Dodaj do ulubionych

czy w piątek jest tradycyjna Masa Krytycznia?

30.10.08, 22:19
Akurat w dzień wyjazdu warszawiaków na groby swoich dziadków w okolicznych
wioskach... >:))
Obserwuj wątek
    • Gość: płyń z Wisłą! Re: czy w piątek jest tradycyjna Masa Krytycznia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.08, 23:06
      Tym razem po dupie obrywa Mokotów.
      Niestety, dla takiego bydła nic się nie liczy, żadne szczyty wyjazdów, że ileś osób spóźni się na pociągi itp.
      • voyager747 Re: czy w piątek jest tradycyjna Masa Krytycznia? 30.10.08, 23:11
        A jeśli wyjeżdża np. do Krakowa albo Gdańska, albo Berlina to też wyjeżdża na wieś ?
      • Gość: Asyt Tak jest ... IP: *.acn.waw.pl 30.10.08, 23:52
        Och to straszne, masa rusza o godzinie 18.00
        Myślę iż do tego czasu spokojnie zdążysz na swój pociąg.
        Swoja drogą to dlaczego Twój pociąg ma być ważniejszy od mojej przyjemności
        jeżdżenia na rowerze ? O ile miałbym na to ochotę ?



        piątek, 31 października - Pl. Zamkowy, godz. 18:00

        Planowana trasa przejazdu:
        Pl. Zamkowy, Krakowskie Przedmieście, Karowa, Dobra, Zajęcza, Topiel,
        Kruczkowskiego, Czerniakowska, Górnośląska, Rozbrat, Myśliwiecka, Szwoleżerów,
        29 Listopada, Czerniakowska, Suligowskiego, Podchorążych, Gagarina, Belwederska,
        Dolna, Puławska, Dąbrowskiego, Kazimierzowska, Narbutta, Niepodległości,
        Batorego , Boya-Żeleńskiego, Pl. Unii Lubelskiej, Marszałkowska, Pl. Zbawiciela,
        Marszałkowska, Pl. Konstytucji, Piękna, Krucza, Jerozolimskie, Rondo Dmowskiego,
        Marszałkowska, Świętokrzyska, Mazowiecka, Pl. Małachowskiego, Królewska, Pl.
        Piłsudskiego, Moliera, Senatorkska, Pl. Zamkowy.
        • Gość: antypedalarz Re: Tak jest ... IP: *.chello.pl 30.10.08, 23:58
          Banda pieprzonych debli, masa czubów.
        • Gość: płyń z Wisłą! Re: Tak jest ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.08, 00:08
          > Och to straszne, masa rusza o godzinie 18.00
          > Myślę iż do tego czasu spokojnie zdążysz na swój pociąg.
          Ja jeżdżę autem więc najwyżej się wpienię i dojadę 1/2 godziny później.
          Ale masa ludzi jedzie całą noc wieczornymi pociągami, jak ucieknie to d**a blada, bo nieraz jest tylko 1 na dobę.
          Tylko skąd ty dzieciaku możesz wiedzieć o takich sprawach...
          • Gość: warszawiak Re: Tak jest ... IP: *.chello.pl 31.10.08, 01:12
            Co takie dzieci mogą obchodzić inni ludzie, dla nich najważniejsze są dwa pedały :(
            • Gość: Asyt Re: Tak jest ... IP: *.wawa.almatur.pl 31.10.08, 09:26
              Po pierwsze nie jestem, dzieciakiem, po drugie jak na razie nie brałem udziału w
              imprezie. Jednakowoż wkurza mnie że jeden burak z drugim, bo chyba inaczej was
              nazwać nie można, ponieważ bez obrażania nikogo nie potraficie skleić
              wypowiedzi; uważa iż jego przejazd samochodem vel autobusem jest ważniejszy. W
              imię czego jest ważniejszy ? Bo jesteś innym człowiekiem lepszym ? Od kiedy
              drogi w Warszawie są tylko dla samochodów ? Dlaczego Twoja wizyta W Twoim
              rodzinnym mieście jest bardziej priorytetowa ? W końcu robisz to dla swojej
              "przyjemności" (nikt Ci nie każe tam jechać, nie masz obowiązku), tak jak
              uczestnicy masy jeżdżą dla własnej. Na koniec jest jasno powiedziane kiedy
              jakimi ulicami, tak trudno zaplanować tak przejazdu aby ominąć utrudnienia?
              • Gość: płyń z Wisłą! Re: Tak jest ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.08, 09:59
                > Po pierwsze nie jestem, dzieciakiem,
                No wiesz, można mieć 70 lat i nadal być mentalnie dzieciakiem.

                > po drugie jak na razie nie brałem udziału
                To się chwali.

                > W imię czego jest ważniejszy ? Bo jesteś innym człowiekiem lepszym ?
                No więc jeśli nie odróżnaiasz jazdy na groby w ten jeden dzień od MK, która, cytuję 'ma być przede wszystkim świetną zabawą'. to nie bardzo jest co tłumaczyć.
                Organizotorzy nie podpisali umowy licencyjnej, któ?a nakazuje im organizwać MK w jakiś konkretny dzień. To jest tylko i wyłącznie ich wolna wola.
                Natomiast wyjazdy są uwarunkowane tym, że w wiele miejsc jest tylko jeden pociąg na dobę - właśnie wieczorem, bądź sama odległość i nędza oferty PKP i PKS powoduje, że podróż musi potrwać z 10 czy 12 godzin, zaś poprzedniego dnia pojechać się nie da, jeśli się pracuje, ma pod opieką dzieci, starszą matkę itd.
                To są rzeczy tak oczywiste, że jak ktoś nie jjest mentalnie dzieciakiem, powinien je rozumieć bez tłumaczeń, tak jak człowiek w miarę dojrzały (a nawet średnio dojrzały) rozumie, że np. nie sika się na groby, a kogoś kto tak zrobi, większość ludzi określi chamem i burakiem bez wdawania się w jakiekolwiek tłumaczenia i dywagacje 'kto lepszy'.
        • Gość: liber Re: Tak jest ... IP: 207.45.249.* 31.10.08, 13:29
          Belwederska? Przeciez tam jest wytyczona ścieżka, która możecie
          sobie mknąc w dół do Sobieskiego i Sikorskiego z odnogami na
          Bethovena, Witosa, a stamtąd na Trasę Siekierkowską (znów ścieżka!)
          lub do Al. Wilanowskiej. Mokotów ma w sumie 33,3 km ścieżek, więcej
          niż młoda Białołęka.
          Śródmieście? Marszałkowska? Rozbrat? Podchorążych?
          Wzdłuż Marszałkowskiej od Alej Jerozolimskich do placu Konstytucji.
          Śródmiejski fragment Szlaku Wisły: Wybrzeże Gdańskie - Wybrzeże
          Kościuszkowskie - Wioślarska - Solec - aleja Stanka - Rozbrat -
          Hoene-Wrońskiego - Agrykola - Aleje Ujazdowskie - Belwederska (8,2
          km) ze zjazdami na Podskarpową Ścieżkę Rowerową (dwa), w Karową, na
          Most Świętokrzyski i w Kusocińskiego.
          Podskarpowa Ścieżka Rowerowa odchodząca od Szlaku Wisły przy Moście
          Gdańskim idzie wzdłuż ulic Wybrzeże Gdańskie - Grodzka - Sowia -
          Furmańska - Browarna - Topiel - Kruczkowskiego - Rozbrat (4,4 km) do
          wejścia ponownie w Szlak Wisły. Odnoga w Karową.
          Kontrapas na Oboźnej od Dynasy do Sewerynów
          łącznik wzdłuż Karowej od Browarnej do Wybrzeża Kościuszkowskiego.
          wzdłuż Kusocińskiego (0,8 km) od ulicy Rozbrat do Czerniakowskiej.
          możliwa jest też jazda wzdłuż alei Armii Ludowej od Agrykoli do
          ronda Jazdy Polskiej.
          W planach znajdują się także kontrapasy wzdłuż Bonifraterskiej,
          Koszykowej, Zajęczej i Dobrej.

          A mówiliście, że będziecie bruździc mieszkańcom wszędzie tam gdzie,
          nie ma ścieżek...
        • p.s.j Re: Tak jest ... 31.10.08, 15:16
          > Swoja drogą to dlaczego Twój pociąg ma być ważniejszy od mojej przyjemności
          > jeżdżenia na rowerze ? O ile miałbym na to ochotę ?\

          Mmm, cóż za obywatelskie myślenie. Ten "duch wspólnoty"...

          Zadaję sobie pytanie, dlaczego przepuszczanie ambulansów na drodze ma być
          wazniejsze od przyjemności jeżdżenia samochodem/motocyklem/na rowerze.

          Po cóż cisza nocna? Dlaczego, swoją drogą, sen innych ludzi ma być ważniejszy od
          mojej przyjemności głośnego śpiewu?

          Nie widzę powodu.
    • boruta_wwa Re: czy w piątek jest tradycyjna Masa Krytycznia? 31.10.08, 01:59
      wyjeżdżajcie pajace z Warszawy na te Wasze wiochy i juz tu nie wracjacie !!
      b.
      • Gość: bolo Re: czy w piątek jest tradycyjna Masa Krytycznia? IP: *.centertel.pl 31.10.08, 02:12
        > wyjeżdżajcie pajace z Warszawy na te Wasze wiochy i juz tu nie wracjacie !!
        Chcesz powiedzieć, że maso(bez)krytyczni rekrutują się wyłącznie spośród wąskiej
        grupy warszawiaków nie mających żadnej rodziny pochowanej na jakimkolwiek
        cmentarzu poza Warszawą?
        • Gość: xxx Re: czy w piątek jest tradycyjna Masa Krytycznia? IP: *.acn.waw.pl 31.10.08, 08:16
          Nie, masiory kretyniczne rekrutują się po prostu ze zwykłego bydła. Miejsce
          urodzenia nie ma tu nic do rzeczy.
    • Gość: Qleczka Niekonsekwencja masy kretynicznej. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.08, 08:43
      To że banda kretynów blokuje miasto w piątkowe popołudnie, to już
      standard, to że jak widać po powyższych postach nie liczą się z
      nikim i niczym do tego też już się przyzwyczaiłem (o ile można się
      przyzwyczić do chamstwa), ale dlaczego przy tym są tak
      niekonsekwentni w swoim zachowaniu? Ciekawe czy jak bedzie padać to
      też będą pedałować. Bo jeszcze mi się śmiać chce jak ich w lipcu
      dorwała ulwa to chowali się pod wiaduktami we Włochach, zamiast
      dziarsko pedałować dalej.
      Mentalność masowiczy jest taka : drogi dla rowerów ale zadaszone!

      • Gość: warszawiak Re: Niekonsekwencja masy kretynicznej. IP: *.chello.pl 31.10.08, 09:33
        Jak pada to powinni pedałować w autobusach, albo w metrze, tam nie pada.
    • Gość: Tomo No i jak tam... IP: *.merinet.pl 31.10.08, 21:50
      ... ilu was było dziś na Masie Kretynicznej?
      Mam wrażenie, że wraz ze spadkiem temperatury spada też wasze
      zaangażowanie w tą jakże "szczytną" akcję...
      Jak jest lato i ładna pogoda to można ludziom poutrudniać życie. Jak
      lato się kończy wasze zasady gdzieś znikają. Jakoś niewielu
      rowerzystów widać na ulicach codziennie rano. A podobno żaden z was
      nie ma problemu z całorocznym dojeżdżaniem do pracy/szkoły na dwóch
      kółkach ;)
      Banda hipokrytów...
      • maklik Re: No i jak tam... 01.11.08, 15:19
        ..toż to jeszcze dzieciarnia. Dorosną to zrozumieją.
        • boruta_wwa Re: No i jak tam... 01.11.08, 18:55
          nie wiem skąd ta teza, że to dzieciarnia?
          przyjedź koleś i zobacz kto tam jeździ a nie bzdury wipisujesz, szkoda bo myślałem kiedyś że na Wyborczą głupki nie zagladają :-(

          a Masa jak zwykle bardzo udana :-)
          b.
          ps:
          MY NIE BLOKUJEMY RUCHU
          MY NIM JESTEŚMY
          • Gość: płyń z Wisłą! Re: No i jak tam... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.08, 21:19
            > nie wiem skąd ta teza, że to dzieciarnia?
            Nie wiem jak metrykalnie ale mentalnie bez wątpienia. To widać, słychać i czuć.


            > MY NIE BLOKUJEMY RUCHU
            > MY NIM JESTEŚMY
            A ja jestem społeczeństwem i powiadam: WON!
            • ritzy Re: No i jak tam... 01.11.08, 22:41
              Dodaje drugie: WON!
            • maklik Re: No i jak tam... 02.11.08, 15:52
              W rzeczy samej :)
          • maklik Re: No i jak tam... 02.11.08, 15:54
            > przyjedź koleś i zobacz kto tam jeździ a nie bzdury wipisujesz,
            szkoda bo myślałem kiedyś że na Wyborczą głupki nie zagladają :-(

            Po poziomie wypowiedzi ich poznacie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka