Dodaj do ulubionych

Jak ZTM gra w karty miejskie

IP: 213.77.28.* 06.04.09, 10:07
Nie rozumiem po co w ogóle takie 'spersonalizowane' karty?
I po co ZTMowi tyle informacji o klientach.
Obserwuj wątek
    • kawiarniany.filozof Żałosna amatorszczyzna... 06.04.09, 10:14
      Właśnie wyrobiłem sobie tę, o żałości, spersonalizowaną kartę miejską. Jedna
      strona - OK, wybrany żółty wzorek, zdjęcie, imię i nazwisko. A druga strona
      to... stara niebieska karta z paskiem na wpisanie imienia, nazwiska i numeru
      dokumentu ze zdjęciem. Wygląda to tak żałośnie, że szkoda słów.
      • Gość: rado Re: Żałosna amatorszczyzna... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.09, 10:27
        mozna zlożyć przez internet... teoretycznie bo praktycznie moja została 3 razy
        odrzucona bo "zdjęcie nie spełnia wymogów". Nie wiem jakich bo w dowodzie
        osobistym ma takie samo, a i rozmiar za kazdym razem inny wysyłałem (zgodnie z
        wytycznymi na stronie zresztą). I po co te karty?
      • Gość: xxx Re: Żałosna amatorszczyzna... IP: 194.9.67.* 06.04.09, 10:34
        Czy ktoś to potrafi wyjaśnić po co na obu stronach karty spersonalizowanej
        potrzebne są dokładnie te same informacje?

        Wydawało mi się, że umieszczenie na karcie zdjęcia spowoduje, że podawanie
        numeru dokumentu ze zdjęciem nie będzie już potrzebne...
        • edobromila Re: Żałosna amatorszczyzna... 06.04.09, 10:56
          Bo nie jest potrzebne. Po prostu pozostaje tam wolne miejsce.
          Mnie trochę przy wyrabianiu wkurzyło, że przewidzieli za mało miejsca na imię i
          nazwisko. Ja mam bardzo długie nazwisko i musiałam je skrócić, żeby się
          zmieściło. No bo coś takiego jak ewentualne zmniejszenie czcionki (tak jak jest
          w dowodach osobistych) programistom nie przyszło do głowy.
          • kozodoj Re: Żałosna amatorszczyzna... 06.04.09, 12:54
            Skróciłaś nazwisko na karcie miejskiej? Nie boisz się prokuratury? Czy masz
            kogoś, kto będzie ci przysyłać paczki do aresztu i więzienia?
            • Gość: three-gun-max Re: Żałosna amatorszczyzna... IP: 82.177.11.* 07.04.09, 14:03
              Paczki to beda tobie wysyłali ale do psychiatryka. Karta miejska to nie dokument. Mozesz tam sobie wpisac nawet Elvis Presley i moga ci skoczyc.
              • kozodoj Re: Żałosna amatorszczyzna... 07.04.09, 15:19
                Ha, jeszcze zobaczymy! Pewnie nie słyszałeś, że prokuratura ścigała właścicieli
                imiennych kart miejskich, którzy poprawili na nich rozmazane nazwisko, za
                fałszerstwo dokumentów.
                • Gość: po bandzie Gó... prawda. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.09, 21:54
                  Nie ścigała. Mogła ścigać co najwyżej za zmianę, ale nie za poprawienie.
                  • kozodoj Re: Gó... prawda. 08.04.09, 13:53
                    No to popraw a później udowodnij, że poprawiłeś a nie zmieniłeś, panie mądry.
                    • Gość: po bandzie Re: Gó... prawda. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.09, 01:15
                      Stary nic nie muszę udowadniać. Od udowodnienia jest tu prokurator, a nie ja. Sądzisz, że będzie się pie...ł z kartą za 5 złociszy i biletem za kilkadziesią góra kilkast, robił specjalistyczne badania pisma i warstw tuszu, angażując ludzi i środki na kwotę kilku tys. złotych?!

                      A poza tym gdzie to fałszerstwo?
                      Fałszować czy podrobić można dokument, który został spersonalizowany przez wystawcę. Kartę personalizujesz własnoręcznie, więc jak u licha mają udowodnić to "fałszerstwo"?
          • Gość: zuzka Re: Żałosna amatorszczyzna... IP: *.matrix.pl 06.04.09, 14:45
            Programiści nie są od tego żeby przewidywać wymagania funkcjonalne użytkownika.
            Od ich sprecyzowania są zamawiający, którzy musieli zaproponować lub zgodzić się
            także na długości pól.
            • nessie-jp Re: Żałosna amatorszczyzna... 06.04.09, 15:17
              Gość portalu: zuzka napisał(a):

              > Programiści nie są od tego żeby przewidywać wymagania funkcjonalne użytkownika.

              LOL.

              Jasne. Programiści w ogóle nie są od niczego. A już na mur-beton nie od
              przewidywania ograniczeń funkcjonalnych produktu.
              • Gość: qqqq Re: Żałosna amatorszczyzna... IP: *.autoguard.pl 12.06.09, 09:07
                przestan sie nasmiewac, jak nie masz pojecia. on ma racje!
            • Gość: programista Re: Żałosna amatorszczyzna... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.09, 15:21
              Gość portalu: zuzka napisał(a):

              > Programiści nie są od tego żeby przewidywać wymagania funkcjonalne użytkownika.

              Oczywiście. Ale dopiero wtedy gdy programista wykona wszystko dokładnie tak jak
              chciał klient, to klient widzi co tak naprawdę zamówił. I wtedy często zaczynają
              się schody :)
        • pawel.777 Re: Żałosna amatorszczyzna... 06.04.09, 11:27
          Gość portalu: xxx napisał(a):

          > Czy ktoś to potrafi wyjaśnić po co na obu stronach karty
          spersonalizowanej
          > potrzebne są dokładnie te same informacje?
          Jak to takie same? Na jednej stronie masz zdjęcie i imię i nazwisko
          a na drugiej niebieskie tło i numer karty.

          > Wydawało mi się, że umieszczenie na karcie zdjęcia spowoduje, że
          podawanie
          > numeru dokumentu ze zdjęciem nie będzie już potrzebne...
          I nie jest potrzebne.
      • ignatz Re: Żałosna amatorszczyzna... 06.04.09, 11:15
        Jednego się obawiam - że niepodpisana przeze mnie (po drugiej stronie na pasku)
        karta ze zdjęciem będzie w oczach kontrolerów nieważna.
        • pawel.777 Re: Żałosna amatorszczyzna... 06.04.09, 11:27
          W przypadku karty ze zdjęciem pasek zostawiasz pusty.
          • dorsai68 Przekaż tę wiedzę kontrolerom. 06.04.09, 11:41
            Bo wczoraj w metrze dziewczyna ze spersonifikowaną kartą usłyszała od kanara, że pasek jest po to by podać na nim dane osobowe.
            • ignatz Re: Przekaż tę wiedzę kontrolerom. 06.04.09, 12:06
              Heh, widziałem...
              • ignatz Re: Przekaż tę wiedzę kontrolerom. 06.04.09, 12:08
                tzn. wiedziałem...
        • jungleman Re: Żałosna amatorszczyzna... 06.04.09, 12:49
          ignatz napisał:

          > Jednego się obawiam - że niepodpisana przeze mnie (po drugiej stronie na pasku)
          > karta ze zdjęciem będzie w oczach kontrolerów nieważna.

          Zakwestionowanie ważnej karty przez kontrolera, będzie dla mnie podstawą do
          dania mu w ryj.
          • przewoz_pw Re: Żałosna amatorszczyzna... 07.04.09, 10:31
            A dla mnie podstawą do złożenia stosownej skargi. Danie w ryj odbiło by się interwencją Policji.
            • pavle Re: Żałosna amatorszczyzna... 08.04.09, 22:17
              Sądzisz że mogę przyjąć od takiego kanara "mandat", a później
              to reklamować i zażądać od ZTM opłaty manipulacyjnej w związku
              ze straconym czasem i nerwami? ;-)
        • Gość: rawel7 Re: Żałosna amatorszczyzna... IP: *.centertel.pl 06.04.09, 14:10
          A wystarczyło tylko zamiast usunąć biały pasek gdzie się wpisuje
          dane personalne i byłoby po sprawie tzn kanarzy nie mieliby podstaw
          do wypisania mandatu. To że w ZTM wszystko jest ok i nie trzeba tam
          nic wpisywać nie znaczy że wszyscy kanarzy będą się do tego
          stosować. A wystarczyłoby nie dać im tej szansy. A się bronic umiem
          nie koniecznie siłą, ale dziecko z gimnazjum czy podstawówki..
    • Gość: Okradziony pasaże [...] IP: 83.238.164.* 06.04.09, 10:28
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: warszawski cien dlaczego IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 06.04.09, 10:32
      za kazdym razem jak piszecie o kartach ZTM to prezentujecie wzor karty ktory ma
      sie nijak do tego ktory mozna wybrac/otrzymac ?
      Po pierwsze primo, nie ma takeigo tla, po drugie primo fotka jest po lewej a nie
      po prawej stronie i po trzecie primo zdjecie ktore jest na "waszym"wzorze nie
      jest zdjeciem jak z dowodu osobistego a tylko takie sa akceptowane.

      W jakim celu to robicie ?
      • Gość: Gość Re: dlaczego IP: *.acn.waw.pl 06.04.09, 10:52
        > Po pierwsze primo, nie ma takeigo tla,

        Oczywiście, że jest - tyle, że trzeba wybrać tworzenie własnego wzoru zamiast
        gotowych wzorców kart.
      • Gość: gari Re: dlaczego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.09, 11:29
        Co to jest drugie primo i trzecie primo?
        • Gość: warszawski cien Re: dlaczego IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 06.04.09, 12:47
          jest, podobnie jak ironia, grotestka i brak poczucia humoru (to ostatnie u
          Ciebie:) )
          • Gość: gari Re: dlaczego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.09, 15:46
            Śmieszne to było 10 lat temu. Dowcip powtórzony 1000 razy staje się żałosny.
    • Gość: Antek Re: Jak ZTM gra w karty miejskie IP: *.multimo.gtsenergis.pl 06.04.09, 10:47
      Przecież to jasne po co. Do tej pory jak kupujesz bilet możesz dostać kartę za
      darmo. Teraz dostaniejsz jedną za darmo, następną musisz kupić za 10zł.
    • robert_wwa Amatorka. 06.04.09, 11:13
      Zanim robi się promocje trzeba się przygotować na to że ktoś z niej będzie
      chciał skorzystać, a jak tego się nie przewidziało to już jest jedna osoba do
      zwolnienia. To działa strasznie prosto.
      Inna sprawa to niech GW zainteresuje się jak może po co te dane. Imię nazwisko i
      zdjęcie, nic więcej nie będzie widoczne na karcie, to poco tam mój adres czy
      pesel, czy kontakty? Nie widzę najmniejszego sensu, w momencie kiedy nie mam
      wyboru czy chce podać czy nie, nie podam nie dostanę karty czyli będę jeździł na
      gapę, więc wyboru nie mam.
      • pawel.777 Re: Amatorka. 06.04.09, 11:38
        Ależ oczywiście, że masz wybór. Bilety kartonikowe albo karta na
        okaziciela.
        PS. Już nie tylko GW się tym interesowała i jest OK.
        • dorsai68 Re: Amatorka. 06.04.09, 11:44
          Jeśli jest OK, to może opublikujcie infomację GIODO, że rzeczywiście jest OK i ta dyskusja się skończy.

          Na razie czytam tylko na forum, że jest OK, ale dowodów na to póki co, nie ma.
          • Gość: R Re: Amatorka. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.09, 12:02
            przecież do tej pory też podajesz te dane,
            tyle że sam je wpisujesz, to taka duża różnica?

            dane są potrzebne, bo za bilet okresowy dla jednej
            osoby płacisz mniej niż za bilet na okaziciela -
            więc musisz udowodnić, że jesteś tą właśnie osobą -
            to chyba logiczne, prawda?

            a teraz dane będą na stałe zamiast wpisywanych przez pasażera,
            żeby wyeliminować: ścieranie się liter, zmienianie danych na karcie,
            żeby ją przedstawić jako swoją w razie mandatu,
            używanie jednej karty przez dwie lub trzy osoby (znam ludzi, którzy tak robili),
            czepianie się kontrolerów, kiedy dane wyglądają na
            ścierane itp sytuacje...
            • kozodoj Re: Amatorka. 06.04.09, 13:02
              Aha, w Warszawie muszę udowodnić, że ja to ja, a na przykład w takim Paryżu nie
              muszę. Naiwni ci Francuzi - tam wystarczy zrobić sobie samemu bylejakie zdjęcie
              w samoobsługowym automacie, dać to zdjęcie pani/panu w okienku i za chwilkę ma
              się paryską, "spersonalizowaną" kartę na przejazdy paryskimi środkami
              komunikacji. Oczywiście pani/pan z okienka nie zagląda klientowi do żadnych
              dokumentów - można podać jakiekolwiek nazwisko (a może nawet nie trzeba
              nazwiska, już nie pamiętam - po co ono na karcie, na której jest zdjęcie?).
            • Gość: rawel7 Re: Amatorka. IP: *.centertel.pl 06.04.09, 14:19
              Zdjęcie z imieniem i nazwiskiem na karcie jest według mnie ok.
              Ale dane adresowe i nr telefonu?? Ciekawe. Mam nadzieje że to jest
              tylko do wglądu ZTM. Też wystosuję pismo do ZTM dlaczego żąda ode
              mnie danych adresowych i nr telefonu.
              • pawel.777 Re: Amatorka. 06.04.09, 14:22
                Naprawdę żąda numeru telefonu? Ciekawe...
                • Gość: gość Re: Amatorka. IP: 217.153.39.* 06.04.09, 16:03
                  niestety ZTM odpisuje że :"Nie jest możliwe wyrobienie SWKM bez podania danych osobowych"

                  jestem ciekawy czy rzeczik praw obywatelskich mógłby coś tu pomóc bo jak dla mnie to ograniczenie swobody.
                  • kozodoj Re: Amatorka. 07.04.09, 15:24
                    To się da podciągnąć pod dyskryminację, bo np. bezdomny nie będzie mógł kupić
                    takiej "spersonalizowanej" karty. A co, bezdomny to nie "persona"?
                    • Gość: kuna persona non grata IP: *.chello.pl 07.04.09, 21:22
                      W środkach komunikacji miejskiej bezdomny to raczej presona non
                      grata, poniekąd słusznie - mam na myśli tylko zapijaczonych lumpów
                      biednych na własne życzenie. Ale ponoć w stolicy jest sporo
                      bezdomnych z wyboru, mających pracę, tak więc potencjalnych klientów
                      ztm. No właśnie, co z nimi?
            • dorsai68 Podaję, ale są TYLKO na karcie, 06.04.09, 18:32
              a nie w "bazie danych" ZTM.

              Czaisz różnicę, czy zbyt subtelna?
            • jakw Re: Amatorka. 07.04.09, 21:34
              Gość portalu: R napisał(a):


              > dane są potrzebne, bo za bilet okresowy dla jednej
              > osoby płacisz mniej niż za bilet na okaziciela -
              > więc musisz udowodnić, że jesteś tą właśnie osobą -
              > to chyba logiczne, prawda?
              Na karcie masz tylko imię i nazwisko. Za pomocą samej karty
              miejskiej nie jesteś w stanie udowodnić, że ty to ty.

              >
              > a teraz dane będą na stałe zamiast wpisywanych przez pasażera,
              > żeby wyeliminować: ścieranie się liter,
              Jak znam życie to i tak coś się będzie z tymi kartami rypało.

              > czepianie się kontrolerów, kiedy dane wyglądają na
              > ścierane itp sytuacje...
              Teraz kontrolerzy będą się czepiać, że człowiek do siebie
              niepodobny. Założysz się?
        • robert_wwa Re: Amatorka. 06.04.09, 22:26
          Konkrety, nie tylko GW to kto? Gdzie mogę to przeczytać.

          A poza tym jeśli dla ciebie dla karty miejskiej alternatywą jest kupowanie
          kartoników. 90dniowy to 196zł, gdybym kupował okresowe powiedzmy 7dniowe po 32zł
          to wyszło by 416zł. Ja nie mam pytań, jeśli tak widzisz alternatywne wyjście,
          dla niezgadzania się na podawanie danych. I nie mówię tu o Personaliach czy np.
          numerze dowodu na karcie, ale o adresie czy peselu, tego nie rozumiem.
      • sammler Re: Amatorka. 06.04.09, 12:58
        Ja wątek z danymi osobowymi postanowiłem ciągnąć. Napisałem do ZTM z prośbą o
        pisemne uzasadnienie dla gromadzenia tych danych. Gdy przyjdzie odpowiedź, która
        nie będzie mnie satysfakcjonowała, wystąpię do GIODO.

        S.
        • Gość: Prahnitz Re: Amatorka. IP: 212.244.73.* 06.04.09, 15:28
          > wystąpię do GIODO.

          ZTM ma zgodę GIODO na pobieranie i przechowywanie tych danych. Ale
          oczywiście - występuj.
          • Gość: po bandzie Zgoda GIODO? A co to jest? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.09, 19:31
            GIODO panie kolego nie wydaje żadnych zgód i certyfikatów, albowiem zbiory danych osobowych w GIODO rejestrowane są przez administratora, a nie oczekują na zgodę.
            Natomiast GIODO może odmówićrejestracji zbioru danych.

            Na stronie internetowej GIODO w rejestrze zbiorów danych osobowych nie ma zbioru administrowanego przez ZTM i dotyczącego SWKM.

            ZTM nie zarejestrowało zbiodu danych osobowych pomimo przetwarzania dachych i wydawania SWKM? Przetwarza nasze dane osobowe bezprawnie?
    • Gość: gari Re: Jak ZTM gra w karty miejskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.09, 12:32
      Gość portalu: A'Tomek napisał(a):
      > Nie rozumiem po co w ogóle takie 'spersonalizowane' karty?

      Karty spersonalizowane wprowadza się tylko dlatego, że przez bzdurny wyrok
      sądowy ZTM nie ma możliwości pobierania opłaty za kartę niespersonalizowaną
      • sammler Re: Jak ZTM gra w karty miejskie 06.04.09, 13:10
        Gość portalu: gari napisał(a):

        > Karty spersonalizowane wprowadza się tylko dlatego, że przez bzdurny wyrok
        > sądowy ZTM nie ma możliwości pobierania opłaty za kartę niespersonalizowaną

        Jaki znowu bzdurny? To ZTM sobie wymyślił, że bilet będzie miał postać
        elektroniczną w takim a nie innym formacie, który wymaga określonego nośnika.
        Gdy bilety miały postać nadruku na papierze płaciłeś odrębną kwotę za papier?

        Niech więc ZTM tak kalkuluje koszt biletów, by koszt nośnika mu się zwrócił.
        Może wyjaśnisz mi, dlaczego po wprowadzeniu kart spersonalizowanych taką opłatę
        ZTM już mógłby pobierać? Przypomnę, że znów NARZUCA się obowiązek posiadania
        takiej karty.

        Zacytuję fragment decyzji Prezesa UOKiK w poprzedniej sprawie:

        "Praktyką ograniczającą konkurencję, o której mowa w art. 8 ust. 2 pkt 4 ustawy
        jest uzależnianie przez przedsiębiorcę zawarcia umowy z kontrahentem od
        przyjęcia lub spełnienia przez niego innego narzuconego z racji posiadania siły
        rynkowej świadczenia
        11 o charakterze wiązanym, nie związanego z przedmiotem umowy. Jak wynika z ww.
        przepisu uzależnienie zawarcia umowy od przyjęcia lub spełnienia przez drugą
        stronę świadczenia wiązanego dopuszczalne jest w tych wszystkich przypadkach,
        gdy świadczenia obu stron pozostają ze sobą w związku rzeczowym lub zwyczajowym."

        Całość na stronie UOKiK (decyzja RWA - 7/2004).

        S.
        • Gość: gari Re: Jak ZTM gra w karty miejskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.09, 15:39
          > Gdy bilety miały postać nadruku na papierze płaciłeś odrębną kwotę za papier?

          Papierowy bilet muszę wymieniać co miesiąc/kwartał. Elektronicznego nie muszę.
          Nikt by nie zbiedniał, gdyby musiał wydać 5zł raz na kilka lat.
          • dorsai68 Z tej samej decyzji: 06.04.09, 19:38
            "W ocenie Prezesa Urzędu, uzyskane informacje mogły wskazywać, iż odbiorcy usług gminnego transportu zbiorowego są obowiązani do uiszczenia na rzecz ZTM dodatkowej opłaty za wydanie WKM, która stanowi odrębne, obok opłaty za usługę przejazdu, nieuzasadnione obciążenie finansowe pasażerów."

            Obawiam się, obowiązkowe SWKM moze zostać "pogrzebane", z tego samego powodu - brak alternatywy.
    • Gość: Pozytywny Jak ZTM gra w karty miejskie IP: 212.160.172.* 06.04.09, 12:46
      Właśnie sobie wyrobiłem. Z czekaniem zajęło to na Senatorskiej 15
      minut. Trochę wiosennego optymizmu :)
    • Gość: x Jak ZTM gra w karty miejskie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.09, 13:42
      Jakby nie mogli wysyłać kart pocztą :/
    • Gość: pp Jak ZTM gra w karty miejskie IP: 212.87.4.* 06.04.09, 14:03
      2 miesiące temu zajmowało to 2 minuty i 34 sekundy i było tylko jedno okienko :). a wniosek wczesniej wysyłało sie przez internet i dostawalo odpowiedz kiedy sie zglosic po odbior.
    • Gość: Saurus Jak ZTM gra w karty miejskie IP: 94.254.156.* 06.04.09, 15:19
      A mnie zajęło wyrobienie karty 5 min (nie licząc dojazd do ZTMu) i to bez
      kolejek ! No ale zrobiłem to przez sieć i w czerwcu 2008 :D Cały rok był na to
      by bezstresowo wymienić karte :] Niestety Polak potrafi na ostatnią chwilę :D
      • ignatz Re: Jak ZTM gra w karty miejskie 06.04.09, 15:34
        Ale przecież ostatnia chwila będzie dopiero od stycznia 2010.
        • Gość: Saurus Re: Jak ZTM gra w karty miejskie IP: 94.254.222.* 06.04.09, 16:44
          He he to wtedy będą dantejskie sceny :]
    • Gość: kuna monopolista IP: *.chello.pl 06.04.09, 21:31
      Ktoś tu zapomniał, że ztm, to TYLKO zarząd transportu miejskiego, a
      nie zarząd zasobami ludzkimi czy też baza informacji o klientach.
      Czego od nas żąda ztm? Otóż, by wyrobić spersonalizowaną kartę
      miejską trzeba podać: pierwsze imię, nazwisko, PESEL, adres
      zamieszkania (ulica, nr domu, nr lokalu), kod pocztowy, miejscowość,
      e-mail. Opcjonalnie: nr telefonu (o, łaskawcy...).
      Hmmm... generalnie chodzi o zwykły bilet okresowy, więc wstrząsa mną
      ta liczba koniecznych danych. Ale niech tam, mogłabym rozważyć
      propozycję ztm, gdyby nie fakt, iż jest to propozycja nie do
      odrzucenia, gdyż:
      "Zgodnie z uchwałą stołecznych radnych (nr XLVII/1454/2009 z 15
      stycznia br.) od 1 stycznia 2010 r. imienne bilety okresowe (30- i
      90-dniowe) będą kodowane wyłącznie na kartach spersonalizowanych -
      ze zdjęciem właściciela oraz z jego imieniem i nazwiskiem".
      I tu już bunt we mnie narasta: jak to? To jaki ja mam wybór? Nie
      mogę mieć normalnej karty 30 dniowej za taką samą cenę jak
      spersonalizowana? Że niby te dane pozwolą mi odzyskać zapis jak
      zgubię? Chrzanię, jak zgubię, to mój problem, może lubię gubić i
      wcale nie zależy mi na tym, by mi ktoś gmerał w danych i na siłę
      mnie uszczęśliwiał. Dlaczego, jak nie życzę sobie podawać danych
      adresowych, to muszę pogodzić się z koniecznośćią zakupu o wiele
      droższej karty na okaziciela? W dodatku śmiesznie mi się robi, jak
      czytam: „W przypadku zgubienia lub kradzieży WKM, jest możliwość jej
      zablokowania i odzyskania niewykorzystanej części biletu - od dnia
      zgłoszenia tego faktu w ZTM. Należy jednak pamiętać, że za
      wyrobienie kolejnej Karty spersonalizowanej jest pobierana opłata w
      wysokości 10 zł. Pomimo tego, korzyści z faktu, że pozostała wartość
      biletu nie przepada wraz z Kartą, są niewspółmierne do konieczności
      poniesienia tej opłaty”. Tak, szczególna to korzyść, gdy muszę
      zapłacić 10 zł za jeden dzień bez karty, bo tyle czasu mi trzeba na
      zorientowanie się, że mi przepadła i na wyrobienie nowej. Baaardzo
      korzystne.
      Pomijając kwestie zbierania danych osobowych, to czy ze strony ztm
      nie jest to wykorzystywanie swojej pozycji na rynku przewozowym i
      przymuszanie pasażerów do obrania (sic!) jedynie słusznej drogi? Co
      na to Urząd Antymonopolowy, czy jak on się tam zwie?
      I jeszcze jedno (dupokrytka jak malowana) – jak ztm ma zapewnić
      bezpieczeństwo danych, to trudna sprawa, ale jak ma siebie
      zabezpieczyć, no to jedzie na całego:
      Co złego, to nie ztm:
      „Zarząd Transportu Miejskiego dokłada wszelkich starań, aby chronić
      dane swoich klientów, przed niepożądanym dostępem, utratą, zmianą,
      niewłaściwym używaniem. Jednakże użytkownik powinien sobie zdawać
      sprawę, że ze względu na otwarty i niezabezpieczony charakter
      Internetu, ZTM nie może ponosić odpowiedzialności za bezpieczeństwo
      przesyłania danych przez Internet”,
      ale pasażer podpisuje, co następuje:
      „Oświadczam, że przesłane przeze mnie celem zamieszczenia na WKM
      znaki graficzne / zdjęcia / inne elementy nie naruszają przepisów
      prawa, norm społecznych, uczuć religijnych oraz dóbr osób trzecich,
      jak również praw innych użytkowników.
      W przypadku, gdyby powyższe oświadczenie okazało się nieprawdziwe,
      ponoszę odpowiedzialność za ewentualne naruszenia praw własności
      przemysłowej, praw autorskich, dóbr osobistych i innych oraz
      oświadczam, że w przypadku sporów i roszczeń osób trzecich,
      zaspokoję wszelkie uzasadnione roszczenia takich osób, przez co
      zwolnię wykonawcę (ZTM) z wszelkiej odpowiedzialności w
      postępowaniach sądowych.”
      Pozdrawiam.
      • Gość: three-gun-max Re: monopolista IP: 82.177.11.* 07.04.09, 14:06
        Wielki Brat patrzy! Niestety stado owiec przyklasnelo pomyslowi.
      • kozodoj Re: monopolista 07.04.09, 15:31
        > „Oświadczam, że przesłane przeze mnie celem zamieszczenia na WKM
        > znaki graficzne / zdjęcia / inne elementy nie naruszają przepisów
        > prawa, norm społecznych, uczuć religijnych oraz dóbr osób trzecich,
        > jak również praw innych użytkowników.

        Powyższe też zakrawa na dyskryminację, bo czy to moja wina, że mój wyraz twarzy
        na zdjęciu wysłanym do ZTM narusza uczucia religijne sekty "Wrogowie Kozodoja"?
      • jakw Re: monopolista 07.04.09, 21:48
        Hm, zaczęłam się zastanawiać czy karta z tłem własnego wyrobu, gdzie
        byłoby coś w stylu :"kanarki są gupie, a ztm jest jak papier
        toaletowy" to jest naruszenie czyichś dóbr i norm. Może sobie jednak
        wyrobię? ;-)
        • Gość: kuna Bo mają ptasie móżdżki ;-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.09, 09:53
          "Kanarki są głupie" nie będzie naruszeniem dóbr, masz prawo uznać dowolny
          gatunek ptaków za głupie ;-) Pytanie, co na to kontroler, który to odczyta i się
          poczuje... jeśli da radę odczytać tak długi tekst, oczywiście. No, ale potem do
          znajomka da hasło, podadzą twój adres i masz ... kanarka w progu z kolesiami. I
          wcale nie na piwo przyszli...
    • Gość: PW To w ramach promocji komunikacji publicznej te... IP: *.mobile.playmobile.pl 06.04.09, 22:15
      ...atrakcje?
      No to ja dziękuję. Właśnie po kilkumiesięcznym eksperymencie z metrem powróciłem
      do samochodu. Powód? Rano na stacji Ratusz trudno do metra wejść. Nie mam czasu
      na przepuszczanie kilku pociągów. Autem szybciej i wygodniej.
      Na pohybel ZTM.
    • Gość: OldBruno Jak ZTM gra w karty miejskie IP: *.aster.pl 07.04.09, 06:30
      Brawo urzędnicy. Nikt niczemu nie winien, a ludzi się gania i płaci prawnikom za patent na niewinność.
      • to.ja.kas Re: Jak ZTM gra w karty miejskie 07.04.09, 08:39
        Wysłałam do ZTMu zapytanie po co im moj pesel i telefon a takze kto
        do tego bedzie miał dostep oraz co z tymi którzy nie zycza sobie
        podawania danych osobowych ZTMowi. ZObaczymy co odpowiedzą. Dla mnie
        to skandal. Niedługo w kibelku w metrze by z niego skorzystac bedzie
        ZTM spisywał nas z dowodu!
        • jakw Re: Jak ZTM gra w karty miejskie 07.04.09, 21:51
          to.ja.kas napisała:

          > Niedługo w kibelku w metrze by z niego skorzystac bedzie
          > ZTM spisywał nas z dowodu!
          No co ty, wejście będzie na spersonalizowaną kartę miejską.
        • jakw Re: Jak ZTM gra w karty miejskie 07.04.09, 21:56
          Aha, obstawiam, że odpowiedzą, że podanie danych jest konieczne, bo
          a) formularz rejestracyjny nie przepuśc albo ciebie albo pani w
          okienku
          b) w przypadku utraty karty nie będziesz musiała się martwić, że
          ktoś będzie jeździł na twojej
        • jhbsk Re: Jak ZTM gra w karty miejskie 08.04.09, 14:09
          A jak ktoś nie ma telefonu? Przecież nie musi.
    • Gość: gość portalu Jak ZTM gra w karty miejskie IP: *.riz.pl 07.04.09, 11:59
      Na wniosku podajemy swój PESEL i inne dane osobowe. Czy nie zostaną
      nadużyte? Sprzedane? A może po prosu "wyciekną"? "Wielki Brat" czuwa!
      Teraz będzie nawet wiedzieć gdzie i kiedy jedziemy :-)
      • Gość: kuna Re: Jak ZTM gra w karty miejskie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.09, 15:09
        Będą wiedzieć nawet po co i dlaczego. Sam im powiesz, jak cię przycisną starym
        ikarusem.
      • jhbsk Re: Jak ZTM gra w karty miejskie 06.05.09, 15:08
        Gość portalu: gość portalu napisał(a):

        > Na wniosku podajemy swój PESEL i inne dane osobowe. Czy nie zostaną
        > nadużyte? Sprzedane?

        Mogę się założyć, że dane wyciekną.
    • ignatz Co do podpisywania spersonalizowany kart miejskich 08.04.09, 11:20
      Przed chwilą otrzymałem takiego maila:

      Szanowny Panie,

      Uprzejmie informuję, że Spersonalizowanych WKM nie trzeba podpisywać. Aby
      bilet był ważny, wystarczą wydrukowane przez nas dane i zdjęcie.
      Obecność paska na awersie karty wynika z wykorzystania tradycyjnego wzoru
      karty do personalizacji.


      Z poważaniem,

      Łukasz Filipczak
      Zarząd Transportu Miejskiego
      • Gość: kuna Re: Co do podpisywania spersonalizowany kart miej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.09, 14:15
        Ciekawe, czy wiedzą o tym wszyscy kontrolerzy, czy też pojawi się masa
        niedoinformowanych, którzy zaczną pracowicie wystawiać druczki za brak podpisu...
    • beanspadaj Jak ZTM gra w karty miejskie 08.04.09, 16:03
      Kolejny idiotyzm. Następny pomysł ZTM bedzie że trzeba je nosić w
      charakterze identyfikatora na szyji
      • w357 zdjęcie z jednej, a "stary" pasek z drugiej ? 09.04.09, 09:20
        O tym , że to jest jedna wielka parodia i wyciąganie danych
        osobowych od ludzi, to już nawet nie będę pisał........

        Zastosowanie "nowego" wzoru Spersonalizowanej Karty ma
        PLUS dwuosobowy :-)
        Tzn. z jednej Karty mogą korzystać DWIE osoby !!!
        Na jednej stronie będzie zdjęcie z nazwiskiem Pana Zielonki,
        a na drugiej wpisane dane Pana Czerwonki.
        Podczas kontroli pokazuje się odpowiednią stronę Karty
        i po kłopocie !!!
        Same PLUSY !

        ps
        Co to znaczy ZTM ?
        Zrzeszenie Typowych Matołów
        • pawel.777 Re: zdjęcie z jednej, a "stary" pasek z drugiej ? 09.04.09, 09:53
          w357 napisał:

          > Co to znaczy ZTM ?
          > Zrzeszenie Typowych Matołów

          O części udzielających się osób spokojnie można powiedzieć to samo.
          • rio_bravo_39 Re: zdjęcie z jednej, a "stary" pasek z drugiej ? 09.04.09, 17:57
            Prawdziwe bohaterstwo, taki dowód skruchy.
            • Gość: denik Re: zdjęcie z jednej, a "stary" pasek z drugiej ? IP: *.acn.waw.pl 06.05.09, 14:58
              Witam
              Złożyłem dzisiaj wniosek przez internet i czekam na emaila. Czy ktoś
              wie jak długo trzeba czekać na tego emaila?? ps. zaznaczyłem ze
              kartę chcę odebrać na senatorskiej
              • Gość: zetka Re: zdjęcie z jednej, a "stary" pasek z drugiej ? IP: 81.255.178.* 26.05.09, 11:41
                Też złożyłam wniosek przez internet i tez z odbiorem na
                Senatorskiej. Czekam od 11/05 i nadal cisza. Pani na infolinii nic
                nie wie, kazała zostawic nr telefonu żeby (jak się dowie) oddzwonić,
                ale jakoś nie zadzwoniła. Inna osoba z infolinii powiedziała ze
                dostanę informację o odbiorze w ciągu 7 dni roboczych, ale mija
                własnie 12 dni roboczych. Nikt nic nie wie - porazka i cyrk na
                kółkach. Czekam dalej....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka