Dodaj do ulubionych

Krakowskie Przedmieście salonem Warszawy

IP: *.acn.waw.pl 21.11.03, 02:21
Wreszcie! Zeby bola po kazdej przejazdzce samochodem po
dziurawym asfalcie, kiedy mam zajecia na UW. Zeby ruch byo
mniejszy, trzeba przede wszystkim zaproponowac dobre objazdy
Krakowskiego Przedmiescia. Poza tym strasznie brakuje tam
zabytkowych tramwajow, niekoniecznie oryginalow. Z nimi byloby
znacznie ciszej, a takze bez spalin. Zdjecia sprzed wojny
pokazuja, ze KP wygladalo wtedy rewelacyjnie i taki wyglad
nalezaloby przywrocic.
Obserwuj wątek
    • Gość: evanza Re: Krakowskie Przedmieście salonem Warszawy IP: *.nas36.oakbrook1.il.us.da.qwest.net 21.11.03, 07:07
      Artykul i list Studenta zrazu wprowadzaja czlowieka w atmosfere
      i logike przebudowy Krakowskiego Przedmiescia. Tak wiec w miare
      przybywania samochodow nalezy zwezac ulice. Do tego, nalezy
      wprowadzic tramwaj. Najlepiej konny z tym ze konie beda mialy
      fartuchy podwiazane pod ogonami. Spaliny mozna bardzo latwo
      wyeliminowac dajac pozwolenie poruszania sie po Krakowskim
      Przedmiesciu tylko samochodowi Studenta. (Jego samochod napewno
      nie kopci, choc z amortyzatorami jest tam cos nie tak.) Unia
      Europejska napewno da forse na taka przebudowe a napewno dolozy
      jeszcze chleb i marchew dla tramwajowych koni. Taki projekt
      zadziwi przeciez cala Europe. I trzeba tez sobie wyobrazic
      fotografie tej ulicy po przerobce. Przedwojenna niech sie schowa.
      • Gość: Student Evanza! Za duzo trawy wypalilas! :))) IP: *.acn.waw.pl 21.11.03, 07:20
        Az takich glupich pomyslow nie mam, ale niezle sie ubawilem
        twoja interpretacja. Swoja droga to tak jak teraz jest na
        Krakowskim Przedmiesciu to juz chyba gorzej byc nie moze. Z tymi
        tramwajami popuscilem wodze fantazji, ale warto by choc troche
        przywrocic przedwojenny wystroj ulicy. Poszukaj sobie zdjec w
        sieci i obejrzyj. Zreszta ostatnio szyny wyszly spod asfaltu w
        kilku miejscach. :(
      • sprezzatura Pomyśl 21.11.03, 09:12
        evanza, to ci dopiero chłoszcząca ironia. Pomyśl, o czym
        piszesz - Krakowskie Przedmieście pomyliło ci się chyba z
        obwodnicą Warszawy. Jezdnia jest zwężona (i ruch ograniczony) na
        Nowym Świecie i tylko to wyszło ulicy na zdrowie. Nikt jakoś nie
        domaga się tam ośmiopasmowej autostrady.
      • Gość: kurcze BRAWO EWANZA, JAK KTOŚ Z PIERDZISZEWA IP: 193.0.67.* 21.11.03, 13:09
        To zawsze cos głupiego palnie.
        Nie wiem czy zauważyłeś ale w każdej europejskiej stolicy jest
        kilka zamkniętuch ulic w centrum, po to aby podnieść
        reprezentacyjnośc miasta oraz po to aby ludzie mogli sie gdzies
        udać i popieprzyć o "dupie Maryni". Krakowskie Przedmiescie sie
        do tego nie nadaje, ale Nowy Świat jest idealny na takie
        rozwiazanie.
      • Gość: warszawiak z dziada pradziada Evanza ile lat w Warszawce? Pewnie od matury, nie? IP: 193.0.67.* 21.11.03, 13:12
        Ale z ciebie to juz taki znawca Warszawy i jej przedwojennego
        wygladu, że ho, ho. Wracaj do tego swego pierdziszewa i nie
        zasmiecaj stolicy swoja osoba.
        • Gość: Warsz Re: Evanza ile lat w Warszawce? Pewnie od matury, IP: *.intrabeg.net / 81.210.17.* 21.11.03, 13:17
          Sądząc po kulturze prawnuka to pradziad chyba z Annopola bo z rzeczonego
          Krakowskiego Przedmieścia to raczej nie.
          • Gość: znowu ja Re: Evanza ile lat w Warszawce? Pewnie od matury, IP: 193.0.67.* 21.11.03, 13:23
            Złota 9, za komuny kniewskiego. Mieszkanie kupił przed wojna
            jeszcze dziadek.
            • Gość: Znowu Warsz Re: Evanza ile lat w Warszawce? Pewnie od matury, IP: *.intrabeg.net / 81.210.17.* 21.11.03, 13:39
              A pradziadek ?
              • Gość: znowu ja Re: Evanza ile lat w Warszawce? Pewnie od matury, IP: *.acn.pl 21.11.03, 13:59
                Jeden pradziadek wiem, ze mieszkal w Aleii Roz, w kamienicy
                ktora odecnie nalezy do panstwa Klimczakow; Drugi pradziadek
                przyjechal do Warszawy z Lwowa ale gdzie mieszkal nie wiem;
                trzeci pradziadek jeszcze przed wojna mieszkal na Opoczynskiej
                co do czwartego to wiem ze byl z Warszawy ale rowniez nie wiem z
                jakiej dzielnicy pochodzil.
                Co do Annopola to nie wiem gdzie sie on znajduje, poniewaz dla
                mnie za placem Wilsona "zaczynaja sie" Mazury, a Praga to juz
                Bialorus.
                Zreszta jak pamietam moj dziadek zawsze mawial, ze to co jest po
                prawej stronie Wisly to "Praga", natomiast Warszawa jest po
                lewej stronie.
                • Gość: AwWarszawceBURDEL!!! UCZ SIE WARSZAWKO!! IP: *.sgh.waw.pl 21.11.03, 15:57
                  od poznania - tam nie mila jezorami jak tu i ramontuja: fasady
                  kamienic, chodniki, drogi - az miło jest pochodzic po centrum!!!
                  a byliscie kiedy w wakacyjny wieczór na Starym Rynku? jak z
                  bajki.
                  a wy tylko gadacie! przykład? Prosze bardzo! z rozmowy o
                  Krakowskim Przedmiesciu zeszło na temat kto jest rodowitym
                  warszawiakiem, hahaha! i w którym pokoleniu, hahah. bo to
                  rodowici warszawiacy maja prawo narzekac a reszta niech sobie
                  krytykuje pipidówy z których pochodzą, nie???
                  a warszawa wciaz tak samo burdelowata i socjalistyczna...
                  moze koniec kłapania jadaczką, co? moze mała wycieczka do
                  poznania (tylko mi tam papierków na ulice nie rzucać!!!) i
                  krótki kurs zamiany mówienia na pracę... co?
                  PS
                  Nie jestem rodowitym Poznaniakiem ani Warszawiakim
                  jestem rodowitym Pipidówianinem!!!!!!!!!!!!!!
                  • Gość: usiasiusia Re: UCZ SIE WARSZAWKO!! IP: *.intrabeg.net / 81.210.17.* 21.11.03, 16:22
                    Przede wszystkim jesteś durnym wałem.
                  • Gość: nikt Re: UCZ SIE WARSZAWKO!! IP: 217.153.94.* 21.11.03, 17:01
                    Ja tylko dodaam, że zakompleksionym wałem
                  • Gość: o rany OD KULCZYKA, JAK BYĆ CWANIAKIEM IP: 217.153.94.* 21.11.03, 17:07
                    i kupowac ziemie za pół ceny w centrum miasta??
                    • Gość: gdansk KOMPLEKSIKI, tak? IP: *.sgh.waw.pl 21.11.03, 21:06
                      Gość portalu: o rany napisał(a):

                      > i kupowac ziemie za pół ceny w centrum miasta??

                      no i sie kompleksiki Stolycy odezwały, haha
                      zakompleksieni to jestescie WY dlatego tak krzyczycie...
                      ja tam sie ciesze zem z pipidówy bo przynajmniej nie musze brac
                      udziału w walkach regionalnych:0
                      kompleksów nie mam, bo niby jakie mam mieć - ze ze stolicy
                      Polski B nie pochodze???
                      dicho, fury i balanga - ot, cała Warszawka!! no i najwieksze
                      prawo do krzyczenia. (rodowitych warszawiaków jest w warszawie
                      3000 - i nie wierze ze to właśnie wy do tej grupy sie
                      zaliczacie,
                      rodzice spod strzechy przyjechali a dzieci warszawiakami sie
                      okrzyknęły (no i dziadkom kamienice przypisują, hihi - wasze
                      szczescie ze wiekszość juz nie istnieje bo by ich na wszych
                      dziadków nie starczyło, hahaha - to właśnie jest przejaw
                      kompleksów!!!)
                      wałem możecie mnie nazywac - bo to wasz warszawsko-wiejski
                      przywilej!!!
                      pozdrawiam warszawke!!!!!!!!!!!!!

                      PS
                      poznan ma oszusta i złodzieja Kulczyka... wy takich macie z
                      500...
                      • Gość: przemyslane PROSZE O ROZEJM! IP: *.sgh.waw.pl 21.11.03, 21:14
                        tak zauwazyłem (nie chcac sie mieszac dom kłótni).....
                        ze mowa tu wciąż o komplekasach:)
                        i wisze ze Warszawiacy sa swiecie przekonani ze pozostałe miasta
                        mają małomiasteczkowy kompleks i w starciach to na tym bazuja
                        (szczerze mówiac innego argumentu nie posiadajac)... moze niech
                        warszawa wyleczy sie z kompleksów stolicy-wsi
                        a reszta polski z kompleksu małego miasteczka:)
                        co?
                        i zawrzyjmy pokój dla kraju.
                        remonyujmy i odnawiajmy a kompleksy to niech Niemcy mają co?
                        koniec bluzgania
                        regionalnego!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                        !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                        pokój Całej Polsce!!!!!!
                      • Gość: lukasz-pl Re: KOMPLEKSIKI, tak? IP: 62.233.175.* 24.11.03, 12:44
                        > rodzice spod strzechy przyjechali a dzieci warszawiakami sie
                        > okrzyknęły (no i dziadkom kamienice przypisują, hihi - wasze
                        > szczescie ze wiekszość juz nie istnieje bo by ich na wszych
                        > dziadków nie starczyło, hahaha - to właśnie jest przejaw
                        > kompleksów!!!)

                        Ty za to jesteś rodowitym gdańszczaninem zapewne. Dziadek dzielnie walczył w
                        wehrmachcie, ty produkujesz się tu.
                  • Gość: budowlaniec Re: UCZ SIE WARSZAWKO!! IP: *.aster.pl / *.acn.pl 21.11.03, 21:29
                    Lepiej ich nie zapraszaj do Poznania, zasyfią twoje miasto tak, jak zasyfili swoje. Chodniki
                    zaplują. Naszczają na trawniki, ale najpierw rozjadą je swoimi "furami". A na ulicy
                    będziesz na okrągło słyszał "k**wa, ale zaj***iście!"
    • sprezzatura Nareszcie 21.11.03, 09:10
      Można o Warszawie myśleć i mówić, co się chce, ale Krakowskie
      Przedmieście, część Traktu Królewskiego, musi wyglądać
      reprezentacyjnie. To smutne, że do dzisiaj turyści w najbardziej
      reprezentacyjnej części naszej stolicy, naszpikowanej pięknymi
      budowlami, muszą się potykać na chodnikach.
      • Gość: Kalisto Temat wałkowany od lat wierzcie nic się nie zmieni IP: 213.195.173.* 21.11.03, 09:13
        • Gość: wawa Re: Temat wałkowany od lat wierzcie nic się nie z IP: 194.181.197.* 24.11.03, 12:19
          Uwierz Kalisto!
    • Gość: sino Re: Krakowskie Przedmieście salonem Warszawy IP: *.aster.pl / 10.65.9.* 21.11.03, 09:19
      Błagam zróbcie to!!!
    • Gość: Wlodek z Poznania A moze by tak ktos zainteresowal sie czyms poza War..? IP: *.nekla.sdi.tpnet.pl 21.11.03, 09:38
      w Poznaniu planuje sie odtworzenie sredniowiecznej zabudowy
      murow obronnych i Zamku Krolewskiego, ktore pod pretekstem
      modernizacji miasta zostaly zburzone przez Prusow dla zatarcia
      elementow historycznych jednego z pierwszych grodow Panstwowosci
      Polskiej. Nie wspominam juz o tym jaka dewastacja byly one dla
      struktury urbanistycznej miasta - porownywalna jedynie z
      wyburzeniami lat 70-tych.
      Odbudowa Zamku Krolewskiego w Poznaniu, na ktorym Prusowie
      oddali Zygmuntowi Augustowi hold, Holdem Pruskim zwanym, powinna
      byc dzialaniem wspieranym w interesie ogolnokrajowym. A obecnie
      funkcjonuje na poziomie gminnym, jak np. inwestycje
      kanalizacyjne.
      Prosze Warszawiakow o poparcie. To bylby dla nas znak - ze
      wbrew "klatwie Pilsudskiego" - Polska nie tylko nas "doi", ale
      tez z innym zamyslem o nas mysli.
      Pozdrawiam
      • Gość: polaczek Re: A moze by tak ktos zainteresowal sie czyms po IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.03, 09:48
        zlozcie hold Kulczykom do wam moze i zamek pobuduja, kto wie?
      • Gość: sprawiedliwy Re: A moze by tak ktos zainteresowal sie czyms po IP: *.intrabeg.net / 81.210.17.* 21.11.03, 10:06
        Warszawa ma odbudowany Zamek, Kraków ma odbudowany Wawel to i Poznaniowi coś
        się należy, ja tam was popieram.
      • Gość: siepacz Re: A moze by tak ktos zainteresowal sie czyms po IP: 212.244.158.* 21.11.03, 10:36
        Jestem warszawiakiem. Jestem bezwzględnie za. Ale forsa i tak się nie
        znajdzie...
    • Gość: Bazyliszek Re: Krakowskie Przedmieście salonem Warszawy IP: *.intrabeg.net / 192.168.2.* 21.11.03, 10:19
      Panie Borowski, nie Krakowskie Przedmieście ale cały Trakt
      Królewski aż do Belwederu! Pl.Trzech Krzyży z Al.Ujazdowskimi
      aż się proszą o jakąś koncepcję. To jest prawdziwy salon
      Warszawy.
      • Gość: smerek Re: Krakowskie Przedmieście salonem Warszawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.03, 10:42
        Gość portalu: Bazyliszek napisał(a):

        > Panie Borowski, nie Krakowskie Przedmieście ale cały Trakt
        > Królewski aż do Belwederu! Pl.Trzech Krzyży z Al.Ujazdowskimi
        > aż się proszą o jakąś koncepcję. To jest prawdziwy salon
        > Warszawy.

        Otóż to. Nie zatrzymujmy się znowu wpół drogi.
        Tak niewiele w Wawie pięknych miejsc, ale gdyby
        przywrócić do blasku te, co są postrzeganie
        stolicy zmieniłoby się radykalnie.

    • Gość: Krokodyl Re: Krakowskie Przedmieście salonem Warszawy IP: *.trybunal.gov.pl 21.11.03, 10:41
      O tym wszystkim trzeba było pomyśleć przy budowie metra!!!! Bez
      sensu było puszczenie go razem z tramwajami i autobusami
      Marszałkowską, kiedy pod Traktem Królewskim przydałoby się
      znacznie bardziej. Ale prawdopodobnie decydenci wymyślili, że
      tak będzie oszczędniej, no i dzięki temu nie ma deptaków, tylko
      śmierdzące ikarusy. Bingo!
    • Gość: MisiekK TRAMWAJ NA KRAKOWSKIE! IP: *.pwpw.pj / 172.16.63.* 21.11.03, 10:57
      Przywrocic tramwaje na Krakowskie - nie regularne, tylko
      mozliwosc przejazdu turystycznego starym wagonem!
      • Gość: nie na temat ;) A kwach na motorniczego IP: *.lubin.dialog.net.pl 21.11.03, 16:02
    • pl.adex sprzedaz stanikow i majtek pod Bristolem 21.11.03, 11:47
      A co jest w tym zlego,ze niby ekskluzywny hotel a obok wejscia
      ktos handluje majtkami i stanikami,to lokalny koloryt i Warszawa
      z tego slynie,nie mozna napis sie porzadnej kawy ale staniki po
      dolarze od sztuki tuz obok lobby hotelowego.
    • Gość: sopocianin Warszawiacy zobaczcie jak to się robi w Gdyni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.03, 11:50
      przyjezdajcie do Gdyni, gdy bylem w Wawi widizalem ze Nowy Swiat
      jest juz ok., od dawna nie zagladalem na Krakowskie
      Przedmiescie, az trudno uwierzyc ze nie zrobiono z tym porzadku,
      kto tu rzadził? mieszkalem w Wawie na Mokotowskiej, blisko Placu
      Trzech Krzyzy, podobno tam jest teraz centrum, fajne miejsce.
      Ale najlepsze w Polsce do mieszkania - Gdynia Orłowo.

      • Gość: Warsz Re: Warszawiacy zobaczcie jak to się robi w Gdyni IP: *.intrabeg.net / 81.210.17.* 21.11.03, 13:50
        Wy się Sopocianin nie odzywajcie, bo Sopocianie od pewnego czasu w Warszawie
        mile widziani nie są!
    • Gość: mmmmm Re: Krakowskie Przedmieście salonem Warszawy IP: *.stacje.agora.pl 21.11.03, 12:06
      Super cały pomysł, tylko żeby nie było żenady z
      dziewiętnastowiecznymi detalami! Nie chcę w takim miejscu
      skansenu, niech zabytkowa arechitektura wystarczy! Rządam
      nowoczesnych nawierzchni, designerskich latarni obok Kopernika,
      wygodnych ławek przy UW i na skwerach. Precz z drobną, szarą
      kostką granitową, której i tak nikt w Polsce - poza Wrocławiem -
      nie potrafi układać oraz kiepskimi odlewami latarni, słupków
      itp. Niech to będzie coś na miarę XXi wieku!
      • Gość: wojtek Re: Krakowskie Przedmieście salonem Warszawy IP: *.ii.com.pl 21.11.03, 13:51
        Zabytkowe elementy małej architektury powinny wrócić wszędzie
        tam gdzie stanowiłyby całość z ocalałą z wojny historyczną
        zabudową. Mnie osobiście rażą nowoczesne latarnie przy XIX
        wiecznej kamienicy. Powrót do eleganckiej przeszłości gdzie się
        tylko da!
      • Gość: warszawiak z dziada pradziada Re: Krakowskie Przedmieście salonem Warszawy IP: *.aster.pl / 10.65.0.* 21.11.03, 14:12
        Typowa mentalnosc, przepraszam za wyrazenie, wiesniaka z PZPR.
        Niestety ale takie miejsca, jak sie je remontuje to sie im
        przywraca dawny wyglad. Za komuny dazono wlasnie do tego, co ty
        proponujesz: "trzeba isc z czsem".
        Co do kostki granitowej to jak bys sie choc troche znal na
        kamieniu, to bys wiedzial ze granit sie nie starzeje, nie
        przemija a wraz z wiekiem przybywa mu uroku.
        • Gość: fotograf Re: Krakowskie Przedmieście salonem Warszawy IP: *.dietrich.untertrifaller.com 21.11.03, 15:02
          glupis warszawiaku- horyzonty zaslania ci Palac kultury.
          • Gość: nikt Re: Krakowskie Przedmieście salonem Warszawy IP: 217.153.94.* 21.11.03, 17:03
            No niestety, ale to jest wsiowe podejscie z
            wtrzucaniem "starego", bo nowe bedzie lepsze.
      • Gość: Bazyliszek Re: Krakowskie Przedmieście salonem Warszawy IP: *.intrabeg.net / 81.210.17.* 21.11.03, 15:25
        Zgadzam się, nowoczesne nie musi być ekstrawaganckie i może doskonale pasować
        do starszej architektury. Po co tworzyć jeszcze jeden skansen, mamy ich w
        całym kraju pod dostatkiem. Ważne jest aby nie poprzestać na małej
        architekturze. Przestrzeń publiczna miasta musi być wzbogacona sztuką (sztuką
        nie znaczy broń boże pomnikami "ku czci"), w tym przypadku dobrze by było
        gdyby była to sztuka nowoczesna.
        • Gość: to znowu ja Re: Krakowskie Przedmieście salonem Warszawy IP: 217.153.94.* 21.11.03, 17:23
          Ile masz "skansenów" w Waarszawie? Niewiele! a miejsca na
          współczesne dzielnice od pyty. Wiec czy warto szpecić KP
          pomysłami architektów z "wizjami"? Lepiej odrestaurować ta ulice
          dokładnnie tak jak wygladała przed wojna, aby była klaasa samaa
          dla siebie.
          • Gość: Bazyliszek Re: Krakowskie Przedmieście salonem Warszawy IP: *.intrabeg.net / 81.210.17.* 21.11.03, 17:43
            Skansenów w Warszawie może i nie ma, ale w Polsce jest sporo. Można wskazać
            całe miasta. Nie chodzi o to, żeby wskrzeszać przeszłość, chodzi o to aby
            zorganizowac przestrzeń miasta, a poza walorami estetycznymi projekt musi mieć
            walor użyteczności. Czy powrót do formy historycznej będzie go miał? Wątpię. W
            mojej opinii lepiej poszukać formy nowoczesnej ale stosownej do miejsca niż
            silić się na budowę makiety bo może nam wyjść gniot na wzór pałacu
            Jabłonowskich. Stanowisko "stare znaczy ładne" jest popularne, ale nikt nie
            powiedział, że słuszne. I nie utożsamiaj nowoczesnej architektury z
            blokowiskami!
    • Gość: zachodniopolski W-wa JEST podrzędnym miastem na prowincji Europy IP: *.lubin.dialog.net.pl 21.11.03, 15:15
      • Gość: MisiekK Re: W-wa JEST podrzędnym miastem na prowincji... IP: *.pwpw.pj / 217.168.193.* 21.11.03, 15:21
        Ciekawa teoria, tak. Ale post nie na temat.
        • Gość: zp Re: W-wa JEST podrzędnym miastem na prowincji... IP: *.lubin.dialog.net.pl 21.11.03, 16:00
          na temat czy nie, taka jest prawda. Popatrzmy na Pragę, Budapeszt tam się
          kończy Europa stolic.
          • Gość: MisiekK Re: W-wa JEST podrzędnym miastem na prowincji... IP: *.pwpw.pj / 217.168.193.* 21.11.03, 16:29
            I co z tego? To nie temat o wyzszosci swiat Bozego Nardzenia od Wielkanocy i
            odwrotnie, tylko o przebudowie Krakowskiego Przedmiescia. A komlpeksy
            malomiasteczkowcow schowajmy do kieszeni.
          • Gość: to ja Re: W-wa JEST podrzędnym miastem na prowincji... IP: 217.153.94.* 21.11.03, 17:05
            A ty skąd zachodniopomorski? Ze wsi gdzieś na kresach chamie?
            Lecz sie cwoku ze swych małomiasteczkowych kompleksików.
    • Gość: MisiekK Re: Krakowskie Przedmieście salonem Warszawy IP: *.pwpw.pj / 172.16.63.* 21.11.03, 15:23
      > Poza tym strasznie brakuje tam
      > zabytkowych tramwajow, niekoniecznie oryginalow.

      Sa oryginaly. Ale w stanie... lepiej nie mowic...:(

    • Gość: ato Re: Krakowskie Przedmieście salonem Warszawy IP: *.polish.org 21.11.03, 16:51
      Jestem w kraju dwa razy do roku i pojac nie moge jak mozna bylo dopuscic do zaniedbania
      Krakowskiego przedmiescia!
      WSTYD.
      Nie chce byc zlosliwy ale niech podana zostanie przynajmniej dekada
      w ktorej zacznie sie cos na K.P. dziac.
      • Gość: Warsz Re: Krakowskie Przedmieście salonem Warszawy IP: *.intrabeg.net / 192.168.2.* 21.11.03, 17:08
        Jeśli nie możesz tego pojąć to znaczy, że bywasz za rzadko (albo za często).
    • Gość: Piotr Re: Krakowskie Przedmieście salonem Warszawy IP: *.compfort.com.pl 21.11.03, 17:03
      No i niech nie zapomna o wszechobecnych slupkach przy jezdni!!!!
      • Gość: Ted Re: Krakowskie Przedmieście salonem Warszawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.03, 17:23
        Koniecznie trzeba pomyslec o ladnej posadzce. Na Krakowskim nie moze byc
        asfaltu - jak w projekcie Warcentu!
        Mnie sie bardzo podoba rozwiazanie z pl. Vandomme w Paryzu. I przestrzen dla
        pieszych i przestzren dla samochodow jest wylozona ta sama kostka - od pierzei
        do pierzei, bez zadnych kraweznikow, czesc dla samochodow jest wygrodzona
        niskimi (30 - 40 cm) slupkami. Chodzisz sobie jak ci sie podoba.
      • Gość: Ted Re: Krakowskie Przedmieście salonem Warszawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.03, 17:28
        Niech pan Domaradzki nie mowi o zwezaniu do ...4 pasow ruchu. Tyle to tam jest
        teraz (z wyjatkim kawalka przy uniwerku). Zwezyc trzeba do 2 pasow jak na Nowym
        Swiecie (no - powiedzmy do 3 - zeby bylo miejsce na przystanki i pasy do
        skretu).

        I nie mozna powtorzyc sytuacji jak z Nowego Swiatu, ze jest ograniczenie do 30
        km/h tylko w postaci znaku pionowego - bo to fikcja. Musi temu towarzyszyc
        jakies uspokojenie ruchu - np. wyniesione przejscia dla pieszych (jak na petli
        autobusowej na Centralnym), nawierzchnia, albo czeste zmiany osi jezdni , czy
        sluzy - przewezenia.
        • Gość: Warsz Re: Krakowskie Przedmieście salonem Warszawy IP: *.intrabeg.net / 81.210.17.* 21.11.03, 17:45
          Znając naszych artystów architektów miejskich zaproponują raczej progi
          zwalniające.
        • Gość: helga Re: Ted IP: 5.3.1R* / *.lrz-muenchen.de 02.12.03, 15:25
          nie nauczysz ich w ZEDEN sposob zeby w wawie jezdzili 30 km/h!!! zapominj...
          tu juz nic nie pomoze ;)
    • Gość: ljuk KRAKOWSKIE PRZEDMIEŚCIE JEST ŚLICZNE... IP: 213.17.152.* 21.11.03, 19:04
      ale w Lublinie!
    • Gość: Kameleon Re: Krakowskie Przedmieście salonem Warszawy??? IP: *.acn.waw.pl 21.11.03, 20:35
      Krakowskie Przedmieście nie będzie salonem Warszawy, jeżeli
      remontu nie wykrzysta się do odnowienia izolacji pionowych i
      poziomych budynków.
    • Gość: kicia Do prof. Kwiatkowskiego IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.11.03, 22:08
      "Krakowskie Przedmieście wygląda jak podrzędna droga w
      prowincjonalnym miasteczku. - Dzikie miasto, bałagan! Nikt tu
      nad niczym nie panuje - denerwuje się prof. Marek Kwiatkowski,
      varsavianista, dyrektor Łazienek Królewskich."

      Szanwny Panie Profesorze,Milosniku Zwierzat, a jak wygladaja
      Lazienki, z ta gielda zwierzetami, ktora na ich terenie odbywa
      sie - sobota,niedziela. Sto razy gorzej to wyglada, niz
      prowincjonalene miasteczko. Wyglada jak wiejskie targowisko, nie
      wspominajac o umeczaniu zwierzat. A moze by tak zaczac od
      wlasnego podworka, czy to moze 'atrakcja- taki 'folklor
      lazienkowy'?

      • Gość: Evanza Krakowskie Przedmiescie salonem Warszawy IP: *.nas36.oakbrook1.il.us.da.qwest.net 22.11.03, 08:00
        Musze wyjasnic ze ja, Evanza jestem plci meskiej i ze
        przyszedlem na swiat w Warszawie, w parafii Wszystkich Swietych
        gdyz mieszkalismy na rogu Sosnowej i Zlotej. Tam tez przezylem
        39 rok, Powstanie po ktorym to powrocilem do Warszawy juz w
        koncu stycznia 45-tego. Do szkoly chodzilem na Srebrna, potem na
        Zgoda, nastepnie na Wilenska a gimnazjum to bylo Adama
        Mickiewicza ktore po wojnie miescilo sie najpierw na Wachockiej
        a pozniej na Paryskiej.
        Krakowskie dobrze pamietam z lat przedwojennych, okupacji no i
        po wojnie.
        Zal mi np. zabudowy pomiedzy kosciolem Wizytek a ul Karowa. Nie
        bylo to nic pieknego ale domy te mialy jakis "smaczek".
        Zwlaszcza ze blizej Karowej miescila sie restauracja pod nazwa
        Rzym i w oknie miala napis "Ta karczma Rzym sie nazywa". Po
        Powstaniu cala ta strona, podobnie jak Europejski, to byla jedna
        wielka ruina. Teraz caly ten fragment jest szeroko otwarty.
        Krakowskie (albo Bykowiec, albo Droga ku Sw.Krzyzowi,Rynek
        Przedmiejski, itd.- takie byly bowiem nazwy tego traktu) wymaga
        renowacji i przywrocenia jakiejs swojskosci i przytulnosci.
        Warszawa ma tradycje w tego rodzaju przedsiewzieciach i
        wyjatkowo utalentowanych specjalistow ktorzy zawsze z wielka
        pieczolowitoscia przywracali dawna swietnosc roznym budynkom i
        calym fragmentom miasta. O to jestem wiec spokojny. Napewno i
        teraz zablysna swoim kunsztem.
        Niepokoi natomiast caly uklad komunikacyjny Warszawy ktory na
        dzien dzisiejszy nie ma zadnych alternatyw. Cichy zakatek bez
        ruchu kolowego to Stare Miasto. Jesli jednak zwezy sie jezdnie
        Krakowskiego to gdzie sie podzieje caly ten strumien pojazdow
        poruszajacych sie z poludnia na polnoc i odwrotnie. Wybrzeze,
        Marszalkowska? Jest wiec o czym myslec. Ja tez, podobnie jak
        Krokodyl, myslalem o metrze. Ale czy jest to geologicznie i
        technicznie wykonalne ? Byly duze klopoty z wieza przy kosciele
        Sw. Anny, byly problemy przy budowie tunelu trasy W-Z. Jak jest
        tam gleba?
        I jeszcze chce zapewnic Sudenta ze moja pierwsza reakcja nie
        miala charakteru osobistego i nie chcialem w zaden sposob Jego
        urazic. Jesli mimowolnie tak sie stalo to przepraszam.
        • Gość: mb Re: Krakowskie Przedmiescie salonem Warszawy IP: *.mb.net.pl / *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.11.03, 17:59
          Ja też chciałbym, aby powstał taki cichy (w sensie braku ruchu samochodowego) rejon Centrum.
          W tej chwili do spędzania wolnego czasu w mieście (wyjazdy w np. w góry też lubię, ale chodzi mi taki "wieczór w mieście") mam wybór między Starówką, a centrami handlowymi. Ewentualnie imprezy w klubach, ale mają podstawową jak dla mnie wadę: bulisz za wstęp (ja i żona), a niekoniecznie masz ochotę spędzać tam cały wieczór.
          Na Starówce wiele rzeczy mi nie pasuje - w lecie tłumy, w pozostałych porach roku - pewna "zamkniętość" lokali, drożyzna, pewien snobizm. Tu centra handlowe mają wielką przewagę - otwartość rozwiązań przestrzennych, mniejszy snobizm. Ale one nie mają w ogóle charakteru związanego z miastem, własnej indywidualności, jaką mają takie np. Krupówki w Zakopanem i tego mi brakuje.
          Moim marzeniem jest, aby powstał taki deptak - oś wieczornego życia miasta. "Salon" nie jest dla mnie dobrym kierunkiem, bo obawiałbym się pójścia w kierunku snobizmu i drożyzny. Jako "zwykły" mieszkaniec Warszawy, po studiach, pracujący, ale jeszcze młody, potrzebowałbym takiego rejonu miasta, gdzie:
          - można spędzać wiele wieczorów i nie znudzić się (lokale, sklepy, kina itp.)
          - jest bezpiecznie tzn. domiują tam jednak ludzie na pewnym poziomie kultury, studenci, a nie dresy
          - nie jest to drogie i snobistyczne
          - ma charakter stricte regionalny
          - nie ma tam ruchu samochodowego, który niestety dzieli miasto na oddzielne "wyspy"
          Dla mnie Trakt od Starówki do Placu 3 Krzyży najbardziej się do tego nadaje. Nie ma tam samochodowego ruchu o charakterze tranzytowym, moim zdaniem można tą ulicę zamknąć dla osobówek bez większej szkody, oczywiście musiałoby powstać kilka parkingów strzeżonych.
          Pomysł linii tramwajowej też bardzo mi odpowiada (metro chyba jest nierealne finansowo, ale też nie nadaje się do przejazdów na krótkich odcinkach, a tu potrzebny jest często zatrzymujący się i łatwo dostępny pojazd), uważam że autobusy można by było stamtąd usunąć.
          A konkretnie: tramwaj puścić od Stawek, przez Bonifraterską, Miodową (tu też deptak bez samochodów), Krakowskim, Nowym Światem, Belwederską, Szucha do Marszałkowskiej.
          Dojazd z pólnocy - Bielany, Tarchomin - odbywałby się przez przejazd Bonifraterską. Z Bródna, Targówka - przez połączenie tramwajowe z trasy WZ do Miodowej (tak, jak teraz autobus 160). Zatem linie autobusowe z pólnocy - 116, 122, 195, E-1, 518 można by było skrócić do Dworca Gdańskiego. Węzeł do przesiadek i parkingi zlokalizować przy Dworcu Gdańskim.
          Od południa, ruch samochodowy kończyłby się na Książęcej. Autobusy z Mokotowa, Wilanowa częściowo skrócić do placu 3 Krzyży, częściowo skierować na Marszałkowską. Jakaś linia tramwajowa powinna też skręcać z Jerozolimskich od strony Centrum w Nowy Swiat (tak, jak teraz 175). Węzły przesiadkowe byłyby: na placu 3 Krzyży, na placu na Rozdrożu, na skrzyżowaniu Marszałkowska/Waryńskiego.
          Nie mówię, że nie byłoby zamieszania, ale moim zdaniem sprawa jest do zrobienia i warta świeczki. Chciałbym też zwrócić uwagę, że jest to chyba jedyny sposób na stworzenie deptaku na tyle atrakcyjnego (z autobusami - odpada !), by stał się on sensowną alternatywą i przeciwwagą dla wielkich centrów handlowych.
          Pozdrawiam, MB.
          • Gość: Anna Re: Krakowskie Przedmiescie salonem Warszawy IP: *.man.polbox.pl 02.12.03, 12:13
            Ja akurat mieszkam na Krakowskim Przedmieściu. Salonem Warszawy była ta ulica
            dopóki nie było na niej smrodu z barów tureckich. Ludzi, którzy tu przyjeżają,
            zeby się zabawić. Zostawiając po sobie zasikane bramy i zaśmiecone chodniki. Tu
            też mieszkają ludzie, którzy chcą dojechać do pracy np, na ja pracuję na
            Zoliborzu. Do Centrum nie tylko dojeżdzają ludzie z Ursynowa i okolic i koniec
            trasy. My też chcemy mieć sklepy spożywcze, a nie tylko kluby i deptak. Tak
            naprawdę kluby bardzo dobre są w innych miejscach w Warszawie. Nie muszą być na
            trakcie królewskim, z którego przy braku komunikacji miejskiej i braku miejsc
            do parkowania się Pan nie wydostanie. Z Krakowskiego Przedmieścia i tak trudno
            wydostać się szybko czy przez ul Świętokrzyską czy do Al. Jerozolimskich. Gdy
            zamknięto Nowy Świat na czas remontu objazdy trwały bardzo długo.A w grę
            wchodziła by tylko ulica Marszałkowska. Wyobraża Pan sobie armię ludzi idących
            na Uniwersytet. Także deptak proszę stworzyć przed własnym domem i tam
            zapraszać kulturalnych ludzi. Dla mnie tydzień trwa siedem dni, a nie tylko
            weekend. Chcę móc dojechać do pracy i zrobić zakupy. A nie podziwiać nastepne
            kawiarnie i pseudo kluby. Jak chce Pan posłuchać dobrej muuzyki zapraszam do
            klubu Dekada ul. Grójecka 19/25. Też szeroka ulica i można deptać aż do końca.

            • Gość: mb Re: Krakowskie Przedmiescie salonem Warszawy IP: *.mb.net.pl / *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.12.03, 13:58
              Czy na pewno przeczytała Pani posty, na które Pani odpisuje ? Bo ja zupełnie nie rozumiem Pani zarzutów i mam wrażenie, że nie mają one odniesienia w poprzednich postach ...
              Pozdrawiam, MB
    • roody102 Re: Krakowskie Przedmieście salonem Warszawy 23.11.03, 03:27
      Chciałem cos napisać, o tym jakby pięknie mogłobyć na Krakowskim po remoncie,
      ale czytam ten wątek, czytam i mi się odechciewa. Buraki z Wraszawy kontra
      buraki spoza niej. Jedni warci drugich. Gówno chłopu nie zegarek, (wybaczą
      łaskawie wszyscy dumni ze swego wiejskiego pochodzenia, nie chciałem urazić)
      żaden remont się wam nie należy, po ubitej glebie łazić, chamy.
      __________________________
      Roody102
      • Gość: Krokodyl Re: Krakowskie Przedmieście salonem Warszawy IP: *.trybunal.gov.pl 25.11.03, 12:44
        Tramwaj tak tak tak tak!!!!!!!
        Kto był w czeskiej Pradze - ten zrozumie.
        Poza tym życzę miłej kłótni wszystkim rodowitym i napływowym warszawiakom oraz
        gościom z poza...
        • rumba_negro Re: Krakowskie Przedmieście salonem Warszawy 25.11.03, 14:02
          Krokodylu, przeczytaj uważnie artykuł:-)
          Gdzie ma się zmieścić tramwaj, jeśli w projekcie planuje się poszerzenie
          chodników?..
          PS. Wolę deptak i kafejki na zewnątrz, niż tramwaj - nawet zabytkowy!
          • Gość: Krokodyl Re: Krakowskie Przedmieście salonem Warszawy IP: *.trybunal.gov.pl 26.11.03, 12:52
            Zwężenie może być kosztem jezdni dla pojazdów kołowych (ale nie musi). Poza tym
            transport publiczny (i ekologiczny) bardzo by się w tym miejscu przydał. Ci,
            którzy muszą załatwić coś w centrum (sam do nich należę - tu też parkuję) muszą
            się liczyć z utrudnieniami. Ale jeśli takowe mają być, to niech będzie coś w
            zamian. Skoro metro zostało wykopane (bez sensu) pod Marszałkowską, a nie pod
            Traktem Królewskim, to tutaj niech pojawi się tramwaj. Wystarczy linia od pl. 3
            Krzyży, przez rondo de Gaulle'a, Plac Zamkowy, Bonifraterską do połaczenia z
            Muranowską i mostem Gdańskim. Myślę, że taki tramwaj jest w tej chwili bardziej
            potrzebny niż na Marszałkowskiej - gdzie są też autobusy, metro i ful
            samochodów. Ale dzięki za uwagę. Pozdrawiam.
          • roody102 Re: Krakowskie Przedmieście salonem Warszawy 27.11.03, 00:57
            Można zwęzić jezdnię do jednego pasa w każdą stronę (jak na Nowym Świecie),
            ale szerszego niż tamże i tory puścić w pasie ruchu.
            __________________________
            Roody102
    • Gość: Mar tak, wybrukujcie, zamknijcie dla samochodów IP: *.skorosze.2a.pl 26.11.03, 13:19
      i urządźcie SKANSEN. Najlepiej połączcie z Nowym Światem. Jak
      egzystują te wszystkie sklepy na tych ulicach, skoro nie ma
      miejsca do parkowania, a czasem wręcz nie możńa dojechać
      samochodem - chyba, że jakimis bocznymi uliczkami i przez bramy
      od dupy strony. Autobusami jeżdzą leszcze, dziadostwo i
      studenciaki (i to te biedniejsze) - wiec jeśli taka ma
      być "klientela" na reprezenacyjnej ulicy to wybrukujcie i
      zwężcie, poszerzając chodniki. A gdzie są k.... te parkingi
      podzemne cośta obiecały parę lat temu za forsę parkowania?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka