Dodaj do ulubionych

Tajne centrum Janki

05.10.07, 00:34
Andrzej Ława został zatrzymany i poturbowany przez pracowników ochrony
Centrum Handlowego "Janki". Za co? Bo robił zdjęcia nieba...
miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,4545920.html
Obserwuj wątek
    • hauptmannad Re: Tajne centrum Janki 05.10.07, 09:25
      Gazeta zachęca do robienia zdjęc na terenie Centrum w celu ich
      publikacji.
      Kto się odważy?
      • halibutt Re: Tajne centrum Janki 05.10.07, 18:46
        Mam ich całe mnóstwo, może kilka wyślę smile
    • rpasterski Re: Tajne centrum Janki 15.10.07, 09:18
      Centrum Janki to małe piwo. Gorsi są starsi ludzie... sam to
      przeżyłem. Polecam:

      (Gazeta Wyborcza - Lublin)

      Poranna msza o godz. 9 w kościele pod wezwaniem Miłosierdzia Bożego
      przy ul. Nałkowskich zgromadziła wczoraj setki wiernych. Podczas
      ogłoszeń duszpasterskich ksiądz mówił o katolickim obowiązku
      głosowania. Co prawda nie wymienił nazwy partii, na która za tydzień
      należy oddać głos, jednak podkreślał, że Polska od dwóch lat zmierza
      we właściwym kierunku. Ludzie, z którymi rozmawialiśmy nie mieli
      wątpliwości, że duchowny agitował za PiS.

      Po mszy przy alejce wiodącej w stronę parkingu ustawiono stolik.
      Starsza pani w ciemnych okularach ze szpakowatym panem w kaszkiecie
      wręczała wiernym ulotki wyborcze Prawa i Sprawiedliwości. Każdy
      mijając ją otrzymywał agitki liderki lubelskiej listy Elżbiety Kruk
      i Gabrieli Masłowskiej. Wierni otrzymywali także ulotki trzech
      kandydatów PiS do Senatu z Lubelszczyzny: Ryszarda Bendera,
      Grzegorza Czeleja i Stanisława Gogacza.

      Taki sam scenariusz powtórzył się podczas mszy o godz. 11.30. Po jej
      zakończeniu, kiedy nasz fotoreporter robił zdjęcia parafianom
      agitującym za PiS, niespodziewanie otoczyło go kilka osób.

      - Skąd pan jesteś? - rzucił starszy mężczyzna.

      - Jestem fotoreporterem "Gazety Wyborczej" - oświadczył Jakub
      Orzechowski.

      - Jak z "Wyborczej" to pewnie też i z Platformy Obywatelskiej. Ty
      chamie, ty konfiidencie. Spieprzaj stąd - krzyczeli wzburzeni
      agitatorzy.

      Atmosfera gęstniała. Agitatorzy zaczęli popychać naszego
      fotoreportera. Jeden z mężczyzn chciał mu odebrać aparat. Parafianka
      popchnęła go, a inna uderzyła w twarz. Nie wiadomo, jak incydent by
      się zakończył, gdyby nie mężczyzna w średnim wieku, który wziął
      naszego pracownika w obronę. Zaczął apelować, by agitatorzy PiS się
      uspokoili. Pomogło. Kuba korzystając z zamieszania zdołał wydostać
      się z okrążenia, dotarł na parking i bezpiecznie wsiadł do samochodu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka