Gość: Klient Triady Wypad czy wpadka, czyli studenci ostrzegają IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.09, 13:35 Widzę, że każde biuro podróży ma ten sam problem. Zbiera się grupa wzajemnej adoracji, która zaczyna narzekać na WSZYZTKO co się da. Taki już jest nasz naród. Narzekać, marudzić, mieszać z błotem. Na szczęście to zawsze jest tylko klika procent osób a nie więcej. LUDZIE – OPANUJCIE SIĘ! Życie jest za krótkie żeby zajmować się tylko marudzeniem. Wam coś w życiu nie wyszło, to przynajmniej pozwólcie spróbować innym. Byłem kilka razy na różnych kontynentach na wyjazdach z Triady i zawsze wszystko było super a i tak można znaleźć na tej samej stronie kilka forów, gdzie są marudzenia identycznych osób jak tutaj: fotoforum.gazeta.pl/72,2,889,71779394,71779394,0,2.html?v=2 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29584&w=25976510 LUDZIE – OPANUJCIE SIĘ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FuckOIS Re: Wypad czy wpadka, czyli studenci ostrzegają IP: *.cenega.pl 09.01.09, 13:39 powiedz tylko jeszcze dlaczego zmieniłeś nick ? wcześniej miałeś SPRAWIEDLIWY zobaczymy jak ta sprawa wygląda w sądzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FuckOIS Re: Wypad czy wpadka, czyli studenci ostrzegają IP: *.cenega.pl 09.01.09, 13:42 ciekawe dlaczego porównujesz swoje biuro OIS GOFUN biuroczajka (kraków) do triady powinieneś swoje biuro ulepszać a nie mówić że wszedzie jest do dupy to ja jestem z tych dup najczystsza tak czy siak nieczystości winny być spuszczone w kanalizacje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zadowolony Re: Wypad czy wpadka, czyli studenci ostrzegają IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.09, 13:44 No tak - i jeszcze pytanie – czy ktoś zadowolony wypowiada się na forum – NIE, prawie nigdy. Czytając takie fora faktycznie można znaleźć tylko negatywne opinie. Każde biuro ma faktycznie bardzo podobne opinie w Internecie. Człowiek się naczyta a później na wyjazd jedzie od razu ze złym nastawieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FuckOIS Re: Wypad czy wpadka, czyli studenci ostrzegają IP: *.cenega.pl 09.01.09, 13:50 tylko dlaczego teraz jesteś zadowolony wcześniejszy twój nick to SPRAWIEDLIWY to łatwo sprawdzić drogi kolego z biura OIS GOFUN biuroczajka - Kraków widać że rzadko korzystasz z opinii z forów internetowych pozytywnych opinii jest również dużo ja na ten przykład wole ostrzec ludzi przed złodziejem a zwykłego uczciwego człowieka nie muszę promować jako uczciwy bo to normalne widać nasz wypaczone normy moralne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rysek Re: Wypad czy wpadka, czyli studenci ostrzegają IP: *.gkanalytics.com 09.01.09, 13:59 Witam... Ja po raz pierwszy w tym wątku. Oczywiście, że ten sprawiedliwy czy jak mu tam to pracownik OISa. Ale co zrobicie - to jego praca, za to mu płacą. Kur** też daje d*py, bo jej za to płacą hehe... Ja miałem to nieszczęście być na Sylwestra we Włoszech z tym pożal-się-Boże pseudobiurem. W sumie nie wiem kto miał gorzej - ja czy wy?! Odsyłam do mojego artykułu (forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19&w=89366611) i również przestrzegam przed OISem. Dajcie znać czy udało się wam coś wywalczyć w sądzie. Ja jak narazie złożyłem reklamację i czekam na jej komentarz (bo nie spodziewam się pozytywnego jej rozpatrzenia). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FucOIS Re: Wypad czy wpadka, czyli studenci ostrzegają IP: *.cenega.pl 09.01.09, 14:03 lepiej bez nawiasów :) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19&w=89366611 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wap Re: Wypad czy wpadka, czyli studenci ostrzegają IP: *.116.125.125.tvksmp.pl 09.01.09, 14:09 Moze ty jestes zadowolony bo dobrze na tym zarobiles . Ale troche jestes smieszny bo przeciez to widac ze piszesz z tego samego adresu tylko nick zmieniasz. Badz powazny , zachowaj sie jak mezczyzna przyznaj sie kim jestes i gin z chonorem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karol Re: Wypad czy wpadka, czyli studenci ostrzegają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.09, 14:08 Witam. Byłeś z Triadą to sie na temat Triady wypowiadaj. A z OIS nie byłeś więc nie wiesz o co chodzi. Proponuję pojechać z nimi na sylwestra 2009 i wtedy zabrać się do pisania. Pozdrawiam Ps. HWDOIS Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rysek OIS - Sylwester Rzym-Fiuggi - naciągacze IP: *.gkanalytics.com 09.01.09, 14:00 Witam... Ja po raz pierwszy w tym wątku. Oczywiście, że ten sprawiedliwy czy jak mu tam to pracownik OISa. Ale co zrobicie - to jego praca, za to mu płacą. Kur** też daje d*py, bo jej za to płacą hehe... Ja miałem to nieszczęście być na Sylwestra we Włoszech z tym pożal-się-Boże pseudobiurem. W sumie nie wiem kto miał gorzej - ja czy wy?! Odsyłam do mojego artykułu (forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19&w=89366611) i również przestrzegam przed OISem. Dajcie znać czy udało się wam coś wywalczyć w sądzie. Ja jak narazie złożyłem reklamację i czekam na jej komentarz (bo nie spodziewam się pozytywnego jej rozpatrzenia). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosciu zlisciu Re: OIS - Sylwester Rzym-Fiuggi - naciągacze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.09, 14:04 No faktycznie zawsze zdarzaja sie klienci niezadowoleni. Spotkalem raz ludzi na rejsach po mazurach z OISu i byli calkiem zadowoleni, ale moze ktos dal w tym roku niezle d... z organizacja. Tym nie mniej byloby dobrze jakby ktos tu rzucil dane statystyczne zamiast opinii... no bo skoro 3tys ludzi pojechalo na sylwester z OIS czy to znaczy ze 3tys sie nie podobalo? Ja nie mam zdania bo nie korzystam... ale wiem jak bardzo ludzie sie niektorzy nie nadaja na wycieczki... poza tym wyjazd za 1,2 tys zlotych to sie chyba nie mozna spodziewac ***** hotelu... Az szkoda bo wiem ze OIS zakladalo kilku mlodych dobrze zorganizowanych ludzi a tu kichy wychodza. No ale coz, biznes to biznes. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FuckOIS Re: OIS - Sylwester Rzym-Fiuggi - naciągacze IP: *.cenega.pl 09.01.09, 14:12 ojciec któregoś z OISowych złodziei się wypowiada ? 1200zl to mało ? dla niektórych to cała miesięczna pensja powiedz mi ile zapłacisz za tak atrakcyjne miejsce pobytu sylwestrowego ? forum.travelway.pl/topic-317-116.html 3000 ? jak to ujęliście w regulaminie pilotów ...olewać niezadowolonych i odsyłać ich po wycieczce do biura bo po wycieczce ochłoną, złe emocje miną, będą pamiętali tylko pozytywne chwile i nie będzie im się chciało reklamacji składać... a dla pilotów było tak ...nie można źle wypowiadać się o biurze... ...prośba o pozytywne wypowiedzi na forach internetowych... zaprzeczysz ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FuckOIS Re: OIS - Sylwester Rzym-Fiuggi - naciągacze IP: *.cenega.pl 09.01.09, 14:05 pozwolisz, że pozwolę sobie również tutaj nakierować na Twój artykuł forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19&w=89366611 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał Wypad czy wpadka, czyli studenci ostrzegają IP: *.elpos.net 09.01.09, 14:03 Pewnie ,że zycie jest zbyt krótkie żeby marudzić albo przejmować się takimi oszustami jak BIURO OIS, dlatego napisaliśmy reklamacje jak OIS jej nie rozpatrzy to wtedy oni zaczną marudzić przed sądem. Krótka piłka. Z palantami się nie dyskutuje i trzeba krótko ich trzymac. Ciekawe , że jak się do nich dzwoni to nie odbierają a na forum pozytywne opinie to tylko ich zasługa. Pewnie w Egipcie mają internet. Nauczka na przyszłośc przed wyjazdem poczytać opinie. Do sądzu z oszustami z OIS. HWDOIS Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karol HWDOIS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.09, 14:04 Witam Kupię koszulkę z napisem HWDOIS w przystępnej cenie. Ps. HWDOIS Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciej Wypad czy wpadka, czyli studenci ostrzegają IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.09, 14:12 Witam. Chcialbym wystawic mala opinie na temat tego biura. W umowie byla data wyjazdu 27.12.08 o godz. 21.00. Wycieczka Namestovo- Zuberec - Slowacja- Sylwester. Najpierw telefonicznie powiedziano nam ze wyjazd przesuniety na 23. Po 2 godzinach stania nie bylo nas na liscie w zadnym autokarze. (13osob). Po 24.00 dowiedzielismy sie ze " wyjazd jezeli wogole bedzie to bedzie jutro o 20.00". Totalna masakra. I co teraz... Wyjazd mial byc z Poznania a my nie mieszkamy w Poznaniu. O 20.00 dnia nastepnego tj. 28.12.08 stawilismy sie w miejscu wyjazdu. Powiedziano nam telefonicznie ze wyjazd jest o 21. Wiec poczekalismy do 21. Temp -5stC. Nie wspominajac o tym ze nie bylo miejsca na bagaze dla osob ktore wsiadaly we Wroclawiu, w Katowicach stalismy 2h prawie bo nie bylo wiadomo kto gdzie sie przesiada. Na miejsce dotarlismy po 14-15 h podrozy w autobusie gdzie toaleta byla nieczynna i ogrzewanie bylo zepsute( raz chodzilo raz nie). Pobyt byl ok pozatym ze mial to byc hotel a byl pensjonat w ktorym musielismy wymienic na koncu worki ze smieciami i wsadzic nowe. Dobrze ze nie musielismy odkurzac i myc lazienki. Sniadania i obiady porazka kompletna!!!!!!! Bulka maly dzemik i raz na 3 dni kielbasa tlusta jak nie wiem. Raz podali 3 plastry szynki na osobe. :D Przy powrocie bylo lepiej ale w Katowicach czekalismy 3 h na jakis autobus zeby sie przesiedli. Koncowo po 3 h oczekiwania powiedziano nam jeszcze ze autobus ma opoznienie 2 h. Oczywiscie biuro OIS nie odbieralo telefonow. Kierowca na szczescie sie zdenerwowal i pojechal wczesniej. Wiec nie czekalismy. Dalsza podroz bez zarzutow. We Wroclawiu doslownie 10 min. W Poznaniu o 2 w nocy dnia 4.01 (wyjechalismy o 11 przed poludniem tym samym autobusem bez WC i zepsute ogrzewaine). Jednym slowem to biuro to totalna porazka, zalosna jest ta cala organizacja. A no i oczywiscie bez pilota. Jeden pilot na 4 autobusy ktore wyjezdzaly. Sami sprawdzalismy czy jestesmy na liscie obecnosci i szukalismy wlasciwego autobusu. Kierowca nic nie wiedzial- gdzie jedzie i tak dalej- to normalne bo nie dostal zadnej informacji. Po przyjezdzie na Slowacje pytalismy sie ludzi gdzie jechac, jak dojechac do hotelow. Jakis przypadkowy slowak nas prowadzil. Jak tu wystawic pozytywna opinie?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FuckOIS Wypad czy wpadka, czyli studenci ostrzegają IP: *.cenega.pl 09.01.09, 14:16 1200zl to mało ? dla niektórych to cała miesięczna pensja powiedz mi ile zapłacisz za tak atrakcyjne miejsce pobytu sylwestrowego ? forum.travelway.pl/topic-317-116.html Ile zapłacisz za to miejsce na sylwestrowy odpoczynek ? jak to ujęliście w regulaminie pilotów ...olewać niezadowolonych i odsyłać ich po wycieczce do biura bo po wycieczce ochłoną, złe emocje miną, będą pamiętali tylko pozytywne chwile i nie będzie im się chciało reklamacji składać... a dla pilotów było tak ...nie można źle wypowiadać się o biurze... ...prośba o pozytywne wypowiedzi na forach internetowych... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FuckOIS dalej pracownicy OIS GOFUN biuroczajka IP: *.cenega.pl 09.01.09, 14:31 no dalej pracownicy OIS GOFUN biuroczajka ile sobie życzycie za te wypasione warunki ? forum.travelway.pl/topic-317-116.html a może licytujemy za ile Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Wypad czy wpadka, czyli studenci ostrzegają IP: *.chello.pl 09.01.09, 14:56 moim zdaniem 1200 zl to sporo i za taka kase mozna pojechac na spokojnie np do Francji na tydzien :) no albo za minimalnie wiecej :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Wypad czy wpadka, czyli studenci ostrzegają IP: *.merinet.pl 09.01.09, 14:55 Malo nawet jesli ktos placi 700 zl za wycieczke na Slowacje w sezonie, policzcie nasza wycieczka trwala od 28-02, to 5 dob hotelowych minus za dojazd 100zl wg oferty biura, wychodzi 600zl za 5 dob, nie liczac ze jedna doba to tylko spanie bo dojechalismy na sama noc, wychodzi 120 zl za dobe. Przy postaju na prawie samym wjezdzie na Slowacje przy samym stoku byl hotel ze spa w cenie 150 zl, wliczone bylo w to pokoj 2 os z lazienka korzystanie z sauny basenu hydromasarzy i wielu innych rzeczy dostepnych w hotelu plus wyzywienie, z wlasnym kosztem dojazdu 100 zl, ktory rozklada sie na dwie os w samochodzie min wychodzi 50 zl w obie str. pobyt w tym pieknym cieplym hotelu wychodzi za tyle samo dni 800zl z dojazdem ze stokiem pod samym hotelem i w warunkach 4 * hotelu porownajcie sobie sami czy bylo warto dostalismy rabat chyba za nerwy a tutaj za 100 zl wiecej ktore dalismy na kaucje ktorej niektorym nie oddano tak cudowny wypoczynek bez tego!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wap Re: Wypad czy wpadka, czyli studenci ostrzegają IP: *.116.125.125.tvksmp.pl 09.01.09, 15:06 Pozdro aga Jak tam oddali ci ubranka bo to tobie OIs zabral ciuszki ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: Wypad czy wpadka, czyli studenci ostrzegają IP: *.merinet.pl 09.01.09, 17:04 hehe nie co prawda czesc zostala ale nie mnie zabrali;p Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ruzomberok 2008 ni Re: Wypad czy wpadka, czyli studenci ostrzegają IP: *.pjwstk.edu.pl 09.01.09, 16:42 czy luksusem jest pokój do spania za który zapłaciłem a nie dostałem? Czy luksusem jest też bezpieczna i szybka podróż PROSTO do celu? Tu jazda była przez czechy i kilka miast polskich w cale nie po drodze, trwała ok 20 godzin a cały autokar prowadził jeden kierowca, który nie wiedzieł gdzie jechać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aurorka Wypad czy wpadka, czyli studenci ostrzegają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.09, 17:02 cóż, bez specjalnego rozwijania się, powiem krótko - wszystkie negatywne opinie, nie są wyssane z palca.Sama byłam uczestnikiem wyjazdu przełomu 2008/2009 i jak wyżej już było pisane,to co było zupełnie nie zgadzało się z tym,co było zagwarantowane w umowie.Inni znajomi pojechali w inne miejsca na Słowacji i każdy z nich wrócił z taką samą opinią. Brak organizacji,oszustwa,czekanie na mrozie godzinami,jeden kierowca jadący 24godziny itd.itp.(wystarczy poczytać powyższe opinie).NIE POLECAM TEGO BIURA NIKOMU!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Wypad czy wpadka, czyli studenci ostrzegają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.09, 17:22 Powiem tak - jedyne co uratowało ten wyjazd na Słowację teraz na Sylwestra to... Wspaniałe towarzystwo! Ale cała reszta... Nie powinno się robić takich numerów biednym studentom. A to co mnie naprawdę dobiło, to, że biuro dzielnie wyłączyło wszystkie telefony - zupełnie jakby się spodziewali, że na wycieczce pójdzie coś nie tak... Słowo do Narodu - nie dajcie się oszukać, nie jedźcie nigdzie z OIS I pozdrowienia dla ludzi z wycieczki do Liptovskiego Jana ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PP Bydlaki z OIS IP: *.lodz.dialog.net.pl 09.01.09, 17:32 Absolutny brak profesjonalizmu, totalna niekompetencja, a tak naprawdę do zuchwałe złodziejstwo. To tyle co mogę powiedzieć na temat tego wyjazdu. Nie miałem najgorzej, ale to głównie dlatego że dojazd zorganizowaliśmy we własnym zakresie. Fatalne jedzenie, brak informacji ze strony osób z biura nt. podstawowych spraw bytowych, oszukany sylwester za 100 PLN od osoby, nocleg "dodatkowego" kolegi w pokoju, któremu wbrew zapisom umowy odmówiono noclegu. Aż nie chce mi się tego podsumowywać bo robi mi się zwyczajnie smutno... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viola Wypad czy wpadka, czyli studenci ostrzegają IP: *.adsl.inetia.pl 09.01.09, 18:16 Witam, kilka słów na obronę biura, były trudności z pomieszczeniem pasażerów w autokarach, studenci porozsiadali się pojedynczo na siedzeniach i kilka autokarów przejechało granicę z niepełnym stanem, przez co kolejne musiały pozbierać niedobitków. Miejsce startowe zostały wybrane najlepsze z możliwych, logicznym jest ze nie można zapewnić dla 3 tys ludzi poczekalni, wystarczyło sprawnie wsiadać. Większość z uczestników to studenci z założenia zahartowani w zimnych akademikach, więc kilkuminutowe czekanie na autokar nie powinno stanowić problemu. Pamiętam paniusię która wsiadła w Krakowie, przebierała nóżkami i płakała ze zmarzła, czy tak zachowuje sie zahartowany student który jedzie na narty w góry ?? Niektózy potrafili rozgrzać się do nieprzytomności - to była wasza reprezentacja, studencka brać. Brak pilota i rezydenta - zdarza się każdemu, nadal są oferty pracy na stronie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pablo Re: Wypad czy wpadka, czyli studenci ostrzegają IP: *.adsl.inetia.pl 09.01.09, 19:12 Viola przestań pieprzyć głupoty, bo mi się nie dobrze robi. Po pierwsze autokarem w którym jechałem był zapełniony po brzegi, dodam Ci jeszcze ze cześć sprzętu została włożona do środka , bo bagażniki były zapchane po brzegi.Nie wiem czy ty w ogóle studiowałaś , a tym bardziej mieszkałaś w akademiku pisząc coś takiego.Ja mieszkałem w akademiku i powiem Ci ze nie musiałem się w nim hartować bo była w nim normalna temperatura ok. 20-21. Co innego jest stać na -10 godz lub nawet kilka na jakimś wygwizdowie (sam stałem w Katowicach ponad godzinę)I jeszcze jedno Ci powiem hartuje to się metal i może takie tępe sztuki jak ty, ale wątpię ze Ci to coś pomoże.Po trzecie w moim autobusie nikt nie rozgrzał się do nie przytomności , nie powiem ze wiara nie pila sobie ale z umiarem, ponieważ według planu mieliśmy być na miejscu o 9 rano i niektórzy już planowali ze i w tym dniu pójdą sobie pojeździć, rzeczywistość była jednak całkiem inna.Z tego to się dobrze ubawiłem heh ,,miejsce startowe najlepsze z możliwych''normalnie bez komentarza.wiara która mieszkała w tym samym hotelu co ja opowiadała jakie to świetne miejsca wybierali.Ludzie sami dzwonili do biura i mówili ze miejsce z którego maja jechać jest niedostępne przez np remont jakiejś ulicy.Co do braku pilota i rezydenta może i się zdarza, ale na Boga nie prawie w każdym autobusie i hotelu. No i na koniec jeśli spieprzyło się dojazd do miejsca zakwaterowania(chaos totalny) to miało się kilka dni na to żeby to naprawić, żeby w drodze powrotnej nie było takich szopek. Okazało się ze nie uczyniono nic , jedynym rozwiązaniem jakie podjęto w biurze to wyłączenie wszelkich telefonów. Wiec przestań bredzić ze się zdarza i proponuje Ci zatrudnić się w tym biurze bo rzeczywiście oferty pracy są,najlepiej jako pilotka tylko módl się żeby nie trafić na takiego gościa jak ja . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wsp Re: Wypad czy wpadka, czyli studenci ostrzegają IP: *.116.125.125.tvksmp.pl 09.01.09, 19:31 viola ty chyba jestes pomylona . A moja znajoma wsiadala bodajze w krakowie tylko przez niedoinformowanie oni gdzies 5 godzin czekali na mrozie zdaje sie ze z innego miasta taxowka gonili bus. Dobrze ze ona jeszcze tego nie widzi bo by cie zjechala na ostro. Wiecie na biednych, slabych zawsze sie dorabiali nieudacznicy co od blizniego bez skrupulow ostatnui grosz potrafia wyciagnac. Biednemu zawsze sie trudniej bronic ale widzisz tu uderzacie w ludzi inteligetnych w jakims stopniu i czy judzie wam to plazem to zobaczymy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paw Re: Wypad czy wpadka, czyli studenci ostrzegają IP: *.116.125.125.tvksmp.pl 09.01.09, 19:39 A jeszcze niby Viola To powiedz mi czemu z tak wspanialej wycieczki piloci uciekli po pierwszym dniu . Oni byli przerazeni tym co widzieli dziewczyna prawie plakala jak pokoj zobaczyla 2 pilotow pryslo do polski na wlasny koszt. Serdecznie ich pozdrawiam bosmy sie niezle przy piwku usmiali we Basce a zapomnialem wisicie mi za piwo ;) pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
