Gość: ako IP: *.aster.pl 14.05.08, 00:59 To ten Kochaniak teraz jest u HGW? A przecież jeszcze niedawno dbał o interesy Gudzowatego. No to sobie w ratuszu potańczą... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: jood Re: Dymisja za kryzys w stołecznej służbie zdrowi IP: *.md4.pl 14.05.08, 06:53 Pewnie lepiej byłoby, jakby preziem był Kaczyński, prawda? Lustracja pracowników służby zdrowia dochodziłaby już do parkingowych, a problem zadłużonych szpitali sam by się powoli rozwiązywał, wraz z waleniem się kolejnych obiektów w gruzy. Ale brak szpitali nie byłby problemem - NFZ zamówiłby w fundacji Lux Veritatis dla każdego ubezpieczonego po cudownym medaliku Siostry Leonilli od Kuchni z Dzieciątkiem Rydzyk. To na pewno uchroniłoby każdego przed chorobą. Odpowiedz Link Zgłoś
barteq28 Dymisja za kryzys w stołecznej służbie zdrowia 14.05.08, 08:20 Zawsze zastanawiała mnie kariera tej pani. Mówia, że jest protegowaną Marszałka Komorowskiego. Cieszy mnietta decyzja bo uważam, że pani Wierzchowska nie powinna nigdy więcej zajmować żadnego stanowiska. Nigdzie. Do dziś pamiętam jak była zastępcą naczelnika Wydziału Zdrowia i Polityki Społecznej Urzedu Marszałkowskiego. Byłem jej pracownikiem. Dzień prawcy cały wydział zaczynał od sprawdzenia czy na parkingu stoi srebrny Ford Wierzchowskiej. Jeśli stał, dzień był koszmarem, jesli nie - wszyscy byli zadowoleni. Takiego łamania charakterów i donosicielstwa jakie zaprowadziła ta pani nie wiedziałem jak żyję. Koszmar. Donosiciele pani dyrektor mogli zrobić wszystko, mogli nie pracować, popełniać błędy. Ci niepokorni trafiali na zwolnienia, brali leki uspokajające, byli przerażeni gdy tylko otwierały się drzwi pokoju. Wytrzymałem tam trzy miesiące i odszedłem... Odpowiedz Link Zgłoś
janitor79 Dymisja za kryzys w stołecznej służbie zdrowia 14.05.08, 10:11 HGW straciła zaufanie do Wierzchowskiej a ja do samej HGW. Ile błedów trzeba popełnić w urzędzie, aby stracić pracę?! Za błędy Wierzchowskiej zapłacimy wszyscy a czy HGW zapłaci za to, że tę panią zatrudniła? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WujekDR To już wszystko wiadomo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.08, 11:04 > 800 tys. zł i 580 tys. zł O, to już wiadomo, ile z własnej kieszeni powinna oddać pani Wierzchowska. W USA by się z panią Wierzchowską nie szczypali. No ale my budujemy drugą Irlandię (a po co? przecież dzięki Wałęsie już mamy drugą Japonię). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ari zwolnic najlatwiej.... IP: *.acn.waw.pl 14.05.08, 11:51 ludzie z mianownictwa pisu pozadluzali warszawskie szpitale wiec byli dobrzy teraz ci co sie staraja oczyscic to bagno sa zli ...... ciekawe ze nikt sie nie zainteresuje dyrektorami szpitali i ich szefami w ratuszu odpowiedzialnymi za dlug ..... chory system Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gieniek Jestem za uczciwą prywatyzacją służby zdrowia. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.08, 13:13 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warszawiak Dymisja za kryzys w stołecznej służbie zdrowia IP: *.jmdi.pl 14.05.08, 14:24 normalnie cud sie stał ze oderwali od koryta.powinni wywalic ją nie za porozumieniem stron ale DYSCYPLINARNIE TAK JAK WALCOWĄ.we dwie zrobiły tyle szkód,to trzeba byc bezczelnym,bezkrytycznym,bezmyslnym zeby nie nazwac po imieniu........oby tak dalej..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edi Dymisja za kryzys w stołecznej służbie zdrowia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.08, 15:45 Wreszcie .Troche za długo trwały rządy tego potwora. To jeden wielki skandal ile złego zrobiła ta baba Warszawie, a zwłaszcza w warszwskich szpitalach. Od początku agresywne działania mające na celu doprowadzić do upadku, zamknięcia kilka szpitalai i co penie ich sprzedaży. Ile osób potraciło prace lub odeszło za przyczyną jej i jej pupilków. Powinna siedzieć a nie tylko byc zwolniona. Odpowiedz Link Zgłoś