Dodaj do ulubionych

Ulica Prosta krzywa na wieki?

IP: 80.72.44.* 22.10.08, 07:48
Drogi rowerowe po jednej tylko stronie ulicy mozna sobie wyobrazic na
przedmiesciach albo przy drogach zabudowanych tylko z jednej strony.
Prosta ma stac sie bardziej ruchliwa droga i polozona w samym centrum. Miasto
jest nie tylko dla kierowcow. Zamiast zadbac o bardziej ekologiczne i nie
wymuszajace budowy kolejnych miejsc do parkowania, trzeba poprawic czas
przejazdu autobusow komunikacji miejskiej w centrum.
Obserwuj wątek
    • Gość: freeman Ulica Prosta krzywa na wieki? IP: *.chello.pl 22.10.08, 07:49
      Dobrze ze chroni sie Norblina. Ostatnio dużo było głosów że to nie
      zabytek że wrecz powinno się całego Norblina zrównać z ziemią. ALe
      czemu nie poszerzono Prostej gdy nie było budowy po drugiej stronie
      jezdni na bardzo szerokim pasie zieleni wręcz skwerku to ja nie
      wiem. Ktoś dał ciała to niech się teraz tłumaczy.
    • lubawa1 Ulica Prosta krzywa na wieki? 22.10.08, 07:55
      bzdura na bzdurze w tyme tekście...

      Weźmy choby to: "Co gorsza, ruch na Prostej za kilka lat ulica będzie jeszcze
      większy, bo przy rondach ONZ i Daszyńskiego powstaną stacje drugiej linii
      metra." Poproszę o rozwinięcie tej błyskotliwej (he he he) myśli. Czy chodzi o
      to, że jak pasażerowie będą dojeżdżac do metra samochodami ulicą prostą? A ja
      naiwny myślałem że metro ograniczy ruch samochodowy bo częśc kierowców
      wybierze komunikacje publiczną...

      Albo te teksty drogowców, że "pięć metrów im nie wystarczy". No proszę jacy
      porządni się zrobili. Pan Galas - wielki fachowiec i społecznik nie może zaczą
      budowy bo mu się ściżka rowerowa nie zmieści (he he he). Na wyeromtowanej
      świętokrzyskiej było podad osiem metrów i ścieżki nie ma, na innych ulicach
      ścieżkę wykonano na odwal się
      • bittels Re: Ulica Prosta krzywa na wieki? 22.10.08, 23:27
        Nie łatwo rzeczywiście coś z tego bełkotu zrozumieć. Rzecz idzie o
        to, czy to będą 3, czy 10 metrów. 10 metrów dla Norblina to
        katastrofa. 3 metry da się przeżyć. W 100% popieram panią
        konserwator. U nas najlepiej zniszczyć, a potem się zastanawiać. Ale
        że p. Urzykowski taki się stał drogowiec i zaparał się własnej
        pozycji dziennikarskiej - to mnie dziwi.
    • Gość: tierraycielo Ulica Prosta krzywa na wieki? IP: *.aster.pl 22.10.08, 08:08
      To chory kraj jest. Tu nie da się nic zrobić, a jeśli się coś robi to można to
      liczyć dekadami, bo wtedy łatwiej. W tym tempie to nawet za 100 lat nie będzie
      przyzwoitej komunikacji w stolicy. Już nawet przestałem o tym marzyć. Jedynie
      emigracja pozostaje.
      • m0cna Re: Ulica Prosta krzywa na wieki? 22.10.08, 14:32
        Za sto lat, to tu będą same zabytki ...

        m.
      • bittels Re: Ulica Prosta krzywa na wieki? 22.10.08, 23:21
        No to droga wolna. Dla takich co mają gdzieś to miasto i jego
        historię rzeczywiście Ziemia Obiecana jest gdzie indziej. W każdym
        cywilizowanym kraju właśnie chroni się zabytki. To jest właśnie
        cywilizacja. A nie zalewanie historii i zbytków betonem. To właśnie
        po rosyjsku.
        • robot_humano Żeby Prosta, żeby Prosta, żeby Prosta była prostą! 27.10.08, 10:11
          bittels napisał:

          > No to droga wolna. Dla takich co mają gdzieś to miasto i jego
          > historię rzeczywiście Ziemia Obiecana jest gdzie indziej. W każdym
          > cywilizowanym kraju właśnie chroni się zabytki. To jest właśnie
          > cywilizacja. A nie zalewanie historii i zbytków betonem. To właśnie
          > po rosyjsku.

          Jeżeli pięćdziesięcioletnia hala bez żadnej wartości architektonicznej jest zabytkiem to Stadion Dziesięciolecia był nim po trzykroć. I nikt nie protestował bo wszyscy rozumieli wyższą konieczność. Napoleon wszedł do Paryża , roz pi erdolił centrum w drebiezgi pobudował place gwieździste i aleje by świat cały się tym dziś zachwycał. A my będziemy dalej przemykać między burtą tramwaju i murem Norblina (0,5m szerokości), skrzyżowanie Prosta/Żelazna wciąż będzie areną zawodów "kto się wepchnie i pieszego nie zabije", a tramwaj zamiast jechać między samochodami, dwa razy będzie przez jezdnię przejeżdżał. To się nazywa mieć fantazję!
      • bittels Re: Ulica Prosta krzywa na wieki? 22.10.08, 23:22
        Wyjeżdżaj! Może za granicą zrozumiesz jak się w cywilizowanym kraju
        dba o zabytki!
        • Gość: zz Re: Ulica Prosta krzywa na wieki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.08, 10:00
          I tak pewnie dopiero co przyjechał do Warszawy na studia, więc nie będziemy za
          nim płakać.
    • Gość: rybitew Ulica Prosta krzywa na wieki? IP: *.marymont.pl 22.10.08, 08:13
      ja naprawde tego nie rozumiem. czy zle mi sie wydaje, ze po drugiej stronie
      prostej, na przeciwko norblina jest tylko pas trawnika i parking? dlaczego nie
      mozna budowac tam?
      • Gość: tierraycielo Re: Ulica Prosta krzywa na wieki? IP: *.aster.pl 22.10.08, 08:18
        Gość portalu: rybitew napisał(a):

        > ja naprawde tego nie rozumiem. czy zle mi sie wydaje, ze po drugiej stronie
        > prostej, na przeciwko norblina jest tylko pas trawnika i parking? dlaczego nie
        > mozna budowac tam?

        Bo to byłoby zbyt proste i można byłoby zrobić to tanio i szybko, a wiesz
        przecież, że w Polsce się tak nie robi.
        • Gość: kixx Re: Ulica Prosta krzywa na wieki? IP: *.acn.waw.pl 22.10.08, 16:15
          bo ten teren juz zostal sprzedany.
          Mozna by sie zastanawiac czemu zostal sprzedany,skoro sa takie
          problemy z paroma metrami na droge,ale po pierwsze,budowe blokuja
          ruiny sprzed 50 lat,ktore nawet przy niesamowicie dobrej woli ciezko
          nazwac zabytkiem,a po drugie byla juz zgoda na wyburzenie czesci tej
          riuny,wiec na zdrowy rozsadek(jak sie okazuje w Warszawie nic sie
          nie dzieje zdroworozsadkowo),sprzedaz placu po drugiej stronie ulicy
          nie kolidowala z planem poszerzenia Prostej
          • Gość: f. Re: Ulica Prosta krzywa na wieki? IP: 212.180.165.* 09.11.08, 00:54
            też tego nie rozumiem!

            przeciez to pusty teren, wystarczyło stamtąd wziąc te pare metrów na
            poszerzenie drogi i po problemie!

            kto i kiedy w takim razie sprzedał ten teren ???
      • Gość: jar Re: Ulica Prosta krzywa na wieki? IP: *.compi.net.pl 23.10.08, 15:16
        Najpiękniejsze jest zdanie: "Wawel to nie jest". Brzmi tak, jakby Wawel od samego swego początku był szacownym centrum kultury i historii. Jeśli mamy ambicje kontynuować proces rozwoju przemysłu, cywilizacji technicznej, etc., to odcinanie sobie jednego z korzeni świadczącego o ciągłości tożsamości naszej kultury przemysłowej, o tym, że dobre polskie produkty przemysłowe nie urodziły się wczoraj, jest nie do pojęcia dla nikogo patrzącego w nieco dłuższej i szerszej perspektywie.
    • Gość: eccehomo Konserwator oszalał IP: *.wlodarzewska.pl 22.10.08, 08:33
      Stołeczny konserwator bud i bałaganu. Skandal! Wcześniej już walczono o budę
      na Tamce. Niech pojedzie na wieś i chroni obory i stodoły z lat czterdziestych
      - to to samo
      • Gość: Welarg Re: W Norblinie nie ma żadnych zabytków !!!!! IP: 148.81.254.* 22.10.08, 12:42
        Prawie wszystkie obiekty Norblina zostały zrównane z ziemią podczas
        wojny. Te fragmenty, które pozostały - zostały w latach 50-tych
        rozebrano. Na terenie Norblina postawiono wówczas bardzo prymitywne
        baraki, które teraz są w złym stanie. Nie ma tam więc żadnych
        zabytków poza zabytkowymi urządzeniami technicznymi, które
        oczywiście można przenieść w inne miejsce.
        • Gość: rm W Noblinie jest sporo zabytków !! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.08, 14:34
          Kolega dość istotnie się myli twierdząc że na terenie Norblina nie ma nic zabytkowego. Choć faktycznie teren jest mocno przetrzebiony przez II wojnę światkową.
          A akurat hala, o której mowa w artykule:

          "- Trudno mi się wypowiadać na temat wartości historycznej tych budynków, no ale Wawel to to nie jest - mówi oględnie burmistrz Andruk. Hala powstała po wojnie, nie stoi nawet w miejscu, gdzie były przedwojenne zabudowania. Zgromadzone w niej maszyny przeniesiono tu z innych budynków."

          jest jednym z nielicznych budynków które na ortofotomapie z 1945 roku wydają się być nietknięte. Więc osoba twierdząca, że hala jest powojenna i stoi w innymi miejscu co przedwojenne budynki poważnie mija się z prawdą.
          mapa.warszawa.um.gov.pl/
          Co nie zmienia faktu, że można by ją skrócić bez większego uszczerbku dla jej wartości.
          • Gość: Welarg Re: W Noblinie jest sporo zabytków ? IP: 148.81.254.* 22.10.08, 16:03
            Po 1945 pozostał 1 (jeden) nieuszkodzony "zabytek", następnie w
            większej części rozebrany. Hala od strony Prostej została "spalona w
            dużym procencie, lecz nie całkowicie". Jest to więc "zabytek"
            (barak) postawiony w latach 50-tych XX w.
        • Gość: jar Re: W Norblinie nie ma żadnych zabytków !!!!! IP: *.compi.net.pl 23.10.08, 15:22
          proponuję zweryfikować tą wypowiedź z faktami
      • Gość: jar Re: Konserwator oszalał IP: *.compi.net.pl 23.10.08, 15:21
        - stołeczny konserwator tego, co nam pozostało na skutek wydarzeń,
        które, jak widać, nie tylko zniszczyły obiekty materialne ale i
        wpłynęły na stan świadomości. Właśnie takie stare zakłady przemysłowe
        ukazują że było tu coś więcej niż przywołane hasłowo obory i stodoły -
        chyba że w którejś zachowały się cudem Boskim jakieś dawne wyroby
        przemysłowe.
    • Gość: akonek Ulica Prosta krzywa na wieki? IP: 81.15.160.* 22.10.08, 08:52
      Można by ją wygiąć jak marszałkowską na wysokości saskiego, ala
      właśnie zabudowaną drugą stronę,może czasem trzeba myśleć.
    • olecky Ulica Prosta krzywa na wieki? 22.10.08, 08:55
      zwężanie chodnika nic nie da, bo nie sądzę żeby inżyniery zgodziły się na
      kładzenie uzbrojenia pod jezdnią. A w ogóle błędem jest poszerzanie drogi
      prowadzącej do ścisłego centrum, tam po wybudowania metra powinien być jeden
      wspólny pas autobusowo-tramwajowy i jeden pas dla samochodów:

      www.zm.org.pl/?a=prosta-082

      pozdrawiam, olek
      • Gość: Lokals Re: Ulica Prosta krzywa na wieki? IP: 83.238.100.* 22.10.08, 12:14
        To nie jest poszerzanie - to likwidacja wąskiego gardła - ta ulica jest
        częściowo dwujezdniowa i tak. Po jednej i drugiej stronie masz wielopasowe trasy
        - to to samo co z Wołoską. Jakjest układ 2x2 lub 1x4 to nie ma sensu robić go
        częściowo bo to tylko zmarnowana przestrzeń. Już lepiej po jednym pasie w każdą
        stronę - przynajmniej chodnik może być szerszy...
        • Gość: Lokals Re: Ulica Prosta krzywa na wieki? IP: 83.238.100.* 22.10.08, 12:16
          "Niezwiększanie przepustowości ulicy Prostej: Postulat ten wynika wprost z
          Polityki transportowej m.st. Warszawy, która nakazuje niepowiększanie poziomu
          przepustowości tras drogowych prowadzących do centrum ponad chłonność
          komunikacyjną tego obszaru."

          Czy ludzie z ZM mieszkają w Warszawie ? Bo do tej pory wydawało mi sie, że ten
          kawałek Prostej to jest najścislejsze centrum...
    • Gość: guest proponujwe wpisać do rejestru cały ten chlew z IP: 195.242.183.* 22.10.08, 08:59
      okolic stadionu, budy z placu defilad oraz wszystkie ruiny z Woli :)
      • bittels Re: proponujwe wpisać do rejestru cały ten chlew 22.10.08, 23:14
        nie, lepiej wylać asfalt i wyrównać wszystko. Po co nam historia,
        zabytki - bloki i asfalt to jest to, a po Norblinie proponuję się
        wziąć za Krakowskie
    • Gość: baburiba Jak zawsze: wszystkiemu winni cykliści. IP: *.acn.waw.pl 22.10.08, 09:16
    • Gość: Jan Ulica Prosta krzywa na wieki? IP: 195.8.217.* 22.10.08, 10:26
      W tym za...ranym kraju nic się nie da normalnie zrobić!
    • Gość: znawca co za idiot-ka? czy moze liczy na jakas lapoweczke IP: 195.8.101.* 22.10.08, 10:49
      rzyg-ac sie chce jak sie slucha tych wszystkich ekologow/konserwatorow
      rzucajacych klody pod nogi rozsadnym inwestycjom
      • bittels Re: co za idiot-ka? czy moze liczy na jakas lapow 22.10.08, 23:12
        pewnie, najlepiej zrobić autostrady w środku Warszawy - wyciąć też
        przy okazji Krakowskie proponuję - po co zagradzać drogę północ
        południe chodnikiem nikomu nie potrzebnym... Proponuję się wzorować
        na dobrych moskiewchich wzorcach - tam mają odpowiedni szacunek dla
        dróg
      • Gość: jar Re: co za idiot-ka? czy moze liczy na jakas lapow IP: *.compi.net.pl 23.10.08, 15:31
        jasne że tak, podziwiam Twą przenikliwość, Watsonie...łapówkę i to od
        Tego z Nieba, w postaci nie tylko czystego sumienia ale wręcz poczucia
        właściwego ergo normalnego dbania o interes ciągłości historycznej
        kultury narodowej (czy jak kto woli - społeczneństwa które tu żyje od
        jakby już bardzo wielu stuleci).
      • Gość: jar Re: co za idiot-ka? czy moze liczy na jakas lapow IP: *.compi.net.pl 23.10.08, 15:32
        jak widzę, sprawa sprowadza się do różnego pojmowania słowa:
        ROZSĄDNYM.
    • Gość: mr-mistrz dobrze, ze Jarmarku Europa na liste zabytkow... IP: 195.8.101.* 22.10.08, 10:50
      ... glupia ćpa nie wpisala
      • Gość: jar Re: dobrze, ze Jarmarku Europa na liste zabytkow. IP: *.compi.net.pl 23.10.08, 15:49
        ja rozmiem że można być przeciw, ale choć trochę zdrowego rozsądku
        nie zaszkodzi. Po pierwsze - Bazar Europa to takie Sukiennice, tyle,
        że się nie zdążyły postarzeć. To rozpocznijmy od rozwalania
        Sukiennic - u nas wolno, bośmy są suwerenni; pomysł rozwalenia Burse
        (giełdy w np Kopenhadze spowodowałoby interwencje natury
        psychiatrycznej. Po drugie - bazar Europa (tak jak i Sukiennice) to
        miejsca handlowania, m.inn wyrobami takich firm, jak kiedyś Norblin.
        Skoro już Norblina nie było w czasie istnienia Bazaru Europa, to
        może warto zapamiętać na zawsze, że na takich bazarach handlowany
        wyrobami produkowanymi lokalnie - nie tylko importami.


    • Gość: Tomek Ilu zwiedziło Norblin? Kompromitacja Konserwatorki IP: 81.210.83.* 22.10.08, 10:52
      Pani Kochana, Droga nam Konserwatorko! Proponuję, by oprowadzała Pani
      wycieczki po Warszawie i zaczęła od Norblina a potem zapytała
      turystów, jakie robi na nich wrażenie i co o Pani sądzą, jako
      obrończyni tejże fabryczki? I jeszcze pytam: ile osób zwiedza Norblin
      rocznie jako warszawski zabytek? Po co się Pani kompromituje i
      podważa swój autorytet, który może być Pani potrzebny w walce o
      prawdziwe zabytki? No po co? Czy Pani miała jakiś słabszy dzień?
      • bittels Re: Ilu zwiedziło Norblin? Kompromitacja Konserwa 22.10.08, 23:09
        Co za głupota. Co ma piernik do wiatraka. Czy z tego wynika, że
        fabryka nie ma zabytków, czy że ma złego zarządcę, który i tak
        właśnie się zmienia - e?!
      • Gość: jar Re: Ilu zwiedziło Norblin? Kompromitacja Konserwa IP: *.compi.net.pl 23.10.08, 15:53
        To może by zacząć od ustalenia: co rozumiemy pod pojęciem "prawdziwy
        zabytek". A potem popatrzeć na zachowane zabytki czyli obiekty dawnej
        kultury materialnej, i może się okazać, że np. starych narzędzi, czy
        choćby butów pozostało do dziś znacznie mniej, niż np. rzeźb czy
        obrazów.
    • Gość: parkingowy Dlaczego Prosta MUSI być prosta? IP: *.adsl.inetia.pl 22.10.08, 17:09
      A parking po południowej stronie? Nie można tamtędy poprowadzić ulicy? Nie
      byłoby łatwiej?
      • bittels Re: Dlaczego Prosta MUSI być prosta? 22.10.08, 23:08
        Dokładnie! Najcenniejsze zabytki w Norblinie są położone właśnie
        wzgłuż Prostej...
      • Gość: zz Re: Dlaczego Prosta MUSI być prosta? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.08, 09:54
        Albo zorganizować jakiś sensowny węzeł i puścić ruch w stronę Śródmieścia
        Pańską, a w stronę Woli Prostą.
    • bittels P. Tomaszu - albo się jest za zabytkami albo nie! 22.10.08, 23:06
      Panie Tomaszu U. pisze Pan: "Pisząc o warszawskich zabytkach, z
      zasady staję w ich obronie, a w opozycji do tych, którzy chcą je
      burzyć. Tym razem jednak muszę przejść na drugą stronę barykady." Nie
      ma tak. Albo albo. Albo jest pan obrońcą zabytków, albo dziennikarzem
      piszącym to, co uważa wszystkowiedząca redakcja. Przy okazji warto
      wspomnieć, że w sporze wokół Norblina spółka Agora - jako właściciel
      wiszących na murach fabryki reklam - jest stroną w sprawie!

      Wszystko więc tu stoi na głowie. To nie stara zabytkowa fabryka
      zagrodziła drogę ulicy. Było na odwrót.

      Właśnie powstała koncepcja zagospodarowania fabryki. Zakłada ona
      właśnie pozostawienie najciekawszej, najstarszej części fabryki
      (położonej wzdłuż Prostej). Na reszcie terenu powstaną biura i
      mieszkania. Do najceniejszych obiektów w Norblinie należy hala
      Rurowni I i Tłoczni 520 T oraz XVIII w. oficyna – położone przy
      Prostej. To o nich wypowiada się Pani Konserwator. W hali 520 T
      znajduje się unikatowy w skali Europy wysokościowy akumulator prasy.
      Wycięcie 3 metrów z Prostej nie zniszczy go dokumentnie. Wycięcie 10
      metrów – TAK. A jednocześnie zniszczy plan rewitalitalizacji
      Norblina. Pan przyłożył właśnie do tego rękę.

      Liczę, że cofnie Pan to, co Pan napisał. Jeżeli nie - kiedyś to co
      Pan zrobił wróci do Pana. Ktoś Panu przypomni, że był Pan grabarzem
      zabytku. Pani konserwator ma 100% racji i wielkie brawa za jej
      odwagę!!!

      Pisze Pan dalej: Trudno mi się wypowiadać na temat wartości
      historycznej tych budynków, no ale Wawel to to nie jest - mówi
      oględnie burmistrz Andruk. Hala powstała po wojnie, nie stoi nawet w
      miejscu, gdzie były przedwojenne zabudowania. Zgromadzone w niej
      maszyny przeniesiono tu z innych budynków. Jest to nie prawda! To
      jest łgarstwo! Właśnie chodzi o to, że maszyny są na swoim miejscu,
      in situ. To się nieczęsto zdarza.

      To już ostatnia zachowana fabryka wolska. Jest co ratować. Nie jest
      Pan za wyprostowaniem Prostej, ale za zniszczeniem zabytków! To
      właśnie Pan zrobił. Przeszedł na drugą – ciemną stronę mocy. Niech
      Pan zawróci póki czas!
      • Gość: Wietek Re: P. Tomaszu - albo się jest za zabytkami albo IP: *.chello.pl 23.10.08, 00:44
        Najpierw objęła ochroną mury Pałacu Saskiego po to by je zasypać i
        faktycznie odłożyć w nieskończoność odbudowę tego pałacu a teraz to.
        Bardzo szkoda
      • Gość: :))) Re: P. Tomaszu - albo się jest za zabytkami albo IP: 94.75.67.* 01.11.08, 19:04
        Eeee tam, wielki zabytek... wszystko było spalone i zburzone.
        Wysiłkiem całego kraju postawiono sobie makietę starego miasta a potem
        zamku królewskiego i już. Można tak samo z Norblinem - pobudować
        makietę w Koluszkach, ogrodzić i zwiedzać. Blokowanie rozwoju miasta
        jest nierzeczowe. Gdyby tacy konserwatorzy żyli dawniej, to do dziś
        siedzielibyśmy w smoczej jamie, konserwując kości przodków i nie
        byłoby Wawelu.
    • bittels Re: A możeby zapuszkować konserwatora? 22.10.08, 23:31
      Pewnie. Jak urzędnik dobrze wykonuje swoją robotę to trzeba go
      zniszczyć. No bo jak to tak. Żeby miał własne zdanie? Nie do
      pomyślenia w takim pięknym demokratycznym kraju.
    • bittels Co kryje hala przy Prostej i dlaczego jest ważna! 23.10.08, 23:23
      Budynek, o który toczy się spór to Hala Prasy 520 T. Powstała ona w 1924 r. (nie po wojnie!) Hala ta jest unikatem w skali europejskiej ze względu na zachowane w niej urządzenia (właśnie znajdujące się in situ): piec tunelowy, ciągarki, sterownia, a przede wszystkim prasę 520 T z akumulatorem. Obiekty te były przedmiotem badań Marka Mroziewicza i Katarzyna Ciuruk w 2007 na zlecenie Uniwersytetu Technicznego w Berlinie, gdzie dostrzeżono unikatowość tych urządzeń. Opinia ta jest powtarzana także w innych opracowaniach na ten temat. Oto fragment ze studium dr hab. Stanisława Januszewskiego, profesora Politechniki Wrocławskiej, przygotowanego na zlecenie nowego użytkownika terenu – firmy ALM DOM Sp. z o.o.:

      [Prasa 520 T] Standardowy od końca XIX w. typ poziomej, dwucylindrowej prasy hydraulicznej do wyciskania prętów i rur, najprawdopodobniej produkcji firmy Fielding and Platt, od lat 90. XIX w. czołowego w Niemczech i w Europie producenta takich urządzeń (obok firmy ASEA). Prasa d. Walcowni Warszawa jest oryginalna o tyle, że w układzie hydraulicznym zastosowano akumulator wodny, ciężarowy, które to rozwiązanie wdrożone w 1894 r., od lat 30. XX w. wycofywano z eksploatacji. Tutaj prasa utrzymana została z pełnym systemem hydraulicznym i akumulatorem, pompami wysokociśnieniowymi (prod. A. Borsig) i osprzętem. Stanowi to ewenement w skali światowej. (…) Prasa stanowi jedno z najcenniejszych dzieł sztuki inżynierskiej. Wraz z innymi urządzeniami Tłoczni stanowi cenny dokument realizowanego tutaj procesu technologicznego.

      [Akumulator prasy]: Akumulator stanowi podstawowe wyposażenie – instalację związana z prasą 520 ton. Urządzenia tego typu stosowano w przemyśle europejskim od 1894 do lat 30. XX w. Akumulator utrzymany w d. walcowni stanowi zabytek unikatowy w skali świata. Do Fabryki Norblina sprowadzono go w 1925-1926 r. Wówczas też na obszarze, zajętym od lat 80. XIX w. przez starszą zabudowę produkcyjną, obok d. kuźni wzniesiono halę Tłoczni I, zwarte z nią, od płn.-zach. pomieszczenie stacji pomp a na płn. od niego masywną wieżę akumulatora.

      [hala prasy 520 T]: Z uwagi na powiązania z prasą 520 ton i z linią technologiczną Tłoczni I, o wybitnych walorach zabytkowych, akumulator hydrauliczny i jego elementy składowe, wraz z murowaną wieżą, dopełniając i stanowiąc integralny element systemu technicznego Tłoczni I, zasługuje na ochronę – przez wpis do rejestru zabytków. Działanie akumulatora wymagało szerszej infrastruktury, na którą składa się też stacja pomp wysokociśnieniowych, system przewodów wysokiego ciśnienia prowadzony pod posadzkami hali Tłoczni, sterownia – łącząca akumulator z prasą 520 ton, samoczynnie działające zawory regulujące stan wody w akumulatorze, gong sygnalizacyjny.

      Ponadto warto dodać, że hala prasy 520 T jest połączona z Halą Rurowni I, której fragment stanowi XIX-wieczna. tzw. willa Norblinów. Zdaniem Artura Setniewskiego, wicedyrektora Muzeum Techniki, budynek hali prasy 520 T to najcenniejszy zabytek całego Norblina. Obecnie toczy się postępowanie o wpisanie obiektu do rejestru zabytków.

      pzdr,
      • Gość: ludwigvanbeethoven Re: Co kryje hala przy Prostej i dlaczego jest wa IP: *.rev.stofanet.dk 31.10.08, 22:22
        No to moze wystawmy maszyny na QXL albo Allegro to bedzie z tego
        jaki pozytek.Niestety Warszawa nie ma zadnego pomyslu na centrum i z
        tego wynikaja takie historie,ze trzeba cos wyburzac,poszerzac itp.A
        nie mozna by zrobic tak jak np.w Wiedniu gdzie do centrum sie nie
        wjedzie samochodem?Zakreslic kolo od ronda Daszynskiego-pl Zawiszy-
        rondo de Gaulle´a-pl Bankowy-rondo ONZ i mamy wolne centrum.Tylko
        komunikacja miejska moglaby wjezdzac.Reszta won....
    • Gość: hrehor Ulica Prosta krzywa na wieki? IP: *.chello.pl 24.10.08, 22:47
      Mnie rozbawił ten tekst, że po wybudowaniu tam metra ruch będzie jeszcze
      większy. Nie budować!!! Zakorkujecie miasto!!!
    • Gość: star Ulica Prosta krzywa na wieki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.08, 18:59
      Parę uwag a propos tekstu. Po pierwsze na 42 komentarze do artykułu w 10
      wypadkach polemistą jest "bittels". Szczegółowe informacje o fabryce Norblina,
      familijny ton w stosunku do red. Urzykowskiego ("panie Tomaszu"), zaciekłość w
      polemice z tymi, którzy atakują Trepkę-Nekandę, karze przypuszczać że owym
      "bittelsem" jest sama Nekanda-Trepka.
      Po drugie w komentarzach określacie Konserwatorkę jako , cytuję, głupią ćpę,
      idiotkę, szaloną, skompromitowaną, mającą słabszy dzień (domniemuję, że przy
      podejmowaniu decyzji o ul. Prostej), czekającą na łapówki itd. To nie prawda.
      Kto pracuje z Nekandą-Trepką ten wie, że to nieprawda. Istotne jest co innego -
      Trepka nie zna Warszawy, nie czuje ducha naszego miasta, jest warszawianką z
      odzysku, przyjechała tu z małego miasteczka przy wschodniej granicy- Biała
      Podlaska, zaledwie przed kilkunastu laty. Wygrała konkurs na kosnerwatora
      stołecznego, bo mówi po angielsku i zaliczyła wcześniej dwa czy trzy mało
      znaczące kursa w Anglii. A to w środowisku konserwatorów ewenement, bo to klan
      zawodowy niedouczony i mało ambitny. Co ona wie o zabytkach Warszawy, informacji
      za każdym razem musi szukać w książkach i internecie. Ale umie robić reklamę
      własnej osoby, no i nosi się z pychą. Na wszelki wypadke wszystko stopuje. I
      taka osoba ma taką władzę w Warszawie! Jaki wstyd dla warszawskiej wiary.
    • robot_humano Nieeeee! 27.10.08, 10:12
      Jeżeli pięćdziesięcioletnia hala bez żadnej wartości architektonicznej jest zabytkiem to Stadion Dziesięciolecia był nim po trzykroć. I nikt nie protestował bo wszyscy rozumieli wyższą konieczność. Napoleon wszedł do Paryża , roz pi erdolił centrum w drebiezgi pobudował place gwieździste i aleje by świat cały się tym dziś zachwycał. A my będziemy dalej przemykać między burtą tramwaju i murem Norblina (0,5m szerokości), skrzyżowanie Prosta/Żelazna wciąż będzie areną zawodów "kto się wepchnie i pieszego nie zabije", a tramwaj zamiast jechać między samochodami, dwa razy będzie przez jezdnię przejeżdżał. To się nazywa mieć fantazję!
      • bittels Re: Nieeeee! 27.10.08, 20:53
        ; ))) nie 50 letnia, tylko prawie 90 letnia ; ))) naszym budowniczym trochę jednak wyobraźni i rozmachu do Napoleona brakuje.

        Budynek, o który toczy się spór to Hala Prasy 520 T. Powstała ona w 1924 r. Hala ta jest unikatem w skali europejskiej ze względu na zachowane w niej urządzenia (właśnie znajdujące się in situ): m.in. piec tunelowy, ciągarki, sterownia, a przede wszystkim prasę 520 T z akumulatorem. Obiekty te były przedmiotem badań Marka Mroziewicza i Katarzyna Ciuruk w 2007 na zlecenie Uniwersytetu Technicznego w Berlinie, gdzie dostrzeżono unikatowość tych urządzeń. Opinia o wyjątkowej wartości tych urządzeń jest powtarzana także w innych opracowaniach na ten temat. Oto fragment ze studium dr hab. Stanisława Januszewskiego, profesora Politechniki Wrocławskiej, przygotowanego na zlecenie nowego użytkownika terenu – firmy ALM DOM Sp. z o.o.:



        [Prasa 520 T] „Standardowy od końca XIX w. typ poziomej, dwucylindrowej prasy hydraulicznej do wyciskania prętów i rur, najprawdopodobniej produkcji firmy Fielding and Platt, od lat 90. XIX w. czołowego w Niemczech i w Europie producenta takich urządzeń (obok firmy ASEA). Prasa d. Walcowni Warszawa jest oryginalna o tyle, że w układzie hydraulicznym zastosowano akumulator wodny, ciężarowy, które to rozwiązanie wdrożone w 1894 r., od lat 30. XX w. wycofywano z eksploatacji. Tutaj prasa utrzymana została z pełnym systemem hydraulicznym i akumulatorem, pompami wysokociśnieniowymi (prod. A. Borsig) i osprzętem. Stanowi to ewenement w skali światowej. (…) Prasa stanowi jedno z najcenniejszych dzieł sztuki inżynierskiej. Wraz z innymi urządzeniami Tłoczni stanowi cenny dokument realizowanego tutaj procesu technologicznego.”

        [Akumulator prasy]: „Akumulator stanowi podstawowe wyposażenie – instalację związana z prasą 520 ton. Urządzenia tego typu stosowano w przemyśle europejskim od 1894 do lat 30. XX w. Akumulator utrzymany w d. walcowni stanowi zabytek unikatowy w skali świata. Do Fabryki Norblina sprowadzono go w 1925-1926 r. Wówczas też na obszarze, zajętym od lat 80. XIX w. przez starszą zabudowę produkcyjną, obok d. kuźni wzniesiono halę Tłoczni I, zwarte z nią, od płn.-zach. pomieszczenie stacji pomp a na płn. od niego masywną wieżę akumulatora.”

        [hala prasy 520 T]: „Z uwagi na powiązania z prasą 520 ton i z linią technologiczną Tłoczni I, o wybitnych walorach zabytkowych, akumulator hydrauliczny i jego elementy składowe, wraz z murowaną wieżą, dopełniając i stanowiąc integralny element systemu technicznego Tłoczni I, zasługuje na ochronę – przez wpis do rejestru zabytków. Działanie akumulatora wymagało szerszej infrastruktury, na którą składa się też stacja pomp wysokociśnieniowych, system przewodów wysokiego ciśnienia prowadzony pod posadzkami hali Tłoczni, sterownia – łącząca akumulator z prasą 520 ton, samoczynnie działające zawory regulujące stan wody w akumulatorze, gong sygnalizacyjny.”
    • pomysl.po.wypiciu a zlikwidowac parking 27.10.08, 14:07
      ktory po drugiej stronie zakladow
      • robot_humano Re: a zlikwidowac parking 28.10.08, 11:36
        pomysl.po.wypiciu napisał:

        > a zlikwidowac parking ktory po drugiej stronie zakladow

        Faktycznie po wypiciu pomysł bo parking jest cudzy a do tego budują na nim domy.
    • wujek.zdzisiek Módlmy się o wyprostowanie Prostej 27.10.08, 14:24
      Odnoszę wrażenie, że już tylko modlitwa nam pozostała... Módlmy się
      zatem, jeno żarliwie!
    • Gość: Asyt Przesunąć budynek hali. IP: *.wawa.almatur.pl 28.10.08, 11:27
      Z tego co widać można obrócić ten budynek o 90 stopni.
      Fakt będzie kosztować dużo, ale może Pani konserwator wyłoży na to pieniądze
      skoro to tak cenna architektura. Miejsce na taka operacje na terenie fabryki
      jest. Przypomnę iż np. hala koszyki też została rozebrana i teraz po renowacji
      jest składana.
      No ale prościej jest powiedzieć – NIE.

      Ps. A jak będzie się zachowywać hala po tym jak metro będzie generować wibracje
      ? A jak się rozpadnie to co nie budujemy metra?
      LOL
    • Gość: Rover Ulica Prosta krzywa na wieki? IP: *.spray.net.pl 29.10.08, 20:23
      Mówi Trekanda-Neptka: "czy ścieżka rowerowa nie mogłaby prowadzić
      drugą stroną ulicy" - widać, że rowerem po mieście nie jeździ. Taki
      myk z przechodzeniem ścieżki z jednej strony ulicy na drugą drogowcy
      zafundowali nam na ul. Górczewskiej w rejonie ul. Góralskiej i CH
      Wola Park. Przejechałby się babiszon tamtędy parę razy rowerem (może
      być bez siodełka), to by zrozumiała jaka to niewygoda (mówię o
      ścieżce, nie o braku siodełka...).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka