Dodaj do ulubionych

Wypadku w metrze można było uniknąć

IP: *.aster.pl 18.09.08, 21:48
Jego krew na rękach pani Gronkiewicz i innych rozpolitykowanych urzędników,
którzy zamiast wziąć się do roboty knują kolejne afery i potyczki polityczne.
Wstydzę się za rządy PO w Warszawie :(
Obserwuj wątek
    • Gość: ziuzia ja widzę ale tez tak mam: IP: *.chello.pl 18.09.08, 22:02
      "kiedy wjeżdżają dwa pociągi, nie mogą się zorientować, z której strony."
    • krytyk54 Wypadku w metrze można było uniknąć 18.09.08, 22:03
      A nie można myśleć "przed" nieszczęściem (np. już w trakcie budowy), a nie
      rozważać wprowadzenie zmian "po" i to dopiero w kolejnym roku i jak wynika z
      wypowiedzi tylko na nowych stacjach. A stare? Poczekają do kolejnego wypadku? Ta
      bezmyślność jest porażająca!
    • Gość: dzonybigut Wypadku w metrze można było uniknąć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.08, 22:45
      Rozumiem, że dla osoby towarzyszącej Filipowi było to dość traumatyczne
      zdarzenie ale w mojej opinii przyczyna wypadku leży w dużej mierze po stronie
      tej osoby (przynajmniej tak wynika z opisu). Jeśli koleżanka trzymała Filipa
      za łokieć i wystarczył jeden jego krok (tak wnioskuję, bo inaczej mogła by
      przecież zareagować) to znaczy, że oboje stali po prostu za blisko krawędzi
      peronu. Nie jest rozsądnym, nawet jeśli się jest w pełni sprawnym, stać przy
      krawędzi bliżej niż na odległość co najmniej dwóch kroków.
      Nie zmienia to faktu, że metro jest faktycznie słabo przystosowane dla
      potrzebo osób niedowidzących i niewidzących.

      • gatto-nero Re: Wypadku w metrze można było uniknąć 18.09.08, 22:57
        Jego koleżanka też jest niewidoma.
        • Gość: mzb Re: Wypadku w metrze można było uniknąć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.08, 23:05
          Co nie zmienia faktu, że oboje stali za blisko.
          • jakw Re: Wypadku w metrze można było uniknąć 18.09.08, 23:18
            Jako niewidomi pewnie nie byli w stanie określić, jak blisko stoją
            tego toru.
          • nessie-jp Re: Wypadku w metrze można było uniknąć 18.09.08, 23:33
            Gość portalu: mzb napisał(a):

            > Co nie zmienia faktu, że oboje stali za blisko.

            Człowieku. Niewidomi proszą miasto, żeby położyło gumowy próg umożliwiający im
            stwierdzenie, czy NIE STOJA ZA BLISKO PERONU. Zrozumiałeś, czy trzeba
            jednosylabowymi słowami i za pomocą obrazków?
            • dorsai68 Re: Wypadku w metrze można było uniknąć 19.09.08, 11:03
              nessie-jp napisała:

              > Człowieku. Niewidomi proszą miasto, żeby położyło gumowy próg umożliwiający im
              > stwierdzenie, czy NIE STOJA ZA BLISKO PERONU.

              Po pierwsze, nie jestem pewien cz te same przepisy bezpieczeństwa pozwalają na układanie takich progów na peronie. Stanowią potencjalne zagrożenie dla wysiadających i wsiadających do wagonów, zwłaszcza w tłumie, gdy potknięcie się jednej osoby może spowodować reakcję łańcuchową jak przy przewracanych kostkach domina.

              Po drugie, gdy tylko położą te progi, podniosą się głosy niepełnosprawnych na wózkach i matek z wózkami, że progi przeszkadzają w wejściu do wagonu.
              • Gość: hmm Re: Wypadku w metrze można było uniknąć IP: 134.76.248.* 19.09.08, 11:30
                Tu nie chodzi o dziesięciocentymetrowy krawężnik. Raczej o coś przypominającego
                matę z wyraźną fakturą. Tak, żeby dało się wyczuć pod butem.
                • dorsai68 Re: Wypadku w metrze można było uniknąć 19.09.08, 11:50
                  Gość portalu: hmm napisał(a):

                  > Tu nie chodzi o dziesięciocentymetrowy krawężnik. Raczej o coś przypominającego
                  > matę z wyraźną fakturą. Tak, żeby dało się wyczuć pod butem.

                  Skoro tak, to OK. Tyle, że to nie jest "próg". Próg ma bowiem tę właściwość, że jest ustuowany powyżej poziomu podłoża.
                  • nessie-jp Re: Wypadku w metrze można było uniknąć 19.09.08, 14:50
                    > Tyle, że to nie jest "próg". Próg ma bowiem tę właściwość, że
                    > jest ustuowany powyżej poziomu podłoża.

                    A Dorsai ma tę właściwość, że czepia się słówek, zamiast skoncentrować się na
                    istocie problemu. Nie chcesz progu, krawężnika, maty? To niech będzie żłobienie,
                    koleina, rysa, rowek.

                    Zadowolony?

                    Zresztą, o czym my tu gadamy, tam w ogóle powinny być szlabany albo bramki
                    podnoszone dopiero PO wjeździe pociągu na stację i opuszczane natychmiast po
                    odjeźcie.
                    • pompompom Re: Wypadku w metrze można było uniknąć 19.09.08, 17:51
                      nessie-jp napisała:

                      > > Tyle, że to nie jest "próg". Próg ma bowiem tę właściwość, że
                      > > jest ustuowany powyżej poziomu podłoża.
                      >
                      > A Dorsai ma tę właściwość, że czepia się słówek, zamiast
                      skoncentrować się na
                      > istocie problemu. Nie chcesz progu, krawężnika, maty? To niech
                      będzie żłobienie
                      > ,
                      > koleina, rysa, rowek.
                      >
                      > Zadowolony?
                      >
                      > Zresztą, o czym my tu gadamy, tam w ogóle powinny być szlabany
                      albo bramki
                      > podnoszone dopiero PO wjeździe pociągu na stację i opuszczane
                      natychmiast po
                      > odjeźcie.
                      >
                      Parawan z pleksi z rozsuwanymi drzwiami.
                    • dorsai68 A tam, zaraz czepiam się. 19.09.08, 21:30
                      Ja na prawdę myślałem że Twój "próg" to ma być taka klasyczna "bariera archiektoniczna". Dlatego napisałem o inwalidach na wózkach.

                      Więcej wiary w ludzi nessie :-)
                      • nessie-jp Re: A tam, zaraz czepiam się. 21.09.08, 15:53
                        > Ja na prawdę myślałem że Twój "próg" to ma być taka klasyczna "bariera archiekt
                        > oniczna". Dlatego napisałem o inwalidach na wózkach.
                        >
                        > Więcej wiary w ludzi nessie :-)

                        Przywracasz mi tę wiarę :)

                        Miałam na myśli coś takiego, co się czasem przyczepia na brzegu wykładziny, żeby
                        się nie strzępiła
                        • metron1 Re: A tam, zaraz czepiam się. 21.09.08, 17:40
                          Ta listewka przyda się jak umarłemu kadzidło. Przeanalizuj dokładnie
                          fakty, ten chłopak nie wpadł pod pociąg dlatego że nie wyczuł końca
                          peronu a dlatego że myślał że wjeżdzający na stację pociąg już się
                          zatrzymał w peronach. On prawdopodobnie żle ocenił sytuację, żadne
                          wypukłe oznaczenie końca peronu w takim przypadku nic nie da
                          • pavle Re: A tam, zaraz czepiam się. 22.09.08, 19:02
                            halo, czy dyskutanci mieszkają w Warszawie? a takie żółte płytki z wypustkami
                            jak na przystankach tramwajowych/autobusowych często są, widzieli?

                            to właśnie o takie coś chodzi.
    • Gość: chinique To jest smutna historia. IP: *.acn.waw.pl 18.09.08, 23:17
      Znacznie weselsza jest historia dziewczyny, która nie chciała żyć i w celu
      samobójczym skoczyła pod pociąg metra, po czym obcięło jej nogi, ale mimo to
      teraz życie wydaje jej się piękne. Czy jak to szło.

      Historia tej dziewczyny powinna wejść do warszawskiego kanonu obok legendy o
      Bazyliszku.
    • nessie-jp Wypadku w metrze można było uniknąć 18.09.08, 23:32
      Jasne, lepiej odłożyć tę inwestycję do 2009 roku. W końcu najpierw trzeba
      zbudować kibolom i Walterowi porządny stadion, kupcom - dom handlowy na placu
      defilad, handlarzom ze Stadionu - dwie hale handlowe w dwóch różnych
      lokalizacjach...

      Jak to jest, że zarząd miasta z jednej strony szybko i płochliwie ulega małym
      grupkom krzykliwych i roszczeniowych "obywateli", takich jak handlarze ze
      stadionu czy KDT albo właściciele ITI, a z drugiej strony w nieskończoność
      przewleka tak prościutką sprawę, jak położenie gumowego progu wzdłuż peronu? :(
      • mezzanine78 Re: Wypadku w metrze można było uniknąć 18.09.08, 23:57
        nessie-jp - doskonale ujęłaś sendo sprawy

        taka jest nasza rzeczywistość, że najważniejsi są urzędnicy i
        politycy - oni będą przez rok robić ekspertyzy, a przez ten rok
        zginie ileś osób

        nie ważne czy PO czy PiS, urzędnicze myślenie bierze górę...
        • tkamins Re: Wypadku w metrze można było uniknąć 19.09.08, 10:45
          Acha, jak rządzi PiS to wszystko jest winą PiS. Jak rządzi PO to wszystko jest
          winą urzędniczego myślenia. Buhahaha.
      • Gość: PISuar To Wina HGW IP: *.chello.pl 20.09.08, 12:22
        To ona jest winna gdyż to ona jest presydentem
    • Gość: warszawiak Na taki detal jak gumowy próg na peronie metra IP: *.tpnet.pl 19.09.08, 00:14
      pieniędzy nie ma, a 460 mln dla prymitywnych kiboli bez problemu się znalazło.
      Wstyd!
      • Gość: Żmija Re: Na taki detal jak gumowy próg na peronie metr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.08, 00:22
        Trzymaj się, Filip! Będzie dobrze!
    • zofey001 Wypadku w metrze można było uniknąć 19.09.08, 07:01
      wprowadzić chropowate naklejki w miejsce żółtych linii. przecież to można
      zrobić jeszcze przed otwarciem nowych stacji.
      • Gość: yenerau Re: Wypadku w metrze można było uniknąć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.08, 08:25
        A dlaczego nie wyczul laska krawedzi peronu...?
        Gdyby to osoba pelnosprawna sie zagapila i weszla pod metro wszyscy przeszliby
        nad tym do porzadku dziennego - ot kolejny nieszczesliwy wypadek w naszym
        miescie. A tak, wielkie larum. Teraz bedziemy wyklejac metro chropowatymi
        naklejkami, matami wygluszajacymi a pociagi beda jezdzily 5km/h.
        • Gość: ja Re: Wypadku w metrze można było uniknąć IP: *.bph.pl 19.09.08, 09:45
          A ja radzę ci spróbować pochodzić z czarną opaską na oczach i zobaczyć jak to
          jest... Wczoraj pokazywali jak niewidomy może sprawdzić czy jest blisko
          krawędzi. Polega to na wybadaniu laską czy jest się blisko niej. Laska ma
          ograniczoną długość i trzeba podejść naprawdę blisko. wg Ciebie nie należy
          nakleić gumowej naklejki wzdłuż peronu? Czasem nawet będąc pełnosprawnym można
          się zagapić, a tak to wyczujesz pod stopą że przekroczyłeś linię. Sprawdza się
          to nieźle na przystanka tramwajowych gdzie jest ułożony pas z chropowatej płytki.
          • tkamins Re: Wypadku w metrze można było uniknąć 19.09.08, 10:50
            Tak, zamknij oczy i już będziesz wiedział. Tylko że niewidomi mają te oczy
            zamknięte dłużej niż przez chwilę. Z biegiem czasu doskonale orientują się w
            przestrzeni i doprawdy, ten wypadek w metrze wygląda mi raczej na przykład
            "młodzieńczej brawury" i zwykłej bezmyślności. Ja nawet mając dobry wzrok
            odruchowo daje krok wstecz kiedy widzę nadjeżdżający pociąg. Gdybym nie widział
            poczekałbym aż usłyszę że drzwi się otwierają. Akurat niewidomi mają słuch
            bardziej wyostrzony i nie ma co się do nich porównywać pod tym względem. Ale
            tak, zamknij oczy i będziesz wiedział wszystko...
          • Gość: wtf Re: Wypadku w metrze można było uniknąć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.08, 11:20
            dokładnie. jeżeli jeden zmysł zanika to pozostałe się wyostrzają - u niewidomych słuch. koleśbył ślepy czy może jeszcze głuchy że zachciało mu się wpadać pod cholernie chałasujący pociąg?
            • pavle Re: Wypadku w metrze można było uniknąć 22.09.08, 19:13
              tak! ten perfidny niewidomy na pewno zrobił to celowo!!

              ludzie, idźcie się przewietrzyć na spacer...
              piszą w artykule, że niewidomi jednak mają z tym problemy. pozostałe zmysły nie
              w pełni zastępują wzrok, dodatkowe ułatwienia pożądane.
    • ogul_bobra Metro zatrudnia zbirów, a niewidomych ma w d... 19.09.08, 08:25
      Metro zatrudnia bandziorów do kontroli biletów. Jeden z nich ostatnio krzyczał
      na niewidomego, że udaje
      • Gość: ness Re: Metro zatrudnia zbirów, a niewidomych ma w d. IP: *.acn.waw.pl 19.09.08, 14:23
        metro nikogo nie zatrudnia.
        kanary sa najmowane przez ZTM
    • Gość: zciekawości Ta koleżanka co go trzymała też była niewidoma ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.08, 08:30
      Tak z ciekawości bo o tym nie piszą .
    • przewoz_pw Re: Wypadku w metrze można było uniknąć 19.09.08, 08:59
      Każdego wypadku mżna było uniknąć. Kwestia - jak.
      Żółte chropowate pasy na krawędzi peronu (sugerowane) - słusznie.
      Zmniejszenie prędkości pociągu wjezdżającego na stację (w celu zmniejszenia hałasu) - niesłusznie. Przy niskich prędkościach pociągi wjeżdżały by na wybiegu i dopiero dohamowywały. Nowsze składy nie hałasowały by prawie w cale i wtedy dopiero ciężko by było się zorientować niektórym co jedzie i w którą stronę...
      A co ze świadkami wypadku? Nikt nie stał obok? Nikt nawet nie próbował pomóc? Trzeba chyba zobaczyć zapis z monitoringu.
    • katmoso Re: Wypadku w metrze można było uniknąć 19.09.08, 09:27
      Jest tak zwana straż metra. Nie wiem, jaki jest dokładnie zakres ich
      obowiązków, ale pewnie odpowiadają za bezpieczeństwo na stacji.
      Skoro jeden pan może chodzić na stacji końcowej i sprawdzac, czy
      wszyscy wysiedli z pociągu, to chyba nie bedzie problemu, jesli
      zwróci uwagę na osoby niepełnosprawne, starsze i im pomoże.
      zagrożenie dlas iebie i innych stanowia też osoby pod wpływem
      alkoholu, czy rozbrykane dzieciaki stojace grupą blisko krawędzi
      metra. jest monitoring na każdej stacji. pracownik obsługujący go
      może przez megafon ostrzegać osoby stojace zbyt blisko. to da sie
      zrobić, trzeba tylko wyczulić pracownikow metra oraz innych
      pasażerów, żeby byli uważni i reagowali w przypadku zagrożenia.
      Niewidomym przydaje sie każda pomoc ze strony współpasażerów -
      wskazanie, jaki autobus czy tramwaj własnie podjechał i
      podprowadzenie do drzwi. znalezienie miejsca siedzącego. pomoc w
      sprawnym opuszczeniu pojazdu. przydałaby się akcja społeczna, bo
      wielu ludzi wstydzi się zapytać, czy w czymś pomóc. wielu
      niewidomych uzna, że da sobie radę i świetnie, ale na pewno wielu
      przyjmie ofertę z ulgą, bo zdejmie to z nich przynajmniej stres, czy
      trafią do drzwi tramwaju nie powodując jego opóźnienia.
      • tkamins Re: Wypadku w metrze można było uniknąć 19.09.08, 10:58
        katmoso napisała:

        > Jest tak zwana straż metra. Nie wiem, jaki jest dokładnie zakres ich
        > obowiązków, ale pewnie odpowiadają za bezpieczeństwo na stacji.

        Zgaduj dalej. Ich obowiązkiem jest cieciowanie przy bramkach.

        > Skoro jeden pan może chodzić na stacji końcowej i sprawdzac, czy
        > wszyscy wysiedli z pociągu, to chyba nie bedzie problemu, jesli
        > zwróci uwagę na osoby niepełnosprawne, starsze i im pomoże.

        Ktoś mu za to zapłaci? Nie? To niech sami się męczą.

        > trzeba tylko wyczulić pracownikow metra oraz innych
        > pasażerów, żeby byli uważni i reagowali w przypadku zagrożenia.

        Tak, w stylu irytującego komunikatu "metro warszawskie informuje...". Do metra
        ludzie wchodzą aby szybko zmienić lokalizację a myślenie o zagrożeniach to nie
        ich broszka.
      • sigrid.storrada Re: Wypadku w metrze można było uniknąć 19.09.08, 13:13
        > Niewidomym przydaje sie każda pomoc ze strony współpasażerów -
        > wskazanie, jaki autobus czy tramwaj własnie podjechał i
        > podprowadzenie do drzwi. znalezienie miejsca siedzącego. pomoc w
        > sprawnym opuszczeniu pojazdu. przydałaby się akcja społeczna, bo
        > wielu ludzi wstydzi się zapytać, czy w czymś pomóc.

        No właśnie. Nie ma sensu psioczyć na brak gumowych progów, urzędników,
        pracowników metra, wystarczy, że wśród współpasażerów znajdzie się jedna osoba,
        która pomoże niewidomemu wsiąść, usiąść a potem wysiąść.
        • Gość: n Re: Wypadku w metrze można było uniknąć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.08, 19:17
          To trochę przegięcie, żeby skazywać osoby niepełnosprawne na pomoc
          innych. Są takimi samymi obywatelami jak osoby sprawne i mają takie
          same prawa do bezpiecznego przemieszczania się środkami transportu
          publicznego. Mają prawo być samodzielne a administracja ma psi
          obowiązek im to zapewnić. To absurd, żeby te osoby zmuszać do
          liczenia na ,,litość" innych. Samodzielny student z UW wpadł pod
          pociąg, bo nie zapewniono mu warunków bezpieczeństwa. To tak, jakby
          ktoś zapomniał postawić znaku drogowego ostrzegającego przed
          przejazdem kolejowym.
          • sigrid.storrada Re: Wypadku w metrze można było uniknąć 12.10.08, 01:01
            > To trochę przegięcie, żeby skazywać osoby niepełnosprawne na pomoc
            > innych. Są takimi samymi obywatelami jak osoby sprawne i mają takie
            > same prawa do bezpiecznego przemieszczania się środkami transportu
            > publicznego. Mają prawo być samodzielne a administracja ma psi
            > obowiązek im to zapewnić. To absurd, żeby te osoby zmuszać do
            > liczenia na ,,litość" innych. Samodzielny student z UW wpadł pod
            > pociąg, bo nie zapewniono mu warunków bezpieczeństwa. To tak, jakby
            > ktoś zapomniał postawić znaku drogowego ostrzegającego przed
            > przejazdem kolejowym.

            No, cóż, ja sama często pomagam czy to niewidomym, czy osobom, które po prostu
            zgubiły się w mojej dzielnicy. Nie traktuję tego jako litości. Dla mnie to po
            prostu naturalny ludzki odruch, którego nigdy nie uda się zastąpić w pełni, ile
            byśmy nie stworzyli gumowych progów czy innych udogodnień.
    • Gość: x Wypadku w metrze można było uniknąć IP: *.ipartners.pl 19.09.08, 09:28
      Nowa linia powinna byc budowana wg. obecnie stosowanych rozwiazan na
      najnowszych liniach w Paryzu czy Londynie - czyli tory oddzielone od
      peronow specialna sciana-drzwiami bezzalogowe pociagi metra sa
      dokladnie zatrzymywane naprzeciw wejsc. Nie ma ryzyka wpadniecia na
      tory.
    • kapitan.kirk Wypadku w metrze można było uniknąć 19.09.08, 10:24
      "Osoby z dysfunkcją wzroku łatwo dekoncentruje hałas; kiedy
      wjeżdżają dwa pociągi, nie mogą się zorientować, z której strony."

      Hmmm...z obu...?
      Kto adjustował ten tekst? :-/
      Pzdr
      • pavle Re: Wypadku w metrze można było uniknąć 22.09.08, 19:18
        stacja Centrum? stacja Słodowiec?
    • Gość: Ponury Milka, nie pieprz dzecko... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.08, 10:55
      stacja Centrum została oddana do użytku w 1998 roku.
      Gdzie tu wina HGW? Mózg ci wyparował?
    • vovv Słabe metro... 19.09.08, 10:59
      Warszawskie metro jest bardzo głośne, zimne-przeciągi, wolne, jedna
      linia.
      W Pradze czeskiej tego nie spotkałem - tam w metrze to jest komfort.

      Nie epodiba mi sie przebieg 2(3) linii projektowanej w Warszawie.
      Powinny powstać dwie oddzielne linie metra:

      2-czerwona: Tarchomin-Bródno-Dw. Wileński-Świętokrzyska-Dw.
      Centralny- Pl. Zawiszy-Grójecka-Okęcie-CH Janki

      3-zielona: Chrzanów-Wola-rondo Daszyńskiego-Dw. Centralny-Pl.
      Konstytucji-Saska Kępa-Gocław-Wawer

      3 stacje przesiadkowe: Świętokrzyska (linia 1 i 2)
      Dw. Centralny (linia 2 i 3)
      Pl. Konstytucji (linia 1 i 3)




      • Gość: wtf propozycja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.08, 11:21
        to zamieszkaj sobie w pradze i po kłopocie :)
      • Gość: Ben Hauer Re: Słabe metro... IP: *.ip.netia.com.pl 19.09.08, 12:23
        Ja bym chciał 5 linii metra!

        Jeszcze linię różową, błękitną i pomarańczową.
      • pavle Re: Słabe metro... 22.09.08, 19:21
        > 2-czerwona

        absolutnie nie może być czerwona! komuna skończyła się (ponoć) w 89! zapytaj
        panią Joannę Szczepkowską.
    • gajane4 Niewidomi boją się metra 19.09.08, 11:30
      Mam prośbę! Przy okazji koniecznej przebudowy peronów pomyślcie
      także o leciwych "pełnosprawnych", zeby nie wpadali pod pociąg
      potykając się o jakieś sygnalizujace progi.
    • Gość: gosc Brawa dla kolerzanki prowadzącej niewidomego!!! IP: *.pg.com 19.09.08, 12:22
      I miejsce ! w kategori roztargnienie roku - wprowadziła niewidomego
      pod pociąg. "jak to się stało?" - " po prostu zniknął ..." . Brak
      słów.
      • Gość: concerta Re: Brawa dla kolerzanki prowadzącej niewidomego! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.08, 14:52
        Ona też jest niewidoma.
    • greges58 Wypadku w metrze można było uniknąć 19.09.08, 12:43
      Wyłącz głuchemu światło, to się zabije... ,Niewidomemu przeszkadzają hałasy. metro niech jeździ ciszej. Jak wysoki musi być ten"próg", żeby dał się wyczuć laską. Idzie zima, niewidomi też noszą buty na grubej podeszwie . Już to widzę( cholera, wyszło ironicznie ),jak wyczuwa linie- ubłocone, ośnieżone... . Zaraz zaczną krzyczeć staruszki i ludzie poruszający się o kulach. Nie można wyjechać wózkiem! Najprostszym rozwiązaniem, najtańszym, jest osobisty asystent dla niewidomego. Na każdej stacji są -podobno- pracownicy.Niech pomagają. Zaczyna się polityczna poprawność. przebudować stację, kiedyś możę jechać.......... >tu sobie wpiszcie , co chcecie.Tak na marginesie, Redaktorze, po co ten łzawy ton? Co to ma do rzeczy ,że Filip znał włoski? Gdyby wpadł pod metro Jegomość ,który oślepł po denaturacie, czy byłby mniejszy żal? . Tak się głupio składa,że dobrodziejstwa Cywilizacji są dla sprawnych. Miarą naszej kultury jest szacunek dla odmienności , pomoc dla ułomnych i słabszych. Tylko nie przesadzajmy. Metro może być naprawdę ciche, ciągnięte na sznurku,3 km/h. Już widzę protesty spóźnionych Głupio wyszło, Filip... życzę Ci najlepszego ! Grzegorz
    • Gość: contra Niewidomi boją się metra IP: 64.208.49.* 19.09.08, 13:56
      Zdaje się, że poszkodowany w chwili wypadku był pod opieką innej
      osoby? Dlaczego ONA nie ponosi odpowiedzialności za to co się
      stało??? Znowu winni są jacyś mityczni ONI (projekatnci metra,
      pociągów (bo za głośne) itd)???
      • Gość: kay Re: Niewidomi boją się metra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.08, 15:27
        Powtórzę, chyba po raz czwarty w tym wątku: koleżanka Filipa tez jest niewidoma.
    • Gość: olek Zobacz ciemny ludu jak ten problem IP: *.tpnet.pl 19.09.08, 14:46
      rozwiązuje się na świecie:

      mic-ro.com/metro/platform-screen-doors.html
      Ale cóż, u nas pieniądze idą na ważniejsze cele.
      • przewoz_pw Re: Zobacz ciemny ludu jak ten problem 19.09.08, 15:54
        Takie rzeczy wprowadza się w przypadku metra automatycznego lub tedy, kiedy w metrze panuje taki tłok ,że ludzie z peronów mogli by wypaść na tory bez żadnego większego działania.
        Popatrz na ten spis. Prawie sama Azja, gdzie ludzi w pociągach trzeba upychać. U nas wystarczą porowate pasy na krawędzi i kawałek od niej (pierwsze ostrzeżenie).
    • Gość: Student UW Znam Filipa ze studiów... IP: *.chello.pl 19.09.08, 17:21
      i przykro ale o tym napiszę. Opowiadał kiedyś, jak to pod rządami
      HGW Warszawa się zmieni... A tu co? Miasto kierowane przez HGW i
      spółkę ma głęboko w tyłku ludzi takich jak Filip! "Zleciliśmy,
      rozpatrzyliśmy, zrobimy... Pod koniec roku, na początku roku...".
      Jak zwykle to nie ich wina, tylko zapewne Kaczyńskiego? Przecież
      cały czas bruździ! Dość o tym... FILIP! KUMPLE Z ZAMENHOFFA TRZYMAJĄ
      ZA CIEBIE KCIUKI! TRZYMAJ SIĘ CHŁOPIE!!
    • pompompom Re: Wypadku w metrze można było uniknąć 19.09.08, 17:49
      Gość portalu: Miłka napisał(a):

      > Jego krew na rękach pani Gronkiewicz i innych rozpolitykowanych
      urzędników,
      > którzy zamiast wziąć się do roboty knują kolejne afery i potyczki
      polityczne.
      > Wstydzę się za rządy PO w Warszawie :(

      Lecz się, bo nienawiść zalewa ci zwoje mózgowe. Tak samo winny jest
      Kaczyński, Marcinkiewicz i wcześniejsze ekipy. Stacja Centrum
      zbudowana była zanim obecna ekipa objęła władzę w Warszawie.
    • Gość: Mamrota Niewidomi boją się metra od Mamroty IP: *.sdsl.bell.ca 19.09.08, 18:14
      Zdumiewajace, ze polskie prawo budowlane nie przewiduje wymogow
      dotyczacych osob niepelnosprawnych. W ciagu 19 lat od
      upadku "socjalizmu" nic nie dalo sie w tej sprawie zrobic?
      Jakim cudem dopuszczono do uzytkowania obiekt nie spelniajacy
      podstawowych warunkow bezpieczenstwa? Gdzie nadzor budowlany?

    • hetmanwiechu u nas na wsi w USA 19.09.08, 19:22
      to jest taki zolty pasek z wystajacymi bulwami, ktory nie dosyc ze ostrzega to
      jeszcze zwieksza przyczepnosc zeby sie czlowiek przypadkiem nie potknal.

      a z drugiej strony, jak ona go pilnowala ze jej nagle znikl? jak sie kogos
      pilnuje to sie nie mysli o ch... wie czym tylko sie ich pilnuje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka