactwo, chamstwo, zgnilizna bijąca od ludzi......zapomniał
              > wół jak cielęciem był? :) Czyzbys sie dorwal do kasy i wyjechal? Rzeczywiscie
              > dupa wyzej nosa Ci wyrosła.
              >
              > Jak masz się męczyć z jełopami to nie przyjeżdżaj. Że też te jełopy Cie
              > zapraszaja......dziwie sie


              Wiesz mozesz sie dziwic - ale moze wlasnie dlatego ze wyjechalem widze roznice -
              ty pewnie nigdy nie widziales niczego poza czubkiem swego nosa to moze ci to
              nie sprawia roznicy...ja wiem, ze ludzie moga byc uprzejmi na ulicy, w srodkach
              komunikacji miejskiej, w sklepie moze obsluzyc cie sympastyczna
              ekspedientka...itp itd - nie ma sensu wyliczac - w Polsce tego nie ma - nie
              tyczy sie to tylko wawy ale raczej calej Polski...- i to jest wlasnie smutne...


              • Gość: Mandi Re: KULTURKA W APTEKACH-OMIJAJCIE APTEKE NA MILEJ IP: *.idzik.pl / 192.168.100.* 01.09.03, 18:45
                Gość portalu: MK1 napisał(a):

                > Gość portalu: Mandi napisał(a):
                >
                > > Wymagasz kultury od innych, a od siebie to już nie?? Obrażanie ludzi nie j
                > est
                > > objawem kultury natomiast jest objawem chamstwa, które podobno strasznie
                > > Cie "wjurza". Prostactwo, chamstwo, zgnilizna bijąca od ludzi......zapomni
                > ał
                > > wół jak cielęciem był? :) Czyzbys sie dorwal do kasy i wyjechal? Rzeczywis
                > cie
                > > dupa wyzej nosa Ci wyrosła.
                > >
                > > Jak masz się męczyć z jełopami to nie przyjeżdżaj. Że też te jełopy Cie
                > > zapraszaja......dziwie sie
                >
                >
                > Wiesz mozesz sie dziwic - ale moze wlasnie dlatego ze wyjechalem widze
                roznice
                > -
                > ty pewnie nigdy nie widziales niczego poza czubkiem swego nosa to moze ci
                to
                > nie sprawia roznicy...ja wiem, ze ludzie moga byc uprzejmi na ulicy, w
                srodkach
                >
                > komunikacji miejskiej, w sklepie moze obsluzyc cie sympastyczna
                > ekspedientka...itp itd - nie ma sensu wyliczac - w Polsce tego nie ma - nie
                > tyczy sie to tylko wawy ale raczej calej Polski...- i to jest wlasnie
                smutne...
                >
                >
                Jasne, że mogą! Spróbuj być taki sam i nie równaj do tych najgorszych. Nie
                obrażaj to i Ty nie będziesz obrażany. Wszędzie są "zakały rodu"
              • pan_pndzelek To spieprzaj dziadu!!! 01.09.03, 18:47
                To spieprzaj dziadu!!! Nikt ci tu naprawdę nie oczekuje pierdolony wzorcu
                kultury...
                • Gość: MK1 Re: To spieprzaj dziadu!!! IP: *.apcc.com 02.09.03, 11:16
                  pan_pndzelek napisał:

                  > To spieprzaj dziadu!!! Nikt ci tu naprawdę nie oczekuje pierdolony wzorcu
                  > kultury...


                  no wlasnie o takich jak ty napisalem - odwazny jestes w necie co??? - zal mi
                  ciebie...

                  nie pozdrawiam
          • Gość: kixx Re: KULTURKA W APTEKACH-OMIJAJCIE APTEKE NA MILEJ IP: *.acn.waw.pl 01.09.03, 20:26
            Gość portalu: Gosciu napisał(a):


            >
            > To mnie zawsze wjurza gdy jade do Polski - to chamstwo ktore sie wszedzie
            > pleni - i nikt na to nie zwraca uwagi...gdzie w tym wszystkim kultura ktora
            > podobno wynosi sie z domu - tylko co tu sie dziwic jak wiekszosc tzw
            > Warszawiakow to prostacy prosto z jakiegos popierdowka wyciagnieci... (nie
            > mowie o Warszawiakach z dziada pradziada) - sam nie jestem Warszawiakiem ale
            > mieszkalem w tym miescie - syf i zgnilizna bijaca prawie od kazdego, zero
            > uprzejmosci, tolerancji - tylko ped szczurow...ped za pieniadzem,

            €€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€
            pomijając kulturę Twojej wypowiedzi,ciekawi mnie tylko po co wyjechałeś z
            Polski?Czyżby "pęd szczurów za pieniądzem',czy jak by to inaczej nazwać"lepszym
            życiem":-P
            • Gość: MK1 Re: KULTURKA W APTEKACH-OMIJAJCIE APTEKE NA MILEJ IP: *.apcc.com 02.09.03, 11:22
              €€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€
              pomijając kulturę Twojej wypowiedzi,ciekawi mnie tylko po co wyjechałeś z
              Polski?Czyżby "pęd szczurów za pieniądzem',czy jak by to inaczej nazwać"lepszym
              życiem":-P


              i tu bys sie zdziwil 0- wyjechalem na studia, pozniej poznalem swoja kobiete i
              tak to zostalo...- sadzisz ze nie tesknie za Polska??? - bardzo - za kazdym
              razem gdy wracam do Polski na kilka tygodni urlopu zawsze chce sie swietnie
              bawic - ale niestety nie jest to latwe - Polska stala sie strasznie dolujaca,
              wszyscy narzekaja (albo przynajmneij zdecydowana wiekszosc) na brak perspektyw,
              pracy, pieniedzy itd itp... Zreszta sam pewnie wiesz jak to jest - moze to tez
              wplywa na to ze ludzie sa tacy a nie inni...sam nie wiem...
      • normaal Re: KULTURKA W APTEKACH-OMIJAJCIE APTEKE NA MILEJ 02.09.03, 08:43
        Gość portalu: nalle napisał(a):

        > (sama mam wyzsze
        > wyksztalcenie i nie robi to na mnie wrazenia)i ze absolutnie nie uzna
        > reklamacji, rzucilam w nia tubka i wyszlam.



        Studiowalaś rzut kulą na AWF-ie?
        • Gość: nalle Re: KULTURKA W APTEKACH-OMIJAJCIE APTEKE NA MILEJ IP: 212.160.138.* 09.09.03, 12:50
          > Studiowalaś rzut kulą na AWF-ie?

          nie, bo tuz po tym jak Ty go skonczyles ten kierunek wycofali jako malo intratny

          a tak na powaznie nie napisalam tego zeby z kimkolwiek sie klocic.po prostu
          argumenty typu jestem magistrem farmacji, wiec ten produkt nie moze byc
          przeterminowany sa dla mnie co najmniej smieszne. i zeby bylo jasne nie
          rzucilam w ta pania doslownie, tylko w jej kierunku na lade za szyba, takze do
          dyspozycji mialam tylko male okienko, jak to w aptekach
          a ze to prawdopodobnie apteka prywatna a ta "mila" pani to pewnie wlascicielka
          to nie widze powodu, dla ktorego mialaby sie tak zachowywac, skoro ja kupujac u
          niej, daje jej zarobic. jesli takie miejsca bedzie sie omijac, bo ludzie w
          koncu "wymusza" odpowiednie traktowanie sprzedawcow etc. to w koncu bedziemy
          mieli wiecej punktow wszelkich uslug przyjaznych dla klienta,a nie takich,
          gdzie Ci obsugujacy robi lache, ze odszedl od kawy, albo co sie czesto zdarza w
          kwiaciarniach od ulubionego serialu w TV

          • Gość: m.cobra Re: KULTURKA W APTEKACH IP: *.chello.pl 17.09.03, 11:55
            Bez względu gdzie by sie nie było i co by się nie powiedziało-odzew powinien
            być bardziej kulturalny.Zwłaszcza,że(w moim przypadku)nie zrobiłam
            wielkiego "halo"z tego tylko spokojnie i z uśmiechem powiedziałam co i
            jak.Rozumiem gdybym na nią się wydarła...
            Jeżeli faktycznie w aptekach nie można wymieniać leków-to powinno być w
            widocznym miejscu wywieszona takowa informacja.Nie jestem alfą i omegą aby znać
            każdy przepis.Dziwi mnie,że w jednej aptece można wymienić a w drugiej nie...i
            gdzie to przestrzeganie przepisów co??...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka