Dodaj do ulubionych

Świątynia Józefa Stalina czy zabytek sowieckiej...

    • Gość: tralalalalala zburzyc palac i koniec IP: *.btsnet.pl 09.05.08, 06:47
    • darkraj Co za burak pastewny pisal te plwociny? 09.05.08, 06:49
      ==================================== Lapy i zachlanne ryje precz od
      Palacu. Bo to jest swiatynia, ale Kultury i Nauki. I to nie tylko
      Stolicy, ale calej Polski. Bez wzgledu na to, kto to fundowal.
      Debilno-oszolomskie dywagacje zabierz sobie pismacki cwoku na swoje
      chamowo, i tam pomieszaj z gnojem na wlasnym gumnie.
      Potem rozkoszuje sie wspanialoscia swoich rzygowin.
      Kompletny kretyn, jak pragne zdrowia!
      • Gość: gośćiniec Re: Co za burak pastewny pisal te plwociny? IP: *.gorzow.mm.pl 09.05.08, 20:15
        no no - pełna elokwencji wypowiedź - można by rzec: GRATULACJE ale w tym sosie
        pełnym ostrych przypraw pływa sam niedoprawiony kucharz, więc i potrawa
        przepalona została.
        pałacyk jest niestety dowodem na to, że daliśmy się wciągnąć w krętactwa
        sowieckiej machiny i kręcono nami przez 45 lat. ale co niektórym tęskno za
        czasami, kiedy w pas kłanialiśmy się naszym gnębicielom - Bravo! jak tęsknota
        rozdziera ci serce to się sprzedaj np. na allegro :-)
    • Gość: corvuscorax Świątynia Józefa Stalina czy zabytek sowieckiej.. IP: *.aster.pl 09.05.08, 06:51
      Ja osobiście tamtych czasów nie pamiętam, wiec budynek mi sie nie
      kojarzy w sposób opisany w artykule. Uważam, że powinien zostać. A
      idiotyzmem jest zabudowywanie. "Piękna architektura akwariów", no
      cóż pozostawia wiele do życzenia.
    • Gość: joten Świątynia Józefa Stalina czy zabytek sowieckiej.. IP: *.121.225.195.static.bait.pl 09.05.08, 06:59
      Jeśli pałac ma zniknąć a jednocześnie ma zostać to wystarczy go przekształcić
      dobudowując w górę na wys.1/3 pałacu jego 4 przybudówki. Korzyści są dwie ,
      zasłaniają one wtedy skutecznie środkową część oraz uzyskujemy dużo dodatkowej
      powierzchni.Przekażcie to tym niedorobionym architektom, którzy próbują na razie
      nieudolnie zaprojektować plac defilad. I oczywiście wokół wysoka zabudowa typu
      Manhattan.
    • Gość: Darth Wiader Rozebrac ... zostawic IP: *.198-70-69.mc.videotron.ca 09.05.08, 07:01
      PKiN nigdy nie byl moim moim ulubionym budynkiem w Warszawie, chociaz swego czasu chodzilem na rozne zajecia do Palacu Mlodziezy.
      Niemniej jednak spelnia w dalszym ciagu (zdaje sie) jakas rolem mieszczac sporo instytucji.
      Rozebrac i zbudowac cos ladnego ... Latwo powiedziec, gorzej wykonac.
      Czyzby w budzecie Warszawy az tak sie juz przelewalo, ze jedynym zmartwieniem jest, co zrobic z PKiNem?
      Wszystkie ulice juz sa rowne, bez dziur?
      Sprawnosci komunikacji miejskiej moga juz pozazdroscic inne stolice Swiata?
      Metro juz skonczone?
      Mozna by tak jeszcze dlugo ...
      Moze nalezaloby sie najpierw zastanowic, czy Warszawa nie ma naprawde juz pilniejszych potrzeb, niz rozbieranie lub zabudowywanie PKiNu?
    • Gość: z Katowic Świątynia Józefa Stalina czy zabytek sowieckiej.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.08, 07:08
      Jak zwykle odzywaja sie najprymitywniejsi z warszawiaków.
      Wogóle nie zrozumieliście co napisał A. Wajda.
      I tak oto, wychodzi na to, że część współczesnych warszawiaków, to
      faktycznie wiocha...
    • antonioni1 Świątynia Józefa Stalina czy zabytek sowieckiej.. 09.05.08, 07:10
      Już wielokrotnie pisałem na tym forum: pałac straszydło stalina trzeba zburzyć
      doszczętnie tak jak doszczętnie zniszczono mur berliński. Komuno wynocha do
      procha!!!!
    • Gość: Mała Mi Świątynia Józefa Stalina czy zabytek sowieckiej.. IP: 148.81.175.* 09.05.08, 07:11
      Szanuję Pana Wajdę (choć nie lubię), ale prosiłabym, żeby Pan Wajda upiększał
      Kraków, a Warszawę zostawił w spokoju. Jak większość przedmówców, urodziłam się
      tu dość dawno (choć "stalinowskiego terroru" nie pamiętam) i całe życie tu
      mieszkam. Pałac Kultury nie kojarzy mi się z niczym złym, nawet wprost
      przeciwnie - w jego wnętrzach o przyjemnie trącącej myszką elegancji mieści się
      wiele pożytecznych instytucji. Jako dziecko chodziłam do Pałacu Młodzieży na
      zajęcia z plastyki oraz rytmiki (które odbywały się w cudownej sali z lustrami i
      wielkimi żyrandolami) oraz na basen - też prawdziwe cudo (czy on jest teraz
      czynny???). Teraz chodzę z przyjemnością do Kinoteki, na targi książki itd.
      Jedyne mniej przyjemne wspomnienie z PKiN wiąże się się z kolokwium z
      matematyki, które zdawałam dawno dawno temu, chyba na 25 piętrze.
      Co do estetyki - jest specyficzna, ale kto powiedział, że cała Warszawa ma
      składać się wyłącznie z mniej lub bardziej udanych podróbek renesansowych
      kamieniczek, nudnych wieżowców i kolejnych Chomiczówek w starszym lub nowszym
      wydaniu. PKiN to naprawdę chyba jedyny budynek "z jajem" w tym nijakim, nudnym i
      pełnym prowizorki mieście. Nie należy go zasłaniać, ale wprost przeciwnie -
      wyeksponować, przywracając blask jego otoczeniu - parkowi, fontannom itd.
      • Gość: -liberal Re: Świątynia Józefa Stalina czy zabytek sowiecki IP: *.polsat.net.pl 09.05.08, 11:25
        A ja bym rozebrał ten cały pałac i zbudował jakieś nowoczesne wieżowce na jego
        miejscu.
    • Gość: elpredo Świątynia Józefa Stalina czy zabytek sowieckiej.. IP: 86.26.66.* 09.05.08, 07:22
      Taka mamy historie jaka mamy. Nie widze powodow do wstydu za PKIN.
      Dla turystow ciekawsza jest panorama Stolicy niz filmy a. wajdy. na
      Zachodzie w kazdym, nawet malym sklepie z DVD mozna znalezc "3
      kolory" Kieslowskiego, czasami "Dekalog". Zaluje, ze na zachodnich
      polkach nie ma Konratiuka, zaluje, ze nie ma Kolskiego. Ale wajdy
      nie zaluje wcale.
    • Gość: wuf A ja proponuje zburzyc moja podstawowke IP: 86.26.66.* 09.05.08, 07:27
      ... bo mi sie tez zle kojarzy
      • Gość: baba_z_magla Przerobić go na Kosciól IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 09.05.08, 07:47
        Oddac go Kosciolowi, wsadzic Maryjkę i Jezuska, i odstawiać cuda za
        pieniądze od stada polskich baranów. A anteny na iglicy przydzadzą
        się TV Trwam (anteny). Będzie pochwalony!
    • Gość: milka Uwielbiam kiedy stary komuch Wajda... IP: *.aster.pl 09.05.08, 07:45
      ... sie nawrocil i jest bardziej antykomuszy od... sama nie wiem
      kogo... od tych co w dupe panow towarzyszy z KC nie calowali? nie
      chodzili w pochodzie pierwszomajowym?
      dzidziu zajmij sie emerytura i kreceniem durnych filmikow dla
      uczniow i zakonnic
    • wlodzimierz.ilicz Reżyser Fajda chce nadgorliwością zaćmić 09.05.08, 07:45
      blask medali i nagród odebranych za współpracę z realnym socjalizmem.
      Oj, Fajda, Fajda...
    • Gość: marek Przecież Wajda sam jest żywym zabytkiem komunizmu IP: *.aster.pl 09.05.08, 07:48
      a jego dzieła różnią się od dzieł Rudniewa - architekta PKiN - tylko jednym:
      Rudniew oprócz umiejętności włażenia w d.... rządzącym miał jeszcze talent.
    • galileo-hk Świątynia Józefa Stalina czy zabytek sowieckiej.. 09.05.08, 07:49
      Jeszcze tego brakowalo, zeby w tym miejscu stanela jakas swiatynia.
      Co komu przeszkadza budynek ? Ja spedzilem tam kiedys kilka milych
      lat w Palacu Mlodziezy, tam mialem najblizej do kin. Co z tego ze
      jedno z nich nazywalo sie Mloda Gwardia ?
      Wajdzie kompletnie odbilo. A tak przy okazji, to kto kazal ginac
      Mackowi Chelmickiemu na wysypisku smieci, moze ja ?
    • Gość: JolaS Świątynia Józefa Stalina czy zabytek sowieckiej.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.08, 07:49
      Tebn durny cham, Wajda, powinien zamknąć pysk. Właził w d...
      wszystkim kolejnym ekipom i ciągnął kasę na swoje gnioty 0 bo
      wiekszośc jego "dzieł" tio nudne gnioty - a teraz, z nadmiaru
      dobrobytu, dostał pier - dol - ca i myśli, że nikt już nie pamięta,
      co mówił i robił, 25, 30, 35, 40 lat temu. Zakłamana, zawistna łajza.
    • Gość: Darek781 Puknij sie wajda w czoło!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.08, 07:52
      Wku!!!! mnie takie dyskusje. Wajda jest stetryczałym sprzedawczykiem i koniunkturalistą!!!! robiącym gnioty!!!!! Zburzcie sami siebie. Pałac Kultury i Nauki powstał w określonym celu. Fakt, żyliśmy pod radzieckim butem w narzuconej nam siłą formacji politycznej tego się nie zmieni. Ale nawet o historii która jest najmroczniejsza TRZEBA pamiętać ale nie robić z siebie ofiar Czy w Wielkiej Brytanii ktoś zburzył Tower? Czy w USA ktoś zaorał pole po Litlle Big Horn czy spalił dokumenty transportowe mówiące o przywiezionych niewolnikach. PKiN POWINIEN ZOSTAĆ powinno się o nim mówić jak o symbolu pewnej epoki, która była i przez jakiś czas będzie jeszcze odciskać piętno na naszej codzienności. Naprawdę mamy inne problemy niż Pałac Kultury i Nauki a Wajdzie już przewraca się w głowie!!!
    • Gość: Asik Świątynia Józefa Stalina czy zabytek sowieckiej.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.08, 07:53
      Wajda, ty prymitywie z prowincji, nie zabieraj głosu o Warszawie.
      Ciekawe, że kiedys taki "odważny" nie byłeś. A swoją i swoich
      obecnych ideologów świątynie "opaczności", bo inaczej tego nie da
      się nazwac, możesz sobie postawić w swojej wsi rodzinnej. tam by
      było ciekawym przykładem braku smaku oraz zniewolenia Polski przez kk
    • Gość: krzych Świątynia Józefa Stalina czy zabytek sowieckiej.. IP: 195.93.222.* 09.05.08, 07:56
      od pewnego juz czasu obserwuję spadek poziomu artystycznego u p. Wajdy, a teraz niestety konstatuję, że dotyczy to nie tylko poziomu artystycznego :-(
    • Gość: Juziek Mozecie se zburzyc...klawiature IP: 78.41.24.* 09.05.08, 08:03
      Panie Wajda, za 500 lat slowa o panu nie bedzie w najbardziej
      pozolklych ksiegach, a Palac bedzie coraz cenniejszym zabytkiem.
    • Gość: kruk Świątynia Józefa Stalina czy zabytek sowieckiej.. IP: *.85-237-169.tkchopin.pl 09.05.08, 08:04
      ale jaja,ale jaja panie Wajda
      • janosik6 Re: wajda altzhaimer czy pustoscian w glowie 09.05.08, 09:32
        sie klania ?
        nie wytrzymales starcze psychicznie Ze cie olali z nagroda co ?
        ale co zrobic ?
        Juz im (CIA)takie trepy nie sa potrzebne , gdyz nie ma komuny w
        polsce i nie ma na kogo nadawac i do kogo podskakiwac .
        zalecam wajda rumianek z koperkiem i nasiadowki aha i woda niezbyt
        goraca abys se wory nie poparzyl.
    • sekwana2005 Świątynia czy firma ? 09.05.08, 08:05
      Panie Andrzeju.
      Wprawdzie mieszkam poza centrum Warszawy, gdzieś na Bemowie, lecz z
      IX piętra, za oknem mam fajną panoramę - na Forty Bema, zieleń
      Cmentarzy Powązkowskich, Lasek na Kole. Dopiero dalej widać
      śródmieście. Jakies ćwierć wieku temu, gdy tu zamieszkałem, widać
      było "tort" Pałacu Kultury i Nauki oraz biurowiec na Stawkach,
      rozgrzebany długo "błękitny wieżowiec" na Placu Bankowym (wówczas
      chyba Dzierzyńskiego?) i także niedokończony przyszły Marriott.
      Przerwałem na chwilę pisanie, by upewnić się, co widzę przez okno.
      Zza grupy wieżowców ledwie widać czubek PKiN. Więc "na oko" nie jest
      prawdą, iż dalej światynia Stalina dominuje nad parterowaą
      Warszawą...
      W razie czego służę starym zdjęciem - i współczesnym.
      Mnie trochę ideologią trąci (ideologią której dość miałem) gadanie
      iż PKiN trzeba zburzyć, zasłonić lub zafortepianić (czym się różni
      słoń od fortepianu? łatwiej fortepian zasłonić niż słonia
      zafortepianić). Dla mnie to po prostu jeden z najstarszych i ciągle
      największych warszawskich biurowców. Gdzie kiedyś spotykałem się
      z "piszącym robotnikiem" - pierwowzorem Pana "Człowieka z marmuru".
      A całe - brzydko mówiąc - pieprzenie jak zasłonić Pałac jakimś
      wianuszkiem kolejnych wieżowców, zamiast sensownie zagospodarować
      teren wokół niego - kwituję cytatem z Pana kolegi po fachu -
      wyjdzie "Perła w Koronie".
      Parterowa Warszawę może Pan natomiast zobaczyć na Jelonkach, na
      Osiedlu Przyjaźń. Kiedyś zbudowanego tymczasowo dla budujących
      Pałac. Gdzie do dziś mieszkają studenci. Pamiętam z tv wyraz
      obrzydzenia przy zwiedzaniu tych baraków przez córkę jakiegoś
      afrykańskiego króla czy prezydenta, której rodzice opowiadali, że
      tam sie poznali i w czasie warszawskich studiów mieszkali. Też parę
      lat tam spędziłem. Całkiem fajnych, choć zimą, nocami woda we
      wspólnej łazience zamarzała. Ale latem przez okno siegałem do mini-
      grządek, by zerwać rzodkiewkę czy pietruszkę. A moja córka już wtedy
      miała dziedzicznie spaczone poczucie humoru, prosząc też
      kilkuletniego kolegę "stasku, zerwij mi ten kwiatusek" - pokazując
      na pokrzywę...
      • vontomke Re: Świątynia czy firma ? 09.05.08, 08:14
        Sekwana z klawiatury mi to wyjęłaś ! Dodałbym jeszcze że zabytków kultury nie
        należy niszczyć tylko dlatego że zmienia się ideologia, pamięć o złych czasach
        jest równie potrzebna jak pamięć o dobrych bo tak się tworzy pełny obraz
        historii. Niszczenie "pamiątek" komunizmu to próby zacierania polskiej historii
        przez pieniaczy którzy nie rozumieją tego konsekwencji.
      • Gość: ff Re: Świątynia czy firma ? IP: *.range217-43.btcentralplus.com 09.05.08, 08:16
        Panie Wajda, prosze sie lepiej zajac wlasna corka i
        tajeniczym ....morderstwem w jej domu. zginal czlowiek, noz
        wyczyszczony z odciskow papilarnych i jej wysokosc hrabianka Beata
        nie dopuszczajaca policji. ma Pan sie czym zajac, co nie ?
    • Gość: arahat palac kultury wiem co to to ale wjada? kto to? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.08, 08:06
      nie znam kolesia ale widze ze jad puszcza jak baki ktore mnie opuszczaja po
      grochowce...
    • vontomke Wajda to zabytek sowieckiej kinematografii! 09.05.08, 08:07
      Wajda odwal się od Pałacu Kultury jak ci przeszkadza to możesz się zamknąć w
      świątyni opatrzności bożej i tam łapać natchnienie do swoich tandetnych
      bogoojczyźnianych filmików. Geniusz, który zrobił „Ziemię obiecaną” i „Panny z
      Wilka”, dawno się skończył. Pozostał autor „Pana Tadeusza”, „Panny Nikt” i
      „Zemsty”. Jego kolejny projekt, tym razem o Katyniu, dostał rekordową dotację.
      Dlatego, że 30 czy 40 lat temu robił dobre filmy, od dawna artystycznie
      niedołężny Wajda, póki jeszcze chodzi, będzie zgarniał z instytutu kasę, za
      którą mogłoby zadebiutować dziesięciu młodych reżyserów?
      Wajda do pasożyt polskiej kinematografii który przeżera większość dotacji i nie
      pozwala przebić się innym, artystycznie jeszcze nie wypalonym.
    • norab1 Warsafka-buraczana stolica europejskiego zascianka 09.05.08, 08:08
      Nawet z metrem lub terminalem na Okeciu nie potraficie sie
      poradzic.Wiec z czym do ludzi ,z czym do Europy.Typowo buraczany
      zascianek Europy!!!Dla odmiany gdzies na zachodzie gdzie sie
      osiedlilem 20-lat temu moje miasto powiatowe liczy 92
      tys.mieszkancow a zwabila cztery instytuty i posiada piec uczelni
      wyzszych.Generuje prawie 60 tys. miejsc pracy,dzieki temu jaki tu
      stworzono klimat dla inwestorow i mieszkancow.Infrastruktura jest
      super o jakiej Warszafka moze tylko pomazyc przez nastepne dwie
      dekady np. A8 Stuttgart-Ulm bez ograniczenia moim autem 3.0 smigam
      do 250 km/h.Czy to w Warszafce to jest mozliwe? Ostatnio ich projekt
      Stuttgart 21 jest naprawde inponujacy , by zwabic jeszcze wiecej
      innowacyjnych firm do siebie!!! Tak tu dziala sie na prowincji!!!
      • Gość: x Zdziczale Niemcow traca okazje by siedziec cicho!! IP: *.crowley.pl 09.05.08, 18:33
        Gdyby nie barbarzynskie zburzenie Warszawy we wrzesniu1939 i
        systematyczne burzenie dom po domu PO POWSTANIU (10.44-01.45) przez
        hordy zdziczalych Niemcow i wymordowanie 720tys mieszkancow
        (Zydzi+Polacy) moglbys sobie wsadzic w dupe twoj Stuttgart
        FOLKSDOJCZU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: benevolo był konkurs architektoniczny - i co z tego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.08, 08:22
      Ładnych parę lat temu został rozstrzygnięty konkurs architektoniczny na
      koncepcję zagospodarowania otoczenia PKiN (brałem w nim udział - bez sukcesu,
      niestety). Coś w wyniku tego konkursu zostało przecież ustalone i, jak to bywa
      w naszym kraju, zostało też szybko zapomniane więc cały wysiłek projektantów
      (nie pamiętam - ale prace nadesłało chyba ponad 100 zespołów), szczególnie tych,
      ktorzy wygrali - został zmarnowany.
      Większość projektów polegała na tym, że rozmaitymi sposobami usiłowano
      "spacyfikować" dominantę kompozycyjną PKiN, najczęściej, właśnie przez
      zasłanianie jego bryły innymi wysokościowcami. Okazało się, że nie jest to
      skuteczny sposób, bo PKiN nadal dominował jako symetryczna, bardzo mocna
      kompozycyjnie forma. Owszem, można by osłabić nieco jego dominację stawiając
      obok niego z osiem podobnych mu gabarytowo i równie symetrycznych piramid lub
      stożków regularnych ze szkła i stali, ale - jak wiadomo realizowana jest w
      pobliżu palacu, raczej spontanicznie niż planowo i całościowo cała grupa
      wysokosciowców, ktora zaczyna pełnić rolę kompozycyjną o jakiej mówi Mistrz
      Wajda. (Nawiasem mówiąc - dziwią mnie i oburzają chamskie uwagi wypisywane przez
      niektórych internautów pod adresem tego wielkiego Artysty. Mimo woli nasuwa się
      konstatacja: czasy stalinowskie minęły dość dawno ale ten szczególny rodzaj
      "kultury" jaki był wówczas propagowany usilnie, przetrwał w duszach i umysłach
      wielu, a nawet przekazywany bywa z pokolenia na pokolenie jak, nie
      przymierzając, syfilis).
      Wracając do "parawanu" z wysokościowców realizowanych wokół PKiN - zaczyna to
      przybierać formę panopticum, w ktorym co jeden "drapacz", to dziwniejszy,
      bardziej krzykliwy, jakby zamysłem architektów była rywalizacja o kompozycyjny
      prymat w tym coraz bardziej rozkojarzonym zbiorowisku form. Dziwaczność tego
      gombrowiczowskiego "turnieju architektonicznych min" osiągnie zenit, gdy
      wzniesiony zostanie tęskny, liebeskindowski 'biały zagiel".
      Cóż, nie widzę innej rady nad jedną: pomiędzy wieżowcami trzeba umieścić komin
      połączony z elektrociepłownia siekierkowską, z ktorego to komina buchać mogły by
      kłęby białej pary owijając litościwie swym całunem cały warszawski Manhattan,
      symbolizując swymi skłębionymi bałwanami coś z zakresu naszej narodowej
      mentalności, przy okazji...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka