Dodaj do ulubionych

Kryzysowy spadek cen

14.01.09, 12:45
Ceny ofertowe to jak zwykle koncert życzeń.

Pytanie poza konkursem - co tak ludzi ciągnie na to zadupie na
Kabatach?
Obserwuj wątek
    • Gość: oko Kabaty IP: 217.8.161.* 14.01.09, 13:02
      > Pytanie poza konkursem - co tak ludzi ciągnie na to zadupie na
      > Kabatach?

      Brak tranzytowych dróg i związanego z nimi hałasu i smrodu, bliskość
      Lasku Kabackiego, dobra komunikacja do Centrum czyli metro.
      Na Kabatach są też wszystkie potrzebne do życia sklepy i instytucje.
      • Gość: fakir Re: Kabaty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.09, 13:37
        No i za taxe w nocy na ten przykład ze starówki 70 zł niewyjęte
        hehe... ja tam wolę mój Targówek bo płacę góra 30.
        • Gość: World Re: Kabaty IP: 195.117.230.* 14.01.09, 13:58
          "W końcówce 2008 r. roku dali za wygraną, gdy wskutek kryzysu
          finansowego ruch na rynku zamarł"

          To najlepszy dowód na to, że nie ma nic lepszego od wolnego rynku.
          Każdy, kto próbuje sterować rynkiem w gospodarce, ten chce to tylko
          spieprzyć. Na swoją korzyść oczywiście...
          • znajomy_jennifer_lopez Szybko.pl równie dobrze mogli wziąć dane z 14.01.09, 22:48
            jakiegoś sexblogu. Przecież na tym portalu ceny są srednio o 20% wyzsze niz na gratce domiporta czy oferty.net
            2% czy ile tam napisali to zmiana kosmetyczna i wynikla pewnie z ruchu najbystrzejszych którzy potrafili przewidziec i zrozumieć co oznacza zjazd liczby udzielanych kredytów do 1/10 tego co wczesniej.
        • 6dal Re: Kabaty 14.01.09, 14:39
          Gość portalu: fakir napisał(a):

          > No i za taxe w nocy na ten przykład ze starówki 70 zł niewyjęte
          > hehe... ja tam wolę mój Targówek bo płacę góra 30.

          Metro w weekendy jeździ również nocą i kosztuje 2,80PLN.
          • Gość: fakir Re: Kabaty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.09, 14:51
            No ale po co się ograniczać do łikendów...
      • rydzyk_fizyk Re: Kabaty 14.01.09, 13:49
        Dzięki za komentarz.

        Fakt, brak tranzytu i mniejszy hałas to zdecydowany plus ale chyba
        do osiągnięcia w innych dzielnicach.

        Reszta już względna.
        Las Kabacki coraz bardziej zadeptany z różnych stron. Do tego
        zaczyna przytłaczać kubatura postawionych na jego granicach osiedli.
        Odnoszę wrażenie, że widok na Las Kabacki był sprzedawany coraz to
        nowym partiom klientów - zasłaniajac jednocześnie widok poprzednikom

        Metro staje się coraz bardziej pociągiem towarowym w miare
        wydłużania trasy - no i brak alternatywy. Poza tym zaletę dobrego
        dojazdu można odnieść do całej trasy metra.

        Małe knajpki, banki i apteki + market faktycznie rozwinięte - tylko
        po dłuższym okresie zaczyna to chyba pachnieć gettem.

        Tak czy owak nadal nie widzę jednak uzasadnienia dla takiego
        zróżnicowania cen.
        • Gość: gość Re: Kabaty IP: 213.17.162.* 14.01.09, 13:55
          a ja widzę uzasadnienie. pomieszkasz to sam się przekonasz że dzielnica warta jest swojej ceny. przynajmniej w moim odczuciu. jest tam przede wszystkim bezpiecznie - a większość osiedli nie jest ogrodzonych. tu liczy się sąsiedztwo ludzi na poziomie. jest metro i są sklepy - krytykować zawsze można ale niektóre dzielnice tego w ogóle nie mają. dostęp do lasu czy powsina też rzutuje na cenę - a jako rezerwat nie będzie zabudowany.
          • Gość: Kolo Re: Kabaty IP: *.chello.pl 14.01.09, 22:07
            PHi nigdy nie chciałbym mieszkać jak mapła w klatce na strzeżonym
            osiedlu, po drugie jak już słysze o ludziach na poziomie to zbiera
            mi się na wymioty biorąc pod uwagę moje ostatnie dość częste
            spotkania z ludzi mniemającymi się "na poziomie"
            • rydzyk_fizyk Re: Kabaty 15.01.09, 11:10
              Akurat na Kabatach pod względem zamkniętych osiedli nie jest jeszcze
              tak tragicznie.

              Jak się spojrzy na przykład na skrzyżowanie KEN i Wąwozowej to tylko
              południowo-zachodni narożnik jest ufortyfikowany.

              Gorzej za to pod względem planowania i architektury.
        • yavorius Re: Kabaty 14.01.09, 14:04
          > Las Kabacki coraz bardziej zadeptany z różnych stron.

          Co?
          • rydzyk_fizyk Re: Kabaty 15.01.09, 00:25
            Nie ma się co dziwić - wystarczy przespacerować się tam w ciepły letni dzień albo jeszcze lepiej przejechać się rowerem.

            A osiedli przybywa.
        • Gość: oko Re: Kabaty IP: 217.8.161.* 14.01.09, 15:17
          Praktycznie wszystkie inne dzielnice poprzecinane są tranzytowymi
          drogami, a miasto, GDDKIA z pomocą SISKOMów i innych oszołomów robią
          wszystko by tych dróg było więcej, były szersze i sprawniej dowiozły
          mieszkańców podwarszawskich osiedli i miast do Warszawy.
          Na Kabatach nie ma też wielkich biurowców więc okolica nie jest
          wielkim dzikim parkingiem, tak jak Centrum czy Służewiec.

          Kabaty mają to szczęście że przylegają do rezerwatu którego (jak na
          razie) każdy boi się ruszyć. Autostrada A2 przejdzie nie przez same
          Kabaty, a przez Ursynów.

          No i mają metro, które poza szczytem nie jest takie nabite. Problem
          tłoku w metrze jest też łatwy do rozwiazania - kupić więcej
          pociągów. A metro ma jedną gigantyczna zaletę: częstotliwość
          kursowania. I tym bije na głowę warszawskie tramwaje i autobusy, nie
          mówiąc o pociągach podmiejskich.

          Las Kabacki - jedyny taki dziki las w mieście. Nawet bez widoku na
          las, wystarczy gdy można do niego dojść piechotą. A w innych
          miejscach? W warszawskich parkach i na Polu Mokotowskim głowa pęka
          od hałasu samochodów. To żaden odpoczynek. Na rowerze też tam nie
          pojeździsz, a w Lasku tak.
        • Gość: klasyk Re: Kabaty IP: *.aster.pl 14.01.09, 16:20
          > Metro staje się coraz bardziej pociągiem towarowym

          Tym z Kabat to niezbyt przeszkadza.

          > no i brak alternatywy.

          Brak alternatywy to jest na Bialolece :-)))
          • rydzyk_fizyk Re: Kabaty 15.01.09, 00:29
            "> Metro staje się coraz bardziej pociągiem towarowym

            Tym z Kabat to niezbyt przeszkadza."

            Czyżby wszyscy z nich pracowali na Młocinach i wsiadali zawsze na końcowej stacji? ;)

            Na Białołęce nawet metra nie ma - co nie zmienia faktu, że kolejka podziemna nie jest z gumy. A częstotliwości kursowania pociągów nie da się zwiększyć powyżej pewnego progu.
      • Gość: swan tia... Kabaty... IP: *.ipartners.pl 14.01.09, 19:06
        mieszkałem tam w drugiej połowie lat dziewięcdziesiątych ubiegłego
        wieku bo potem zaczeli sprowadzać się tam leszcze co to nie jedzą
        obiadów tylko lunche, mieszkają nie w kawalerkach czy dwóch pokojach
        tylko w studiach albo apartamentach i czasami miejwają timeout-y:-)
        Znaczy za dużo buraków tam się sprowadziło by dało się tam z nimi
        wytrzymać choć zdrzierżyłem bardzo dużo; np. wytrzymałem jak mi
        wbrew planowi zagospodarowania przestrzennego zaczeli pod nosem
        hipermarket budować zamiast tak jak to było w planie - rodzinnego
        parku rozrywki... Wytrzymałem jak mi taki mój sąsiad-burak, który
        miał miejsce parkingowe obok mojego podczas swoich manwerów służbową
        bryką wiecznie obstukiwał samochód, dałem radę również wtedy gdy
        podczas niedzielnych spacerów z psem po lesie spotykałam w nim
        swoich sąsiadów odstawionych tak jak by do teatru się wybierali a
        nie przyszli połazić po krzakach (skoro jest niedziela to trzeba się
        ładnie ubrać, nie?)

        I w końcu jak już nie musiałem dłużej tych idiotów znosić (spłaciłęm
        kredyt na mieszkanie) to się stamtąd wyprowadziłęm w pierwszym
        możliwym momencie....

        > Brak tranzytowych dróg i związanego z nimi hałasu i smrodu,
        > bliskość Lasku Kabackiego,

        i to Cię cieszy? Przecież właśnie dzięki temu wracasz do domu
        samochodem często i dwie godziny.. Chyba, że lubisz korki...

        >dobra komunikacja do Centrum czyli metro.

        i co z tego, że jest metro? Ile razy skorzystałeś z tego metra? Ja
        np. jechałem nim raz powodowany czystą ciekawością.... Podobnie
        znajomi; dla nich Kabaty to koniec świata; jaja sobie tylko ze mnie
        robili bo dzwonili czasami by zapytać po ile cukier w HITcie stoi bo
        ja to wiedziałem jak tylko otworzyłem okno - szczekaczki na
        sklepowym parkingu mi to zawsze mówiły...:-)

        > Na Kabatach są też wszystkie potrzebne do życia sklepy i
        > instytucje.

        za moich czasów to były tam tylko dwie "rozrywki"; HIT na zakupy i
        HOP do łóżka...
        -
    • Gość: k tez nie kumam cen na Kabatach!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.09, 13:52
      Ludzie, WHY????
    • Gość: bimbol Re: Kryzysowy spadek cen IP: 83.3.2.* 14.01.09, 14:09
      Gazeto chyba się tabelka "rozjechała"
      • znajomy_jennifer_lopez Tabelka jest OK. Aby uzyskać realne ceny transakcy 14.01.09, 22:53
        jne wystepujące gdzies na przełomie 2009/2010, wystarczy dane podane w tabeli podzielić przez 2.
    • Gość: fakir Re: Kryzysowy spadek cen IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.09, 14:13
      Kabany wybierają ludzie którzy z jednej strony chcą mieszkać w
      mieście a z drugiej na wsi. Z jednej knajpa, sklep i kino a z
      drugiej las. Taka będzie Białołęka za 25 lat. zamieszkana przez
      wykształconą w warszawie ludność napływową.
      • Gość: swan Re: Kryzysowy spadek cen IP: *.ipartners.pl 14.01.09, 19:12
        > Kabany wybierają ludzie którzy z jednej strony chcą mieszkać w
        > mieście a z drugiej na wsi.

        o właśnie; ja też chciałem kupując tam mieszkanie uciec od miasta
        ale nie na tyle daleko by mieć kłopoty z dostępnością do
        infrastruktury tego miasta... Tyle, że po jakimś czasie człowiek
        dochodzi do wniosku, że jeśli już mieszkać na wsi to we włąsnym domu
        a nie w bloku jak jakiś popegeerowy sierota... :-)
    • Gość: x264 Kryzysowy spadek cen IP: *.jmdi.pl 14.01.09, 14:52
      Wow, az o niecale 2% spady ceny? A o ile wzrosly przez ostatnie
      3lata? 300%?
      • Gość: swan Re: Kryzysowy spadek cen IP: *.2a.pl 14.01.09, 23:04
        > Wow, az o niecale 2% spady ceny? A o ile wzrosly przez ostatnie
        > 3lata? 300%?

        rzeczywiście prawie o 300% ceny wzrosły; w '96 roku ub.wieku kupiłem
        mieszkanie na Kabatach płacąc 3,4 k/m2 bo takie mniej więcej były
        wtedy tam ceny. Czyli jakby nie patrzeć to w ciągu 10 lat poszło do
        góry o te 300% a powinno było stać w miejscu bo tyle realnie warte
        są mieszkania na Kabatach. Cała reszta to spelulacja...
    • Gość: Arko Ceny mi sie nie zgadzaja IP: 77.79.220.* 14.01.09, 15:43
      Sprawdzam co jakis czas i szukam ofert. Oczywiscie cena wyjsciowa
      oferty, a po dogadaniu sie jest inna. Ale np. Goclaw/Praga Płd.,
      ceny np. nowych mieszkan chca powyzej 8000zł. Skad oni wzieli
      7200/7700? Ciekawi mnie czy dzwonili i potwierdzali ceny.
      Jezeli tak, to ja od razu ide kupic za 7200zl mieszkanie.
      • Gość: wzgrt Re: Ceny mi sie nie zgadzaja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.09, 15:47
        na rynku wtornym!!!
        • Gość: Arko Re: Ceny mi sie nie zgadzaja IP: 77.79.220.* 14.01.09, 15:57
          wzgrt: racja, przeczytałem tylko tutuł i treść. Nie czytałem
          krótkiego nagłówka, w którym ta informacja jest, także w tablei
          znajduje sie taka informacja. Sorki.
          • Gość: wzgrt Re: Ceny mi sie nie zgadzaja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.09, 16:24
            Nie sorkuj tylko kup z rynku wtórnego taniej i nie będziesz w zoo
            mieszkał. pozdro
            • Gość: Arko Re: Ceny mi sie nie zgadzaja IP: 77.79.220.* 14.01.09, 16:48
              Na rynku wtornym jest sporo mieszkan, ktore z roznych powodow mi nie
              odpowiadaja. Np. piecyk gazowy, wielka plyta - choc to jest nawet do
              zaakceptowania, ale ceny juz nie (nawet te 6500-7200, to za drogo).
              nie wiem co masz na mysli piszac ZOO. Nie musi to byc nowe
              miezkanie, ale w nowym budownictwie. Tutaj ceny ludzie jednak tez
              jeszcze maja wysokie, choc znalalzem kilka ofert tanszych. Za to
              uklad tych mieszkan lub lokalizacja jest tragiczna. Np. budynki przy
              ruchliwych ulicach.
              • Gość: wzgrt Re: Ceny mi sie nie zgadzaja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.09, 16:56
                zoo cZyli osiedle zamkniete (ciekawe przed kim hehe)
    • Gość: klasyk Re: Kryzysowy spadek cen IP: *.aster.pl 14.01.09, 16:11
      > Pytanie poza konkursem - co tak ludzi ciągnie na to zadupie na
      > Kabatach?

      Metro.
      • Gość: zu Re: Kryzysowy spadek cen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.09, 17:34
        kabaty są zadupiem, metro jest też chyba (?) w północnej czesci miasta? A moze
        sie myle? Najwieksza wada kabat jest, jak sadze, tragiczna architektura w stylu
        lat 'polski disnejland' lat '90.
    • Gość: fifi Kryzysowy spadek cen IP: *.gprs.plus.pl 15.01.09, 00:45
      chcę wynająć mieszkanie,czy może ktoś podpowiedzieć jakie są największe portale z ogłoszeniami o wynajmie w Warszawie? google znajduje tyle stron że nie sposób się połapać
    • Gość: pp Kryzysowy spadek cen IP: *.acn.waw.pl 15.01.09, 09:51
      zamieszkaj na kabatach to sie przekonasz:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka