Gość: KANADYJCZYK
IP: *.ee
22.10.03, 06:29
Ja nie rozumiem tych buraków co argumentują, że skoro Warszawa to stolica to
ma być huk samolotów i samochodów i smród spalin!
Toronto jest 6 razy większe - pod względem liczby ludności - i ze 200 razy
większe - pod względem produktu ekonomicznego OD TEJ ZAPYZIAŁEJ WARSZAWY ale
tam, NA OSIEDLACH MIESZKANIOWYCH JEST TAK, ŻE MIESZKAJĄC W MIEŚCIE CZUJESZ
SIĘ JAK NA WSI!!! JEST CICHO I SPOKOJNIE!
I tak ma być BO TAM LUDIZE MUSZĄ MIEĆ WARUNKI DO ODPOCZYNKU PO PRACY!!!
Owszem, jak się jedzie do centrum, to jest cisza spokoj a za chwile duzy ruch!
Centrum to miejsce dla wielkomiejskiego gwaru, nie osiedla mieszkaniowe!
CO ZA BURACTWO SIĘ TU U WAS ROZPANOSZYŁO!!!