depresja123
27.03.09, 12:39
Dziwny ten argument za oddzieleniem od Michałowic.
"Jerzy Osiatyński, mieszkaniec Komorowa: - To raczej jak mieszkanie
z rodzicami. W pewnym momencie trzeba się wyprowadzić. "
Ten akurat przykład mnie dziwi.
Mieszkanie z rodzicami jest zawsze tańsze. Nie trzeba płacić za
prąd ,gaz, czynsz też zapłacą rodzice ,a i strawę pod nos podetkną.
Nie trzeba spłacać rat za mieszkanie, pędzić z pracy po dzieci bo
rodzice zawsze pomogą.
A tu poodobno jest sytuacja odwrotna. Komorów dokłada do Michałowic.