Dodaj do ulubionych

Courtepaille w Arkadii

IP: *.chello.pl 18.05.08, 11:01
Francuzi otworzyli pierwszą restaurację tej sieci poza swoimi
granicami. Miło, że to zrobili w Warszawie. Restauracja ta
specjalizuje się w daniach z grilla (m.in. wołowina, jagnięcina).
Lokal niewielki na pierwszym piętrze w Arkadii. Bardzo gustownie
urządzony (na środku, tak jak we wszystkich ich placówkach stoi duży
piec grillowy i pieczenie mięsiw odbywa się na oczach klientów);
typowo francuskie stoliki (dwuosobowe do łączenia wg potrzeb). Nie
jest tam najtaniej, ale jedzonko pycha!!!! Winka też głównie
francuskie. Polecam
Stella
Obserwuj wątek
    • Gość: mhz Re: Courtepaille w Arkadii IP: 217.153.180.* 30.08.08, 20:51
      Mam bardzo pozytywne wrazenia z obiadu w tej restauracji - jedzenie
      jest smaczne (doskonala jakosc mies), a na plus zapisuja sie
      nielimitowana warzywa, frytki lub pieczone ziemniaki do wszystkich
      dan z grilla. Obsluga jest mila i kompetentna.
    • Gość: lasic Re: Courtepaille w Arkadii IP: *.chello.pl 31.08.08, 19:13
      A ja niestety musze ponazekac. Mieso drogie, a gorzkie w smaku. Porcja maluka,
      jeden 20 cm szaszlyczek. Fakt ze warzywa nie limitowane, ale co z tego jak ich
      wybor jest mizerny, w dodatku ich porcje sa tez na tyle ze musialem sie o nie
      kilka razy prosic... Niestety przy tej lokalizacji nie wroze im z tymi cenami
      powodzania.
    • marghe_72 Re: Courtepaille w Arkadii 31.08.08, 23:44
      Jedna z gorszych "restauracji" w Warszawie

      Szkoda czasu i pieniędzy
      • Gość: eedek Re: Courtepaille w Arkadii IP: *.unregistered.net.exatel.pl 02.09.08, 13:15
        Z powodu jednego zgniłego listka sałaty?
        • marghe_72 Re: Courtepaille w Arkadii 02.09.08, 23:38
          Między innymi
          jak do owego zgniłego liścia sałaty dodasz "winegret" z majonezu,
          suche orzechy, niedoprawioną sałatę, niesmaczny ser, nieuprzejmą
          obsługę, stare ziemniaki, wyjątkowo niesmaczny sos do ww ziemniaków,
          długi czas oczekiwania i brudne naczynia to będziesz miał pełen
          obraz..
          • Gość: eedek Re: Courtepaille w Arkadii IP: *.unregistered.net.exatel.pl 03.09.08, 13:47
            Teraz rozumiem. Nic dziwnego, ze w gastronautach to nie przeszło:-)
            • marghe_72 Re: Courtepaille w Arkadii 03.09.08, 21:37
              Gość portalu: eedek napisał(a):

              > Teraz rozumiem. Nic dziwnego, ze w gastronautach to nie przeszło:-)


              Ponoć tylko ten liśc im się nie spodobał..
              • Gość: American Style Re: Courtepaille w Arkadii IP: *.chello.pl 05.09.08, 17:16
                bylem tam wczoraj
                gdyby ceny byly o polowe nizsze
                rewelacja
                a tak
                totalna porazka i tandeta
                • violeta77 Re: Courtepaille w Arkadii 19.02.09, 10:38
                  Jak cię nie stać to w tesco są kurczaki z rożna i po sprawie. Nie wszyscy muszą
                  należeć do klasy średniej, są biedniejsi i bogatsi tak było i będzie musisz się
                  z tym pogodzić!!!!!!

                  Gość portalu: American Style napisał(a):

                  > bylem tam wczoraj
                  > gdyby ceny byly o polowe nizsze
                  > rewelacja
                  > a tak
                  > totalna porazka i tandeta
                  • Gość: American Style Re: Courtepaille w Arkadii IP: *.chello.pl 21.02.09, 16:39
                    1. nie napisalem nigdzie ze mnie nie stac
                    tylko ze za takie pieniadze to totalna porazka ...

                    2. nie drzyj sie glupia babo
            • rpcsa Re: Courtepaille w Arkadii 23.10.08, 19:46
              Moja recenzja tego miejsca na gastronautach jest dużo gorsza niż te
              tutaj.. ale przeszła :)
              • marghe_72 Re: Courtepaille w Arkadii 28.10.08, 23:16
                rpcsa napisał:

                > Moja recenzja tego miejsca na gastronautach jest dużo gorsza niż
                te
                > tutaj.. ale przeszła :)

                Może nie pisałes/ łaś o n ieśmwiezym liściu sałaty :D
          • Gość: nina_g Re: Courtepaille w Arkadii IP: *.centertel.pl 08.09.08, 12:29
            proponuje ci naprawde odwiedzic ta restauracje a nie zmyslac.a tak na marginesie
            to jestes z konkurencji?
            • Gość: American Style Re: Courtepaille w Arkadii IP: *.chello.pl 10.09.08, 19:37
              tak oczywiscie
              jestem z konkurencji
              naslali mnie
              udowodnij mi ze tam nie bylem
              udowodnij ze zmyslam
              kolejne dziecko macierewicza ...
    • Gość: ola_wawa Re: Courtepaille w Arkadii IP: 80.48.236.* 16.10.08, 13:40
      byłam tam ostatnio ze znajomymi. Sympatyczna kelnerka choć mocno
      zakręcona i 2 razy zdarzyło jej się podczas tej kolacji o czymś
      zapomnieć..a to piwka domówionego w trakcie nie przyniosła a to
      czystych sztućców (2 widelce spadły ze stolika jak zasiadaliśmy)
      ech..
      generalnie wrażenia smakowe też średnie..Na tyle średnie, że nawet
      zapomniałam dokładnie co zamawiałam. Pamiętam jednak, że była to
      sałatka z dużymi kawałkami sera: jeden miał być brie a drugi
      kozi..Na wstępie jednak dowiedziałam się, że koziego nie dostanę bo
      się skończył i że mogę dostać 2x brie..Uległam, choć na kozi miałam
      ogromną ochotę:( (Swoją drogą przytomny manager w sytuacji braku
      dość kluczowego składnika nie tylko tej potrawy (jak się wczytałam w
      menu)- powinien skoczyć do Carrefoura albo Kuchni Świata w Arkadii i
      dokupić tego koziego, ale cóż..) Generalnie mięsko, które wziął mój
      chlopak dość smaczne- ale malutka porcyjka. Ja znam tą sieć z
      Francji, gdzie jest zwykłą, często przydrożną sieciówką. Więc ceny
      mam wrażenie są zbyt premium jak na charakter sieci, ale to tak
      zwykle tak bywa jak się wprowadza nową markę do Polski- robi się z
      niej na maksa premium, choć na zachodzie uchodzi za masówkę :)
    • Gość: xxx Re: Courtepaille w Arkadii IP: *.eranet.pl 19.02.09, 01:39
      nie ma co polecać! Jakość sewowanych dań bardzo kiepska!Nic
      specjalnego! Bardzo ograniczony wybór warzyw czy dodatków!Bardzo
      wysokie ceny! Jedyny plus to mila obsluga.
      • bobralus Re: Courtepaille w Arkadii 20.02.09, 14:25
        ale istnieje jeszcze cos takiego jak relacja jakosci do ceny i rozsadek ludzki -
        niezaleznie od stanu posiadania nikt nie lubi przeplacac bez sensu. chociaz
        slyszalam kiedys jednego dresiarza w adidasie zastanawiajacego sie nad butami za
        cca 250zl i mowiacego: "E gdyby za 500stów były, to może bym wziął, ale tak to nie."
        • violeta77 Re: Courtepaille w Arkadii 20.02.09, 14:56
          Głupi przykład. Nie twierdze ze wszystko co drogie jest dobre, ale w przypadku
          jedzenia często tak jest, że droższe produkty są o wiele lepsze. Tak samo z
          restauracjami jeśli kupują drogie dobre produkty np poledwica wolowa kosztuje
          ponad 70 zl za kilogram, a stek powinien ważyć około 200gr łatwo wyliczyć ile
          kosztuje restauratora potrawa typu polędwica wołowa w zielonym pieprzu dodać
          jeszcze trzeba zużycie gazu, dniówki: kucharza, kelnera, osoby zmywajacej, plynu
          do mycia naczyń itp itd. Żeby restauracja była rentowna na jedzeniu trzeba mieć
          300% marży, więc taki stek w dobrej restauracji kosztować powinien między 60 a
          70 zł jeśli kosztuje 30 to znaczy, że pracownicy pracują na czarno, ewentualnie
          właściciel kupuję mięso bez faktury, którego pochodzenia nikt nie zna, a w
          praktyce wygląda to tak że kucharz z innej restauracji ukradł mięso i przyniósł
          sprzedać za pół ceny do konkurencji. W pewnej znanej warszawskiej restauracji
          kelnerki mają 3 zł na godzinę co daję 33 zł dniówki za dzień pracy, nadgodziny
          nie są płatne. Tam polędwica kosztuję 30 zł, makaron 20 zł, kucharze w tej
          restauracji mają umowy na 1/2 etatu żeby właścicielka nie musiała płacić dużego
          zusu. Jeśli nie przeszkadza to wam, że ludzie którzy tam gotują i podają to
          jedzenie są traktowani jak niewolnicy to będzie to bardzo dobra restauracja,
          BARDZO DOBRA TANIA RESTAURACJA, TANIA I DOBRA, TANIA I NAJLEPSZA BO TANIA

          bobralus napisała:

          > ale istnieje jeszcze cos takiego jak relacja jakosci do ceny i rozsadek ludzki
          > -
          > niezaleznie od stanu posiadania nikt nie lubi przeplacac bez sensu. chociaz
          > slyszalam kiedys jednego dresiarza w adidasie zastanawiajacego sie nad butami z
          > a
          > cca 250zl i mowiacego: "E gdyby za 500stów były, to może bym wziął, ale tak to
          > nie."
          • bobralus Re: Courtepaille w Arkadii 20.02.09, 17:32
            ja wcale nie chce zjesc steku z poledwicy wolowej za 20zlotych, ale wiem, ze
            moge spokojnie zjesc dobre danie w dobrej warszawskiej restauracji za cene w
            granicach 25-35zlotych i mowie tu o pelnym daniu z produktow ze sredniej polki
            cenowej - tzn, nie owocow morza, drogiej poledwicy, jagnieciny, ryb,
            egzotycznych warzyw, drogich przypraw itd. itp. jezeli ktos mi mowi, ze
            restauracja w centrum handlowym zazyczyla sobie 45zlotych za kawalek wieprzowiny
            i fasolke szparagowa, to chyba jednak cos jest nie tak. tak jak tanie, nie
            oznacza, ze dobre, tak drogie tez automatycznie nie oznacza wysokiej jakosci. sa
            takie cwaniaki, co nie tylko orzna zus i personel, ale takze klienta. nie kupie
            paczka w cukierni slodko-slony za 7zlotych, skoro tak samo albo bardziej
            smacznego znajde w osiedlowej cukierni za 2 zlote.
            jezeli w Courtepaille jedzenie jest srednie jak wszyscy zauwazyli, to mozna
            sobie chyba pozwolic na uwage, ze nie jest warte swojej ceny i moze mozna by sie
            tam przejsc, gdyby ceny byly bardziej umiarkowane? ja mowie tylko wylacznie o
            relacji cena-jakosc, jezeli mam do wyboru tak samo smaczna poledwice wolowa w
            cenie 60zlotych i 120zlotych, to wybiore ta za 60. karkowka kosztuje okolo 16zl
            za kg, jedne taki kotlet w restauracji wazy maks 200g, co daje 3,20zlotego,
            0,25kg fasolki szparagowej kosztuje okolo 1,50. nikt o zdorwych zmyslach nie
            spodziewa sie luksusow w cenie kebabu i prawdziwego masla za 1,5, ale to sa
            naprawde nierozsadne ceny.
            • violeta77 Re: Courtepaille w Arkadii 20.02.09, 18:07
              Dla mnie to co piszesz jest głupie bo po co się z koniem kopać.
              Wiadomo, że w centrach handlowych jest drogo i nie zawsze smacznie bo lokale
              takie nie liczą raczej na stałych gości tylko tych, którzy po kilku godzinach
              kupowania i tak tam przyjdą bo są TAK GŁODNI, że wszystko im jedno.
              A do tych swoich wyliczeń zapomniałaś dodać pracę ludzi, pensje, zusy, podatki,
              vat, kilkadziesiąt tysięcy czynszu, kilka tyś za prąd i wiele innych kosztów no
              i przede wszystkim inwestycja, która musi się zwrócić.
              • Gość: American Style Re: Courtepaille w Arkadii IP: *.chello.pl 21.02.09, 16:42
                wioleta77 to prawdopodobnie wlascicielka tego balaganu :)
                • violeta77 Re: Courtepaille w Arkadii 21.02.09, 16:59
                  Gość portalu: American Style napisał(a):

                  > wioleta77 to prawdopodobnie wlascicielka tego balaganu :)

                  Powiem ci w tajemnicy, całej arkadii razem z rondem i powązkami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka