robert_wwa
05.05.08, 10:35
Po pierwsze Warszawa nie nielubi Tenisa, a raczej Sportu.
A po drugie bez wątpienia bilety były za drogie, bo trzeba pamiętać że to był
turniej o nic, jakoś na J&S Cup nie było większych problemów z widownią a
bilety równie drogie. Człowiek kupuje wejściówkę za 100zł idzie na mecz Polek
i jedna odpuszcza bo po co ma się męczyć w pokazówce? Gdyby to był turniej to
tego by raczej nie zrobiła i już wiadomo jakie jest ich podejście do meczów.
Krótko mówiąc fatalny termin, drogie bilety, reklama turnieju przez Radwańską
(broń boże nie w formie pretensji) i na końcu produkt który nic nie znaczy. A
jak pisałem na J&S tego problemu nie było. Chcemy promować Tenis to musimy tez
dostosować ceny, 50zł zamiast 100 i już było by więcej. A tak mieliśmy co
mieliśmy.