Gość: rrr
IP: *.aster.pl
05.08.08, 00:05
Mam dziwne wrażenie, że jak jakiś rząd próbuje pokazać, że walczy z korupcją to wtedy pojawia się temat Piskorskiego. Kurde od tylu lat mówi się o jego przekrętach...od kilku lat rządzą jego polityczni przeciwnicy(wcześniej Kaczyńscy teraz Schetyna z Piterą) i jakoś nic nie mogą mu udowodnić. Albo jest czysty i ciągle ktoś po prostu próbuje zbić na jego osobie kapitał polityczny albo wszyscy inni w tym kraju to nieudacznicy.