Dodaj do ulubionych

Galeria Mokotów nie pomogła małemu dziecku

    • tom_aszek 100 x pomyślę nim podejdę do płaczącego dziecka 17.09.08, 08:11
      W takiej sytuacji z artykułu zawiadomiłbym ochronę o pałętającym się dziecku a nie zabierał go samemu. A na ulicy - zawiadomiłbym policję.

      A na panią rzeczniczkę spuśćmy zasłonę litościwego milczenia, najlepiej na zasadzie "damnatio memoriae" :)
    • emeryt21 Galeria Mokotów nie pomogła małemu dziecku 17.09.08, 08:13
      To wyjatkowa nauczka dla tego zyczliwego faceta.
      Cale zycie czlowiek sie uczy.Ja tez jestem samotny i wielokrotnie
      widzialem male dzieci blakajace sie w tego typu galeriach.
      Czesto mialem ochote zajac sie malcem,ale teraz bron boze nigdy tego
      nie zrobie.
      Wiem,ze to okrutne,ale niema rady wobec postawy niektorych ludzi a
      szczegolnie takich zyczliwych pan sprzedawczyn.
    • Gość: man Galeria Mokotów nie pomogła małemu dziecku IP: *.kolornet.pl 17.09.08, 08:14
      Dobre te zeznania "klientki sklepu" :-)
      To juz nawet nie Bareja, to taka mala Korea Pln.

      • absurdello Tak, ta klientka stała tam z kamerą formatu 16:9, 17.09.08, 12:01
        wysokiej rozdzielczości i z sytemem rejestracji dźwięku dookólnego,
        nawet dla pewności kazała temu samarytaninowi parę razy podchodzić
        do tego dziecka, by było wyraźniej widać, że to pedofil, w tle była
        reklama polskich ciasteczek Fritzl a na ścianie telewizorów Pan
        Premier właśnie kastrował chemicznie ....

        A gdyby to wasz klientka tam siedziała ?
        (sprawdzić czy nie miała torby konkurencyjnej sieci)
    • Gość: archi Galeria Mokotów nie pomogła małemu dziecku IP: *.multimo.gtsenergis.pl 17.09.08, 08:18
      czepiają się faceta, a tu ojciec nawalił - nie bierze się małego dziecka na
      takie łażenie po galerii, a tym bardziej nie zostawia bez opieki ani przez
      chwilę. Totalna nieodpowiedzialność.
    • Gość: pilum Galeria Mokotów nie pomogła małemu dziecku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.08, 08:20
      chyba nigdy nie pomogę żadnemu dziecku ,żeby nie zostać pedofilem
    • Gość: emka Jebnięty ojciec IP: 91.106.87.* 17.09.08, 08:28
      Ja zamiast temu panu to ojcu postawiłabym zarzuty o nieumyślne narażenie dziecka
      na utratę zdrowia lub życia-kto przy zdrowych zmysłach zostawia pięciolatka
      samego w centrum handlowym nawet na kilkanaście minut-a potem płacz,że dziecko
      zaginęło lub zginęło-rodzice w większości przypadków sami sobie są winni tragedii.
      Psa bym przed zwykłym sklepem nie zostawiła w obawie,że a nuż się jakiś debil
      znajdzie i coś głupiego wymyśli...
      • Gość: pcx Re: Jebnięty ojciec - do kwadratu IP: *.acn.waw.pl 17.09.08, 09:11
        zgadzam się. postawić zarzut ojcu!
    • zalobanarodowa Galeria Mokotów nie pomogła małemu dziecku 17.09.08, 08:29
      Co on sie tak interesuje cudzymi dziecmi??? Wyraznie bylo widac ze
      dziecko nie jest zdenerwowane i nie wymaga pomocy. Mysle ze
      nalezaloby sie zainteresowac co ten człowiek ma w kompurterze, mysle
      ze niewykluczone ze ciekawe rzeczy.
      • Gość: LS Pani Woronowicz na forum? IP: *.centertel.pl 17.09.08, 08:53
        > Wyraznie bylo widac ze
        > dziecko nie jest zdenerwowane i nie wymaga pomocy

        Przepraszam w artykule były jakieś zdjęcia czy film? Bo nie
        zauważyłem. "Wyraźnie" ?????

        Jest za to w artykule zdanie: "Nie mogąc wydobyć od przerażonego
        dziecka więcej niż imię i nazwisko, zwróciłem się do ochrony obiektu,
        by przez głośniki przywołali ojca"

        Poza tym kolejne gratulacje za logikę. Ten oto "interesujący się
        cudzymi dziećmi" ogłasza wszem i wobec w prasie swoje imię i
        nazwisko.

        No ale luuuz, niech się dzieciak pałęta po centrum handlowym, toż to
        przecież ochronka. Popatrzcie sobie dłużej na wymalowane
        gimnazjalistki w GM na ostatnim piętrze i z kim z tej galerii
        wychodzą. Takie to "bezpieczne miejsce"
        • Gość: multipass Re: Pani Woronowicz na forum? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.09.08, 12:01
          > Jest za to w artykule zdanie: "Nie mogąc wydobyć od przerażonego
          > dziecka więcej niż imię i nazwisko, zwróciłem się do ochrony obiektu,
          > by przez głośniki przywołali ojca"

          Wyobraź sobie że jesteś dzieckiem i nagle przyczepia się do Ciebie jakiś obcy
          facet i zaczyna wypytywać. Tylko sobie wyobraź, nie wymagam odpowiadania.
          • ready4freddy Re: Pani Woronowicz na forum? 17.09.08, 23:15
            poki co to ty sie caly czas czepiasz. na miejscu dziecka, do ktorego bys sie
            przyczepil, rozdarlbym sie na caly glos "zabierzcie ode mnie tego durnia!"
            • Gość: multipass Re: Pani Woronowicz na forum? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.09.08, 09:59
              To lepiej wróć jak się trochę zapoznasz z zachowaniami dzieci w tym wieku.
      • zalobanarodowa Re: Galeria Mokotów nie pomogła małemu dziecku 17.09.08, 09:06
        1. dziecko nie było zaniepokojone, nie płakało
        2. FACET obserwował spokojne dziecko przez dłuższy czas - kto
        normalny obserwuje dzieci?
        3. zamiast wezwać Policję lub straż Galerii facet wszedł w
        interakcję z dzieckiem
        Pedofile wiedzą że teraz mają ciężko i żeby się podniecić wystarcza
        im porozmawiać z dzieckim, wejść z nim w kontakt wzrokowy, objąć
        niby w geście opieki, podać ręke. Pod płaszczykiem "opieki"
        zaspokojają swoją potrzebę kontaktu z dzieckiem! Dlatego trzeba
        reagowac na wszelkie tego typu zachowania! Obsługa Galerii
        zareagowała wzorowo, teraz powino sie przyjrzec się dokładnie temu
        facetowi!
        • Gość: qzzy Zaloba, ty serio masz coś z głową... IP: *.acn.waw.pl 17.09.08, 09:12
          Albo dla galerii pracujesz... jedno z dwojga, inaczej być nie może,
          więc zamilcz, bo budzisz obrzydzenie.
          • unhappy Re: Zaloba, ty serio masz coś z głową... 17.09.08, 09:13
            Gość portalu: qzzy napisał(a):

            > Albo dla galerii pracujesz... jedno z dwojga, inaczej być nie może,
            > więc zamilcz, bo budzisz obrzydzenie.

            Podejrzewam, że to specjalista od pedofilii po kursie "Pani domu".

        • unhappy Re: Galeria Mokotów nie pomogła małemu dziecku 17.09.08, 09:12
          zalobanarodowa napisała:

          > 1. dziecko nie było zaniepokojone, nie płakało

          Każde dziecko poniżej lat 7 bez opieki powinno tą opiekę otrzymać.

          > 2. FACET obserwował spokojne dziecko przez dłuższy czas - kto
          > normalny obserwuje dzieci?

          Obserwował czyli co robił? Dziecko zwróciło jego uwagę bo było bez opieki. No
          nienormalny ten facet.

          > 3. zamiast wezwać Policję lub straż Galerii facet wszedł w
          > interakcję z dzieckiem

          Wszedł w interakcję. Hmm... bardzo dobrze. Spokojna rozmowa bo jak rozumiem to
          jest dla ciebie interakcja to ZŁO. Nie... to DOBRO.

          > Pedofile wiedzą że teraz mają ciężko i żeby się podniecić wystarcza
          > im porozmawiać z dzieckim, wejść z nim w kontakt wzrokowy, objąć
          > niby w geście opieki, podać ręke. Pod płaszczykiem "opieki"
          > zaspokojają swoją potrzebę kontaktu z dzieckiem! Dlatego trzeba
          > reagowac na wszelkie tego typu zachowania! Obsługa Galerii
          > zareagowała wzorowo, teraz powino sie przyjrzec się dokładnie temu
          > facetowi!

          Twoja znajomość zachowań pedofilów to efekt jak podejrzewam bujnej wyobraźni. Ja
          tam wolę sobie wyobrażać inne rzeczy :D
        • Gość: Ojciec Idąc tokiem twojego rozumowania... IP: 212.87.25.* 17.09.08, 10:05
          Mam dwóch synów: 12 lat i 8 lat.
          Czy idąc teraz do Galerii Mokotów z jednym z nich muszę posiadać przy sobie:
          1.swój dowód osobisty (teraz nie ma wpisanych dzieci),
          2.odpis aktu urodzenia,
          3.paszport dziecka

          By w każdej chwili udowodnić, że to moje własne dziecko i że nie jestem pedofilem?

          Chory kraj, w którym wymyśla się tematy zastępcze będące formą igrzysk dla ludu.

          "...odi profanum vulgus..."
        • ikropka Re: Galeria Mokotów nie pomogła małemu dziecku 18.09.08, 13:34
          Ad. 1 Wystarczy, ze jest samo w tym wieku

          Ad. 2 Kto? Ja np. obserwuję, jezeli widzę samotne dziecko, w celu
          własnie stwierdzenia czy jest samo i czy coś się nie dzieje,

          Ad. 3 Najnormalniejsza reakcja pod słońcem. Najpierw pytanie do
          dziecka gdzie jest opiekun lub jak sie nazywa w celu przekazania
          tych informacji komuś kto może pomóc lub w celu uzyskania
          informacji, że tata/mam/ciocia itp jest obok i wszystko jest ok.

          Pedofil nie szukał by ochrony, nie szukał by ojca. Szokujące jest
          coś takiego co piszesz. Mam nadzieję, że jednak nie wszyscy po
          takich wypowiedziach niektórych tu osób i "rzeczniczki" GM
          zrezygnują z normalnych, ludzkich odruchów.
      • fan.zdm Re: Galeria Mokotów nie pomogła małemu dziecku 17.09.08, 10:37
        > Co on sie tak interesuje cudzymi dziecmi??? Wyraznie bylo widac ze
        > dziecko nie jest zdenerwowane i nie wymaga pomocy. Mysle ze
        > nalezaloby sie zainteresowac co ten człowiek ma w kompurterze, mysle
        > ze niewykluczone ze ciekawe rzeczy.

        Ciekawe, co ty masz w komputerze i w głowie. Jesteś rzeczniczką GM czy może
        jakimś znajomym, że tak zażarcie jej bronisz?
      • Gość: bbb Czyżby Pani Rzeczniczka czytała ten artykuł ? IP: *.acn.waw.pl 17.09.08, 11:34
        Ale po cóz ten pseudonim ?
      • morane Re: Galeria Mokotów nie pomogła małemu dziecku 17.09.08, 23:02
        A ja jestem ciekawy skąd się wzięła "klientka", która obserwowała cała sytuację
        i złożyła pisemne zeznanie. W jakim celu złożyła to zeznanie ? Przecież ojciec
        dziecka się znalazł i wszystko dobrze się skończyło. Od kiedy to w sklepach
        składa się zeznania i to jeszcze na piśmie ?
        Nie potrafię zrozumieć jak można "niepotrzebnie i w sposób opryskliwy" zażądać
        wywołania ojca zagubionego dziecka przez radiowęzeł. Przecież nie zaczął od
        wyzywania obsługi sklepu od ostatnich chyba ? Jakoś mi to nie współgra z resztą
        sytuacji, tj. wydzwonieniem matki dziecka itp.

        Moim znaniem rzeczniczka próbuje w sposób nieudolny kryć niedopatrzenia
        personelu odpowiedzialnego za bezpieczeństwo.

        Natomiast na miejscu Pana Piotra wytoczyłbym jej proces z powództwa cywilnego za
        pomówienie. Uważam że postąpił słusznie zainteresowawszy się biegającym bez
        opieki pięciolatkiem. Doszukiwanie się w tym choroby psychicznej czy pedofilii
        jest zupełnie nie na miejscu i moim zdaniem świadczy źle o osobie, której fakt
        zainteresowania się dzieckiem kojarzy się od razu z pedofilią albo chorobą
        psychiczną.

        Taki sklep jak GM powinien mieć kamery telewizji przemysłowej i cała sytuacja
        jest na nich pewnie nagrana, łatwo więc będzie stwierdzić, ile czasu dziecko
        biegało bez opieki po sklepie.

        W całej sytuacji poraża mnie jeszcze beztroska ojca - przecież pięcioletniego
        dzieciaka wystarczy spuścić z oka na 10 minut i już nie wiadomo gdzie go szukać.
        Ale to dosyć powszechne niestety. Wielokrotnie zdarzało mi się widzieć mamusię
        lub tatusia zagadanych ze znajomymi, a dziecko w tym czasie wybiegające np. na
        ulicę przed maskę nadjeżdżającego samochodu, lub na ścieżkę rowerową pod
        nadjeżdżający z duża prędkością rower.
        • Gość: multipass Re: Galeria Mokotów nie pomogła małemu dziecku IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.09.08, 10:43
          > W całej sytuacji poraża mnie jeszcze beztroska ojca - przecież pięcioletniego
          > dzieciaka wystarczy spuścić z oka na 10 minut i już nie wiadomo gdzie go szukać
          > .
          > Ale to dosyć powszechne niestety.

          Przeczysz sam sobie. Gdzie są w takim razie te tysiące dzieci które powinny być
          bez przerwy szukane w miastach, skoro mówisz że zachowanie prowadzące do ich
          gubienia jest powszechne?

          > Wielokrotnie zdarzało mi się widzieć mamusię
          > lub tatusia zagadanych ze znajomymi, a dziecko w tym czasie wybiegające np. na
          > ulicę przed maskę nadjeżdżającego samochodu, lub na ścieżkę rowerową pod
          > nadjeżdżający z duża prędkością rower.

          Nie oglądaj w kółko tej samej reklamy, to nie będziesz widział tego
          "wielokrotnie". Ja nie widuję takich rzeczy, a mieszkam w niemałym mieście.
    • hamsterek W życiu! 17.09.08, 08:34
      Polska to chory kraj i chorzy ludzie. Galerii gratulujemy rzeczniczki. Miałem
      podobną sytuację. Koło skrzyżowania w centrum prawie pustego już miasta, bo
      było to wieczorem stała i płakałe dziewczynka ok lat 5. I przez takich ludzi
      jak rzeczniczka strach było do niej podejść i pomóc jej. Poszedłem dalej i
      miałem rację. Teraz juz na pewno w życiu nie zbliżę się do żadnego dziecka i
      nie będę starał się mu pomóc tym bardziej , że nie mam własnych dzieci i
      jestem kawalerem. Jak widać ustawia mnie to na wejściu jako zboczeńca i
      molestatora. TFU!
      • Gość: multipass Re: W życiu! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.09.08, 12:31
        Ale sobie znalazłeś z d* wzięte porównanie sytuacji.
    • Gość: szpmm Galeria Mokotów nie pomogła małemu dziecku IP: *.adsl.inetia.pl 17.09.08, 08:34
      To chyba u nich norma. Niedawno wszedłem tam do supermarketu z płytą dodawaną
      do GW. Kasjer nie chciał mnie wypuścić i przeprowadzał wywiady przez telefon z
      obsługą, czy na pewno nie mają tego na sklepie. Nawet nie przeprosił, że
      posądzał mnie z marszu o kradzież. Przy wejściu stał pan, który naklejał jakiś
      badziew na wnoszone rzeczy, ale na płytę nie zareagował. Takie szkolenie chyba
      w całej galerii.
    • Gość: wert Galeria Mokotów nie pomogła małemu dziecku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.08, 08:35
      Gratulacje!
      Popis logiki: Zgłosił się do nas pedofil z dzieckiem więc nie
      wezwaliśmy rodziców, policji ani w żaden inny sposób nie
      zareagowaliśmy.
      W normalnym kraju obaj faceci poszliby do sądu i jeden i drugi
      wygraliby sprawę, jeden o pomówienie, drugi o bezczynność i
      nieudzielenie pomocy.











    • obywatelx5 to on z małym dzieckiem chodzi obrazy oglądać 17.09.08, 08:38
      w galleri?
      przecież na obrazch zawsze było pełno gołych panien!!

      odebrać mu te dziecko!!!!
    • Gość: kaz Galeria Mokotów nie pomogła małemu dziecku IP: 83.16.94.* 17.09.08, 08:38
      Pomijając nieodpowiednie zachowanie pracowników Galerii, to ojciec
      nie powinien zostawiać małego dziecka bez opieki. Tym bardziej, jak
      sam twierdzi dziecko zgubiło się również w innej Galerii, co znaczy
      że jest nieodpowidzialny i tym trzeba się również zainteresować.
    • Gość: Karaluch Lepiej kopnąć cudze dziecko niż pocieszać IP: *.chello.pl 17.09.08, 08:41
      I doczekaliśmy się drugiej "Hameryki". Kiedyś było powiedzenie: "nie
      kop dziecka, bo może być twoje", dziś lepiej kopnąć niż przytulić i
      okazać troskę. Zawsze to mniejsza szkodliwość i co najwyżej przypną
      człowiekowi łatkę łobuza, a nie zboczeńca. Mój ojciec kupił mojej
      córce w prezencie majtki z rysunkiem Barbie. Nie miał ich gdzie
      schować, włożył do teczki, a potem tak się zreflektował, jak dawał
      mojej pięciolatce prezent: "gdyby mi się tak nagle na ulicy ta
      teczka otworzyła i te gacie wyleciały, nic, tylko dowód, że jestem
      pedofilem". Tatuś sobie pożartował, a ja znam przynajmniej 2-3
      osoby, które by nie miały wątpliwości, że chociażby sam zakup przez
      starszego faceta pary dziecięcych majtek to już spaczenie. Z tego
      miejsca pozdrawiam mojego ginekologa, który stał się ofiarą mojej
      koleżanki, która po wizycie u niego opowiadała wszem i wobec, że to
      stary zbok, bo złapał ją za łydkę, kiedy schodziła z fotela w jego
      gabinecie. Z jednej strony mamy coś w rodzaju zbiorowej histerii i
      samotny facet na ławce w parku obok placu zabaw to już potencjalny
      gwałciciel, a z drugiej strony mamy wiejską dziewuchę, co spłodziła
      z ojcem pięcioro dzieci i oczekuje szóstego, i przez 9 lat jakoś
      nikt nie zrobił z tym porządku. Ja osobiście mam w dupie cudze
      dzieci, niech ich rodzice martwią się, żeby zapewnić im opiekę. O
      ile dobrze pamiętam, w Galerii Mokotów jest sala zabaw dla dzieci,
      nie kosztuje to majątku, o ile się nie mylę 20-30 złotych bez limitu
      czasowego. Dzieciak w kolorowe kulki, a rodzice na zakupy. Można tam
      zostawić pociechę pod dobrą opieką, nie sądzę, żeby pan nie
      dysponował środkami na tę okazję, GM to nie Carrefour z leader
      price'ami dla biedaków. Tacy rodzice trafiają się niestety na każdym
      kroku - albo zostawią niemowlę w rozgrzanym samochodzie w upalny
      dzień, albo dzieciak szlaja się na placu zabaw lub po domem do
      22.00, a mamusia siedzi w solarium. A potem pretensje do całego
      świata, że dzieciak zaginął albo wpadł pod samochód.
    • Gość: lolo Galeria Mokotów nie pomogła małemu dziecku IP: 213.199.198.* 17.09.08, 08:42
      chcesz mieć jaja ?? bądz totalnie obojętny ,,,
    • Gość: Józefa Galeria Mokotów nie pomogła małemu dziecku IP: *.icpnet.pl 17.09.08, 08:44
      Już raz mu dziecko zabłądziło w innej galerii i mimo to zostawił syna samego?
      Po co w ogóle ludzie robią sobie dzieci? Czy to pies, że można go przywiązać i
      zostawić przed sklepem? To ojciec powinien być ukarany. A facet, który jest
      posadzony o złe zamiary, na pewno długo się zastanowi, zanim pomoże innemu
      chłopcu i kto wie, jaki pedofil wówczas nim się zainteresuje. Wstyd, panie Dec.
    • Gość: Max Galeria Mokotów nie pomogła małemu dziecku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.08, 08:44
      No i na czym niby polegało to "posądzenie"? Myślę że autor nie odróżnia słowa
      "posądzenie" od "przypuszczenia" czy "sugestii".
      • test1410 Re: Galeria Mokotów nie pomogła małemu dziecku 17.09.08, 11:45
        a czy publiczne stwierdzenie, że autor poprzedniego postu może być pedofilem,
        gwałcicielem, złodziejem, terrorystą, itd. nie będzie pomówieniem? Bo dla mnie
        stwierdzenie, że ktoś może być np. złodziejem jest jednoznaczną sugestią - czyli
        zasugerowaniem odbiorcy komunikatu, zastanowienia się czy ten ktoś nie jest
        złodziejem.

        Twój tok myślenia wskazuje, że mogę powiedzieć: "Jan Kowalski być może jest
        złodziejem" i nikt nie może mi nic za to zrobić, a to nie prawda.
    • Gość: tk Galeria Mokotów nie pomogła małemu dziecku IP: *.net.autocom.pl 17.09.08, 08:46
      dobrze, że ekipa policyjna nie czekała juz z nożem, że go
      wykastrować. Rząd miałby okazje sie wykazać!
      • mreck Re: Galeria Mokotów nie pomogła małemu dziecku 17.09.08, 09:11
        powinno byc tak jak w rio de janeiro, tam na samotne maluchy poluje
        sie z kałachem.
    • dexv [...] 17.09.08, 09:07
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: asefr [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.08, 09:08
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: cff niezła rodzinka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.08, 09:09
      cyt.:...jak sie zagubił w innej galerii" to jak go pilnujA?
    • Gość: x Galeria Mokotów nie pomogła małemu dziecku IP: *.geod.agh.edu.pl 17.09.08, 09:17
      A co galeria zaoferowała tej kobiecie w zamian za oświadczenie
      uwalniające ochronę od oskarżenia o zaniedbanie obowiązków?
    • Gość: mietex Galeria Mokotów nie pomogła małemu dziecku IP: 80.54.88.* 17.09.08, 09:19
      Nie zamierzam pomagać bachorom. Nawet jak się będzie topił taki, to
      wolę złamać przysięgę WOPR. Żeby takiego uratować, musiałbym
      dotknąć, a to przeciez prawie nagi dzieciak. Bez jaj.
    • Gość: justyna Galeria Mokotów nie pomogła małemu dziecku IP: *.stargard.mm.pl 17.09.08, 09:19
      czyli jaki z tego moral zeby nie pomagac dzieciom ktore gdzies sie
      tam zagubia bo zaraz z czlowieka zrobia pedofila OBLED
      • unhappy Re: Galeria Mokotów nie pomogła małemu dziecku 17.09.08, 09:24
        Gość portalu: justyna napisał(a):

        > czyli jaki z tego moral zeby nie pomagac dzieciom ktore gdzies sie
        > tam zagubia bo zaraz z czlowieka zrobia pedofila OBLED

        Pomagać. ZAWSZE. Histeria jaką wywołały media nie powinna powstrzymać nas przed
        pomaganiem KOMUKOLWIEK.
    • Gość: mons Galeria Mokotów nie pomogła małemu dziecku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.08, 09:23
      Na bazarze w tłumie ludzi, dziewczynka chwyciła mnie przez pomyłkę
      za rękę i przeszła ze mną na drugą stronę ulicy. Czyli co ja jestem
      pedofilem czy dziecko ucieka od rodziców bo jest molestowane????
      • bubster dobre! n/t 17.09.08, 16:31

    • Gość: Tarko [...] IP: *.icpnet.pl 17.09.08, 09:25
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • lubie_gazete Re: Galeria Mokotów nie pomogła małemu dziecku 17.09.08, 09:42
        Jakby to matka zostawiła 5-letnie dziecko bez opieki,bo chciała zrobić zakupy to
        już było by 200 wpisów jaka to idiotka,kretynka i odebrać jej prawa
        rodzicielskie.Nikt nawet by większej uwagi nie zwrócił na wątek oskarżenia o
        pedofilię.
        Ale to tatuś zostawił dziecko,więc tylko kilka wpisów na ten temat.
        Czy policja zainteresowała się ojcem dziecka?
        Jakim kretynem trzeba być,żeby nie pierwszy raz zostawić dziecko samo?
        Czy dostał chociaż z tego tytułu jakiś mandat lub pouczenie?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka