roody102
17.09.03, 08:28
To przykre, ze takie fundacje sa potrzebne, bo czesto
wystarczyloby, zeby jeden urzedas z drugim wykazali sie
elemetarna, ludzka solidarnoscia, ale z drugiej strony, jak juz
tak jest, to wspaniale, ze ktos tym zagubionym ludziom chce
pomoc. Inna rzecz, ze taka pomoc przydlaby sie tez mlodszym
nierzadko i pewno beda do tej fundacji przychodzic, bo w chaosie
rodzimego nowotworu urzedniczego, ze tak Kazikiem pojade,
poradzic sobie nie poradza i najtezsze, mlode, sprawne w pelni
umysly...
Roody102