Dodaj do ulubionych

Wypatrzyli dziadka na starej fotografii

IP: *.chello.pl 08.01.09, 23:15
Fantastyczna historia!
Obserwuj wątek
    • Gość: lql Re: Wypatrzyli dziadka na starej fotografii IP: 62.148.94.* 09.01.09, 07:52
      Niesamowite..... !!!
      • tvtotal2 Re: Wypatrzyli dziadka na starej fotografii 09.01.09, 08:09
        bardzo ciekawa historia.
    • Gość: aaa Wypatrzyli dziadka na starej fotografii IP: 196.3.50.* 09.01.09, 09:32
      Brat mojej mamy poznał go na Dworcu Zachodnim, przyprowadził dziadka
      do domu. Miał przenocować, a został na całe życie. Zmarł w 1973 r.


      czy tylko mi sie wydaje to fizycznie niemozliwe??
      • Gość: bbb :) tylko Ty czytasz ze zrozumieniem :) IP: *.adsl.inetia.pl 09.01.09, 11:10
      • Gość: aa Re: Wypatrzyli dziadka na starej fotografii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.09, 08:22
        To naprawde nie jest takie trudne do zrozumienia. Jeśli się pomyśli
        a nie zaraz pisze na forum.
        • alpepe Re: Wypatrzyli dziadka na starej fotografii 15.01.09, 08:40
          no, chyba, że ktoś wychwyci błąd językowy i próbuje na to zwrócić uwagę takich aa.
      • Gość: jQ Re: Wypatrzyli dziadka na starej fotografii IP: 195.149.64.* 15.01.09, 09:18
        Szwagier?
      • tiges_wiz Re: Wypatrzyli dziadka na starej fotografii 15.01.09, 10:01
        > czy tylko mi sie wydaje to fizycznie niemozliwe??

        a co tu nie do zrozumienia? Babcia miala brata, ktory na dworcu spotkal
        czlowieka .. pomogl mu przez nocleg i ten czlowiek poznal tam swoja przyszla
        zone (babcie) i po slubie ten brat zostal szwagrem ... czy cos nie tak?
        • Gość: gosionica Re: Wypatrzyli dziadka na starej fotografii IP: *.echostar.pl 15.01.09, 10:14
          W takim razie powinno być "brat mojej babci"
        • Gość: macrac1068 brat mojej mamy? IP: 193.200.215.* 15.01.09, 13:25
          "Brat mojej mamy" (nie babci), czyli jeżeli nie był bratem
          przyrodnim to przyprowadził do domu swojego przyszłego ojca?
      • Gość: willy Re: Wypatrzyli dziadka na starej fotografii IP: *.pools.arcor-ip.net 15.01.09, 11:04
        To chyba wypowiedz Pani Teresy Wodzyńskiej. To by pasowalo.
        • Gość: uuu Re: Wypatrzyli dziadka na starej fotografii IP: 81.210.18.* 15.01.09, 14:00
          "Brat mojej mamy poznał go na Dworcu Zachodnim, przyprowadził dziadka do domu."

          może tu chodzi o coś innego...
          że on (ten brat) poznał (rozpoznał) dziadka na tym dworcu, ale długo później.
          dziadek miał alzheimera i nie potrafił wrócić sam do domu. i jak go już spotkał
          na tym dworcu (brat mamy tego wnuka, czyli syn dziadka, czyli wujek Maćka), to
          przyprowadził go do domu i on (ten dziadek) już tam został, aż do śmierci.
          • Gość: uuu Re: Wypatrzyli dziadka na starej fotografii IP: 81.210.18.* 15.01.09, 14:04
            jest jeszcze taka możliwość, że:

            "Brat mojej mamy poznał go na Dworcu Zachodnim, przyprowadził dziadka do domu."

            może słowo "przyprowadził" miało być w cudzysłowie. brat mamy zobaczył plakat z
            dziadkiem na dworcu, zerwał go i zaniósł do domu. tym samym, rodzina mówi teraz,
            że brat mamy "przyprowadził" dziadka do domu...
            • Gość: macrac1068 Re: Wypatrzyli dziadka na starej fotografii IP: 193.200.215.* 15.01.09, 15:01
              i to już by się zgadzało i dopiero będzie sensacja jak okaże się,że
              dziadek Maćka był protoplastą "Chłopca z plakatu"-nasi górą!
          • Gość: macrac1068 jedno ale.... IP: 193.200.215.* 15.01.09, 14:45
            ale wujek Maćka nie może być jednocześnie synem dziadka, bo jego
            matka nie może być jednocześnie siostrą wujka Maćka skoro dziadek
            dopiero poznał babcię i nie miał dzieci
            • Gość: uuu Re: jedno ale.... IP: 81.210.18.* 15.01.09, 14:55
              masz rację, czyli to samo, tylko pokolenie wcześniej...
              babcia Maćka.
              i to miałoby sens.
              gorzej z tą drugą wersją, o zerwanym plakacie, ale tutaj możemy przyjąć, że brat
              babci Maćka jest nieśmiertelny, albo kiedy poznał dziadka Maćka, to był np.
              dzieckiem. A może to dziadek przyprowadził do domu tego brata babci, a nie
              odwrotnie?

              sytuacja zaczyna się klarować.
              • Gość: macrac1068 lub...... IP: 193.200.215.* 15.01.09, 15:10
                Być może wszyscy razem pochodzą ze starej linii pierwszych apostołów
                i nawzajem zwracają się do siebie bracie/ojcze, tylko Maciek o tym
                nie wspomniał. Być może historia klaruje się i powinien o tym
                napisać kolejną książke D.Brown. Tak czy siak Maciek powinien
                koniecznie jeszcze raz zadzwonić do GAZETY.
                • Gość: uuu Re: lub...... IP: 81.210.18.* 15.01.09, 15:17
                  podejrzewam, że ten cały artykuł, to rodzaj konkursu - kto pierwszy rozwiąże
                  zagadkę tego jednego zdania, ten będzie mógł zadzwonić do brata Maćka.
                  wydaje mi się kolego, że wygraliśmy!
                  • Gość: macrac1068 Re: lub...... IP: 193.200.215.* 15.01.09, 15:39
                    jak myślisz , co będzie nagrodą? Sądzę,że plakat z dziadkiem i jego
                    autografem lub darmowa rozmowa telefoniczna z Maćkiem.Lub
                    zaproszenie na niedzielny obiad w gronie całej rodziny Maćka.
                    • Gość: uuu Re: lub...... IP: 81.210.18.* 15.01.09, 15:45
                      w sumie nie jestem wymagająca. wystarczy mi plakat, ale kolacją z Maćkiem też
                      nie pogardzę...
                      • Gość: macrac1068 dzięki wielkie IP: 193.200.215.* 15.01.09, 16:01
                        to była fascynująca historia, ale wspólnie udało się nam ją
                        rozwikłać. Nie mogę sie doczekać kiedy Maciek znów zadzwoni z czymś
                        do gazety.
                        • Gość: uuu Re: dzięki wielkie IP: 81.210.18.* 15.01.09, 16:10
                          Maciek powinien wygrać w jakimś plebiscycie np. na "osobowość roku", albo
                          "aferzysta roku".
                          • Gość: macrac1068 Ba! IP: 193.200.215.* 15.01.09, 16:32
                            Spoko, powinien już zastanawiać się nad kandydowaniem do
                            europarlamentu, z takim drzewem genealogicznym marnuje się tak
                            chodząc po ulicach Warszawy i oglądać kioski. Ale Drzyzga to już z
                            pewnością powinna go do programu zaprosić.
                            • Gość: uuu Re: Ba! IP: *.chello.pl 15.01.09, 20:25
                              u Drzyzgi na pewno już był! teraz czas na jego własny program...o braciach i
                              siostrach:)
    • Gość: asd Wypatrzyli dziadka na starej fotografii IP: 212.160.172.* 15.01.09, 09:07
      Myślałem że policjanci na monitoringu dostrzegli pijanego dziadka który wdrapał
      się na kiosk.
      • Gość: hipi Re: Wypatrzyli dziadka na starej fotografii IP: *.chello.pl 15.01.09, 09:10
        pomyslalam dokladnie o tym samym :D
        • Gość: uuu Re: Wypatrzyli dziadka na starej fotografii IP: 81.210.18.* 15.01.09, 09:50
          ja pomyślałam, że dziadek się komuś pokazał na kiosku - jako duch.
          • lena11.pl Też pomyslałam o duchu, a nawet lepiej /gorzej:-) 15.01.09, 13:09
            Z rozpędu przeczytałam "zmarli z wrażenia"!
            • Gość: uuu Re: Też pomyslałam o duchu, a nawet lepiej /gorze IP: 81.210.18.* 15.01.09, 13:52
              hehe ja też przeczytałam, że "zmarli" z wrażenia i dodałam sobie, że pewnie na
              widok tego ducha...na kiosku
              • Gość: ecrire Re: Też pomyslałam o duchu, a nawet lepiej /gorze IP: *.gprs.plus.pl 15.01.09, 14:36
                > hehe ja też przeczytałam, że "zmarli" z wrażenia i dodałam sobie, że pewnie na
                > widok tego ducha...na kiosku

                no tak, miałam to samo, ale historia i tak piękna
      • Gość: lol Re: Wypatrzyli dziadka na starej fotografii IP: *.aster.pl 15.01.09, 13:05
        Gość portalu: asd napisał(a):

        > Myślałem że policjanci na monitoringu dostrzegli pijanego dziadka który wdrapał
        > się na kiosk.

        dokladnie...
    • Gość: MaxZorin Wypatrzyli dziadka na starej fotografii IP: 217.96.16.* 15.01.09, 09:26
      Super. Jest podstawa by wystąpić o odszkodowanie. Będzie kasa.
    • Gość: rysiek Widzę pół twarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.09, 10:45
      Może to mój dziadek? Też kiedyś był w Warszawie
    • Gość: agnieszka Wypatrzyli dziadka na starej fotografii IP: *.Red-83-44-100.dynamicIP.rima-tde.net 15.01.09, 12:44
      "Brat mojej mamy poznał go na Dworcu Zachodnim, przyprowadził dziadka do domu.
      Miał przenocować, a został na całe życie. Zmarł w 1973 r."

      niesamowite zdanie, wyrwane niczym z prozy Marqueza!:)
    • Gość: macrac1068 Czy będzie o tym w CNN? IP: 193.200.215.* 15.01.09, 13:15
      albo przynajmniej niech figuruje na czerwonym pasku w TVN24. Co to
      za informacja? Ciesze sie razem z Panem Maciejem, ale on tak ze
      wszystkim dzwoni do gazety? Jakaś parodia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka