Dodaj do ulubionych

Od 2009 r. jeden bilet na kolej i miejską komunika

23.08.08, 21:40
Od 2009 r. jeden bilet na kolej i miejską komunikację?
śmik
2008-08-22, ostatnia aktualizacja 2008-08-22 21:39
miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,5619980,Od_2009_r__jeden_bilet_na_kolej_i_miejska_komunikacje_.html
Urzędnicy samorządu stolicy i Mazowsza pochwalili się, że zaczęli "poważne" dyskusje o wspólnym bilecie aglomeracyjnym na kolej i komunikację miejską.

Wspólny bilet na całą aglomerację obiecała Hanna Gronkiewicz -Waltz już w kampanii wyborczej jesienią 2006 roku. Jak dotąd obietnicy nie udało się spełnić. Urzędnicy twierdzą jednak, że przyspieszyli rozmowy na temat wspólnego biletu. Szefowie Zarządu Transportu Miejskiego i władze Mazowsza powołały właśnie zespół, który ma wreszcie wprowadzić w życie ten pomysł. Przede wszystkim mają rozwikłać kwestię wzajemnych rozliczeń. Marta Milewska, rzeczniczka marszałka Mazowsza Adama Struzika mówi, że w optymistycznym wariancie wspólny bilet mógłby obowiązywać od 1 stycznia 2009. Dzięki niemu np. podróżni z Pruszkowa, Wołomina i Legionowa zaoszczędziliby sporo pieniędzy, bo nie musieliby kupować osobnych biletów na kolej i komunikacją warszawską.
Obserwuj wątek
    • tomkrt Pociąg do biletu 24.08.08, 20:45
      Pociąg do biletu
      www.zw.com.pl/artykul/244830,281206_Pociag_do_biletu.html
      Konrad Majszyk 22-08-2008, ostatnia aktualizacja 22-08-2008 22:55

      17 nowych i 11 używanych pociągów dla SKM i wspólny bilet z Kolejami Mazowieckimi również poza miastem.


      To nowe pomysły urzędników odpowiedzialnych za komunikację. Zakładają, że rozkłady obu przewoźników – Szybkiej Kolei Miejskiej i Kolei Mazowieckich – będą skoordynowane. Wspólny bilet zostanie zaś rozszerzony poza granice Warszawy – dowiedziało się „ŻW”.

      Do tych wstępnych ustaleń doszło podczas piątkowego spotkania z udziałem marszałka Mazowsza Adama Struzika (odpowiada za Koleje Mazowieckie) i wiceprezydenta Warszawy Jacka Wojciechowicza, w którego gestii znajduje się SKM.

      Bilet dla aglomeracji?


      Jeden bilet dla różnych przewoźników w całej aglomeracji to standard na Zachodzie. W Warszawie ma zacząć obowiązywać od października – najpierw na trasie z Sulejówka przez Śródmieście do Pruszkowa (tędy jeżdżą i Koleje Mazowieckie, i SKM). Inne podwarszawskie miejscowości i innych przewoźników – także autobusowych – ma objąć od stycznia 2009 roku. To byłby wreszcie wyczekiwany od lat przełom, ale konkrety nie zostały jeszcze ustalone.

      – Diabeł tkwi w szczegółach – mówią ostrożnie urzędnicy.

      Na razie SKM wyglądają przy Kolejach Mazowieckich jak Dawid przy Goliacie. Miejski przewoźnik ma tylko dziesięć pociągów kursujących na jedynej trasie (Sulejówek – Pruszków). Koleje Mazowieckie zaś to ponad 180 pociągów obsługujących wszystkich siedem tras dojazdowych do Warszawy (dla tego przewoźnika trwają też dostawy piętrowych superwagonów Bombardiera, które... nie mieszczą się w wyremontowanym niedawno tunelu średnicowym).

      SKM: obkupimy się

      Żeby nieco zmniejszyć tę dysproporcję, SKM planuje inwestycje w tabor. – We wrześniu ogłosimy przetarg na cztery nowe pociągi do obsługi obecnie eksploatowanej linii z Sulejówka do Pruszkowa, a w październiku na 13 kolejnych dla projektowanej linii do lotniska Okęcie – mówi prezes SKM Leszek Walczak.

      Koszt tych zakupów to 300 mln zł. Jedna z koncepcji finansowych zakłada zaciągnięcie bankowego kredytu na ten cel, którego poręczeniem będzie wieloletnia umowa przewozowa z miastem. Szef Zarządu Transportu Miejskiego Leszek Ruta zapowiada, że zostanie podpisana z SKM we wrześniu.

      Pociągi przyjadą najwcześniej w drugiej połowie 2010 roku. Dlaczego tak późno? Ich wyprodukowanie potrwa półtora roku od podpisania umowy, a do tego musimy jeszcze doliczyć kilka miesięcy na przetarg.

      Według naszych informacji, SKM ma też sposób na szybsze pozyskanie taboru. Do miejskiej spółki zwróciły się zakłady ZNTK Mińsk Mazowiecki – kupione ostatnio przez bydgoską PESĘ – z propozycją wydzierżawienia używanych pociągów. Chodzi o sześć składów EN-57 i pięć EN-71. Firma kupiła je w Chorwacji z myślą o przetargu Kolei Mazowieckich, który został jednak unieważniony.

      Od kogo wydzierżawić


      Teraz proponuje ich przebudowę w pół roku według wymagań SKM. Składy zostałyby przystosowane do wersji jednoprzestrzennej (bez podziału na wagony), wyposażone w monitoring i wymalowane w barwy spółki. Zabrakłoby klimatyzacji.

      Okazuje się, że to niejedyny tego typu tabor do szybkiego przejęcia z rynku. Jak ustaliliśmy, analogiczną propozycję miała złożyć firma Newag z Nowego Sącza. Teraz SKM czeka na szczegóły finansowe, a producentów planuje skonfrontować w przetargu.

      – Żeby przedsięwzięcie miało sens, trzeba wydzierżawić wagony na pięć lat – mówi prezes Walczak. – Po dostarczeniu już tych nowych, nadwyżka pociągów posłużyłaby do uruchomienia nowej linii, np. z Błonia do Legionowa – proponuje.
    • tomkrt Wspólny bilet na pociągi do Pruszkowa i Sulejówka 28.08.08, 23:04
      Wspólny bilet na pociągi do Pruszkowa i Sulejówka
      Krzysztof Śmietana
      2008-08-28, ostatnia aktualizacja 2008-08-28 22:17
      miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,5639113,Wspolny_bilet_na_pociagi_do_Pruszkowa_i_Sulejowka.html
      Jest szansa, że w listopadzie na trasie z Pruszkowa do Sulejówka pasażerowie pociągów zaczną korzystać z biletów warszawskiej komunikacji miejskiej - zapowiedziała w czwartek prezes Kolei Mazowieckich Halina Sekita podczas otwarcia parkingu przesiadkowego pod pruszkowskim dworcem
      Jeśli jej zapowiedzi się sprawdzą, byłby to przełom we wprowadzaniu biletów aglomeracyjnych. Od kilku lat władze Warszawy nie mogą dojść do porozumienia w tej sprawie z samorządem Mazowsza. Na razie wspólne bilety obowiązują tylko w obrębie stolicy oraz na liniach kolejowych do Ząbek i Opaczy.

      - Powoli dogadujemy się w sprawie wzajemnych rozliczeń - oświadczyła wczoraj prezes Sekita. Obawia się jednak, że wprowadzenie wspólnej taryfy znacznie zwiększy tłok w wagonach. A tych Koleje Mazowieckie wciąż mają zbyt mało. Sytuację nieznacznie poprawią dostawy dziesięciu elektrycznych składów typu Flirt i 37 wagonów piętrowych.

      O tym, jak bardzo potrzebne są wspólne bilety, codziennie przekonują się mieszkańcy Pruszkowa. Mogą już wprawdzie jeździć pociągami na podstawie warszawskiej karty miejskiej, ale tylko tymi, które należą do Szybkiej Kolei Miejskiej. Dlatego w godzinach szczytu są one bardzo zapchane. Jeśli wspólny bilet zacznie obowiązywać także w pociągach Kolei Mazowieckich, to również do nich będzie można wsiąść z kartą miejską.

      Za to od wczoraj mieszkańcy Pruszkowa mogą korzystać z innego udogodnienia. Obok stacji zaczął działać parking dla samochodów typu "parkuj i jedź". Na zlecenie spółki PKP SA plac po dawnych magazynach wyłożono betonową kostką i ogrodzono. Kosztowało to 2 mln zł. Teren będzie strzeżony i monitorowany za pomocą kamer.

      Do końca września parkować za darmo mogą tam posiadacze biletów okresowych i jednorazowych wszystkich przewoźników kolejowych, a także Zarządu Transportu Miejskiego. - Jeśli ktoś pokaże ważny bilet na pociąg InterCity, również będzie mógł zostawić samochód - mówi Michał Wrzosek, rzecznik PKP. Od początku października raz na miesiąc do biletu trzeba będzie dokupić bon parkingowy za kilkadziesiąt złotych. Kolejarze jeszcze nie znają dokładnej ceny.

      Opóźnia się za to oddanie do użytku podobnych parkingów przy innych stacjach pod Warszawą - w Ożarowie, Brwinowie, Żyrardowie i Celestynowie. Miały one zostać otwarte już w maju. Szefowa Kolei Mazowieckich, które są inwestorem tych parkingów, zapowiedziała, że zaczną działać we wrześniu.

      Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna
      • dragonik35 Re: Wspólny bilet na pociągi do Pruszkowa i Sulej 12.09.08, 12:01
        A co z Piasecznem? Czemu sa równi i równiejsi??
        • tomkrt Re: Wspólny bilet na pociągi do Pruszkowa i Sulej 12.09.08, 12:35
          A może to zależy od obrotności miejscowych władz ?
          Jak pokazuje przykład linii wołomińskiej
          wspólny bilet niestety trzeba sobie w ZTMie wychodzić przed długie miesiące, wynegocjować porozumienie, a nawet czasem się wykłócać.
          Wspólny bilet wiąże się z sypnięciem kasą przez miasto/gminę na obszarze której miałby obowiązywać.
          Nie ma na razie ustawy o obszarach metropolitalnnych więc wspólny bilet jest wdrażany na podstawie umów pomiędzy miastem Warszawa i poszczególnymi gminami. Dlatego każde takie porozumienie musi być zakacpetowane przez Rade Warszawy i Rade miasta (gminy) która ma mieć wspólny bilet wraz z zarezerwowaniem w budżecie stosownych środków. Warszawski ZTM zakupuje od Koleii Mazowkieckich i SKM usługi przewozowe (wozokilometry) w ramach strefy wspólnego biletu i rozlicza koszta pomiędzy gminy ościenne.

          Trzeba sobie zadać pytanie czy władze Piaseczna robią wszystko co możliwe w tym zakresie, czy też czekają z założonymi rękoma aż ktoś im poszerzy strefe wspólnego biletu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka