Gość: TIT IP: *.jmdi.pl 28.01.09, 01:53 brawo! brawo! brawo! wreszcie ktos wrazliwy na przestrzen bubliczna i z jajami! sam pracuje w reklamie ale chaos estetyczny jaki panuje na ulicy tez mnie wkurza... :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
unhappy Re: O człowieku, który się bankowi nie kłaniał 28.01.09, 02:47 Gość portalu: TIT napisał(a): > brawo! brawo! brawo! wreszcie ktos wrazliwy na przestrzen bubliczna i > z jajami! sam pracuje w reklamie ale chaos estetyczny jaki panuje na > ulicy tez mnie wkurza... :) A zrywasz? Czy poprzestajesz na wkurzaniu się? Moim zdaniem panuje społeczny, totalny, obezwładniający tumiwisizm i to w najlepszym wypadku. W gorszym możesz spotkać się z reakcją "a co to panu właściwie przeszkadza"? Jak mi się czasem zdarza jechać komunikacją to akurat tam gdzie wsiadam rozkład jazdy autobusu jest nieczytelny bo zasmarowany mazidłem pozostałym po taśmie klejącej którą ktoś przymocowywał ulotki. Odpowiedz Link Zgłoś
lecoqsportif Re: O człowieku, który się bankowi nie kłaniał 28.01.09, 22:37 Brawo. Pozdrowienia z Wrocławia. wroclaw.fotolog.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mafia Re: O człowieku, który się bankowi nie kłaniał IP: *.anonymouse.org 29.01.09, 05:06 Brawo! Zobaczcie tez na tych ludzi i jak oni walczą z korupcja Ministra Grada i jego popleczników w Wieliczce. Zaniedbania korupcyjne i zatajanie prawdy o zagrożonej kopalni są OLBRZYMIE. Prezes Z Zarębski były poseł jest niezwalniany mimo KOSZMARNYCH zarzutów do prokuratury. Prokuratorzy się BOJA, bo jego poplecznicy to minister Grad i Gowin Ale my się nie damy waszej skorumpowanej MAFII, która niszczy Polske! naszawieliczka.ning.com Odpowiedz Link Zgłoś
krycha_z_gazowni Re: O człowieku, który się bankowi nie kłaniał 29.01.09, 06:43 Brawo Panie Wiktorze! Za Panem pójdą następni :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sesa Re: O człowieku, który się bankowi nie kłaniał IP: 195.94.212.* 29.01.09, 08:30 bardzo dobrze! poznan pozdrawia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Uszatek Re: O człowieku, który się bankowi nie kłaniał IP: 83.238.166.* 29.01.09, 09:43 A może powiadomić zarządcę drogi (najprawdopodobniej słupy stoją w pasie drogowym), żeby pobrał opłatę za tablicę reklamową w pasie drogowym... Wtedy im się odechce rozklejania ogłoszeń. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roCa Obciach jakich mało IP: 195.94.212.* 30.01.09, 08:37 z tego co mi wiadomo samowolne zamieszczanie reklam na tzw dzikich nośnikach jest niedozwolone i zarządca drogi ma prawo wszystko to wyrzucić i nawet zażadac kary. Swoją drogą proceduralne przeszkody legalnego zamieszczenia nośnika reklamowego w pasie drogi sa tak potworne, że wielu rezygnuje (sprawdzone) Ale inny aspekt jest jeszcze ciekawy. A co na to wszystko Dział Komunikacji Marketingowej Citi oraz agencja reklamowa i PR-owa która ich obsługuje? Przecież taka samowolka jednego oddziału nie dość ze totalnie rozwala budowany z mozołem wizerunek to jeszcze kompletnie kłóci sie i niszczy całą robotę agencji. Ja na ich miejscu potężnie bym sie wkurzyła na bank. Teraz mają kolejny mały kryzysik w wizerunku profesjonalnej marki, przeciek w prasie i całą robotę diabli wzięli. Te kserowane nalepki to prawie jak dzikie pseudo-vlepki Providenta, o zgrozo.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Moko Re: O człowieku, który się bankowi nie kłaniał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 03:03 Jeśli bank okaże się "recydywistą" i ulotki będą rozlepiane dalej to proponuję poprzyklejać im pod osłoną nocy jakieś plakaty na szybach. Najlepiej jakimś trudnozmywalnym klejem... Odpowiedz Link Zgłoś
dorsai68 Nie "jakieś", ale ich ulotki. 28.01.09, 18:23 Te zebrane ze słupów i przystanków. Ciekawe jak szybko uwinęliby się ze sprzątaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sesa Re: Nie "jakieś", ale ich ulotki. IP: 195.94.212.* 29.01.09, 08:31 o tak doskonały pomysł! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: UFO Historia "reklamy" sprzed wielu lat IP: *.centertel.pl 29.01.09, 12:25 Powiedzmy, że ktoś mi ją opowiedział, już zupełnie nie pamietam, kto ;) No więc historię "zasłyszałem" taką: rano ktoś podchodzi do swojego auta zaparkowanego w okolicach Stawki, a tam na klamce wizytówka salonu kosmetycznego, przyklejona jakimś glutem - bardzo "sprytne", bo nie dało się wyjąć i wywalić do kosza nie patrząc, co to. Glut z klamki schodził ciężko. No więc wq właściciel auta dzwoni pod podany numer z "wymówkami". Pani w słuchawce na to (zamiast choć powiedzieć "przepraszam") mówi wielce zadowolona, z ironią w głosie "o, świetnie! widzę, że osoba, której zleciłam pracę, wykonała ją solidnie, BAAARDZO dziękuję panu za informację" - swoją drogą mistrzostwo świata w kategorii: bezczelna riposta. Nie pozostało nic innego, jak udać się do pobliskiego kiosku po tubkę "kropelki", a wieczorem do reklamujacego się gabinetu - osoba, która mi to opowiedziała dodała, że końcówka tej tubki pozwoliła umieścić sporą jej zawartości w zamku z dużą precyzją, zaś na tym, co się "ulało" przykleić rzeczoną wizytówkę. Co o tym sadzicie? Dziś chyba należałoby to zrobić w czapce niewidce (a przynajmniej kominiarce) - ten wszechobecny monitoring... Odpowiedz Link Zgłoś
swiadoma.konsumentka Re: O człowieku, który się bankowi nie kłaniał 29.01.09, 20:10 może ich własne... oczywiście to taki głupi żart ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fil O człowieku, który się bankowi nie kłaniał IP: *.chello.pl 28.01.09, 07:30 Oby było więcej takich ludzi jak Pan Wiktor! Klienci powinni bojkotować usługi firm, które niszczą mienie publiczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sirraf O człowieku, który się bankowi nie kłaniał IP: *.parp.gov.pl 28.01.09, 08:00 walka z wiatrakami....ale nie powiedziane, że z góry przegrana. Jak będę mógł to pomogę - brawo dla Wiktora. I nie tylko z Citi ale z podobnymi naklejkami i ludźmi, którzy się tego dopuszczają (jest to karalne). Odpowiedz Link Zgłoś
zdzisiek66 No właśnie, to jest karalne! 28.01.09, 13:17 Skarga do straży miejskiej to mniej zachodu niż z własnoręcznym zrywaniem tych ulotek. Oczywiście straż pewnie się wypnie, ale kolejna, skarga, i kolejna, a potem skarga do dowództwa straży miejskiej, a potem do urzędnika, który nadzoruje ich pracę. W końcu za to obywatelom strażnikom płacimy, żeby wykonywali swoją pracę. Odpowiedz Link Zgłoś
dorsai68 Straż Miejska to formacja, 28.01.09, 18:38 która nie znajdzie winnych rozlepiania ulotek pomimo wyraźnie na nich wydrukowanego adresu i numeru telefonu. Swoją drogą, to interesujące, czy strażnicy rzeczywiście spełniają minimalne wymogi by zajmować się swoją pracą, skoro mając czarno na białym podany adres sprawcy wykroczenia nie potrafią go wskazać? Ciekawe, jak funkcjonariusze radzą sobie z czytaniem przepisów? Akcja "pczytaj mi mamo"? Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk_fizyk Re: Straż Miejska to formacja, 28.01.09, 21:16 Może ci się to nie mieści w głowie ale jeśli ktoś wydrukuje i rozklei ulotki z twoim adresem i numerem telefonu to nie oznacza automatycznie, że jesteś sprawcą zaśmiecania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Glonojad Re: Straż Miejska to formacja, IP: *.170-78-194.adsl-fix.skynet.be 28.01.09, 22:26 Tyle, ze bank sie przyznal w pismie do tego chlopaka, skoro zapewnia "ze to sie nie powtorzy" tudziez ze "nasi pracownicy zaraz wszystko zerwa" :> Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk_fizyk Re: Straż Miejska to formacja, 29.01.09, 12:04 Bank przyznał, że robili to jego pracownicy ale na podstawie prawa wykroczeń odpowiada konkretna osoba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Skrzat Re: Straż Miejska to formacja, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.09, 12:22 Może się mylę ale: za nalepianie trzeba znaleźć sprawcę ale już za usunięcie ulotek w niedozwolonych miejscach odpowiada bank i to bank można ukarać jeśli ich nie usunie w odpowiednim terminie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moze Re: Straż Miejska to formacja, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 23:20 Może są zajęci uganianiem się za babciami handlującymi nielegalnie pietruszką. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rzulek Re: O człowieku, który się bankowi nie kłaniał IP: *.gdynia.mm.pl 28.01.09, 19:55 > walka z wiatrakami.... 'Niom'. Przecież napisane, że na rondzie Wiatraczna :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość O człowieku, który się bankowi nie kłaniał IP: *.chello.pl 28.01.09, 08:28 Brawo! Akcja w banku świetna :) oby tak dalej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dziwny Re: O człowieku, który się bankowi nie kłaniał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 08:31 Coś mi tu nie pasuje. A co ten młody mieszkaniec Grochowa zrobił w sprawie pozostałych ulotek zalegających na słupie, które widać na zdjęciu? Czemu Gazeta traktuje wybiórczo ten problem? Może warto zająć się tematem w tochę szerszym aspekcie. Ja od lat zdzieram ulotki firm reklamujących wymianę oknien i innych ścierwozjadów. Może należy zrobić jakąś szerszą akcję z władzami Warszawy i mieszkańcami. Odpowiedz Link Zgłoś
piogor9618 Re: O człowieku, który się bankowi nie kłaniał 28.01.09, 08:40 Właśnie - co z tymi pozostalymi - tam tez jest jest telefon i nazwa firmy !!! mam tez troche wrazenie ze Gazeta dosc czesto ostatnio pisze o Citi - niestety przedstawiajac bank w dosc negatywnym swietle. Mysle ze inne banki tez prowadza kampanie ulotkowe itp i Citi nie jest w tym odosobniony - pomysl dobry ale zwrocmy uwage na problem ktory wystepuje w wielu miastach i nie jest sprawa tylko jednej instytucji bankowej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: citymaniak Re: O człowieku, który się bankowi nie kłaniał IP: 81.210.89.* 29.01.09, 10:00 bo ten caly city to najbardziej szmaciarski bank w calej polsce, większych ignorantów i nieodpowiedzialnych naganiaczy nei ma nigdzie indziej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amj Re: O człowieku, który się bankowi nie kłaniał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 22:57 A może tych było najwięcej? Może najbardziej agresywnie zalepiali wszystko? W okolicy mojej pracy jest identycznie, konkurują Citi i DB zalepiając totalnie wszystko i wkładając pod wycieraczki, który więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnitz Re: O człowieku, który się bankowi nie kłaniał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.09, 11:59 Masz dobry nick - faktycznie jesteś Dziwny :). Po pierwsze i najważniejsze to Wiktor w ogóle C O Ś zrobił. Obeszło go coś więcej niż własny nos. Po drugie - śmieszna jest pretensja o to, że t y l k o ta instytucja. Możesz przeciez wybrać sobie inną i też zacząć walczyć - nikt nie zabrania, a nawet Cię poprze :). Jest takie powiedzenie "nawet najdłuższą drogę rozpoczynasz od pierwszego kroku". I to był właśnie ten krok. A Wiktor nie jest kimś, komu płacisz, tylko robi to w swoim prywatnym czasie. Najlepiej mieć pretensje, że nie rzucił pracy, szkoły itd i zajął się walką z ulotkami. Po trzecie - banki w Polsce (i nie tylko) mają uprzywieljowaną pozycję (chociazby prawnie). Są instytucjami zaufania społecznego. Mają pieniądze na specjalistów od wizerunku marketingu, prawa itd. Nie moze być więc tak, że zachowują się jak pan Miecio hydraulik, który m o ż e nie wiedzieć,że naklejanie jest niedozwolone. To insytucja, od której powinno się wymagać (w sensie moralnym) jednak więcej niż od "salonu masażu", który reklamuje się tak samo obok... Odpowiedz Link Zgłoś
swiadoma.konsumentka Re: O człowieku, który się bankowi nie kłaniał 29.01.09, 20:20 A co ty zrobiłeś w sprawie zaśmiecania miasta? Proszę nie dramatyzować :) Przecież są przeprowadzane takie akcje, a i "zdzieraczy" działa w Warszawie i innych miastach (patrz: Grupa Pewnych Osób) trochę. Poza tym, w artykule pokazany jest raptem przykład firmy - szanowanego banku - po której nikt by się takiego prymitywnego działania nie spodziewał. Chyba nie oczekujesz, że redaktor zamieści w artykule całą kilkudziesięciostronicową listę ulotkarzy... :) Rozejrzyj się wokół, a w czasie przechadzki z psem, czekania na tramwaj, spaceru na parking czy do sklepu wyciągnij czasem rękę na wysokość oczu, złap dyndający papier i pociągnij w dół. To proste. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pewnie pewnie frustrat nie dostal kredytu :) IP: *.128.33.178.static.crowley.pl 28.01.09, 08:34 i tyle :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm pewnie ty jestes jednym z lizacych odbyt... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.09, 13:29 ... pracownikow co dzwonia i slodkopierdzacym glosem sie podlizuja proponujac cokolwiek... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asdfg O człowieku, który się bankowi nie kłaniał IP: *.subscribers.sferia.net 28.01.09, 08:44 A na swoich stronach internetowych Citi tak się reklamuje, jak to papier oszczędza, likwidując wyciągi z konta, w ramach wsparcia zlikwiduję tam ror i przeniosę się do .... cholera tylko do czego, przecież wszystkie banki się reklamują zaśmiecając przestrzeń publiczną. To rzeczywiście nie jest kwestia banku, tylko nieudolności władz. Może zrobić taką akcję służbom, które są odpowiedzialne za utrzymanie porządku pt. , że się ich wyręczyło w pracy. Ja po prostu mam wrażenie, że straż miejska totalnie zawala sprawę na wszystkich frontach. Odpowiedz Link Zgłoś
piogor9618 O człowieku, który się bankowi nie kłaniał 28.01.09, 08:46 Ten Pan jest raczej wygodny - wybrak ulkotke instytucji z ktora pojdzie mu teoretycznie najlatwiej :) duza firma tym bardziej bank po takim artykule pewnie bedzie sie musial z calej sprawy tlumaczyc i znajac zycie wprowadzi zmiany na lepsze. Pytanie brzmi co z Panami w stylu remont, naprawa, itp szkoly jezykow, nauka jazdy :) Podejrzewam ze gdyby nasz bohater spotkal sie z jednym z nich lub ich odwiedzil powiedzmy w biurze :) to po akcji wysypania ulotek na stol dostalby niezly lomot :) a reporterzy od takiego jegomoscia uslyszeliby poprostu spier....aj zamiast jakichkolwiek wyjasnien. To jest wlasnie problem !!!!!!!!! Jakies pomysly na to aby wszystkich zasada estetyki obowiazywala??? i aby wszyscy przestrzegali pewnych zasad i nie rozklejali smieci gdzie popadnie - mnie tez to strasznie denerwuje !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jejack Re: O człowieku, który się bankowi nie kłaniał IP: *.devs.futuro.pl 28.01.09, 09:04 Wybrał Citi, bo ich ulotek w tym rejonie jest najwiecej. Nie powiedziałbym, że poszedł na łatwiznę, bo walka z wielkim korporacyjnym bankiem jest stokrotnie cięższa niż z jakimś małym zakładem. Proponuję zorganizować akcję społeczną i zrobić to samo co Wiktor, czyli zrywajmy te ulotki i zanośmy do oddziału banku na Garibaldiego!! Odpowiedz Link Zgłoś
bambussi chyba żartujesz 28.01.09, 15:00 Gość portalu: jejack napisał(a): > Nie powiedziałbym, że > poszedł na łatwiznę, bo walka z wielkim korporacyjnym bankiem jest stokrotnie > cięższa niż z jakimś małym zakładem. ktoś już wyżej to napisał - bank będzie zmuszony do jakiejś reakcji, są na to procedury, będzie dbał o opinie itp., natomiast w małym zakładzie po przedstawieniu problemu w najlpszym razie usłyszysz "spier.." w najgorszym dostaniesz w zęby... ja tam sto razy bardziej wolałbym "walczyć" z "menagerem" w krawacie niż z "panem zenkiem" w dresiku - podobno naklejacze w krawatach są mniej awanturujący się :) :) :) Odpowiedz Link Zgłoś
jhbsk O człowieku, który się bankowi nie kłaniał 28.01.09, 08:47 Brawo. Pisałam już nie raz - zrywać te świństwa. Słupy i drzewa są uświnione przez tych "reklamodawców". Ja zrywam. Tyle ile mogę. Wiele nie wyczyszczę, ale zawsze choć trochę. Jeśli będzie więcej osób, którym te paskudztwa naklejane gdzie popadnie przeszkadzają, to może w końcu będzie czyściej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wmarow Re: O człowieku, który się bankowi nie kłaniał IP: *.netia.pl 28.01.09, 08:55 Ja też zrywam. Nie tracę na to wcale czasu - zrywam czekając na zielone światło na przejściu dla pieszych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator II Re: O człowieku, który się bankowi nie kłaniał IP: 41.246.224.* 28.01.09, 19:57 znam trzy jezyki i niezle i swobodnie sobie "wiosluje" po internecie..nigdy i nigdzie nie widzialem takich chamskich i niemozliwych do usuniecia reklam jak w polskich adresach..kiedys napisalem ,ale zwykle nie zamieszczaja moich uwag..pewnie i tym razem tak bedzie... Odpowiedz Link Zgłoś
jola_z_dywit_2006a A od czego sa Samorzady i Urzedy terytorialne ? 28.01.09, 20:51 Mamy podwojna wladze, ktora kosztuje nas podwojne i dodatkowo jest nie efektywna a syf jest dookola. Zobacz jak zalatwiono legalny interes sprzedazy tzw. dopalaczy, bo byl konkurencja. To co robisz jest bezsensu i jeszcze dodatkowo narazasz sie na przynajmniej mandat. jhbsk napisała: > Brawo. Pisałam już nie raz - zrywać te świństwa. Słupy i drzewa są uświnione > przez tych "reklamodawców". Ja zrywam. Tyle ile mogę. Wiele nie wyczyszczę, ale > zawsze choć trochę. Jeśli będzie więcej osób, którym te paskudztwa naklejane > gdzie popadnie przeszkadzają, to może w końcu będzie czyściej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misifizia O człowieku, który się bankowi nie kłaniał IP: *.hochtief.de 28.01.09, 08:52 Gratuluje odwagi i popieram akcje!!! Odpowiedz Link Zgłoś
uzman "Chamska taśma klejąca" 28.01.09, 09:20 Dlatego zawsze używam dystyngowanego kleju biurowego. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek Re: O człowieku, który się bankowi nie kłaniał IP: 89.250.198.* 28.01.09, 09:25 Popieram, zrywałem, zrywam i będę zrywał ... precz z takimi reklamami, w Łodzi podobno karają firmy której nazwa jest umieszczona na 'ulotce' Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jejku Re: O człowieku, który się bankowi nie kłaniał IP: *.usr.onet.pl 28.01.09, 09:28 A czemu pan Wiktor tak się uparł na Citi? Na fotce widać, że na słupie, przy którym stoi jest conajmniej pięć innych reklam. Czyżby pracował u konkurencji? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja O człowieku, który się bankowi nie kłaniał IP: 212.76.37.* 28.01.09, 09:32 Trzymaj się WIKTOR. Te wszystkie banki to na zbity pysk won z naszego KRAJU. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kira Re: O człowieku, który się bankowi nie kłaniał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 09:37 zgoda, ulotki sa brzydkie i niszcza slupy. tak tez myslalam - do czasu. gdy zginal mi pies nie bylo zadnego innego miejsca gdzie moglabym nakleic swoje (prywatne) ogloszenie. zamiast wiec narzekac, moze lepiej zaproponowac miejsca gdzie w legalny sposob mozna przekazac jakies informacje ludziom z danej okolicy. Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: O człowieku, który się bankowi nie kłaniał 28.01.09, 10:18 Kira - na ulotki o zagubionym psie nikt się nie będzie złościł. Tym bardziej jeśli po jakimś, niezbyt długim czasie sama te ulotki pozrywasz i zrobisz to tak, że nie pozostawisz brudnych śladów. No chyba, że przesadzisz z tym oklejaniem :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prewalone Re: O człowieku, który się bankowi nie kłaniał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 23:27 Jeżeli chodzi o firmę wielkości City Banku to oni mają całkiem sporo miejsc na których mogą umieszczać swoje reklamy. Mam na myśli bilbordy które straszą na naszych ulicach co pięć metrów :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: życzliwy Re: O człowieku, który się bankowi nie kłaniał IP: *.Red-213-96-7.staticIP.rima-tde.net 29.01.09, 15:22 Otóż to - City Handlowy to nic innego, jak polski oddział wielkiego banku z NYC (zdychającego, ale to inny temat). Jako taki ma budżet na promocję i miejsce na jego reklamy jest w telewizji, prasie, Internecie bądź oknach własnych placówek (choć to już powinno być kontrolowane, jeśli chodzi o jakość, przez plastyka miejskiego). Naklejanie reklam na słupach to nic innego, jak dziadostwo i zaśmiecanie przestrzeni publicznej, z którym trzeba walczyć - ci ludzie powinni ponieść karę finansową. Dotkliwą, najlepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: życzliwy Re: O człowieku, który się bankowi nie kłaniał IP: *.Red-213-96-7.staticIP.rima-tde.net 29.01.09, 15:23 Ooops, Citi, nie City :). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan O człowieku, który się bankowi nie kłaniał IP: 195.8.217.* 28.01.09, 09:45 Dopóki nie zmieni się prawo, że to ten na ulotce odpowiada za nią - to walka z wiatrakami. Wszystko jedno, czy to bank, Provident, Sferia, okna drzwi itd. itp. Miasto jest całe zasrane tym badziewiem gdzie popadnie. Do tego zwykłe chamstwo i arogancja osób, które to rozlepiaja, przy jednoczesnej bezczynności odpowiedzialnych służb. Ja osobiście ograniczam się do czyszczenia z tego badziewia swojej najbliższej okolicy zamieszkania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: E-e Re: O człowieku, który się bankowi nie kłaniał IP: *.acn.waw.pl 28.01.09, 11:54 Łatwo powiedzieć "zmienić prawo" i nie myśleć o konsekwencjach. Zaraz po wprowadzeniu takiego przepisu mielibyśmy wysyp ulotek rozwieszanych przez konkurencyjne firmy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zapalony Ogłaszam powszechną akcję usuwania ogłoszeń! IP: 193.203.192.* 28.01.09, 09:50 ... z miejsc do tego nieprzeznaczonych. Zrywajmy Kochani, stojąc na czerwonym świetle, czekając na tramwaj czy autobus. Świetne ćwiczenie manualne, pozwala min. rozgrzać zmarznięte dłonie. Najlepsza jest technika podważania, tzn. wsadza się dłoń pod ulotkę i ruchem do siebie odrywa się cały papier. Skubanie taśmy jest bardziej czasochłonne i mniej efektywne. Polecam! Zrywasz Ty, zrywam ja - Warszawa pięknieje! Gazetę Wyborczą uprasza się o rozpropagowanie akcji! Pionierskie działania podjęła już p. Ela Dymna: www.MiastoMojeAwNim.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gdańszczanin zgłaszam Strazy Miejskiej -dzwonię lub piszę IP: *.chello.pl 28.01.09, 10:21 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość O człowieku, który się bankowi nie kłaniał IP: 212.160.172.* 28.01.09, 10:32 ewidentny brak zajęcia...biedny człowiek,a może szczęsliwy-nie ma innych zmartwień Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BezstronnaAgora O człowieku, który się bankowi nie kłaniał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 10:49 A tutaj zdjęcie ulotki reklamowej db kredyt koło budynku Agory na Chełmskiej. Ale pan redaktor się nie pofatygował aby zobaczyć co na jego podwórku piszczy. A feee... fotoforum.gazeta.pl/3,0,1645947,2,1.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: G. Lisicki Re: O człowieku, który się bankowi nie kłaniał IP: *.agora.pl 28.01.09, 11:53 Radzę puknąć się w głowę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brtk Re: O człowieku, który się bankowi nie kłaniał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 16:38 Gość portalu: G. Lisicki napisał(a): > Radzę puknąć się w głowę O !!! NASZ GENIALNY NAPŁYWOWY REDAKTOREK ZE STOŁECZNEJ SIĘ ODEZWAŁ. ŻENADA... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Enon Re: O człowieku, który się bankowi nie kłaniał IP: *.chello.pl 28.01.09, 19:07 Ja zaś Tobie radzę puknąć się kilka razy. Odpowiedz Link Zgłoś
piogor9618 Re: O człowieku, który się bankowi nie kłaniał 28.01.09, 19:34 heheh Dobre z tym db kredyt :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: seneka Re: O człowieku, który się bankowi nie kłaniał IP: *.static.akk.net.pl 29.01.09, 07:43 Co więcej, na fotce uchwyciłeś knefel na światła. Czyli wielką łaskę zmotoryzowanych urzędników zrobioną pieszym, by "se" mogli pochodzi po mieście, co by autom nie przeszkadzać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grażka O człowieku, który się bankowi nie kłaniał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 13:32 Brawo Wiktor! Odpowiedz Link Zgłoś
przemo941 O człowieku, który się bankowi nie kłaniał 28.01.09, 14:37 A ja sie tak zastanawiam z czego płaci te swoje podatki Pan Wiktor i jak reklamuje się on czy jego firma ???? I dlaczego właśnie za zło wcielone uzał ten konkretny bank ? Przecież na zdjęciu widać, że drzewo obiwieszone jest innymi reklamammi jak choinka. Zabrakło zapału do romantycznej walki ze śmieciami ???? Czy może pozostałe ulotki po wnikliwym badaniu przez Pana Wiktora ( a widać, że chłopina ma mnóstwo wolnego czasu ) okazały się zupełnie nie szkodliwe, estetyczne i nikomu nie szkodzące ????? I na koniec jeszcze jedno. Czy genialny Pan Wiktor pomyślał o tym, że pracownicy banku w ten sposób pozyskujący nowych klientów walczą o swój byt, etaty, pensje i takie tam zupełnie nie istotne bzdury ??? Zgadzam się, że trzeba ze zjawiskiem zaśmiecania walczyć, ale kompleksowo. Wyładowywanie swojej frustracji na bogu ducha winnych pracownikach jakiegoś zupełnie nieistotnego oddzaiłu banku to chyba lekkie przegięcie. Jak Pan Wiktor ma misję zmieniania świata to niech te ulotki raczej następnym razem zaniesie na Senatorską !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lolo_B Re: O człowieku, który się bankowi nie kłaniał IP: *.aster.pl 28.01.09, 19:36 przemo941 napisał: > I na koniec > jeszcze jedno. Czy genialny Pan Wiktor pomyślał o tym, że pracownicy > banku w ten sposób pozyskujący nowych klientów walczą o swój byt, > etaty, pensje i takie tam zupełnie nie istotne bzdury ??? Zgadzam > się, że trzeba ze zjawiskiem zaśmiecania walczyć, ale kompleksowo. Czy równą empatią się wykażesz gdy pracownicy firmy walczącej o swój byt oblepią ulotkami twój samochód albo drzwi do mieszkania? Przecież biedaki chcą tylko pozyskać klientów w dobie kryzysu, utrzymać etaty. A może w swojej wielkoduszności łatwo ci poświęcić jedynie dobro publiczne jakim jest wspólna przestrzeń miejska? Takie piękne słówka - kompleksowo, systemowo - zdejmują indywidualną odpowiedzialność z mieszkańców; takie wygodne, socjalistyczne myślenie, że ktoś to powinien rozwiązać, w domyśle jakaś władza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asa Re: O człowieku, który się bankowi nie kłaniał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 23:37 Przemo zrozumiałby nawet jak by mu okna w mieszkaniu zakleili reklamą, w końcu ludzie o swój byt walczą. Szczególnie pan prezes, bez nowego jachtu i ferrari popadłby biedaczyna w depresja. Swoją drogą czy mieszkańcy bloków na których wiszą takie reklamy muszą wyrazić zgodę na zapaćkanie okna? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przemo941 Re: O człowieku, który się bankowi nie kłaniał IP: *.bremultibank.com.pl 29.01.09, 10:01 nie wygodnie, tylko realnie. Jaki jest sens wyładowywania frustracji na narzędziu a nie na ręce, która je trzyma ??? Jeszcze raz powtarzam skoro Pan Wiktor był tak odważny w stosunku do szeregowej mróweczki bankowej i ma tyle determinacji do walki z hydrą to podtrzymuje moją propozycję : następnym razem jak uzbiera kolejną siateczkę śmieci niech ją zawiezie na Senatorską 18 tam stoi taki duży budynek z szyldem Citibank i niech tam utylizuje ulotki !! Gnębiebienie szeregowych pracowników banku nic mu nie da, no chyba że lubi, albo pomaga w terapii Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gedeon567 O człowieku, który się bankowi nie kłaniał IP: 94.254.227.* 28.01.09, 14:45 kazdy moze skierowac wniosek do Sądu Grodzkiego za naklejanie ogłoszeń w miejscach do tego nie przeznaczonych i zaśmiecanie przeciwko dyrektorowi banku.Sciganie następuje z urzędu. Odpowiedz Link Zgłoś
pbattk Czemu nie karze się reklamodawców za zaśmiecanie.. 28.01.09, 14:51 Przystanki, ściany budynków i studenci roznoszący każdego dnia tony papieru!!! Pan premier wybiera się do Davos, a nie ma pojęcia o brudzie i marnotrawstwie na ulicach polskich miast. Dlaczego mamy chodzić po obskurnych ulicach, stać na uświnionych przystankach i co chwilę być nagabywani przez kogoś wciskającego nam jeszcze jedną ulotkę. Przecież płacimy za utrzymanie czystości w mieście!!! Dlaczego służby miejskie nie mogą ściągnąć opłat od reklamodawców razem z karami za zaśmiecanie miasta???!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: f Re: Wyręczanie innych IP: *.riz.pl 28.01.09, 16:32 a niby dlaczego mam zdzierać ulotki w interesie firmy Adpol przystankowej? Za czystość na przystankach odpowiedzialna jest firma która ma je utrzymywać w czystośći!. To ich obowiązek, więc nie rozumiem dlaczego nie wywiązują się ze swojego obowiązku?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zyzio Re: Wyręczanie innych IP: 91.198.186.* 28.01.09, 16:59 Super odpowiedz: dlaczego..., a dlaczego otwierasz okno na klatce, jak ktos przypali kapuste (przeciez od tego jest dozorczyni)? A dlaczego odsniezasz sciezke by dojsc do samochodu (przeciez od tego jest dozorca), a dlaczego wymieniasz zepsuta zarowke w piwnicy zamiast czekac na "odpowiednie sluzby". Odpowiedz sobie na te pytania, moze cos Ci zaswita w tej pustej glowie... a w zasadzie masz racje, nie nadwyrezaj sie, od myslenia sa inni. Nawet nie proboj odpowiadac. Jeszcze sie spocisz i umrzesz na koklusz. Zalosne. Odpowiedz Link Zgłoś
fox1111 Re: Wyręczanie innych 28.01.09, 18:59 Gość portalu: f napisał(a): > a niby dlaczego mam zdzierać ulotki w interesie firmy Adpol przystankowej? Ano dlatego, że zamiast czekać z założonymi rękami, aż ktoś przyjdzie i coś zrobi, można samemu się ruszyć i zacząć sprzątać dookoła. Po to by było czyściej. To takie proste. Odpowiedz Link Zgłoś