Dodaj do ulubionych

Proces dr. G.: portret lekarza z kopertą

IP: *.belf.cable.ntl.com 13.12.08, 19:40
Kolejny po Blidzie męczennik Wybiórczej :)
Obserwuj wątek
    • abba15 łżeUBecka szmata ogłosi świętym tego psubrata 13.12.08, 21:55
    • Gość: rombek a jak tam twój męczennik Ziobro? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.08, 22:56
      i Sumliński?
      • pies_na_prawizne gdyby Garlicki byl sam 13.12.08, 23:00
        w calej Polsce ktoremu ludzie dawali cokolwiek z wdziecznosci, bo
        przeciez korzysci z taka renoma nie potrzebowal, pierwszy bym go
        potepil, a tak??? nie osmieszajcie sie wszyscy swieto.jebliwi, sami
        dajecie a pozniej zeszmacacie innych.
        Panie Garlicki, gdybym potrzebowal kiedykolwiek ardiochirurga, jest
        pan jedynym do ktorego sie zwroce
    • niemiec.niemiec Bez komentarza 13.12.08, 23:53
      Medialna osłona doktora G.

      "Osobliwe standardy dziennikarskie panują w Gazecie Wyborczej. Możemy je
      podziwiać choćby przy okazji trwającego właśnie procesu doktora G., tego co
      wiecie, "ręce cenniejsze niż wirtuoza pianisty", czy jakoś tak. Dzisiaj na
      portalu gazety wisi relacja z tego co miało miejsce dzisiaj na procesie.
      Według kogoś podpisanego "jg", sensacją dnia jest fakt, że łapówkarza
      nagrywały kamery Służby Kontrwywiadu Wojskowego (ta informacja znalazła się w
      tytule a więc chyba jest zdaniem dziennikarza najistotniejsza), no i
      oczywiście to, że rodzina prezydenta w asyście BORu coś tam, coś tam (to z
      kolei jako jedyne zasłużyło na wyboldowany śródtytuł choć związek z tematem
      zgoła żaden). A jedyne co się zdarzyło na sali sądowej to wykręty samego
      doktora G. (zajmują większość artykułu) komentującego puszczane sądowi taśmy
      (na precyzyjną relację tego co na nich było dziennikarzowi skupionemu na
      wiernym przekazywaniu tego jak się tłumaczy doktor G. zabrakło już miejsca, a
      może uznał je za nieistotne i niepotrzebnie utrudniające czytelnikowi
      zrozumienie jak bardzo ukrzywdzono biednego doktora. Siedzi więc sobie ten
      dziennikarz i spisuje wiernie słowa doktora G., a jego relacja wygląda tak:

      Gazeta Wyborcza: Pierwsze obejrzane przed sądem nagranie z 19 grudnia 2006 r,
      dotyczyło małżeństwa J., które jest na nagraniu wraz z G. Na filmie pojawiają
      się w regularnych odstępach zakłócenia obrazu i fonii, a glosy są słabo
      słyszalne. Według G., zakłócenia te mogą mieć znaczenie dla oceny materiału
      przez sąd, tym bardziej, że - jak powiedział - stenogramy z tych nagrań,
      dokonane przez CBA, są "wybiórcze". Lekarz wiąże ten fakt z nieznajomością
      przez agentów CBA slangu medycznego. G. podkreślił, że z pierwszego nagrania
      nie wynika, by uzależniał leczenie pana J. od żądania łapówki. Dodał, że
      wszystkich pacjentów traktował zawsze jednakowo, choć wyjątkiem była np.
      "rodzina pana prezydenta w asyście BOR". Lekarz dodał, że na nagraniach nie ma
      dowodów na to, by miał on żądać łapówek od pacjentów; są jedynie "urywki
      pewnych sytuacji". "Są tam sceny, że pacjenci chcą mi coś dać, a tego nie
      biorę" - podkreślił G. Prok. Agnieszka Tyszkiewicz oświadczyła, że nagrania są
      jawne oraz potwierdziła, że materiały te pochodzą od Służby Kontrwywiadu
      Wojskowego (która powstała w miejsce WSI).

      Czego się, drogi Czytelniku, dowiedziałeś z tej relacji (a jest to wszystko co
      dziennikarz miał do powiedzenia na temat odtwarzanego materiału dowodowego)?
      Samych istotnych rzeczy się dowiedziałeś - tego, że na nagraniach są
      zakłócenia, że zdaniem ich "bohatera" mogą mieć one wpływ na ocenę, że
      spisujący z taśmy nie znali medycznego żargonu, no i wreszcie, że nagrań
      dokonała Służba Kontrwywiadu Wojskowego. A co było na tym nagraniu? A to już
      jest, szanowny Czytelniku, kompletnie nieistotne więc zostało Ci oszczędzone.
      Nie dowiesz się z tej dziennikarskiej relacji, w której znalazło się miejsce
      nawet na wzmiankę (wyboldowaną i wyróżnioną w tekście) o rodzinie prezydenta w
      asyście BORu, niczego o tym co jest na filmie, na komentarze do którego
      dziennikarz poświęcił większość artykułu. To co nagrane jest nieistotne,
      komentarz nagranego łapówkarza wystarczy.

      Gdybym była podejrzliwa (a wiecie, że nie jestem) pomyślałabym, że forma tej
      relacji całkowicie pomijającej przedstawiony materiał dowodowy za to obszernie
      cytującej komentarze, tłumaczenia i złośliwostki doktora G. ma jakiś związek z
      artykułem "Broniła doktora G. choć jej rodzice mieli dać mu łapówkę"
      opublikowanym trzy miesiące temu w Rzepie.

      Rzeczpospolita: Dziennikarka potępiała ataki na kardiochirurga. Film z
      gabinetu G. pokazuje, jak jej rodzice zostawiają mu kopertę. Tekst Magdaleny
      Grochowskiej ukazał się na stronie opinii „Gazety Wyborczej” 19 lutego 2007
      roku, tydzień po zatrzymaniu dr. Mirosława G. „Moje spotkanie z dr. Mirosławem
      G.” to jeden z pierwszych artykułów biorących w obronę kardiochirurga
      podejrzanego m.in. o korupcję i znęcanie się nad personelem. „Atmosfera, jaka
      towarzyszy sprawie doktora G., budzi mój sprzeciw. Protestuję przeciwko
      zaszczuwaniu człowieka niezależnie od tego, czy jest winny, czy nie” –
      napisała Grochowska. W tekście, który miał formę listu, opisała swoje
      spotkanie z Mirosławem G. w związku z operacją serca, jaką przeszedł jej
      81-letni ojciec. Tymczasem, jak ustaliła „Rz”, kamera CBA potajemnie
      zainstalowana w gabinecie dr. Mirosława G. zarejestrowała rodziców Magdaleny
      Grochowskiej, gdy zostawiali tam kopertę. Jadwiga i Henryk J. mieli dopuścić
      się korupcji 19 grudnia 2006 r.

      To pewnie tylko zbieg okoliczności, w końcu doktora G. mogły odwiedzić 19
      grudnia 2006 roku dwa różne małżeństwa J. a dzisiejszy artykuł nie ma nic
      wspólnego z tamtymi. Bo przecież gdyby w taki skrajnie tendencyjny sposób
      Gazeta Wyborcza relacjonowała (czy raczej zagadywała) materiał dowodowy
      dotyczący rodziców swojej dziennikarki byłoby to ciut nieuczciwe, niefajne i
      niezgodne z najwyższymi dziennikarskimi standardami z jakich znamy Gazetę
      Wyborczą. Tym bardziej, że to wszystko to pomyłka, Miłada Jędrysik tak
      tłumaczyła wtedy to co się stało w gabinecie G.

      Miłada Jędrysik (Gazeta Wyborcza): Miesiąc po operacji, 19 grudnia 2006 r.,
      pacjent wraz z 77-letnią żoną udali się na umówioną wizytę kontrolną do
      doktora G. Według prokuratury, która opiera się na nagraniu ukrytą kamerą
      dokonanym wtedy przez CBA, wręczyli G. pieniądze. Taśma z nagraniem jest
      niewyraźna, widać tylko, jak kobieta w kapeluszu grzebie w torebce, wyjmuje z
      niej różne rzeczy i kładzie na stole kopertę. Matka Magdy Jadwiga J. twierdzi,
      że podawała doktorowi G. jedynie wyniki badań męża. Państwo J. nie przyznają
      się do winy.

      Nie śmiem wątpić w to, że rodzice dziennikarki tylko wręczyli wyniki badań ale
      wolałabym się dowiedzieć jak to wręczanie wyników badań wyglądało. Czy na
      przykład tak jak na tym filmiku, gdzie jakaś pani przynosi "wyniki badań" w
      ukrytej w książce kopercie, którą doktor otwiera dopiero po jej wyjściu i
      chowa do kieszeni marynarki. Ot, standardowy sposób przekazywania wyników
      badań. Psim obowiązkiem dziennikarza było zrelacjonowanie tego co widział na
      nagraniu, a do czego potem odnosił się G. Zbudowanie relacji wyłącznie na
      słowie G. jest nierzetelne i świadczy o stronniczości dziennikarza. A gdyby
      się okazało, że ci państwo z nagrania o którym jest cały artykuł to rodzice
      jego redakcyjnej koleżanki to po prostu ręce opadają."

      By kataryna
      salon24.pl
      • ponte_aronte z komentarzem 13.12.08, 23:55
        to twoja idolka? wierzysz w każde jej słowo i w ogień bys za nią poszedł?
        współczuję
      • Gość: blanzeflor Re: Bez komentarza IP: *.dip.t-dialin.net 14.12.08, 00:40
        nawet nie czytalam, za dlugie i przewidywalne, ale ta twoja
        latryna.latryna to glupie babsko i tyle
        juz nie raz na tym forum dala d, lubi popluc i poajatrzyc, taka
        natura
        zalosna figura
      • rydzyk_fizyk Czytałeś chociaż ten artykuł? 14.12.08, 01:02
        "A co było na tym nagraniu? A to już jest, szanowny Czytelniku, kompletnie nieistotne więc zostało Ci oszczędzone. Nie dowiesz się z tej dziennikarskiej relacji, w której znalazło się miejsce nawet na wzmiankę (wyboldowaną i wyróżnioną w tekście) o rodzinie prezydenta w
        asyście BORu, niczego o tym co jest na filmie, na komentarze do którego dziennikarz poświęcił większość artykułu. To co nagrane jest nieistotne, komentarz nagranego łapówkarza wystarczy."

        To przeczytaj zanim wkleisz podobne bzdury
        • Gość: uh Re: Czytałeś chociaż ten artykuł? IP: *.chello.pl 14.12.08, 14:00
          to ty wklej nim zaczniesz bronic
      • madissa Re: Bez komentarza 15.12.08, 09:35
        Nie znasz Lekarza, nie znasz nagrań (podobno coś koło 300 godzin),
        nie byłeś (byłaś) na rozprawie, nie znasz pacjentów i ich rodzin ( a
        szkoda - mogłeś/aś pójś i poznać, porozmawiać), nie znasz kontekstu
        sprawy ale ...dziobem kłapiesz.

        Relacja nieobiektywna? Proszę bardzo - podnieś cztery litery i idź
        poczytaj sobie w sądze protokół z posiedzenia. Rozprawa jest jawna -
        więc nie powinno być problemów. Bo zdaniem wielu relacje w GW SĄ
        obiektywne (cóż na to poradzić, że nagrania KTOŚ ewidentnie
        zmanipulował).

        Nieobiektywne relacje to mieliśmy w przeszłości (non-stop je
        puszczali - jak u Orwella: z przerwami tylko na prognozę pogody,
        reklamy i info. o pożarach) Na dodatek przekazywał je osobiście
        taki jeden nieudany prawnik i .... minister sprawiedliwości
        jednocześnie.

        Tylko jak już poczytasz te protokoły - to przeproś nas. Publicznie.

        I podpowiem ci jeszcze - w relacji GW niewiele jest przytoczonych
        słów Pan Prokurator? Bo ona niewiele mówiła, cżłowieku. W ogóle
        niewiele wszyscy mówili - przez ileś tam godzin oglądali te
        filmiki, na kórych kolejni pacjencji serdeczenie dziekowali
        Doktorowi za uratowane życia.
    • timoszyk Re: Proces dr. G.: portret lekarza z kopertą 14.12.08, 16:09
      Zawsze mozna jakos wytlumaczyc lapownika. Na przyklad:
      Wzial, ale nie wydawal. Mial zamiar przekazac na fundusz walki z rakiem. Odmowa
      przyjecia koperty sprawilaby przykrosc pacjentowi, a nawet mogla oslabic te tak
      gleboka wiez pomiedzy nim, a lekarzem.

      Waclaw Timoszyk
    • expilo Proces dr. G.: portret lekarza z kopertą 14.12.08, 16:47
      Czy to nie chodziło po prostu o likwidację kardiochirurgii w Warszawie?
      • Gość: Grzesiek jesli chcieli wykonczyc w-wska kardiochirurgie IP: *.128.33.219.static.crowley.pl 15.12.08, 16:09
        to akcja zakonczyla sie sukcesem. gratuluje Ziobrze i agentom CBA
        dzieki ktorym kilkadziesiat osob umarlo bez przeszczepow. I tak beda
        jak starzy komunisci mowic ze wyonywali rozkazy i to bylo dla
        wiekszego dobra i pieknej idei.
    • Gość: lekarska mafia to mafia, tylko biorą i nic nie potrafią IP: *.chello.pl 15.12.08, 06:53
      jak adwokaci w Polsce
      • pierot6 Doktor.G ratował życie, Ziobro życie odebrał....! 15.12.08, 08:31
        Ziobro, swoimi kłamstwami,pomówieniami, doprowadził do śmierci 120
        chorych, którzy nie doczekali ratunku..Ziobro nakazał im umrzeć !
        • siranders A Religa to nie brał ???..Naiwniaki. 15.12.08, 09:48
    • Gość: rekin Proces dr. G.: portret lekarza z kopertą IP: *.adsl.inetia.pl 15.12.08, 09:49
      ziobro bankrut bizness ha, ha, dupa wołowa niech płaci , może kiedy wyląduje u doktora G bo nie wytrzyma nerwowo?
    • nowak11 Czy dobry policjant może brać dowody wdzięczności 15.12.08, 13:41
      Czy dobry urzędnik może brać dowody wdzięczności? Czy dobry prokurator może brać
      dowody wdzięczności? Czy dobry celnik może brać dowody wdzięczności..? Jeśli TAK
      - to doktorek jest niewinny! Proste!
    • znowumizginelo Portret lekarza z kopertą 15.12.08, 14:00
      'tysiąc złotych, kwotę K. podał w śledztwie, mówiąc, że to podarunek,
      podziękowanie dla lekarza). Na filmie dr G. odkłada kopertę na bok.'

      No co, :-)))))))))))))))))))) sortował chłopak! Bardzo dobry nawyk. A jak
      byście się czuli gdybyście w ewłasnych dokumentach ze szpitala po operacji
      wyciągnęli kopertkę z tysiakiem? Jeszcze gorzej! Lekarz płaci za milczenie!
      Kolejny hit Gazety.pl
    • poszeklu Wreszcie lapownictwo zalegalizowane 15.12.08, 14:05
      Przywrocic Beate Sawicka do koryta!
    • znowumizginelo Portret lekarza z kopertą 15.12.08, 14:08
      Nom. Ale to jest tzw. proces pokazowy Mirosława G.?
      To już zrobcie akcje znicz, zamontujcie wszystkim kardiochirurgom kamery w
      gabinetach, bo idę o zakład, że większość z nich bierze w łapę.
      Co, powiecie mi, że nie można tak wszystkim montować kamer, bo to są rodziny
      pracowników agencji rządowych i tak sami se sr... w własne gniazdo... to nieeeee

      Sama wręczyłam łapówę Mirosławowi G. w postaci flaszki wina, ze słowami: 'zrób
      sobie wieczorek zapoznawczy z żoną', a on mi na to: 'żonę to ja już znam'.
      Może miał żal, że nie dorzuciłam w kopercie swojego zdjęcia z jego fotką w tle
      na ścianie, albo nie, z jego fotą obok mojego łożka...
      • Gość: lolo_antyfasciolo Re: Portret lekarza z kopertą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.08, 15:10
        A teraz drogi internauto lub internautko ktoś powinien złożyć doniesienie do
        prokuratury, że jest jeszcze jeden świadek przestępstwa oraz "winny" wręczenia
        łapówki, a to jest zeznanie. Po IP znajdą cię bardzo szybko. Moja sugestia...
        szukać w PIS-ie
        • znowumizginelo Re: Portret lekarza z kopertą 21.12.08, 22:09
          Gość portalu: lolo_antyfasciolo napisał(a):

          > A teraz drogi internauto lub internautko ktoś powinien złożyć doniesienie do
          > prokuratury, że jest jeszcze jeden świadek przestępstwa oraz "winny" wręczenia
          > łapówki, a to jest zeznanie. Po IP znajdą cię bardzo szybko. Moja sugestia...

          Nie ma sprawy
          :-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
          zapraszam przedstawicieli prokuratury!
          • znowumizginelo Re: Portret lekarza z kopertą 23.12.08, 13:38
            znowumizginelo napisała:


            Tak jak przewidywałam lolo, nikt z prokuratury się ze mną nie skontaktował,
            wiadomo, że ci ludzie do głupich nie należą (całe szczęście) w przeciwieństwie
            do osobników twojego pokroju.

            Hejo!
            ----------------------------------------------------------------------
            > Gość portalu: lolo_antyfasciolo napisał(a):
            >
            > > A teraz drogi internauto lub internautko ktoś powinien złożyć doniesienie
            > do
            > > prokuratury, że jest jeszcze jeden świadek przestępstwa oraz "winny" wręc
            > zenia
            > > łapówki, a to jest zeznanie. Po IP znajdą cię bardzo szybko. Moja sugesti
            > a...
            >
            > Nie ma sprawy
            > :-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
            > zapraszam przedstawicieli prokuratury!
        • znowumizginelo Re: Portret lekarza z kopertą 23.12.08, 15:22
          Loluś? Ale się obnażasz, no nie ma co (za co i o co). Aż Tak się cykasz że mam
          szeroki kark? No tyle razy jemu klarować, ja mam gorzej, nie kark szeroki tylko
          w głowie (za) duży obwód :-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

          No rozumiemy że masz oczęta wkoło główki, bo karków nie sieją, żyją
          umiejętnością i nadzieją :-)
          ale ale ale
          czemuż to zdaje ci się że masz coś co ja chciałabym mieć? Masz coś ale dobrze
          wiesz, że profil jest niezgodny z moimi przekonaniami, poza tym, przez tyle lat,
          nawet nie zdołałeś mnie poznać... Lęk tobie przeszkadza. Ciągle to samo.
          Naprawdę myślisz, że 'uwspólnienie' :-) to jest metoda na pozbycie się
          'stracha'? Oj kiciu, kiciu. Po prostu - nie bój żaby, uwolnij się i trochu
          radości z życia miej.

          :-)




          Gość portalu: lolo_antyfasciolo napisał(a):

          > A teraz drogi internauto lub internautko ktoś powinien złożyć doniesienie do
          > prokuratury, że jest jeszcze jeden świadek przestępstwa oraz "winny" wręczenia
          > łapówki, a to jest zeznanie. Po IP znajdą cię bardzo szybko. Moja sugestia...
          > szukać w PIS-ie
        • znowumizginelo Re: Portret lekarza z kopertą 23.12.08, 15:24
          Gość portalu: lolo_antyfasciolo napisał(a):

          > A teraz drogi internauto lub internautko ktoś powinien złożyć doniesienie do
          > prokuratury, że jest jeszcze jeden świadek przestępstwa oraz "winny" wręczenia
          > łapówki, a to jest zeznanie. Po IP znajdą cię bardzo szybko. Moja sugestia...
          > szukać w PIS-ie

          aha :-))))) nie strasz nie strasz bo się [wyraz zostanie wycięty , jak nie w
          całości to w niecałości] ... no wiesz co hmmm :-))))))

          I takie coś naprawdę działa na ludzióf? To chyba tylko na takich co mają niecne
          zamiary :-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
          No i jak teraz wyglądasz? Ciom? No jak zza murka.
    • anwad Lekarz z kopertą - ikona III RP 15.12.08, 14:54
    • Gość: tolek111 łapówka -coś normalnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.08, 15:10
      Pan G nieprotestował jak i sie niedomagał pieniedzy za
      przyspieszenie leczenia ,taki prawy obywatel w wiezieniu ???
      Prawda jest taka że łapówka jest tak oficjalna jak codzienne mycie
      zębów , dla przykładu podam czekam na operacje artroskopie kolana w
      piekarach termin mam na 2010 rok a nieoficjalnie załatwiłem na luty
      tego roku ,wszystko sie da , ale to kosztuje
      Sytuacja zmusza do dawania na przykładzie mojej osoby ,kto bedzie
      czekal na operacje do 2010 roku paranoja .Niech sprywatyzują ten
      komunistyczny moloch i bedziemy chodzic prywatnie szybko , komfortowo
      i bez łaski lekarza .
      • 1zorro Chcialbym wiedziec ile ta "akcja" tych agentow 007 15.12.08, 15:32
        kosztowala? To samo dotyczy tej "super akcji" z Lepperem....Ziobro
        zaplaci? Czy podatnicy?
        • mark6 Głupek jesteś!! 15.12.08, 16:14
          Co cię to obchodzi?
          Chyba jest ważniejszą sprawą , że złapano sk....na żerującego na
          nieszczęściu ludzkim.
    • mark6 Ten bydlak-łapówkarz jeszcze coś ma do powiedzenia 15.12.08, 15:56
      W momencie kiedy wziął w łapę kopertę/ gó... mnie obchodzi co w niej
      było/ powinien natychmiast stracić prawo do wykonywania zawodu!!!
      Lud polski głupi i daje się nabrać na wykręty wrednej ŚWINI bo nie
      jest to żaden lekarz.
      Kompletne zezwierzęcenie aby wykorzystywać nieszczęście innych ludzi.
      PS
      Jaki lekarz taki język!
    • Gość: misza Proces dr. G.: portret lekarza z kopertą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.08, 15:57
      A co się tak biednego G. uczepili? Mało to lekarzy jest w Polsce?
      Nie wszyscy biorą, bo też nie wszyscy są takimi dobrymi lekarzami.
      Ale już taki ordynator to bierze, oj bierze. I w części nie dlatego,
      ze chce, ale dlatego, że mu wciskają. Moja szwagierka ostatnio mi
      powiedziała, ze dała lekarce 1200 zł bo była jej wdzięczna za
      opiekę. No to co, miała nie wziąć? Ale sporo jest niestety takich,
      którzy operację uzależniają od kasy. I to dużej...
      • mark6 Masz absolutnie rację.Ku... prz drodze też nie 15.12.08, 16:51
        wszystkie biorą/albo mało/ bo nie są tak dobre jak
        lepiej "wykształcone"koleżanki.No chyba , że ktoś koniecznie chce.
    • aron2o04 Portret lekarza z kopertą 15.12.08, 16:55
      przecież najlepiej w IV RP było atakować inteligentów, a że lekarz
      znany się trafił?? A pan Religa powinien się wstydzić za to że
      wpółpracuje z Panem Ziobro
    • l005 Łapówki są powszechne w polskiej służbie zdrowia 15.12.08, 17:14
      Ja jestem zaszokowany tym co słyszę od rodziny i przyjaciół w Polsce. To nie są opowieści z drugiej ręki ale bezpośrednio od ludzi którzy koperty wręczają. Robią to ponieważ ponieważ panuje powszechna opinia że bez tego lekarze nie pomogą pacjentowi w poważnych przypadkach. Czy to przeświadczenie odpowiada rzeczywistości trudno powiedzieć ale faktem jest że lekarze koperty biorą i nie zwracają. Ten proceder powinien być zlikwidowany jakoś (ale jak?).
    • Gość: mat63 Portret lekarza z kopertą IP: *.augustow.mm.pl 15.12.08, 17:15
      Jestem zdziwona tym,ze nikogo te ponoć drobne dowody wdzięczności
      nie drażnią. Od 20 lat pracuję w szkole i walczę z tymi dowodami
      skutecznie . Za wykonaną pracę dostaję pensję. Nie domagam się
      dodatkowych prezentów. Niestety to nasze państwo powinno dbać o
      portfel swoich obywateli. I jak większość obywateli chodzę do
      lekarzy prywatnie, bo niestety nie mam zagwarantowanej opieki
      medycznej i. To najbardziej boli. Ludzi trzeba skutecznie oduczać
      łapówkarstwa, a w przypadku doktora G. robi się z oskarżonego teraz
      oskarżyciela!
    • nessie-jp Proces dr. G.: portret lekarza z kopertą 15.12.08, 17:49
      Powiem tak
    • talking_head Łapówkarz -cacy, łowcy skór - be, dlaczego ? 15.12.08, 20:03
      Niepojęte są wyroki "GWno Prawdy", jednych lekarzy flekuje i na
      długo przed procesem (czytaj: wyrokiem) skazuje na pierwszych
      stronach na publiczne pohańbienie, z innych (dr przez duże G.)
      robi bohaterów.
    • optyk26 Proces dr. G.: portret lekarza z kopertą 15.12.08, 20:29
      którą po obejrzeniu pan G. wsadził do kieszeni zamiast zanieść do
      dyrektora placówki, który jest dysponentem zgodnie z prawem
      wszystkich ruchomości i walorów w tym pieniężnych w szpitalu a pan
      G. je po prostu ukradł i już za to powinien siedzieć. A najlepsze
      jest jak kundle z żydowskiej gazety dla Polaków pieprzą o
      uśmierceniu kardiochirurgii w Polsce to świadczy że jest to
      środowisko tak skorumpowane, że zaprzestali operować z obawy o
      wykrycie ich szwindli.

      Z parchem się nie dyskutuje parcha się likwiduje powiedział sadownik
      do sadownika. Broń dla każdego Polaka. Podatek dochodowy 3% dla
      każdego Polaka i wszystkie wydatki odliczone od podstawy
      opodatkowania a każdy żołnierz i policjant na służbie jeździ
      odpowiednim pojazdem, zlikwidowana szara strefa, zapłacony VAT.

    • Gość: Jacek Portret lekarza z kopertą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.08, 22:23
      Życzę ziobrze i kaczyńskim za tych ludzi, którzy przez nich zginęli
      (nie tylko w MSWiA,ale też w innych szpitalach) żeby dotknęła ich
      najgorsza choroba i żeby zachowali świadomość do końca życia.
      Przychodzi mi do głowy stwardnienie zanikowe boczne albo bóle
      wzgórzowe (oporne na morfinę). Wtedy bym zaczął wierzyć w
      jakąkolwiek sprawiedliwość na świecie.
      • Gość: STOP Mafii!!! szczyt populizmu mafijnego IP: *.chello.pl 16.12.08, 07:17
    • york1952 Re: Proces dr. G.: portret lekarza z kopertą 07.01.09, 10:47
      Dla mnie definicja łapówki jest prosta:jeżeli ktoś wymusza na mnie pieniądze
      ,uzależniając od tego wykonanie jakiejś czynności-nie ma dyskusji i nie
      dyskutuję.Jeżeli natomiast Gość pomógł mi w chwili, gdy inni lekarze odwrócili
      się ode mnie , to wara każdemu od mojej osoby, choćbym ofiarował Mu nawet ,nie
      kopertę, a teczkę z pieniędzmi.To samo usłyszała Pani prokurator, która pomagała
      mi w składaniu zeznań.
    • jurek_dzbonie Kiedy Ziobro przeprosi? 07.01.09, 11:46
      Czekamy panie byly ministrze!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka