Dodaj do ulubionych

Więcej mieszkań z budżetową dopłatą

IP: *.ghnet.pl 31.12.08, 11:37
Nowy artykuł z tym samym tekstem?
Wczoraj już był.
Co, komentarze nie spasowały przekupny leszczu?
Ratuj deweloperów, ratuj!Tyś ich jedyną nadzieją.

Jak w "Żywocie Briana" - Kutas Wielgus.:)))
Obserwuj wątek
    • Gość: bimbol Re: Więcej mieszkań z budżetową dopłatą IP: 83.3.2.* 31.12.08, 11:55
      ale pojechałeś, zaraz cię pewnie wytną
      • Gość: Zenek Re: Więcej mieszkań z budżetową dopłatą IP: *.ghnet.pl 31.12.08, 12:06
        No może troszkę :))
        ale ani przekupstwo nie powinno go obrażać, bo to nie jest karalne w jego
        przypadku, ani nawiązanie do fikcyjnej postaci z filmu :)))
        • znajomy_jennifer_lopez Mieszkań może wiecej ale kredytów mniej. 02.01.09, 02:06
          W Bydgoszczy kredyty z dopłatą były dostepne i przed zakreceniem kurka kredytowego a ceny i tak spadają na pysk. W innych miastach mają niby wywołać jakiś szalony wzrost popytu?

          miasta.gazeta.pl/bydgoszcz/1,35590,6110674,Mieszkania_tanieja__I_maja_byc_jeszcze_tansze.html
    • Gość: Pedro Wielgo do pieca, razem z developerkami. IP: *.prokom.pl 31.12.08, 13:07
      Te dopłaty nic wam nie dadzą. Przeznaczone na nie środki w budżecie
      nie pozwolą na dopłaty do zakupu w kredycie nawet 10% wybudowanych
      mieszkań. Developerków i ich pieska Wielgo czeka smutny koniec.
    • Gość: monia Więcej mieszkań z budżetową dopłatą IP: *.rene.com.pl 31.12.08, 13:32
      Ciekawa propozycja, ale chyba nie dla wszystkich:
      kredyt.ogar.pl/doplaty.html
      Jeśli chodzi o warunek małżeński - Czy wystarczy być w związku przy
      podpisywaniu końcowej umowy czy również jest to wymagane przy podpisywaniu
      umowy przedwstępnej?
    • Gość: les Więcej mieszkań z budżetową dopłatą IP: *.chello.pl 31.12.08, 13:48
      Czytając artykuły tego Pana mam zawsze wrażenie, że są one sponsorowane.
      Notabene jestem właścicielem spłaconego mieszkania i zwyżki lub zniżki jego
      wartości są mi obojętne. Pytanie tylko, czy impuls jest osobistym głosem
      autora, któremu być może leżą na sercu interesy developerów czy może skądś
      wyżej, w końcu reklamodawcy płacą nie małe pieniądze i mają swoje wymagania.
    • Gość: aaa Re: Więcej mieszkań z budżetową dopłatą IP: *.chello.pl 31.12.08, 14:29
      Tego nie da sie juz zatrzymac. Obserwuje forum od roku i fascynujace jest jak
      zmienialy sie poglady. Od "bedzie roslo" do "bedzie mocno spadalo".
      Z tym ze tym razem juz chyba nikt nie watpi ze beda obnizki ale nikt nie zna
      rozmiaru ani sklai czasowej.
      Najwiecej wygraja Ci ktorzy juz maja mieszkania i chca kupic wieksze.
      To glownie te mieszkania zostana na rynku pierwotnym i na wtornym po ludziach
      ktorzy wlasnie koncza budowy domow jednorodzinnych.
      W pierwszej kolejnosci duza podaz bedzie dotyczyla mieszkan 3-4 pokojowych a
      dopiero pozniej mniejszych.
      • Gość: Adam jednak ludzie nie są równi - wg konstytucji!1!! IP: *.adsl.inetia.pl 31.12.08, 14:50
        dopłaty tylko dla rodzin, dlaczego - już mialem nadzieję że mi się uda kupic
        takie mieszkanie i nic tego
    • Gość: Rodriges Więcej mieszkań z budżetową dopłatą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.08, 15:01
      Nie wiem jak [a może za ile?] mogła przejść taka ustawa!

      Mamy dopłacać 40% z pieniędzy podatników do mega wysokich marż deweloperów? Mi
      to się w głowie nie mieści. Tylko w tym głupim kraju takie rzeczy.
    • Gość: shon Więcej mieszkań z budżetową dopłatą IP: *.mpwik.com.pl 31.12.08, 16:02
      Ja wziąłem kredyt w złotówkach (70% wartości mieszkania; 30 wkład
      wlasny) w 2007 roku w Kredyt Bank, za chwilę będziemy mieli akt. Czy
      mogę starać sie o dopłatę skoro na stronie BGK napisane jest w
      wykazie banków, że KB nie daje kredytów z dopłatą. Czy to nie jest
      nierówne traktowanie obywateli przez Państwo ? Proszę o poważne
      odpowiedzi. Zostało mi tylko 23 lata i 3 mce tego kredytu więc
      państwowa pomoc przydałaby się.
    • Gość: anonim jak daleko jestesmy od cywilizacji???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.08, 18:36
      moje pytanie brzmi"kiedy ten chlam polski zrozumie, ze nie nalezy
      dzielic ludzi na zonatych, singli, homo,hetero itp. w przypadku
      przyznawania kredytow" bo to sie nazywa DYSKRYMINACJA.To powinno
      zalezec tylko od zdolnosci kredytowej. Wytlumaczcie mnie kiedy
      wladze tego kraju sie ucywilizuja.
      • Gość: piotr i joanna Re: jak daleko jestesmy od cywilizacji???? IP: *.adsl.inetia.pl 31.12.08, 19:30
        właśnie to jest chore doplata powinna być dla wszystkich - nie tylko dla
        dzieciatych - bo z tego wynika że ci bez dzieci to gorsi, ja pracuje juz od 12
        lat, 1800 na rekę, niby duzo ale wynajem to 800, 450 czynsz i prąd, reszta na
        życie rozrywka - smieszne ale jedzenie wcale nie jakies wyszukane, czasem jakiś
        ciuch, na wiećej mnie nie stać, nie ma szans na jakiś urlop, spedzam w domu, na
        rodzine tez mnie mnie stać, a przy dopłatach zostałem pominięty, teraz się
        czuję jak gorszy , chyba rozumiem co czują homoseksualiści - to jest jawna
        dyskryminacja , żeby ten poddział doplat byl chociaż wg grup skali podatkowej
        np. I grupa, a tak widać że wyraźnie preferuje się w tym kraju dzieciatych
        chociaz nie kązdy może je miec albo moze sobie na nie pozwolić, koszty uzyskania
        tez dla dzieciatych i to bez wzgledu na dochód , paczki w zakladach tez dla
        nich, urlopy tez mają najlepszym okresie to się robi jakieś chore niby
        wsdzyscy rowni
        • Gość: Dud idiot IP: *.devs.futuro.pl 04.02.09, 08:56
          Państwo wspiera polityke prorodzinną "durnie" bo kto jak nie dzieci bedą
          pracować na wasze emerytury, z pary dwóch facetów nigdy nie bedzie przyszłosci
          wiec nie pierdzielci tutaj że to dyskryminacja to jest polity przyszłosciowa.
          Ja to tak widze
          pzdr.
      • Gość: tr ????Nikt nie dzieli - to ludzie się sami dzielą na IP: *.centertel.pl 01.01.09, 11:51
        żonatych czy nieżonatych. Sami - jasne? "Żonatość" stwarza nową jednostkę zwaną rodziną, która jest wartościowym tworem z punktu widzenia społecznego.Pomoc społeczeństwa ma służyć tej formie rozwoju społecznego bo zwiększa to szansę na sukces prokreacyjny poprzez umożliwienie zapewnienia odpowiedniego do hodowli dzieci lokum. I nie pisz, że dzieci można robić wszędzie gdzie się chce bo rodzina jest społecznie i kulturowo najwyżej usankcjonowanym gwarantem prawidłowego rozwoju dziecka.Póki co.I to jest wartość do której społeczeństwo może chcieć dopłacać aby móc się dalej rozwijać. A nie do marzeń singli np. o Porsche (bo tyle kosztuje wychowanie dziecka). Oczywiście, że masz dobrą wolę i oczywiście, ze w przyszłości, że jasne. Ale udowodnij to. Najpierw kwity (akt ślubu), a potem dopłaty. Jasne?
        • Gość: X Re: ????Nikt nie dzieli - to ludzie się sami dzie IP: *.metronet.pl 01.01.09, 13:30
          Najpierw kwity, a potem dopłaty. Jasne? Nie, nie jasne. Dopóki nie
          będę mieć mieszkania, w którym będzie mogła normalnie żyć moja
          przyszła rodzina, nie zakładam rodziny. Chcę, żeby moje dzieci miały
          normalne warunki najpierw do zabawy, potem do nauki. Zapewnienie
          tego wymaga posiadania własnego mieszkania o odpowiedniej wielkości.
          Nie będę wychowywać dzieci mieszkając w małym wynajmowanym
          mieszkaniu, gdzie jedna osoba to maksimum lokatorów, bo jak jest
          więcej osób, to nie da się już w takim mieszkaniu mieszkać
          normalnie. Poza tym nie mam żadnych gwarancji, że jeśli nawet już
          bym miał rodzinę, to Państwo umożliwi mi łatwiejsze zapewnienie
          mojej rodzinie właściwych warunków życia. Państwo zapomina, po co
          istnieje i dla kogo istnieje.
          • Gość: tr Gwarancji to nie masz nawet, że dożyjesz jutra. IP: *.centertel.pl 01.01.09, 14:17
            I w zasadzie to mogłoby być wszystko w temacie. A jeżeli masz takie rozbuchane wymagania w stylu: nie będę kopulować w wynajmowanym mieszkaniu bo to nie warunki dla dziecka (tylko rezydencja 600m2) to... sorry ale brak słów. Skąd się biorą takie życiowe niedojdy które oczekują, że im inni kupią dom? Niepojęte.Masz jaja? To przyciśnij je do umywaki jak powiedział wieszcz.Dodam, że rządy na całym świecie wspierają politykę prorodzinną. Nikt nie będzie wspierał kaleśniaków z krzywą wyobraźnią.
    • Gość: też istnieję Więcej mieszkań z budżetową dopłatą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.08, 20:11
      Nie ożenię się, bo jestem kaleką. Chcę jednak mieć własne mieszkanie. Jednak
      miał je będę dopiero wtedy, kiedy dam zarobić developerom i dopłacę tym zdrowym
      żonatym i dzieciatym. Zaiste dobre to jest i sprawiedliwe. Ponadto, liczyć się
      nauczcie. To straszna lipa ciołki.
      • Gość: inny nieżonaci nie istnieją w tym pąnstwie!!!!!!!! IP: *.adsl.inetia.pl 31.12.08, 22:17
        koszty utrzymania zyjącej w pojedynkę osoby są tak naprawdę wyższe niż kilku
        osób no ale żeby dostac dopłatę takie osoby sa dyskryminowane
    • Gość: cooki Więcej mieszkań z budżetową dopłatą IP: *.gorzow.mm.pl 01.01.09, 00:42
      czemu uparliście się na tych dzieciatych, wcale nie trzeba mieć dzieci, to jest dopłata...dla małżeństw i wszystko...
      • Gość: anonim Re: a dlaczego "doplata dla malzenstw" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.09, 11:28
        Gość portalu: cooki napisał(a):

        > czemu uparliście się na tych dzieciatych, wcale nie trzeba mieć
        dzieci, to jest
        > dopłata...dla małżeństw i wszystko...


        wlasnie, dlaczego doplata dla malzenstw? chodzi przeciez o kredyty,
        o rowny dostep, bez dyskryminacji do takowych kredytow. dlaczego
        malzenstwa maja mozliwosci doplaty a np. single, czy czlowiek o
        innej orientacji seksualnej mimo wysokiej zdolnosci kredytowej nie
        moze skorzystac z takiej doplaty? Ludzie to sie w pale nie miesci,
        ze w tym kraju dyskryminacja jest tak rozpowszechniona i to przez
        rzad i wladze. Gdzie konstytucyjny zapis o rownym traktowaniu stron?
        • Gość: tr Palikot ma full kasy. Ty nie-to też dyskryminacja? IP: *.centertel.pl 01.01.09, 12:32
          Chore to jest to co potraficie podciągnąć pod def. "dyskryminacji" byleby odowodnić że to wam kasa jest najbardziej potrzebna. Państwo chce wspierać rodziny bo są wartością samą w sobie. Kasa idzie na rodziny, a nie singli. Bo warto w to inwestować.W singli nie warto. więc nie wyciągajcie łap po nie swoje.
          • Gość: X Re: Palikot ma full kasy. Ty nie-to też dyskrymin IP: *.metronet.pl 01.01.09, 13:39
            Skoro w singli nie warto inwestować, to ja to Państwo p...ę i
            przestaję płacić podatki. Zobaczymy, skąd to Państwo wtedy weźmie
            pieniądze na dopłaty do rodzin. Ja jako singiel płacę miesięcznie
            większe podatki, niż jedna rodzina ze średnimi zarobkami ma w sumie
            pensji netto.
            • Gość: Eduardo Re: Palikot ma full kasy. Ty nie-to też dyskrymin IP: *.chello.pl 01.01.09, 14:02
              Jak pie...sz i nie placisz, to nie lec na pogotowie jak sie potkniesz i
              polamiesz kulasy w nocy (w dzien se pojdziesz do swojej prywatnej kliniki co
              nie). A jak Ci skroja komorke to wynajmij prywatnego detektywa albo jakiegos
              karka do odzyskania, bo policja to z podatkow panie. Aha ZUS'u tez nie plac, w
              koncu zlodzieje. W ogole pie... usiadz i placz.
            • Gość: Versus Bykowe czeka! IP: *.adsl.highway.telekom.at 02.01.09, 01:50
              Weź singlu tak nie podskakuj, bo w normalnych krajach singli obarcza się
              dodatkowym podatkiem, tzw. bykowym, albo tzw. "podatkiem na królową" jak w
              Anglii, jako ich wkład w rozwój społeczny (skoro nie rodzą to niech chociaż
              zapłacą). Małżeństwo, rodzina, dzieci to z punktu widzenia społeczeństwa bardzo
              cenna rzecz, w którą należy inwestować, a ludzi zachęcać do zakładania rodzin.
              Po to są te wszystkie pomysły prorodzinne, a nie prosinglowe. System społeczny
              opera się na wymianie pokoleń (choćby system emerytalny), ale to nowe pokolenie
              KTOŚ musi urodzić i wychować.
              • c64 Re: Bykowe czeka! 02.01.09, 11:00
                Z innej beczki, dopłata jest dla małżeństw, ale jaka jest gwarancja,
                że małżeństwo będzie dzieciate? Skoro dopłata wspiera politykę
                prorodzinną, która w założeniu wspiera kopulację (założenie może i
                słuszne, ale tak samo jak można produkować nowych wspaniałych
                obywateli, którzy będą robić posłusznie na te różne ZUS-y i inne
                złodziejskie państwowe wynalazki, tak samo można produkować
                bezrobotnych, lumpów, gwałcicieli i morderców) to w ustawie powinno
                być, że jak wezmą dopłatę i nie spłodzą to będą musieli oddać. To
                chyba oczywiste? :)
        • Gość: X Re: a dlaczego "doplata dla malzenstw" IP: *.metronet.pl 01.01.09, 13:35
          Niech Trybunał Konstytucyjny zajmie się tą ustawą.
    • Gość: Maniek Re: Więcej mieszkań z budżetową dopłatą IP: *.lukman.pl 01.01.09, 10:13
      I co frustracie i tak cię nie będzie stać na mieszkanie dalej mieszkaj u mamusi
      • Gość: les Re: Więcej mieszkań z budżetową dopłatą IP: *.chello.pl 01.01.09, 13:22
        1. Program nazywa się na "Rodzina na swoim", singiel to jeszcze nie rodzina.
        2. Jeśli program miałby objąć na tych samych zasadach singli byliby oni
        uprzywilejowani względem małżonków z dziećmi. Otóż małżonkowie mogą taki kredyt
        wziąć tylko jeden a tymczasem dwóch singli - dwa, każdy oddzielnie. Znając
        zapobiegliwość Polaków takie rozwiązanie mogłoby np. prowadzić do fikcyjnych
        rozwodów.
        3. Wszyscy piejący o dyskryminacji single zapominają, że tzw. ulga podatkowa na
        dzieci w istocie rekompensuje podatki pośrednie płacone przez rodziców z tytułu
        zakupu towarów dla dzieci opodatkowanych podatkiem VAT. Np. z tytułu samego
        zakupu pieluch dla dziecka rodzice płacą państwu ok. 150 zł. w postaci 7%
        podatku VAT doliczonego do ceny pieluch. Single pieluch nie kupują, więc tego
        podatku nie płacą, jak i innych od tego typu towarów, których Bóg jeden wie, ile
        jest.
        4. Prawda jest taka, że polski system emerytalny od czasu jego zreformowania
        przez rząd Buzka jest hybrydą systemu kapitałowego i solidarnościowego. Oznacza
        to, że w pewnej części emerytury osób bezdzietnych będą finansowane ze składek i
        podatków dzieci swoich rówieśników. Idąc tropem myślenia singli - dlaczego moje
        dziecko ma opłacać Wasze emerytury? Odpowiadam - bo chcąc nie chcą tworzymy
        pewną wspólnotę, która nakłada na nas pewne prawa i obowiązki, bez których
        wspólnota przestałaby istnieć.

        • Gość: X Re: Więcej mieszkań z budżetową dopłatą IP: *.metronet.pl 01.01.09, 14:01
          1. Program nazywa się na "Rodzina na swoim", singiel to jeszcze nie
          rodzina.

          Zgadzam się. Niech więc wprowadzą program "Singiel na swoim".

          2. Jeśli program miałby objąć na tych samych zasadach singli byliby
          oni
          uprzywilejowani względem małżonków z dziećmi. Otóż małżonkowie mogą
          taki kredyt
          wziąć tylko jeden a tymczasem dwóch singli - dwa, każdy oddzielnie.
          Znając
          zapobiegliwość Polaków takie rozwiązanie mogłoby np. prowadzić do
          fikcyjnych
          rozwodów.


          Mogłoby takie coś zaistnieć. I co to kogo obchodzi? Jeśli rodzinę
          stać na spłacanie dwóch kredytów, to ma do tego prawo. Jej pieniądze.

          3. Wszyscy piejący o dyskryminacji single zapominają, że tzw. ulga
          podatkowa na
          dzieci w istocie rekompensuje podatki pośrednie płacone przez
          rodziców z tytułu
          zakupu towarów dla dzieci opodatkowanych podatkiem VAT. Np. z tytułu
          samego
          zakupu pieluch dla dziecka rodzice płacą państwu ok. 150 zł. w
          postaci 7%
          podatku VAT doliczonego do ceny pieluch. Single pieluch nie kupują,
          więc tego
          podatku nie płacą, jak i innych od tego typu towarów, których Bóg
          jeden wie, ile
          jest.

          Single pieluch nie kupują. Nie do końca. Babcia samotna kupuje
          wnukowi pieluchy, bo oboje rodzice pracują i mało zarabiają.
          Szczególny przypadek singla, ale jednak.

          4. Prawda jest taka, że polski system emerytalny od czasu jego
          zreformowania
          przez rząd Buzka jest hybrydą systemu kapitałowego i
          solidarnościowego. Oznacza
          to, że w pewnej części emerytury osób bezdzietnych będą finansowane
          ze składek i
          podatków dzieci swoich rówieśników. Idąc tropem myślenia singli -
          dlaczego moje
          dziecko ma opłacać Wasze emerytury? Odpowiadam - bo chcąc nie chcą
          tworzymy
          pewną wspólnotę, która nakłada na nas pewne prawa i obowiązki, bez
          których
          wspólnota przestałaby istnieć.


          Tu się nie zgodzę. Rodzina ma ograniczenia, ze względu na dzieci.
          Rodzice mogą zarobić ileśtam, według swojego wykształcenia i/lub
          umiejętności. Singiel może podnosić kwalifikacje i jest bardziej
          dyspozycyjny. W ten sposób zarabia więcej, niż ta cała rodzina z
          dziećmi. W rzeczywistości to z podatków singla emerytury są
          wypłacane singlowi i kilku innym osobom, między innymi tym dzieciom,
          które to niby muszą płacić na emeryturę singla, a w rzeczywistości
          jest odwrotnie.

          Rząd jest obecnie zbiórką ludzi nie posiadających podstawowej wiedzy
          dotyczącej relacji społecznych w tym państwie. Takich ludzi w
          Rządzie być nie powinno.
          • Gość: tr Obawiam się że ktoś się tu urodził emerytem. IP: *.centertel.pl 01.01.09, 16:17
            Żeby się dłużej nie kłócić to wyrażam zgodę: należy ogłocić całe społeczeństwo po to żeby tobie było dobrze bo jesteś indywidualnym przypadkiem i to dopiero wtedy będzie sprawiedliwe. Do twoich przemyśleń szkoda się odnosić. One są nie tyle mało trafione co po prostu ślepe.Chyba że będziasz nalegać.Ale strzelanie z metra do puszek to jednak mała przyjemość.
          • Gość: Versus Twoja emerytura powiadasz.... IP: *.adsl.highway.telekom.at 02.01.09, 02:06
            Z Twoich podatków dostaną emeryturę tylko obecni emeryci - Twoi rodzice,
            dziadkowie. Dopóki Ty pracujesz i płacisz składki to oni dostają te emeryturki.
            Natomiast gdy już przestaniesz pracować i przejdziesz na emeryture, to tę
            emeryturę ZUS ściagnie z pensji naszych dzieci i wnuków. na tym polega ten
            system. Nie łudź się że sobie coś "odkładasz". Twoje składki i podatki idą na
            bieżące opłaty, na dzisiejszych emerytów. Dlatego jedyną prawdziwą polisą
            ubezpieczeniową są dzieci - bo to one będą utrzymywać nas, nasze emerytury i
            cały ten system. Bez dzieci wszystko się sypnie i nawet na darmową zupkę nie
            starczy.
            • Gość: X Re: Twoja emerytura powiadasz.... IP: *.metronet.pl 02.01.09, 11:48
              Każdy sobie coś odkłada. Jeśli ktoś naprawdę wierzy, że emerytura z
              ZUS-u zapewni mu godne emeryckie życie, to chyba spadł z księżyca.
              ZUS to żywy trup, tylko wielu nie przyjmuje tego faktu do
              wiadomości. System pokoleniowy się chwieje, bo jego zarządzanie jest
              w rękach ludzi, którzy wogóle nie wiedzą, jak zarządzać czymkolwiek.
              Nikt dzisiaj nie wie, czy wogóle za 30 do 50 lat emeryci będą wogóle
              dostawać jakiekolwiek świadczenia emerytalne. Przetargi w ZUS-ie na
              różne rzeczy, które to rzeczy potem można było sobie na śmietnik
              wyrzucić, spowodowały straty w budżecie. Każdy stracił, bo każdy coś
              do budżetu wrzuca. Nie o emeryturach to temat, więc koniec tematu
              emerytur.
    • ankecenamon TO jest grabież 01.01.09, 13:54
      Dlaczego ja mam płacić za czyjeś mieszkanie . TO JEST SKANDAL I
      GRABIEŻ. Mam tego dosyć Wy złodzieje ,To po to ja płacę podatki , by
      jakimś cwaniakom fundować mieszkanie! Jakim prawem panie Tusk zabiera
      pan Moje ciężko zarobione pieniądze by dać jakiemuś Iksińskiemu!
      • Gość: cooki jaka grabież ...jakie dać... IP: *.gorzow.mm.pl 01.01.09, 14:29
        to jest normalny kredyt. z dopłatą do cześci odsetek od części mieszkania, trzeba go spłacać co miesiąc jak każdy kredyt hipoteczny, tyle że przez pierwszw 8 lat są niższe raty, a o ile mniejsze to zależy, od wielkości kredytu, powierzchni mieszkania i czy raty będą równe czy malejące. najpierw poczytaj troche a później wygłaszaj sądy i opinie.
        • ankecenamon Re: jaka grabież ...jakie dać... 01.01.09, 15:14
          Jeżeli do tego kredytu , czy jak wolisz odsetek dopłaca skarb państwa
          , to robi to z moich pieniędzy , zresztą z twoich też mądrusiu ,
          chyba ze to Ty masz być beneficjentem , i pewno nim chcesz zostać bo
          tak to chwalisz. A Ja nie zamierzam Cię utrzymywać , ROZUMIESZ! . A
          swoją droga to jedynie zarobią na tym deweloperzy .
      • Gość: tr Podatek to nie są twoje pieniądze tłuku IP: *.centertel.pl 01.01.09, 20:05
        Tylko ogółu społeczeństwa.O rozdziale decydują przedstawiciele tego społeczeństwa wybierani w demokratycznych wyborach. A jeżeli uważasz że to twoje to zgłoś do US że od dzisiaj nie płacisz bo masz lepsze pomysły na rozdysponowanie.
        • ankecenamon Re: Podatek to nie są twoje pieniądze tłuku 02.01.09, 01:07
          To są moje pienioadze złodzieju , kradzione przez takich zbójów jak ty.
          • Gość: tr Może się teleportuj na forum onetu IP: *.centertel.pl 02.01.09, 10:18
            Tam pełno takich intelektualnych pokurczy - zawsze to raźniej :)
            Jak widzisz naumienie się pisać po polski sfoje śfiatłe opinie nie napycha kieszeni nawet jeśli wszystkich wokół wyzwie się od złodzejów.Nie życzę powodzenia. Wielu ludzi słusznie jednak ma to co ma. A często i za wiele (renty, zasiłki i in. zapomogi od państwa).Raczej życzę żeby nikt nigdy nie dał ci niczego za darmo.Moze to cię czegoś nauczy.Kiedyś.Lepiej późno niż wcale.
    • Gość: AG Więcej mieszkań z budżetową dopłatą IP: *.gizycko.mm.pl 01.01.09, 18:11
      dopłata i tak jest g.... warta jeśli nie masz na kredyt. A rodzina? myślicie, że
      tak prosto, że państwo tak ją wspiera? ho ho ho
    • nessie-jp Więcej mieszkań z budżetową dopłatą 01.01.09, 18:30
      No to trzeba będzie szybciutko postarać się o dziecko...

      Kurczę, co to za zacofany kraj, w którym rodzina to TYLKO młode małżeństwo??? A
      starsi ludzie, którzy chcieliby kupić mieszkanie dla siebie na stare lata, bo
      mieszkają w komunalnej klitce? A rodzeństwo, które chciałoby kupić mieszkanie
      dla rodziców?

      Dlaczego prokreacyjni są zawsze równiejsi wobec prawa?
      • Gość: tr Bo są prokreacyjni... IP: *.centertel.pl 01.01.09, 19:42
        To jest jednak sztuka udzielić sobie odpowiedzi w treści pytania i w ogóle tego nie zauważyć.
        • nessie-jp Re: Bo są prokreacyjni... 01.01.09, 20:25
          Równie wielką sztuką będzie znalezienie w polskiej Konstytucji uzasadnienia
          specjalnych przywilejów dla prokreacyjnych tylko dlatego, że są prokreacyjni...

          Pytanie brzmiało: skąd nierówność obywateli wobec prawa? Skąd taka skrzywiona
          definicja rodziny?
          • Gość: adas Singiel na swoim ? nie równy wobec konstystucji IP: *.adsl.inetia.pl 01.01.09, 23:46
            niestety
      • Gość: Versus Kredyt dla emeryta! IP: *.adsl.highway.telekom.at 02.01.09, 01:58
        Tak panie, dajmy kredyt hipoteczny małżeństwu emerytów, tak najlepiej na 40 lat,
        a co! W końcu równośc jest, nie?
        • Gość: X Re: Kredyt dla emeryta! IP: *.metronet.pl 02.01.09, 11:29
          Nigdzie nie jest napisane, że żeby dostać dopłatę, trzeba wziąć
          kredyt na 40 lat. Może ktoś jest w stanie spłacić kredyt w ciągu np.
          5 lat. Wtedy bank bez oporów da kredyt komuś takiemu, nawet
          emerytowi. Poza tym nie powinno być żadnych dopłat do mieszkań z
          budżetu, tylko Rząd powinien powołać spółki budowlane, które zrobią
          deweloperom taką konkurencję, żeby ceny wróciły do poziomu, który
          jest akceptowalny przez rynek. Jeśli Rząd nie chce tego zrobić, to
          Rząd można zawsze zmienić.
    • Gość: matti Re: Więcej mieszkań z budżetową dopłatą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.09, 00:26
      Pamiętam dobrze, że jak pazerni developerzy
      zaczeli wyciągać łapska do rządu miesiąc temu
      jak im źle i wogóle lipa, chcąc zwiększania dopłat
      do mieszkań to jeden minister odpowiedzialny za program,
      kategorycznie stwierdził że o żadnych zwiększaniu wskaźnika GUS
      nie ma mowy co najwyżej warto się zastanowić
      nad włączeniem singli do programu.

      A tu proszę, wzkaźnik został powiększony o 40% a single niech spadają...
      Ludzie to jest chore państwo, skorzystają tylko na tym pazerni budowlańcy
      bo developerami ich nie nazwę.
      Biedne rodziny zamiast dostawać dopłaty z podatków innych,
      mogłyby kupić taniej za mniejszy kredyt bez dopłat gdyby budowlańcy
      zmuszeni zostaliby obniżyć kosmiczne marże, a takie są co zresztą wynika
      z kosztów budowy podawanych przez GUS.
      Gdzie tu logika?? czy rząd boi się ze jak developerzy będą padać
      to gospodarka stanie bo to przecież, a jakże najważniejsza gałąź przemysłu?
      Bull shit!!! ktoś wziął za to pieniądze!!!
      Ludzie powinny mieć tworzone warunki do zakupu po realnych cenach,
      a nie dopłaca się z publicznych pieniędzy do towaru który nie schodzi.
      Nadwyżki finansowe ludzie sami wpompowaliby do innych gałęzi gospodarki.

      To że się chce pomóc najbiedniejszym to ok skoro państwo uważa
      że stać na to, ale zwiększenia dopłat nic nie dadzą na dłuższą metę,
      czy w rządzie nie mają kompetentnych analityków rynku?
      A czemu nie mogą sigle chcący kupić pierwsze mieszkanie??
      Drogą do nikąd, napewno część singli chce najpierw kupić a potem zakładać rodzinę.
      Ceny mieszkań będą wolniej się urealniać po prostu.
      • Gość: tr Re: Więcej mieszkań z budżetową dopłatą IP: *.centertel.pl 02.01.09, 10:30
        "czy rząd boi się ze jak developerzy będą padać
        to gospodarka stanie bo to przecież, a jakże najważniejsza gałąź przemysłu?
        Bull shit!!! ktoś wziął za to pieniądze!!!"

        Taka długa opinia, a wystarczyłoby samo "Bull shit!!!" - to rzeczowo wyjaśnia twoje stanowisko. Po co okraszać to jeszcze różnymi nieścisłościami?
    • c64 Nie dopłacać deweloperom!!! 02.01.09, 10:33
      Czytam komentarze i dochodzę do wniosku, że jednak ten naród jak
      głupi był tak głupi pozostanie. Ludzie, problemem nie jest to, czy
      dopłacać mężatym, dzieciatym czy siglowatym, ale to dlaczego się w
      ogóle dopłaca ?! Państwo, zamiast prowadzić politykę mającą na celu
      obniżenie cany nieruchomości, poprzez szybkie odrolnienie gruntów
      (już coś zaczęli robić w tej kwestii na szczęście) i szybkie
      stworzenie planów zagospodarowania przestrzennego, a nawet
      zorganizowanie własnych firm deweloperskich z udziałem skarbu
      państwa, w celu podniesienie konkurencji na rynku, godzi się na to,
      że mieszkania są przewartościowane i dopłaca deweloperom do marży.
      Jak ceny nieruchomości spadną, to nie trzeba będzie żadnych dopłat,
      bo każdemu wzrośnie zdolność kredytowa, bedzie mógł pójść do banku i
      sfinansować zakup bez niczyjej pomocy ani łaski.
      • Gość: les Re: Nie dopłacać deweloperom!!! IP: *.chello.pl 02.01.09, 17:43
        "zorganizowanie własnych firm deweloperskich z udziałem skarbu
        państwa" - gienialna propozycja, wyszłoby z niej kilkanaście afer Rywina, już
        widzę, jak sprzedawałoby się takiej firmie po zawyżonej cenie grunt pod
        zabudowę, materiały budowlane, załatwiało w niej ciepłe posadki dla kumpli i
        rodziny, tudzież kupowało za frajer gotowe mieszkania - w końcu budujemy dla
        biednych i za państwowe, człowieku jesteś z Wenezueli czy może z Białorusi?
    • Gość: ktoś Więcej mieszkań z budżetową dopłatą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.09, 11:38
      Dziwi mnie to że państwo z naszych podatków dokarmia banki i deweloperów bo
      jedni i drudzy nie chcą obniżyć swojej marży, a banki w dodatku rozkładają nas
      wiborem który w znacznej części tworzy koszt kredytu, sądzę że rządzący jeszcze
      nie widzą że to banki stoją za problemami w gospodarce lub nie chcą ich widzieć
      za ciepłe posadki w radach nadzorczych
    • Gość: gość Więcej mieszkań z budżetową dopłatą IP: *.chello.pl 03.01.09, 16:55
      przestańcie obarczać winą innych za swoją nieudolność życiowa :) dają, kto może
      niech bierze, kto nie może niech szuka gdzie indziej :) spożytkujcie energie
      włożona w krytykę i wylewane żale w działanie, a dopłaty nie będą Wam potrzebne ;)

      pozdrawiam
    • lorak79 Więcej mieszkań z budżetową dopłatą 05.01.09, 14:02
      a moim zdaniem może to podziałać w ten sposób na deweloperów, że obniżą ceny
      niektórych mieszkań, żeby reklamować swoje mieszkania jako "mieszkania z
      dopłatą" np. żrednia cena we Wrocławiu o około 7500/m2 brutto, żeby trzymać
      dopłatę, należy znaleźć mieszkanie za 5600/m2. Co się będzie działo na tym rynku
      to nikt nie potrafi przewidzieć.

      A ja z chęcią skorzystam z tej znienawidzonej przez Was dopłaty :) Skoro państwo
      płaci na mieszkania socjalne pijakom i nierobom bez szkół, to dlaczego ma nie
      wspierać młode małżenśtwa na starcie? A zdolność kredytową i tak trzeba posiadać
      na całe mieszkanie.

      już teraz jest wielka dziura w ZUSie, (więcej wypływa niż wpływa) a wy
      płaczecie, że rząd prowadzi w ten sposób między innymi politykę prorodzinną.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka