Gość: - IP: *.acn.waw.pl 04.05.08, 19:51 I to wywalczyliśmy - dziś nie potrzeba już walczyć. Można spokojnie konsumować. (Choć pewnie niektórzy ów konsumpcjonizm by skrytykowali - tylko co w zamian? :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Włochowianka Mam omam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.08, 22:52 Dobra wizja! ;-)) A co do zjednoczenia narodu - niestety, w całej historii mało co mogło go zjednoczyć... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Warszawianka Re: Mam omam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.08, 22:56 Gość portalu: - napisał(a): > I to wywalczyliśmy - dziś nie potrzeba już walczyć. Można spokojnie > konsumować. (Choć pewnie niektórzy ów konsumpcjonizm by skrytykowali - tylko > co w zamian? :) Szkoda, że nie potrzeba już walczyć - naród psieje... A poza tym - to wcale nie jest tak dobrze! Jest cała masa spraw, o które by walczyć należało - ale nikomu się nie chce, bo "moja chata z kraja", bo "mnie to nie boli", bo "a co się będę wtrącać", itd... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drojb Re: Powalczyć jeszcze można IP: *.aster.pl 06.05.08, 00:26 Należy: 1. wstać o 10 2. zjeść śniadanko (koniecznie dietetyczne, zalecane w poradniku) 3. Wyjść z domu 4. Wściec się na widok Rodaków 5. Dalej już samo pójdzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drojb Pani Stefanio, przekroczyła pani granicę geniuszu IP: *.aster.pl 06.05.08, 00:23 Cała Futurologia leży u Pani stóp! Ale dlaczego kalarepa? Myśmy walczyli kiełbasą krakowską (może to był spisek w celu przyłączenia Krakowa?) Odpowiedz Link Zgłoś