Gość: to ja IP: *.chello.pl 25.01.09, 19:17 Pewnie tez juz wiadomo do ktorych publicznych szpitali beda wywozeni pacjenci "jak cos sie nie uda". Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Były pacjent W Wilanowie powstaje luksusowy szpital IP: 79.191.35.* 25.01.09, 19:37 Omijajcie szerokim łukiem. To Medicover, czyli względnie ładne wejście, takie sobie wnętrze a dalej już tylko warczące, nadęte paniusie i coraz gorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niunia W Wilanowie powstaje luksusowy szpital IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 25.01.09, 20:14 A może ktos policzy proporcje personelu i porówna ze szpitalami publicznymi. 100-250-400 na Wilanowie i 200-400-1600 w duzym szpitalu publicznym. NFZ nie da rady. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kk pogrzewane poduszki i pic na wode... IP: *.acn.waw.pl 25.01.09, 20:17 a jak sie porod zacznie piep...yc to szybciutko karetka na karowa.... i dalej za publiczne pieniadze..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: pogrzewane poduszki i pic na wode... IP: *.acn.waw.pl 25.01.09, 20:21 Czyli twierdzicie, że lekarze leczący prywatnie są gorsi od tych państwowych. A może odwrotnie, bo tutaj jak pacjent zaskarży to kaski bardziej będzie szkoda na odszkodowania niż na państwowym. Tutaj potrąca premijkę a na państwowym niekoniecznie. Poczekamy zobaczymy. Może pacjenci leczeni państwowo będą chcieli zapłacić, żeby tu przyjechać. Ja też się zastanawiam czy np. nie wolałabym urodzić w przyjemnej kolorowej sali porodowej z monitoringiem na sali noworodków i przygotowanymi inkubatorami na wszelki wypadek nawet za pewną sumę niż za darmo w obskurnym szpitalu, gdzie nie mam pewności czy ktoś akurat nie zechce strajkować lub co gorsza na korytarzu tego szpitala Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Były pacient Re: pogrzewane poduszki i pic na wode... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.09, 08:10 Lekarze są tacy sami, ani gorsi, ani lepsi. Ale Medicover to najgorszy przykład tego jak może wyglądać prywatna służba zdrowia. Czyli zapłać i wyp.... i najlepiej już nie przychodź, tylko płać, płać, płać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gkal Re: pogrzewane poduszki i pic na wode... IP: *.static.korbank.pl 26.01.09, 16:27 Aga lekarz czy państwowy czy prywatny to przede wszystkim człowiek. A z tym naszym "człowieczeństwem" ostatnio krucho. Przykład I: Moja przybrana córa "przecięła ścięgno Achillesa". Miała pójść na kontrolę po 4 tyg. Padło na koniec roku, NFZ nie podpisał jeszcze z przychodniami umów, poszła więc prywatnie, do tego samego lekarza, który ją leczył w szpitalu. Zapłaciła 100 zł netto+22Vat za to, iż chirurg stwierdził, że jej gipsu nie zdejmie, musi wracać do Szpitala, wizyta 15 min, kosztowała j.w. Moja żona (49 l.) poszła prywatnie do ginekologa, wizyta 180 zł, i otrzymała diagnozę - Proszę się zgłosić do przychodni rejonowej... I tylko tyle, a Pani próbowała jej "sprzedać" lek reklamowany przez angielski koncern za 200 zł netto, jako "idealny" na kłopoty z przekwitaniem...Genialnie prawda. Razem z dojazdami (taxi) kosztowało to naszą rodznę - 320 zł, piękna sumka...i Zero pomocy. Tak nasi rodacy traktują swoich sąsiadów, Polaków!!! Dziękuję wolę pracować dla Niemca, Anglika czy Irlandczyka!!! Tam przynajmniej wiem,że to obcy, a tu "z buta" traktuje mnie mój Rodak!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość W takim szpitalu to tylko plasterki przylepiają IP: *.fuw.edu.pl 25.01.09, 20:21 W takim szpitalu to tylko plasterki przylepiają - znam to z doświadczenia. Lekarze z prywatnych "służb zdrowia" biorą się tylko za najlżejsze przypadki, gdzie nie ma ryzyka i nie trzeba doświadczenia. A jak coś bardziej skomplikowanego - to odsyłają do państwowego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pablito . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.09, 20:30 I bardzo dobrze, że powstaje szpital i bardzo dobrze, że prywatny, luksusowy, kolorowy... szkoda że każdy taki nie jest. Jeśli prywatny to znaczy, że przemyślany (nic co tworzone za prywatne pieniądze nie będzie roztrwonione) jeśli składki zdrowotne, które każdy z nas płaci logicznie i trzeźwo inwestować w publiczną służbę zdrowia, każdy szpital byłby taki i jeszcze zyski by przynosił... ale w PL "publicznej" oczywiście coś takiego jest niemożliwe i to nie dlatego że się nie da tylko dla zasady się nie da. Odpowiedz Link Zgłoś
jhbsk W Wilanowie powstaje luksusowy szpital 25.01.09, 20:33 I dobrze. Przynajmniej pieniądze w nim nie będą się marnować na administrację, jak w państwowym. Przekonałam się już nie raz, że służba zdrowia państwowa ma się nijak jakością do tej prywatnej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Swan Re: W Wilanowie powstaje luksusowy szpital IP: 89.174.254.* 09.02.09, 00:01 > Przekonałam się już nie raz, że służba zdrowia państwowa ma się > nijak jakością do tej prywatnej. no dobra... A kto zapłącił za twój pobyt w tych szpitalach? Jego zapytaj jak wypada mu porównanie prywatnego z państwowym :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pucek.nowik Luksusowy? IP: *.chello.pl 25.01.09, 21:02 To będzie NORMALNY szpital. Dotychczasowe to wychodki. Odpowiedz Link Zgłoś
joxanna Re: Luksusowy? 25.01.09, 21:47 Wszyscy ich pacjenci zatrudnieni w Pl płacą także na NFZ, więc spokojnie będą mieli prawo do korzystania także z publicznych szpitali. Na Karową wozi się trudne porody nie tylko z prywatnych, ale też z publicznych szpitali, które nie mają super-OIOMów itp. To zupełnie normalne. Gdzie problem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Amarez W Wilanowie powstaje luksusowy szpital IP: *.acn.waw.pl 25.01.09, 22:31 Też mi oddziały, Pediatria, Ginekologia, i inne lekkie za łatwą kaskę. To nie jest szpital tylko taka kliniczka odpowiednio ukierunkowana. Pytanie gdzie kardiologia, Onkologia/Hematologia, Nefrologia czy Psychiatria/Neurologia??? Mam abonament w Medicoverze. Ostatnio złapało mnie grypsko, dostałem 39,5 stopni gorączki i żona dzwoniła do Medicovera, oczywiście nie było wolnych miejsc, zadzwoniła na jakąś help linię czy coś takiego i lekarz dyżurujący zalecił na złagodzenie gorączki .... paracetamol a jak żona powiedziała że już brałem i prawie nic nie dało to podpowiedział żeby połknąć jeszcze jednego - całą porada - wkońcyu żona zadzwoniła na pogotowie i zwykła operatorka linii zaproponowała paracetamol w czopkach, żona skoczyła do Apteki, kupiła - zaiplikowałem sobie i po godzinie gorączka spadła do 37,5 stopni a do lekarza i tak w końcu poszedłem do publicznego ZOZ'a. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: medi-pacjent Re: W Wilanowie powstaje luksusowy szpital IP: 67.159.45.* 26.01.09, 09:47 Bardzo byłem ciekaw jakie argumenty padna w dyskusji wywołanej tym artykułem. Niestety nic mnie nie zaskoczyło. Osobiście jestem za placówkami i firmami typu Medicover i dziwie sie osobom typu Amarez, które żyją w przekonaniu że skoro prywatne to już nie trzeba samemu myśleć, czasami kogoś olać albo nie dać sie zbyć. Dlaczego chcemy myśleć że skoro płacimy to już sami nic robić nie musimy. Ja jestem pacjentem Medicover od wielu lat i zdaje sobie sprawę ze obecnie jest wiecej klientów i ruch jest większy ale też wiem że jesli bede potrzebował to otrzymam te pomoc bo bede o nia umial poprosic (a wiem o czym mowie bo choruje na przewlekłą chorobę i juz dwa razy byłem hospitalizowany). I nie wiem co jest zlego w tym ze nie ma wszystkich oddzialów? Czy w każdym szpitalu gminnym są wszystkie oddzialy? Czy jesli tam jest problem to też nie powinni przewozić do innego gdzie pomoc może zostać udzielona? Jaką stratę ponoszą osoby które nie są ubezpieczone w ten sposób? Jeśli anuż sie wszystko tym patałachom z Medicoveru uda to potencjalni klienci tylko odciążą NFZową kolejkę. A już na koniec - ilu z niezadowolonych pacjentów wyraziło swoje niezadowolenie dając szansę na zmianę? Z doświadczenia wiem, że łatwo jest narzekać ale już mało komu chce się włożyć swoja pracę w poprawę tzw. systemu. Odnoszę wrażenie że tyczy sie to nie tylko Medicoveru ale wielu aspektów funkcjonowania naszego państwa. Pozdrawiam wszystkich niezależnie od poglądów! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pacjent niestety, obsługa w Medicover IP: *.eranet.pl 26.01.09, 11:49 zaczyna przypominać przychodnie. Z roku na rok coraz gorzej, dłużej, gorsi lekarze. Dno, wodorosty i 2 metry mułu Odpowiedz Link Zgłoś
agulera Re: niestety, obsługa w Medicover 26.01.09, 12:40 Prywatna opieka zdrowotna w wydaniu Medicover: wizyta u ginekol. - termin 2 m-ce lekarz POZ - tydzien scenka z recepcji: "...chciałbym sie dostac do chirurga. Przykro mi nie ma miejsc. Ale ja mam pradopodobnie zlamaną rekę....hm...to prosze przejsc do pielegniarek i tam czekac i zapytac" Wizyty ciagle opóźnione. Z roku na rok coraz gorzej - nałapali pacjentów, zapomnieli o personelu. Jesli potrzebny zabieg to oczywiscie wystawiaja skierowanie i dalej do NFZ-u. A szpital? to cos raczej szpital 1 dnia (zabiegi a nie powazne operacje), albo położniczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: niestety, obsługa w Medicover IP: 194.29.130.* 09.02.09, 08:16 skąd Ty bierzesz takie terminy? jestem pacjentem Medicoveru i korzystam z systemu online...aż sprawdziłam przed chwila...Do ginekologa i internisty dostałabym sie jeszcze dziś.... Ale z drugiej strony do obleganego ginekologa z pierwszą wizytą czekałam miesiac ale kierowałam sie nazwiskiem a nie potrzeba natychmiastowej wizyty u lekarza. Tak na marginesie - umawianie wizyt online i przegladanie wyników swoich badań i wystawianie zapotrzebowań na recepte - super funkcjonalności. Odpowiedz Link Zgłoś
uburama Szpital dla młodych, szybkich i zdrowych. 26.01.09, 13:11 Główną usługą będzie skracanie i wydłużanie nosów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uburama Re: Szpital dla młodych, szybkich i zdrowych. IP: *.acn.waw.pl 26.01.09, 20:23 Zamów trzy dowolne operacje plastyczne z naszego wiosennego katalogu a tentegesa przedłużymy ci za darmo. Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz.rze W Wilanowie powstaje luksusowy szpital 24.04.15, 00:16 W tym szpitalu pielęgniarka będzie serwować kaczkę. Podawanie jest zbyt ubogie. Odpowiedz Link Zgłoś