netale
13.10.03, 14:35
Za dzisiejszym "Zyciem Warszawy"
"Graffiti na Paluchu
Schronisko dla zwierząt ozdobiły rysunki
Kolorowe budy, szczęśliwe psy pochylone nad kością i błękitne chmurki.
Schronisko Na Paluchu zmieniło scenerię - na ścianach pojawiło się bajkowe
graffiti.
Placówka powoli przestaje przypominać ponure i smutne baraczysko. W sobotę w
schronisku zjawili się laureaci jednego z gocławskich konkursów na najlepsze
graffiti. W nagrodę dostali do pomalowania ściany schroniska. Artyści,
uzbrojeni w pędzle, farby i spraye, wyczarowali Na Paluchu świat rodem z
bajkowego "Reksia". Zielona trawa, błękitne niebo i rozradowane zwierzaki.
Pojawiły się też napisy: "Przytul mnie" , "Kochaj mnie". - Zniszczone, szare
budynki odbierały naszym podopiecznym część urody. Smutna sceneria mogła
wprowadzać w zły nastrój - mówi Ewa Pszczółkowska, inspektor ds.
promocji "Palucha".
- Kolory i rysunki na pewno rozweselą naszą placówkę. Ludzie chętniej będą tu
przychodzić i mam nadzieję - chętniej adoptować zwierzęta. Dyrekcja
schroniska ma w planach także pomalowanie siatki ogrodzeniowej"
Calkiem niedawno TVP3 - Kurier W-wski ustami prezydenta W-wy (nie jest
zadowolony z p. Dejnarowicz) i pelnomocnika prezydetna ds. zwierzat p.
Będkowskiej (a ktoz to jest ktos wie?) uznali, ze dyr. Dejnarowicz nie
realizuje zapowiadanych i obiecanych zmian. W zwiazku z tym dyrektorka
dostala do zrealizowania 30 tez (czesc natychmiast, czesc na 15 i 30 X).
Postulaty zreszta te same od lat jakie byly za Animalsow, Kawskiego i
Janiszewskiej.