pkrehbiel
16.09.08, 02:38
Skandal! Pan Kierwiński żałuje groszy na darmowe przedszkola, ale
lekką ręką będzie oddawał fortunę dla prostaków stadionowych.
Dobrze, że Lewica załatwiła (mam nadzieję, że na obietnicach się nie
skończy) tańsze przedszkola, ale czy naprawdę musiało to się stać aż
takim kosztem?
Cała sprawa budzi zresztą wielkie wątpliwości:
1. Po co klubowi Legia większy stadion, skoro nawet nie umie
zapełnić obecnego?
2. Czy miasto nie potrafi znaleźć inwestycji, na których skorzystają
ludzie ugodowi i chętni do współpracy? Miłośnicy piłki kopanej nawet
w obrębie jednego klubu się zwalczają - kibuce (to nie literówka)
walczą z władzami klubu i vice versa. Pierwotnym warunkiem
jakiejkolwiek kasy publicznej powinna być współpraca. Po co nam
pieniecze na większych trybunach?
3. Czemu klub Legia nie może grać na Stadionie Narodowym? Wstydzą
się, czy co?
4. I wreszcie, najważniejszy argument: Czy nie lepiej zainwestować w
prawdziwy sport (boiska dla młodzieży, sekcje sportowe etc.), a nie
w wylęgarnię kibuców jaką jest komercyjna piłka nożna? Czemu miasto
robi prezenty prymitywom, którzy walczą z Policją i mażą po murach?
Jeśli brakuje wam, panowie radni, pomysłów na wydanie 450 milionów
złotych, to chętnie służę pomocą.