Dodaj do ulubionych

Puste polki w sklepach

IP: *.chello.pl 04.01.02, 00:25
Kiedys byl tylko ocet i smalec. Nie przypuszczalem, ze w dobie wolnego rynku
bede mial problemy z kupnem podstawowych produktow spozywczych. A jednak!
Dzisiaj przez ok. poltorej godziny szukalem najzwyklejszej w zyciu... soli.
Nie ma! Wykupili. Na szczescie w koncu udalo mi sie dorwac trzy naderwane
(ostatnie!!!) torebki w Leclercu w Alejach Jerozolimskich, posypalem podjazd i
wyciagnalem samochod kumpla z garazu! A jutro ma byc -20...
Obserwuj wątek
    • Gość: beata_ Re: Puste polki w sklepach IP: *.acn.waw.pl 04.01.02, 01:20
      Mylisz się - smalcu też nie było...
      • palker Re: Puste polki w sklepach 04.01.02, 01:38
        Gość portalu: beata_ napisał(a):

        > Mylisz się - smalcu też nie było...

        Czyżbyś przymierzała się do smażenia pierwszych karnawałowych faworków :-))
        • Gość: beata_ Re: Puste polki w sklepach IP: *.acn.waw.pl 04.01.02, 01:45
          Pomyślę o tym...
          • d.z. Re: Puste polki w sklepach 04.01.02, 07:16
            Kiedyś był moment, że nie było nic. Pamiętam nieistniejący już (z nazwy) sklep
            Feniks. Kiedyś wszedwszy tam (lata 80-te) skonstatowałem, iż w sami-ie oprócz
            kasjerki nie ma nic. To był czas kiedy nawet ocet "wybył".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka