Dodaj do ulubionych

Nęcki Marszałkowska 45 do rozbiórki!!!!

IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 24.09.03, 15:05
Drodzy forumowicze, chcą nam do grudnia 2003 rozebrac klinikę dr Nęckiego
przy Marszałkowskiej 45, zróbmy cos aby ją uratowac, aby została, piszcie
petycje gdzie się da, alarmujcie prase, dosyć stukania jałowego w klawisze
komputerów, do dzieła... wakacje się skończyły, a burzymury nie śpią!
Obserwuj wątek
    • sluzewiaczek Re: Nęcki Marszałkowska 45 do rozbiórki!!!! 24.09.03, 16:49
      O cholera...koniecznie trzeba się tym zająć!!!
    • miszka44 Re: Nęcki Marszałkowska 45 do rozbiórki!!!! 25.09.03, 17:00
      Jeśli się nie mylę, to budynek jest w stanie katastrofalnym. Przez lata
      właściciele nic nie mogli zrobić, bo w planach zagospodarowania przewidziano w
      tym miejscu... dziurę. Ale nasi eksperci będą na pewno najlepiej
      poinformowani :-)

      Pzdr
      M44
    • sluzewiaczek Re: Nęcki Marszałkowska 45 do rozbiórki!!!! 25.09.03, 18:22
      Do kogo jednak tu pisać? Do nadzoru budowlanego? Konserwatora Zabytków? Gminy
      Centrum? Lecha Kaczyńskiego?
    • fima Bryndza, krótko mówiąc a dokładniej Bryndza-Nacki 03.10.03, 00:41
      Gość portalu: erazm1 napisał(a):

      > Drodzy forumowicze, chcą nam do grudnia 2003 rozebrac klinikę dr Nęckiego
      > przy Marszałkowskiej 45, zróbmy cos aby ją uratowac, aby została, piszcie
      > petycje gdzie się da, alarmujcie prase, dosyć stukania jałowego w klawisze
      > komputerów, do dzieła... wakacje się skończyły, a burzymury nie śpią!
      • fima a nie Nęcki vel Nencki 03.10.03, 01:05
        Klinika Bryndzy-Nackiego powinna być uważana za część zespołu trzech kamienic
        od rogu placu Zbawiciela (Marszałkowska 41,43 i 45). Tylko one są już jedynymi
        świadkami dawnego przebiegu ulicy od placu do Królewskiej. Ewentualne
        wystąpienia "pod adresem" powinny to eksponować.
        Zamiar rozbiórki wystąpił jednocześnie z dokonana rozbiórką jej vis a vis na
        drugim rogu placu. Okropnośc!
        Klinika oczywiście mogła by zostać wyremontowana, nie takie starocie
        doprowadzano do blasku. We wnętrzu pozostało wiele jeszcze przedwojennego
        wystroju, przykrytego tandetnymi prowizorkami, na podwórzowej fasadzie
        zachowały się wielkie dębowe podwoje zamykajace przejazd bramny. Po odnowieniu
        ta fasada byłaby ozdobą tego ogromnego międzyblokowego podwórka.
        Ale chyba znów za późno, ręce opadają na widok tej rzezi w całym mieście.
    • sluzewiaczek Re: Nęcki Marszałkowska 45 do rozbiórki!!!! 17.10.03, 12:41
      A skąd erazm1 taka informacja? Nadzór budowlany nie wydał zgody na rozbiórkę,
      ale mógł wydać ją Wojewódzki Konserwator Zabytków. W najblizszym czasie bedę
      miał informację od Naczelnego Architeka Miasta, jak ta sprawa się rozwinęła.
      Pozdrawiam.
      • tomasz.urzykowski Re: Nęcki Marszałkowska 45 do rozbiórki!!!! 17.10.03, 17:11
        O dawnej klinice położniczej pisał kiedyś Jerzy Kasprzycki, który w niej przyszedł na świat. Przed trzema laty pisałem o tym domu. Może to was zainteresuje.


        Dom poza planem
        ŚRÓDMIEŚCIE. Sprawa kamienicy przy Marszałkowskiej
        Na odzyskanie domu przy ul. Marszałkowskiej 45 czekali pół wieku. Gdy wreszcie dostali go z powrotem, okazało się,
        że plan nakazuje jego wyburzenie i pozostawienie pustego placu.
        - Mamy mniej niż nic - mówi Marek Błaszczyk, mąż współwłaścicielki domu. - Opłacamy stróża, płacimy rachunki za
        prąd, a nie wolno nam nawet zabezpieczyć pękających ścian.

        Słynna klinika
        Wciśnięty za budynek MDM-u trzypiętrowy dom mieścił przed wojną słynną klinikę ginekologiczno-położniczą doktora
        Ludwika Bryndza-Nackiego. W 1950 r. należąca do żony doktora - Julii - nieruchomość została odebrana przez władze. - Nie zabrali domu od razu
        po wojnie. Poczekali, aż mój pradziadek go elegancko wyremontuje - kręci głową Elżbieta Mieszczańska-Błaszczyk.
        Niebawem przy Marszałkowskiej 45/49 wyrósł socrealistyczny gmach Marszałkowskiej Dzielnicy Mieszkaniowej (na
        jego parterze jest dziś sklep Berlin). W przycupniętej przy nim ocalałej oficynie jeszcze przez długie lata działała
        przychodnia lekarska. Z tym że państwowa.

        Związane ręce
        Starostwo warszawskie w kwietniu ubiegłego roku przekazało spadkobiercom Julii Bryndza-Nackiej na własność
        budynek, zaś grunt pod nim oddało w użytkowanie wieczyste. Tyle że z nieremontowanego od pół wieku domu
        została rudera. Od kilku lat stoi pusta. - Państwo wzięło budynek w dobrym stanie i wyeksploatowało do zera. Jeśli nie
        zaczniemy go ratować, zaraz trafi go szlag - mówi Marek Błaszczyk.
        Właściciele chcieliby odrestaurować oficynę i podwyższyć ją o dwie kondygnacje. Myślą o przywróceniu jej funkcji
        kliniki. Tylko że na remont nie godzi się wydział urbanistyki i architektury dzielnicy Śródmieście.
        - Nie możemy wydać zgody, bo plan miejscowy przewiduje rozbiórkę tego budynku - tłumaczy naczelnik wydziału
        Maria Zamoyska. - Za czyje pieniądze ta rozbiórka? Chyba nie nasze? - irytuje się Marek Błaszczyk.

        Nie wiedzieliśmy o roszczeniach
        Obowiązujący od listopada ubiegłego roku miejscowy plan zagospodarowania rejonu stacji metra Politechnika
        rzeczywiście ustala rozbiórkę budynku przy Marszałkowskiej 45, a w jego miejscu dopuszcza jedynie podziemny
        garaż i dojazd do hotelu MDM.
        Autor planu dr Krzysztof Domaradzki podkreśla, że przygotowując dokument, myślał, że dom należy do skarbu
        państwa: - Nie wiedziałem o roszczeniach byłych właścicieli. Oficyna jest reliktem w bardzo złym stanie, więc
        przeznaczyłem ją do rozbiórki. Gdyby była prywatna, zostałaby potraktowana inaczej - podkreśla.
        Również Marek Mikos, wicedyrektor wydziału architektury gminy Centrum, na której zamówienie powstał plan, mówi: -
        Nie wiedzieliśmy, że ktoś chce odzyskać ten dom.
        Dr Krzysztof Domaradzki przypomina, że pod koniec 1998 r. pierwsza wersja planu była wyłożona do publicznego
        wglądu i spadkobiercy właścicieli mogli wnieść do niej swoje uwagi. Tego jednak nie zrobili.

        Sąsiedzi mówią: "nie"
        Elżbieta Schmidtke, pełnomocnik właścicieli, ripostuje: - Gmina Centrum doskonale wiedziała, że moi klienci starali
        się o zwrot nieruchomości. Wyjaśnia, że w wyłożonej do wglądu pierwszej wersji planu była mowa o zastąpieniu starego domu nowym -
        dwupiętrowym - budynkiem, którego parter i antresola byłyby połączone MDM-owskim gmachem i tworzyły z nim
        jeden ciąg handlowy. - Spadkobiercom to rozwiązanie odpowiadało, dlatego nie wnieśli weta - mówi Elżbieta
        Schmidtke.
        - Sami byśmy zainwestowali w nowy budynek albo poszukali inwestora - stwierdza Marek Błaszczyk. Jednak przeciw
        tej możliwości zaprotestowali mieszkańcy domu MDM-u, którzy nie życzą sobie przed oknami ani starego, ani
        nowego. - Kamienica stoi niezgodnie z prawem, zaledwie dwa metry od naszych okien, i zacienia mieszkania. Musi
        być zburzona. Drugiego takiego domu w tym miejscu nie chcemy - mówi Janusz Rozmus ze wspólnoty
        mieszkaniowej przy Marszałkowskiej 45/49.
        NSA uznał skargę mieszkańców i plan został zmieniony. Nikt nie zawiadomił o tym właścicieli domu przy
        Marszałkowskiej 45.

        Trzy możliwości
        - Gmina Centrum naruszyła prawo. Jeśli zmieniła plan, powinna go ponownie wyłożyć do wglądu - przekonuje Elżbieta
        Schmidtke.
        Właściciele odwołali się do wojewody, lecz ten odpowiedział, że plan jest zgodny z prawem. Wobec tego w grudniu
        ubiegłego roku wezwali gminę Centrum do opracowania planu jeszcze raz. Wniosek ma być rozpatrywany 8 lutego.
        - Czekamy na odpowiedź. Jeśli będzie odmowna, możemy wnieść skargę do NSA albo domagać się od władz
        Centrum: odszkodowania, wykupienia nieruchomości lub zamiany jej na inną nieruchomość w Śródmieściu -
        wymienia Elżbieta Schmidtke.
        Marek Mikos uważa, że uchylenie planu nie jest realne: - Przygotowanie dokumentu trwa długo i z powodu jednej
        skargi gmina nie będzie go unieważniać.
        Jego zdaniem możliwa jest zmiana planu w obrębie jednej działki. - Ale wtedy znów pojawią się protesty okolicznych
        mieszkańców. Jeśli właściciele chcą się użerać z sąsiadami, to proszę bardzo... - rozkłada ręce Marek Mikos.
        • sluzewiaczek Re: Nęcki Marszałkowska 45 do rozbiórki!!!! 27.10.03, 15:46
          "Kamienica stoi niezgodnie z prawem, zaledwie dwa metry od naszych okien, i
          zacienia mieszkania. Musi
          być zburzona. Drugiego takiego domu w tym miejscu nie chcemy - mówi Janusz
          Rozmus ze wspólnoty
          mieszkaniowej przy Marszałkowskiej 45/49"
          Chyba pan Rozmus nie wie, że to jego budynek został wciśnięty w tę ciasną
          przestrzeń a nie kamienica Bryndza. A propos...już tydzień czekam na pismo od
          Naczelnego Architekta Miasta. Z uwagi na to, ze właśnie około tygodnia trwa
          rozparzenie takich spraw, jak tylko dostanę odpowiedź, podzielę się z Wami na
          forum.
          • erazm1 Re: Nęcki Marszałkowska 45 do rozbiórki!!!! 28.10.03, 09:31
            Z tego co wiem nacz. architekt Warszawy coś niechętnie odpisuje na listy. W
            ogóle to może warto sięz nim spotkac, a poza tym za tę działkę jest
            odpowiedzialny wiceprezydent Skrzypek i do niego tez nalezy kierowac pisma.
            Walczmy!
            • sluzewiaczek Re: Nęcki Marszałkowska 45 do rozbiórki!!!! 08.11.03, 20:19
              Erazm1. Skąd wogóle posiadłeś tą informację o rozbiórce?
              P.S. Trwa to długo, ale na bieżąco rozmawiam z róznymi
              ludźmi w Biurze Naczelnego Architekta Miasta i mam
              nadzieję, ze wkrótce będe coś wiedział...:)
    • fima Re: Nęcki Marszałkowska 45 do rozbiórki!!!! 13.12.03, 21:21

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka