niesamowita.natka.pietruszki 29.12.08, 07:26 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: (gość portalu) Sylwester z (psią) kupą na trawniku. IP: *.ip.netia.com.pl 29.12.08, 09:09 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asyt Re:Sensowne miejsce IP: *.wawa.almatur.pl 29.12.08, 09:56 Sensowne miejsce to takie, które jest dobrze skomunikowane, a sam przebieg imprezy ma mały ujemy wpływ na otoczenie. Aktualny wybór jest o wiele bardziej chybiony jak poprzedni. Można byłoby się zastanowić nad Polem Mokotowskim, gdzie obecne w głównej niecce nie ma wody i można rozstawić scenę. Fajerwerki nikomu nie będą przeszkadzać jeśli będą wystrzelone z terenu skry, co więcej ich zabezpieczenie nie będzie problemem. Dojechać można z 3 stron, Trzema różnymi rodzajami komunikacji. Inny pomysł to podzamcze, ale tam trudno dojechać. Jeszcze inny któy może przyczyniłby się do popularyzacji Pragi - to park skaryszewski. A za trzy lata - Stadion Narodowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bbx Sylwester z Kupichą w oknie IP: 213.25.44.* 29.12.08, 09:56 Wigilia Właczam jedynke kupicha szuka chetnych na kolacje właczam dwojke kupicha spiewa koledy właczam polsat kupicha zaprasza na sylwestra właczam tvn kupicha reklamuje bank patrze na stól... na szczęscie karp Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bl Re: Sylwester z Kupichą w oknie IP: *.pl 29.12.08, 09:57 A co znalazłeś w lodówce? No i pod choinką? Kupichę? Odpowiedz Link Zgłoś
tom_aszek Re: Sylwester z Kupichą w oknie 30.12.08, 11:29 Gość portalu: bbx napisał(a): > patrze na stól... na szczęscie karp Na pewno karp? A zaglądałeś mu pod łuski? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: parafianka Sylwester z Kupichą w oknie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.08, 10:29 Tylko współczuć. Odpowiedz Link Zgłoś
jowita81 Sylwester z Kupichą w oknie 29.12.08, 10:59 W zamierzchłych czasach PRL Plac Konstytucji był nie tylko sporym parkingiem,ale także i tutaj od czasu do czasu odbywały się imprezy.Zwłaszcza w tych czasach kiedy trasa pochodu pierwszomajowego miała tu swój koniec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wsw Zburzyć Plac Konstytucji... IP: *.chello.pl 29.12.08, 11:43 i pochody pierwszomajowe! Odpowiedz Link Zgłoś
tom_aszek Re: Sylwester z Kupichą w oknie 30.12.08, 11:34 jowita81 napisała: > W zamierzchłych czasach PRL Plac Konstytucji był nie tylko sporym > parkingiem,ale także i tutaj od czasu do czasu odbywały się imprezy. Tak, ale 'impreza' wtedy i 'impreza' dziś to przecież inna skala hałasu i tłumu. Wtedy była potańcówka (wcześniej na Mariensztacie) przy orkiestrze i kolejki przy wacie cukrowej, teraz będą dziesiątki tysięcy ludzi (nawet jeśli nie 90 000, to i tak wiele) i taki huk, że mieszkańcom okna będą się same otwierać do wewnątrz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fred Sylwester z Kupichą w oknie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.08, 12:01 hehe wielka mi przyjemnosc obejrzec LALUSIA w oknie buhahaha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lin Jednak to jest dziki kraj, IP: *.3.pl 29.12.08, 13:28 a urzednikom, którzy wymyslili te lokalizacje nalezy sie gazetowa Noga od Stołka. Autor artykułu zadał sobie troche trudu i znalazl mieszkańcw placu, którym huk i łomot pod oknami nie bedzie przeszkadzał. Ok. Ale co z tymi,kórzy tego huku nie chca? Idea przenoszenia sie z domu do restaruracji albo do znajomych jest jednak nieco absurdalna. A co z ludźmi starszymi? Co z chorymi? Co z maleńkimi dziecmi? Wszyscy maja sie gdzies wynosic na te radosna noc? Gdzie? Moze do Ratusza? Albo do Hotelu Bristol, który miasto mgłoby wynajac na ten cel dla mieszkańców? Gdybym to ja mieszkał na Placu KOnstytucji i gdyby to mnie zmuszono do uczestniczenia z domu w takiej imprezie, miasto miałoby proces o odszkodowanie. Jesli miejscy urzednicy nie rozumieja, ze podstawową funkcja miejska jesst mieszkanie, a cała reszta funkcji musi byc albo oddzielona od funkcji mieszkaniowej albo jej podporzadkowana - to oznacza tyle, ze urzednicy nie maja kompetencji do pełnienia swoich funkcji. Odpowiedz Link Zgłoś
krwe Re: Jednak to jest dziki kraj, 29.12.08, 14:26 miasto to nie wieś.dobrze,ze tu nie mieszkasz.miasto ma działać 24/h. inna sprawa,ze z tą polską ekipą muzyczną to przegięcie.na co dzień nie można sie od nich opędzić,a tu jeszcze w sylwestra ich serwują. Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Jednak to jest dziki kraj, 29.12.08, 16:34 Ano właśnie, miasto to nie wieś. Tu nie rządzi sołtys, tu nie masz prawa robić co chcesz na swoim podwórku i pokazywać wała sąsiadowi. Tu trzeba pomyśleć i dostosować się do innych. Szkoda, że Ratusz tego nie zrobił. Idea ze zorganizowaniem w Ratuszu kameralnego Sylwestra dla mieszkańców pl.Konstytucji jest bardzo ciekawa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cro Re: Jednak to jest dziki kraj, IP: *.adsl.inetia.pl 29.12.08, 20:09 zanim zdecydowano sie na organizacje sylwestra w tym konkretnym miejscu, zapytano o opinie wspólnoty mieszkaniowe z pl. konsytucji, które nie miały nic przeciwko. Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Jednak to jest dziki kraj, 29.12.08, 21:17 Te same "wspólnoty", które zasłoniły ludziom słońce płachtą reklamową, byle zarobić? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lin Re: Jednak to jest dziki kraj, IP: *.3.pl 30.12.08, 09:13 Prawde mówiąc nie wierze, ze wspólnoty sie na to zgodziły. A jesli sie zgodziły - pytanie, czy rzeczywiscie maja legitymacje do reprezentowania mieszkańców w tej sprawie. Czy rzeczywiscie zapytano mieszkańców o zdanie. To, ze jest nas w miescie duzo, nie znaczy, ze nie ma sposobu na zebranie opinii. Gdyby redakcja pociagneła ten watek, moglibysmy sie przekonac jak to jest z samorzadnoscia w Warszawie. A za Noga od Stołka optuje nadal. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lin Re: Jednak to jest dziki kraj, IP: *.3.pl 30.12.08, 09:17 W miescie przede wszystkim MIESZKAJA ludzie. Zapłacili za swoje mieszkania, płacą czynsz. W ramach swojej własnosci maja prawo do korzystania z mieszkania w sposób niezakłócony. Organizowanie masowej imprezy pod oknami jest naruszeniem prawa własnosci. Architekci rozumieja, ze w miescie musza istniec strefy o rznych funkcjach - nie zakłócajace sie nawzajem. Urzednicy z ratusza mogliby udac sie na jakies szkolenie w tej kwestii zamiast fundowac mieszkańcom tego rodzaju prezenty. Ta niekompetencja, brak wyobraźni i niezrozumienie pijecia przestrzeni wspólnej saporazajace. No, dziki kraj. Odpowiedz Link Zgłoś
krwe Re: Jednak to jest dziki kraj, 30.12.08, 10:43 no właśnie śródmieście jest strefą,która ma żyć.chcesz mieć cisze to se kupujesz miasto na przedmieściach lub w dzielnicach-sypialniach.lokalizacja pl.konstytucji na sylwestra,moim zdaniem jest doskonała.nareszcie kończy się prl i ciche śródmieście. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lin Re: Jednak to jest dziki kraj, IP: *.3.pl 30.12.08, 16:15 niezupełnie. W tej sferze ludzie MIESZKAJA od jakichs 50 lat.Oni tam są. Mozna by ich zauwazyc. To może raczej imprezy masowe przeniesc na przedmiescia albo na jakies nieczynne lotnisko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kapitan Kupa Zo znaczy "Kupicha"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.08, 14:22 w gwarze ludowej oznacza to "wielkie kupsko" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obibokone Lepszy Kupicha w oknie niż kupicha w majtach! IP: *.ip.netia.com.pl 29.12.08, 14:35 :] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 7 Re: Sylwester z Kupichą w oknie IP: 195.242.183.* 29.12.08, 15:42 > zespół disco polo Boys oraz Feel. To nie jest to samo? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tom_aszek Re: Sylwester z Kupichą w oknie 30.12.08, 11:31 Gość portalu: 7 napisał(a): > > zespół disco polo Boys oraz Feel. > > To nie jest to samo? ;) Nie. Wokalista Feel ma bródkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: też przeciw Sylwester z Kupichą w oknie IP: 193.200.216.* 29.12.08, 16:22 Tak, szkoda, że szacowny redaktor nie zapytał o zdanie starszych i leciwych mieszkańców pl konstytucji i okolic, toż to oni stanowią większość mieszkańców tych okolic. Czyżby brak odwagi, cenzura czy też ja jestem w błędzie i dziadki już nie mogą się doczekać "szampańskiej nocy". Znam opinię mojego obłożnie chorego nie do ruszenia z domu ojca (lat 84), niestety nie nadaje się ona do publikacji. Władze Warszawy mogłyby, gdyby nie były tak gruboskórne i aroganckie, poczuć się urażone. PS Przypominam dla tych co z poza i młodym co znaczy skrót MDM - Marszalkowska Dzielnica MIESZKANIOWA, więc dajmy ludziom mieszkać w spokoju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MotoGirl Sylwester z Kupichą w oknie IP: *.chello.pl 29.12.08, 18:33 Już teraz wyobrażam sobie co to będzie za niewypał z tej naszej Sylewstrowej Dumy za 3,5 mln złotych:)))) Liczą na 90 tyś. ludzi??!! Nie wiem skąd i jak... po tych wszystkich komentarzach typu "muzyka mi nie leży", "nie moje klimaty", itp można się spodziewac ze rewelacji nie będzie, a raczej znowu posmiewisko. Oczywiście sa fani ale jak widac w przedziale wiekowym do 15 lat oraz gdzie niegdzie powyżesz 60 lat. Ale na taka widownie raczej nie możemy liczyć... Więc podsumowując znowu wpadnie ok 10 tys. ludzi i pieniądze pujdą na marne (zamast wyłorzyc je na jakies drogi czy inne renowacje). Miejsce jak miejsce, napewno lepsze niż pod pałacem, chodz z tego co wiem to podobno nie bedzie można dojść od metra Politechnika co jest ostrym debilizmem osób które pocą się nad imprezą. Od początku nie byłam przekonana do tej imprezy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Moto Re: Sylwester z Kupichą w oknie IP: *.chello.pl 29.12.08, 18:38 Aha zapomniała bym... dlaczego Kraków może pozwolić sobie na LEONE LEWIS (!) czy chociażby Kate Ryan, a my zaprzęgamy na sywestra KUP (ich)Ę!!?? I te przeboje Abby.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał A we Wrocławiu Shaun Baker IP: *.aster.pl 29.12.08, 19:14 tylko potem niech nie będzie płaczu i tekstów że ludzi było mało. Naprawdę Stolicy nie stać na sprowadzenie gwiazdy na topie. A poza tym lokalizacja. Jeśli tak żal Pól Mokotowskich to czemu nie można zrobić na płycie lotniska na Bemowie. Odpowiedz Link Zgłoś
tom_aszek Sylwester... bez dojazdu metrem 30.12.08, 11:28 "Od godziny 18:00 w dniu 31.12.2008r. do godz. 0:30 w dniu 1.01.2009 r. zamknięta będzie dla pasażerów stacja POLITECHNIKA". Źródło: www.ztm.waw.pl/news.html Czyli: brak dojazdu metrem na zabawę, za to będzie odjazd (z niej) :) Odpowiedz Link Zgłoś
anmanika Re: A po co dojazd metrem? 30.12.08, 17:20 Apropo: "Autor artykułu zadał sobie troche trudu i znalazl mieszkańcw placu, którym huk i łomot pod oknami nie bedzie przeszkadzał. Ok. Ale co z tymi,kórzy tego huku nie chca? Idea przenoszenia sie z domu do restaruracji albo do znajomych jest jednak nieco absurdalna. A co z ludźmi starszymi? Co z chorymi? Co z maleńkimi dziecmi? Wszyscy maja sie gdzies wynosic na te radosna noc? Gdzie? Moze do Ratusza? Albo do Hotelu Bristol, który miasto mgłoby wynajac na ten cel dla mieszkańców? " Mieszkam na p. Zamkowym i jak sie mieszka w centrum takie rzeczy trzeba brac z dobrodziejstwem inwentarza. Sylwestry 10 lat mialam pod oknami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vejan Sylwester z Kupichą w oknie IP: *.adsl.inetia.pl 31.12.08, 16:10 Mieszkańcy MDM są tak wkurzeni od wczoraj, że lepiej nie pytać. A ci, którzy jeżdżą Marszałkowską tramwajem pod adresem ratusza puszczają bardzo obraźliwe epitety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vi Re: Sylwester z Kupichą w oknie IP: *.adsl.inetia.pl 31.12.08, 16:11 Miejsce bezsensowne, jeśli ktoś mieszka w Warszawie, a nie na Pradze Odpowiedz Link Zgłoś