kwaczynsky_pan Ludzie, przecież nazwy biją w oczy! 09.01.09, 18:50 Co musi się przydarzyć z ludzkim rozsądkiem, aby ktoś kupił wycieczkę w firmie nazywającej się Odjazdowe Imprezy Studenckie?? To tak jak głosować na Prawo i Sprawiedliwość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kubekwkubek Re: Ludzie, przecież nazwy biją w oczy! IP: *.171.95.242.static.crowley.pl 11.01.09, 00:05 Chyba raczej na Platformę. Naobiecywali cuda na kiju a jak juz sie ich wybrało to dostaliśmy fige z makiem. A cuda odwołano. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosia i Andrzej Wypad czy wpadka, czyli studenci ostrzegają IP: *.swidnica.mm.pl 09.01.09, 19:00 To co napisał Michał tylko delikatnie naświetla sprawę. Możecie do tego dopisać sporą grupę ludzi, którzy tak jak my mieli podany błędny termin odjazdu. W umowie mamy odjazd z Wrocławia 28-12 godz 2:30. W rzeczywistości odjechaliśmy dobę później, bo ktoś się pomylił. Dodam, że staliśmy kilka godzin na dworze i gdybyśmy nie wydzwaniali do biura, nikt by nas nawet nie poinformował. Następnej nocy wyjechaliśmy bez pilota. A trasa z Wrocławia w okolice Popradu ( 420 km) trwała 18 godz. Rezydent - to słowo obce w tym biurze. Dojazdy na stoki - to był żart. można tak bez końca - organizacyjnie to jedna wielka pomyłka. Ale my przynajmniej mieliśmy fajny pensjonat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Wypad czy wpadka, czyli studenci ostrzegają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.09, 19:18 " Sprawiedliwy" miałeś wyjątkowo dużego farta albo wyjątkowo duże klapki na oczach...Byłam na tym wyjeździe i organizacja była tragiczna...Koszmar... Do 35-letniego małżeństwa, które w biurze wykupiło sobie pokój dwu-osobowy ( który był najdroższy) na miejscy dokwaterowano 20-letniego studenta, były też przypadki, że 5 osobowym pokoju mieszkało 7 osób... Więc nie wmawiaj mi i innym że to biuro jest świetne i rewelacyjne bo OIS to wielka turystyczna porażka, któremu Wojewoda powinien natychmiast zabrać licencję ( dodatkowo dodam, że wyjazdy wcale ie są takie tanie) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Wypad czy wpadka, czyli studenci ostrzegają IP: *.e-wro.net.pl 09.01.09, 19:23 potwierdzam wypowiedź w artykule, to była totalna porażka! Ja również złożyłam już skargę. Chaos, beznadziejni piloci (nie wiedzieli nawet na jakie przejście graniczne jedziemy, o której będziemy na miejscu, kiedy będzie postój, kiedy jakiś rezydent się z nami skontaktuje, NIC!!!) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Re: Wypad czy wpadka, czyli studenci ostrzegają IP: 217.153.235.* 14.01.09, 09:12 Tylko, ze piloci wiedzieli pewnie tyle samo co wy... znam to z autopsji, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FuckOIS Re: Wypad czy wpadka, czyli studenci ostrzegają IP: *.cenega.pl 14.01.09, 09:55 Panie Jacku to sie nie jezdzi z baranami wybiera firmy dla ktorych pracujemy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Re: Wypad czy wpadka, czyli studenci ostrzegają IP: 217.153.235.* 14.01.09, 10:34 Nie jestem pilotem, ale bylem na wyjezdzie na ktorym byla to osoba z mojego najblizszego otoczenia i wiem ze dla tej osoby nie byla to prosta sprawa i wspolpraca z tym "biurem" zostala zakonczona. Po prostu denerwuja mnie komentarze najezdzajace na pilotow i rezydentow poniewaz akurat w moim przypadku rowniez zostali oszukani tak jak i pozostali uczestnicy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FuckOIS Re: Wypad czy wpadka, czyli studenci ostrzegają IP: *.cenega.pl 14.01.09, 16:24 przeciez Ci napisalem ze ty odpowiadasz z kim wspolpracujesz ! to chyba jasne... jakakolwiek czlowiek obiera sciezke, to jego wybor BTW : piloci nastepnie rezydenci sa ramieniem firmy nikt z obecnych na wycieczce nie kazal im wspolpracowac z danym biurem jak wygladala rekrutacja na stanowisko pilota to tez jest sprawa pilota no kur....wa ktor ma ponosic odpowiedzialnosc ze jakis matoł nie potrafi sobie wybrac miejsca pracy !!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hmmm Re: Wypad czy wpadka, czyli studenci ostrzegają IP: *.chello.pl 14.01.09, 17:59 ja ci powiem tak... Pilot ok wybiera prace w takim biurze... Czasami nie wie ze jest az tak zle organizacyjnie ale jesli jest dobry poradzi sobie... i moze byc wlasnie dzieki niemu i ekpie bardzo fajny wyjazd. Wiec to ze jezdza piloci nie ogarnieci to trudno ale przynajmniej dowiedza sie jednego... Ze sobie nie radza :) Czyli zostaja im jedynie dobre biura gdzie wszsytko w 90 % jest cacy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hehe Wypad czy wpadka, czyli studenci ostrzegają IP: *.128.78.17.static.crowley.pl 09.01.09, 19:37 Szczerze? byłem raz i te wyjazdy to frajerstwo, piloci do dupy a warunki - jeszcze raz powiem - FRAJERSTWO! czysty wyzysk i tyle w tej kwestii; dobrze, ze ktos poruszyl ten temat w koncu! brawo! brawo! chcialbym abyś został przewodniczącym mojej wspólnoty mieszkaniowej!:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: łukasz m Re: Wypad czy wpadka, czyli studenci ostrzegają IP: *.acn.waw.pl 09.01.09, 20:50 Wszystko w tym artykule to prawa!!! Byłem z OIs na Sylwestra w Koszycach. Fatalne autobusy, fatalne warunki, kradzież kaucjiz wrotnych i kilkunasto godiznne bładzeni zepsutym autokrem po słowacji, Brak wody w miejscu zakwaterowania, ' OIS ZLODZIEJE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosiulkadb@go2.pl Wypad czy wpadka, czyli studenci ostrzegają IP: *.media4.pl 10.01.09, 00:42 hahahaha!udupic jelopow!mnie tak zalawili na mazurach w wakacje i to nie pierwszy rok gdy taka niekompetencja sie wykazali,dlatego od razu to biuro na rezerwie bylo u nas!udupic ich!mysle,ze jak ktos sie odwazy wreszcie ich do sadu podac o odszkodxowania to znajda sie tysiace ludzi poszkodowanych z ostatnich lat! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;) Re: Wypad czy wpadka, czyli studenci ostrzegają IP: *.116.125.125.tvksmp.pl 10.01.09, 00:52 sie udupi , spoko twoja czaszka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wap Re: Wypad czy wpadka, czyli studenci ostrzegają IP: *.116.125.125.tvksmp.pl 10.01.09, 00:58 W zeszlym roku ponoc jak ois do chorwacji wysylal to rowniez ludzie czekali tylko kiedy to sie skoncze. Byly ponoc podobne jaja z opowiesci wiem kogos co byl. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gooosc Re: Wypad czy wpadka, czyli studenci ostrzegają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.09, 02:38 Barany odjazdów im sie zachciało...to macie odloty :) hehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: papryczka Re: Wypad czy wpadka, czyli studenci ostrzegają IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.09, 12:27 No to właśnie chyba tak najlepiej ująłeś podejscie biura do ludzi, którzy zapłacili za wyjazd na Słowację. Ciekawe, czy tą wypowiedzą reprezentujesz odpowiedź oisu na zarzuty... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Wypad czy wpadka, czyli studenci ostrzegają IP: *.ghnet.pl 10.01.09, 10:00 O lol, człowieku to że Tobie sie udała jakaś wycieczka to nie znaczy że wszystkie zorganizowane przez nich będą super. Jakby nie było tanio to organizacja powinna być lepsza, telefony sie odbiera, transport powinien być zapewniony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Darmen Wypad czy wpadka, czyli studenci ostrzegają IP: *.ists.pl 10.01.09, 15:36 Zgodnie z zapowiedziami organizatora było chyba odjazdowo!Niezapomniane wrażenia i przygoda co krok.Czegóż chcieć więcej za te pieniądze! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karola Wypad czy wpadka, czyli studenci ostrzegają IP: *.zone3.bethere.co.uk 10.01.09, 16:58 Ja tez bylam na tym Sylwestrze. Po prostu wszystko okazalo sié jakás fikcjá, a szefostwo biura przyjmujác ze ma do czynienia ze studentami próbowali wepchac wszystkich do kilku osobowych pokoi, mimo iz mielismy zaplacone za pokoje dwuosobowe z lazienká. Ogólnie chamstwo,zlodziejstwo i krétactwo!! Nie polecam tego biura nikomu!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karola Zlodzieje!! IP: *.zone3.bethere.co.uk 10.01.09, 17:09 Ja nie pojechalam tam jako student. Wyjazdy sá do 35lat. Gdy w koncu udalo mi sié po godzinnej klótni odzyskac pieniádze za pokoj, którego dla mnie nie bylo,znalazlam hotel o znacznie lepszym komforcie i za MNIEJSZE pieniádze. Wiéc nie mów mi,ze to biuro jest tanie, bo wcale nie jest! A do tego ma jeszcze kilka dodatkowych kosztów do uregulowania, które wcale nie byly podane w ofercie ani umowie wyjazdu. Ale o tym doskonale wiesz, bo dla nich pracujesz.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kali Re: Wypad czy wpadka, czyli studenci ostrzegają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.09, 17:11 Hmm, jak tak czytam te komentarze, to stwierdzam, że ja i moi znajomi mieliśmy chyba dużo szczęścia. Na wyjazd na Słowację z OIS zdecydowaliśmy się w ostatniej chwili. Wybraliśmy Hotel Bocian w Liptovskim Mikulasu z dojazdem własnym. Wraz z ubezpieczeniem wyjazd kosztował nas ok. 650 zł za osobę. Gdy dotarliśmy na miejsce awantura o pokoje już trwała. Przyznam, że nie wiem dokładnie o co poszło, ale chyba organizator sprzedał inne pokoje niż te którymi dysponował hotel. My mieliśmy mieć pokój 2+2 (cokolwiek to znaczy) a dostaliśmy pokój 4 osobowy. Nie był to wielki problem dla nas, ale był to znak, że coś chyba było nie tak. Trochę nas zdziwiło, że nie widzieliśmy tam żadnego rezydenta i nikt od nas nie pobrał zapowiedzianej na stronie OIS kaucji . Nie to, żeby nam to przeszkadzało, ale biurze OIS było chyba wszystko jedno czy tam w ogóle dotarliśmy czy nie. W związku z tym, że mieliśmy samochód sami jeździliśmy na stoki i na wycieczki, ale widziałam kilka razy autokar pod hotelem, więc chyba w tym przypadku jakiś transport na narty był zorganizowany. Wyżywienie mieliśmy własne, więc nie wiem jakiej jakości było w hotelu, ale pierwszego dnia biuro OIS zapłaciło wszystkim za kolację i nie była niezjadliwa. Sam hotel był dość stary i rzeczywiście było w nim zimno, ale przynajmniej codziennie sprzątano nam w pokoju (nawet ścielono łóżka :)). Ciepła woda była, jeśli się 10 minut wcześniej odkręciło kran i pozwoliło jej dotrzeć do naszego pokoju. Może jest to pewna niedogodność, ale jak już się o tym wiedziało, można było sobie z tym poradzić. Sylwester odbywał się w hotelu. Podano nam skromne przystawki, zupę, drugie danie i deser. Było też po butelce wina białego i czerwonego na stolik 4 osobowy, woda i kawa/herbata. Był didżej. Tylko szampana trzeba było sobie kupić, a własnego za bardzo nie pozwalali wnieść. Jestem w stanie uwierzyć, że ludzie mieli problemy z tym biurem, bo organizacja tam zdecydowanie kulała, ale z tego co dostałam za 650zł jestem w zasadzie zadowolona i nie oczekiwałam wiele więcej. Może dlatego, że wyżywienie i dojazd załatwiliśmy sobie własnym sumptem. Pozdrawiam wszystkich niezadowolonych i serdecznie współczuję. Mam nadzieję, że doczekacie się sprawiedliwości. Odpowiedz Link Zgłoś