andrzej_b2
22.11.08, 15:56
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=752&w=87503278&v=2&s=0
Dziwne, ale w artykule nie pada ani razu adres domu: Trębacka 10, a z treści można odnieść wrażenie, że było tam wyłączne siedlisko różnych interesów, nie tylko handlowych. Tymczasem jeszcze w końcu lat 30. mieściły się tu m.in. Państwowy Instytut Sztuki Teatralnej oraz administracja domów i majątków Teatrów Miejskich, a na piętrach mieszkali różni ciekawi lokatorzy, np. znani przedstawiciele warszawskiej palestry: dr praw Roman Ciechanow, jednocześnie tłumacz przysięgły oraz adwokat Roman Kuratowski, i mieli tu oni swe kancelarie. Do ciekawych lokatorów należał też Roman Gozdawa-Kawecki, artysta malarz a wcześniej żołnierz, który karierę wojskową zakończył w stopniu gen. brygady. Wcześniej oficer austriacki, od listopada 1919 r. w wojsku polskim, a po r. 1920 inspektor kawalerii w Inspektoracie Nr V we Lwowie. W 1925 r., po przeniesieniu w stan spoczynku, poświęcił się wyłącznie malarstwu. Tu stworzył portrety wybitnych osobistości, związanych z wojskiem, ale nie tylko, np.: Portret Pani Sz., Portret Eweliny Sokołowskiej obraz Filozofa i Kobietę, który trafił do Ameryki. Wystawiał w Paryżu, Lwowie, Warszawie i Krakowie. Czterdzieści jego obrazów do 1939 r. znajdowało się w Muzeum WP.
Pozdrawiam