Dodaj do ulubionych

Rowerowa masa żąda wyjaśnień od ratusz

24.04.09, 21:47
Więcej o nieskonsumowanych środkach
www.zm.org.pl/?a=budzet-093
Ja urzędnicy kreatywnie podbarwiają sprawozdania budżetowe
www.zm.org.pl/?a=budzet-094
Bilans obietnic wyborczych dokonany w rok po ich złożeniu pozostaje aktualny
www.zm.org.pl/?a=platforma_dla_warszawy-07b
www.zm.org.pl/?a=pelnomocnik-0941
Obserwuj wątek
    • cykler Rowerowa masa żąda wyjaśnień od ratusz 24.04.09, 21:52
      Więcej o nieskonsumowanych środkach

      Jak urzędnicy kreatywnie podbarwiają
      sprawozdania budżetowe


      Bilans obietnic
      wyborczych dokonany w rok po ich złożeniu pozostaje aktualny


      Popsuto nawet spadek po
      poprzedniku

    • plyn_z_wisla Z pieniaczami, kłamcami i szkodnikami zero rozmowy 24.04.09, 21:57
      Tak powinno być. Władza nie powinna dowartościowywać i uwiarygadniać organizacji szkodniczych, których metodą jest zakłamanie i hipokryzja.

      Proponuję władzom miasta takie moratorium: ZERO rozmów z kłamcami.
      Kłamiesz = już cie nie ma, nie istniejesz dla władzy, nie podajemy ręki oszustom.
      Podobnie jeśli współpracujesz z ekoharaczystami: wpółpracujesz z Przyjaznym Miastem, jego działaczami i jego przybudówkami, zakładasz z nimi koalicje = nie ma cię, nie istniejesz.
      Proste? A od razu spuścilibyśmy z Wisłą takie wrzody jak Światowid, Ekostrada, Zielone Mazowsze, Chomiczówka p. degradacji...
      • pl_torello nie karmić trola 24.04.09, 21:59
        j.w.
        • plyn_z_wisla Re: nie karmić trola 24.04.09, 22:10
          Buhahaha!!! Prawda w oczy kole!!
          Organizator masy Zielone Mazowsze (inaczej: Federacja Zielonych Warszawa) współracuje z ekoharaczystami z Federacji Zielonych Białystok oraz ze Światowidem (przybudówka Przyjaznego Miasta).
          I to są FAKTY.
          • Gość: RMF Re: nie karmić trola IP: *.broadband.pl 25.04.09, 00:54
            FAKTy w stylu FAKTu, tej gazety co to bzdury pisze różne i czytają ją ludzie
            "niżej sytuowani, z reguły słabiej wykształceni". Ale FAKTy to FAKTy, więc ZM na
            pewno współpracowało :-)
            • Gość: bolo Re: nie karmić trola IP: *.chello.pl 25.04.09, 01:05
              > FAKTy w stylu FAKTu, tej gazety co to bzdury pisze różne i czytają ją ludzie
              > "niżej sytuowani, z reguły słabiej wykształceni".
              Takie masz niskie zdanie o wiarygodności strony ZM :)))?
              lanckoronska.zm.org.pl/?a=koalicja.koalicja
              • Gość: h anonimowi oszczercy IP: *.centertel.pl 25.04.09, 10:02
                > Takie masz niskie zdanie o wiarygodności strony ZM :)))?

                Mam niskie zdanie o tchórzach którym starcza odwagi tylko na anonimowe rzucenie
                oszczerstw. Na wskazanej stronie ZM są podpisy autorów.
                Podpisz się i ty pod tym co twierdzisz to może spróbuję potraktować cię poważniej.
                • Gość: płyń z Wisłą! Re: anonimowi oszczercy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.09, 14:18
                  Buhahaha!!!
                  Czy jestem anonimowy czy nie, to nie zmienia faktu, że ZM współpracuje z ekoharaczystami:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=66278454&a=66278454
                  • Gość: World Re: anonimowi oszczercy IP: 195.90.102.* 25.04.09, 23:48
                    "Organizatorom warszawskiej Masy udało się na razie wyjeździć: darmowy transport
                    rowerów komunikacją miejską (...)"

                    I to jest największe chamstwo. Dziękuję za taki zbiorkom z wpychającymi się
                    rowerami...
                    • dorsai68 Re: anonimowi oszczercy 26.04.09, 11:17
                      To jest jakaś bzdura. Rower traktowany jest jak zwykły bagaż. Nie sądzę by WMK w jakikolwiek sposób przyczynła się do braku opłat za przewóz bagażu w komunikacji publicznej.
      • Gość: RMF Re: Z pieniaczami, kłamcami i szkodnikami zero ro IP: *.broadband.pl 25.04.09, 00:56
        Oj to by władza sama ze sobą i z urzednikami nie mogła rozmawiać. W ogóle
        podejrzewam, że by w narodzie cisza nastała ;-)
    • plyn_z_wisla Poza tym po co pieniaczom ścieżki? 24.04.09, 22:00
      Skoro pod byle pretekstem nimi nie jeżdżą i jeszcze chcą, żeby oficjalnie zezwolić na jazdę jezdnią mimo istnienia obok ścieżki??
      • Gość: Bartek Re: Poza tym po co pieniaczom ścieżki? IP: *.tsi.tychy.pl 24.04.09, 23:08
        Ten "byle pretekst" oznacza niezdatność ścieżki do użycia mimo szczerych chęci.
        • Gość: płyń z Wisłą! Re: Poza tym po co pieniaczom ścieżki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 23:16
          Bredzisz. Dziesiątki rowerzystów jakoś sobie radzą, ale zawsze się trafi jakiś cwaniaczek na najbardziej wypasionym rowerku, który sobie 'nie radzi'.
          • Gość: Bartek Re: Poza tym po co pieniaczom ścieżki? IP: *.tsi.tychy.pl 25.04.09, 00:25
            1. "Jakoś sobie radzą". Czyli jest do kitu, tragicznie ale jakoś sobie radzą. No to po co
            budować w Polsce nowe drogi skoro kierowcy jakoś sobie radzą?

            2. Skoro jeden na kilkudziesięciu nie korzysta ze ścieżek to twoja poprzednia
            wypowiedź jest nieprawdziwa.
            • krwe ten płyń z wisłą jest przejezdnym i 25.04.09, 11:08
              i niech sie lepiej nie wtrąca w sprawy Warszawy.
              warszawiacy potrzebują dróg rowerowych to widać z każdym sezonem
              coraz bardziej dobitnie.
              • Gość: płyń z Wisłą! Re: ten płyń z wisłą jest przejezdnym i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.09, 14:21
                A gdzie mieszka czołowy aktywista masy i dlaczego wtyka nos w sprawy Warszawy?
                • krwe Re: ten płyń z wisłą jest przejezdnym i 25.04.09, 19:23
                  nie wiem gdzie mieszka, bo go nie znam i nawet na masie nigdy nie
                  byłem. ale denerwują mnie kołki przyjezdne,którzy próbują z miasta w
                  którym mieszkam od urodzenia zrobić jeden wielki parking i
                  autostrady przez środek.
                  rowerzyści to WARSZAWIACY.na rowerze sie nie przyjeżdża z jakiegoś
                  zadupia.Gdy tu się żyje to się używa roweru, bo to najlepszy sposób
                  poruszania się po mieście.pieniactwo z suburbi ma się dostosować.nie
                  po to w mieście się kupuje kamienicę za ciężkie pieniądze abys Ty se
                  mógł swoje śmierdzącego trupa na trawie parkował i się panoszył.
      • Gość: Roberto Re: Poza tym po co pieniaczom ścieżki? IP: 217.17.37.* 30.05.09, 14:30
        >Re: Poza tym po co pieniaczom ścieżki?

        Masz racje. Pieniaczom ściezki nie są potrzebne. Scieżki a w zasadzie drogi
        rowerowe są potrzebne tym, którzy boją się jeżdzić po jezdni a do takich osób na
        pewno należą dzieci, kobiety i osoby starsze.

        >plyn_z_wisla napisał:

        > Skoro pod byle pretekstem nimi nie jeżdżą i jeszcze chcą, żeby oficjalnie zezwo
        > lić na jazdę jezdnią mimo istnienia obok ścieżki??>

        I znowu masz rację bo ów "byle pretekst" to:
        - parkowanie samochodów na drogach rowerowych,
        - brak ciągłości dróg rowerowych
        - przeszkody terenowe w postaci schodów czy wysokich krawężników
        - piesi i handlarze
        - niebezpieczne przejazdy
        - niebezpieczna infrastruktura w postaci ostrych zakrętów czy barierek
        umieszczonych zbyt blisko krawędzi drogi.

        Jak na "byle pretekst" to całkiem pokażna lista, nieprawdaz? Jeśli zatem usunie
        się owe "byle preteksty" to zapewniam cię, że rowerzyści będą z przyjemnością
        poruszali się drogami rowerowymi.

        -

        • Gość: bolo Re: Poza tym po co pieniaczom ścieżki? IP: *.chello.pl 30.05.09, 22:23
          > I znowu masz rację bo ów "byle pretekst" to:
          > - parkowanie samochodów na drogach rowerowych,
          > - brak ciągłości dróg rowerowych
          > - przeszkody terenowe w postaci schodów czy wysokich krawężników
          > - piesi i handlarze
          > - niebezpieczne przejazdy
          > - niebezpieczna infrastruktura w postaci ostrych zakrętów czy barierek
          > umieszczonych zbyt blisko krawędzi drogi.
          To widocznie zemsta kierowców za masę krytyczną. Ja poruszając się rowerem po
          mieście jakiś nie napotykam tyle dramatycznych przeszkód, uniemożliwiających
          korzystanie ze ścieżek.
    • pl_torello Skandall!!! 24.04.09, 22:03
      Inaczej nazwać tego nie można.
      Codziennie warszawscy rowerzyści ryzykują życie jeżdżąc po coraz bardziej
      zatłoczonych i niebezpiecznych ulicach, a miasto marnuje nawet te minimalne
      środki, które są przeznaczane na budowę dróg rowerowych.
      To się musi zmienić - NATYCHMIAST!!!
      • plyn_z_wisla Re: Skandall!!! 24.04.09, 22:07
        pl_torello napisał:
        > Codziennie warszawscy rowerzyści ryzykują życie jeżdżąc po coraz bardziej
        > zatłoczonych i niebezpiecznych ulicach
        A tymczasem Zielone Mazowsze (organizator masy) zawzięcie zwalcza i blokuje i opóźnia budowę obwodnic, które mogłyby przejąć ten ruch z ulic.
        Skrajna hipokryzja, głupota, zakłamanie? Jak to nazwać?
        ZM zachowuje się jak strażak-podpalacz, który najpierw powoduje pożar, by go potem 'bohatersko' gasić.
        • Gość: sceptyk rowery IP: *.chello.pl 24.04.09, 22:43
          banda debili i tyle
        • Gość: Bartek Re: Skandall!!! IP: *.tsi.tychy.pl 24.04.09, 23:11
          Jakiś przykład?
          • pl_torello Re: Skandall!!! 24.04.09, 23:24
            Gość portalu: Bartek napisał(a):
            > Jakiś przykład?
            >

            Bartek, olej tego pana, niech sobie spłynie.
            Dyskusja z fanatykiem to gorsze niż rozmowa ze ścianą.
            • Gość: płyń z Wisłą! Re: Skandall!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 23:29
              Zwłaszcza jak brakuje argumentów, buhahaha!!!
              Mało której obwodnicy pieniacze z ZM nie oprotestowali, a z niektórymi wojowali po sądach miesiącami wstrzymując produrę.
              • Gość: Bartek Re: Skandall!!! IP: *.tsi.tychy.pl 25.04.09, 00:03
                Daj przykład ub zamilcz.
                • Gość: płyń z Wisłą! Re: Skandall!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.09, 00:13
                  Buhahaha!!!
                  W sądach leżał choćby budowany obecnie odcinek s8, modernizacja TT.
                  Do tego protesty w sprawie s2 (południowej obwodnicy).
                  ZM to zwykli hipokryci i zakłamani pieniacze, którzy najpierw przykładają rękę do tego, że duży ruch idzie przez centrum, a potem płaczą nad losem rowerzystów w tymże ruchu. Żałosne.
                  • Gość: Bartek Re: Skandall!!! IP: *.tsi.tychy.pl 25.04.09, 00:20
                    Który protest ZM (a nie lokalnych zrzeszeń a'la "nie u mnie") był przeciwko budowie
                    którejkolwiek obwodnicy?
                    • Gość: płyń z Wisłą! Re: Skandall!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.09, 14:29
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=36264&w=42370055&a=49483789
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=484&w=51531070&a=51531070
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23704&w=28600203&a=30262867
                      • macarthur Re: Skandall!!! 25.04.09, 15:47
                        Rzecz jasna odpisałem, nie o Ciebie mi chodzi tylko o tych kilku
                        matołów,
                        bohaterów z za klawiatury rzucających mięchem

                        Czuję po twoich wpisach że masz namiętne usta i mój wacek byłby
                        zachwycony
                        niestety bliżej mam na pigalak
                      • Gość: Bartek Re: Skandall!!! IP: *.tsi.tychy.pl 25.04.09, 16:06
                        Czyli ZM nie protestowało przeciw budowie obwodnicy tylko spartaczonej budowie
                        obwodnicy ekspresowej zbyt blisko miasta.
                        • Gość: płyń z Wisłą! Re: Skandall!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.09, 16:37
                          Obwodnica daleka od miasta (czyli za Puszczą Kampinoską) nie odciąży ulic miasta z ruchu wewnętrzenego, a jedynie z tranzytu dalekobieżnego, którego jest ledwie kilka % i i tak idzie on już obecnie drogą nr 50.
                          Zatem protest przeciw 'spartolonej' obwodnicy ekspresowej oznacza, że ruch miejski ma nadal iść obecnymi ulicami.
                          Wniosek: ZM organizując masę działa jak strażak-podpalacz, który najpierw powoduje pożar (nadmierny ruch na ulicach) a potem go 'bohatersko' gasi (walka o bezpieczeństw rowerzystów).
                  • Gość: RMF Re: Skandall!!! IP: *.broadband.pl 25.04.09, 00:53
                    Tak, blokowali niejedną obwodnicę. I Andersa blokowali. I na dobre to wyjdzie,
                    bo przynajmniej nie powstanie bubel. I do Rospudy zrobili pociąg i tez się
                    okazało, że mieli rację. Tam się do Nich nawet takie "prodrogowe" ludziki
                    przyłączały jak SISKOM. I może trasę Tysiąclecia też jeszcze zablokują, jak się
                    okaże, że tramwaju nie będzie.

                    A inni nie blokowali, nie blokują i powinni się tego wstydzić. Bo niestety u nas
                    by zrobić obwodnicę czy cokolwiek porzadnie, trzeba kogoś, kto będzie patrzył na
                    ręce i nie zawaha się zablokować.
        • Gość: Roberto Re: Skandall!!! IP: 217.17.37.* 30.05.09, 14:36
          Jak zwykle głupoty piszesz bo ZM nie blokuje obwodnicy gdyż ma interes w
          zakorkowaniu miasta lecz blokuje gdyż obwodnica narusza wiele przepisów
          przyjaznych środowisku. Oczywiście, że można wszystko wybetonować a póżniej
          głowić się gdzie posadzić drzewa, jak poprowadzić rzekę etc. Tymczasem obwodnica
          jest dla ludzi a ludzie potrzebują coś więcej do życia niż tylko szybkie
          poruszanie się samochodem po mieście.
          • Gość: bolo Re: Skandall!!! IP: *.chello.pl 30.05.09, 22:20
            > Jak zwykle głupoty piszesz bo ZM nie blokuje obwodnicy gdyż ma interes w
            > zakorkowaniu miasta lecz blokuje gdyż obwodnica narusza wiele przepisów
            > przyjaznych środowisku.
            Nieprawda, ZM posługuje się prawem ochrony środowiska jak cepem, którym czasem
            ma okazję przywalić, gdy jakiś urzędnik zaniedba jakieś sprawy proceduralne.
            Jeśli protesty ZM były uwzględniane, to tylko z przyczyn proceduralnych, a nie
            merytorycznych.
    • Gość: EUROpejczyk Hania nie rozmawiaj z ekoszumowinami! IP: *.acn.waw.pl 24.04.09, 22:51
      Poślij policję, niech im pałami przejadą po plerach i z glana w bebech poprawią,
      to się ekob.. moresu nauczy!
      • Gość: RMF Re: Hania nie rozmawiaj z ekoszumowinami! IP: *.broadband.pl 25.04.09, 00:55
        Uderz w forum, a trole się odezwą.
    • Gość: tom.krakus Re: Rowerowa masa żąda wyjaśnień od ratusz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 23:08
      Dajmy ludziom szanse wyboru czym chcą się poruszać.
      Kto chce niech jedzie autem. W korku ale zawsze.
      Ktoś inny woli nie stać, ale nie pasuje mu zbiorkom.
      Jedzie do pracy rowerem.

      Jeżeli pracuje w centrum, jest mu, zachowując przepisy bardzo trudno się
      poruszać - w centrum nie ma nic (Marszałkowska jest z nikąd do nikąd).

      Dlaczego pomimo NADMIARU środków władza z taką legitymacją w Stolicy nie robi
      nic w tym kierunku? Dość tego!
    • dziedzicznacytadelafinansjery We łbach się przewraca! 24.04.09, 23:31
      Oszołomstwu wara od moich pieniędzy! Najpierw niech jeżdżą po tych ścieżkach,
      które już mają zbudowane.

      Co za roszczeniowa tłuszcza, gorsza od górniczych ZZ!

      Trzymam kciuki za Bufetową, żeby się przed oszołomami nie ugięła i nie
      wydawała publicznych pieniędzy na zaspokojenie zachcianek równie wąskiej co
      krzykliwej grupy.

      Jeszcze niech psiarze zaczną się domagać wydawania pieniędzy na sralniki dla
      psów, kociarze na transporty piachu spod Łeby, filateliści na darmowe klasery,
      miłośnicy oglania samolotów przez lornetki niech sobie zazyczą budowy platform
      widokowych przy pasie startowym na Okęciu a ornitolodzy-amatorzy miejskich
      budek dla szpaków w liczbie stu tysięcy. Wszystko z pieniędzy podatników.
      • Gość: Rowerzysta Re: We łbach się przewraca! IP: *.acn.waw.pl 25.04.09, 00:19
        No tak - nic nie budujmy. Użytkownicy zbiorkomu niech oprotestują budowę dróg,
        rowerzyści obwodnic, kierowcy ścieżek. I będzie tak jak chciał Kononowicz.
        Ja podatki płacę pewnie większe niż Ty. I chciałbym, aby z moich podatków
        wybudowano ścieżki rowerowe, place zabaw dla dzieci, parki, drogi, obwodnice,
        szpitale i szkoły. Bo w cywilizowanych krajach to wszystko jest standardem dla
        obywatela. Pojedź do Szwecji - połowa narodu dyma na rowerach. I drogi dla nich
        są wszędzie....
      • Gość: blob Re: We łbach się przewraca! IP: *.chello.pl 30.05.09, 09:18
        ...bezczelni niepelnosprawni chca na podjazdy, dzieci na piaskownice. Jak
        zaplacisz podatek to juz nie sa twoje pieniadze misiu. Sam jestes oszolom (swoja
        droga ulubione slowo milosnikow braci kartofli i ks.rydzyka) Spojrz nieco dalej
        niz czubek wlasnego nosa.
    • Gość: lego Masa krytyczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.09, 01:32
      Banda gó...arzy
    • Gość: Jan Kurierzy-niebezpieczni ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.09, 02:13
      Kurierzy ROWEROWI NIE MACIE ŻADNYCH odblasków na rowerach z tyłu!
      Jesteście niebezpieczni, zarówno dla siebie jak i dla kierowców aut!
      Może zaczniecie myśleć wreszcie?
    • Gość: Tirinti cykliści do śmierdzące kopenhagi IP: *.bredband.comhem.se 25.04.09, 02:31
      W śmierdzącej kopenhadze jest miejse dla cyklistów i niech sobie tam
      pedaują.
      W Warszawie jest cywilizacja i jeździ się samochodami.

      Jak kolesie chcą tych swoich ścieżek to niech za nie zapłacą, albo
      niech państwo wprowadzi podatek od posiadania roweru, albo płatne
      ścieżki rowerowe.

      Banda cieci jest tylko odrobinę lepsza od górników.

      Ratusz powinien być twardy i każdą drogę zablokowaną przez tych
      pajaców powinni zaraz oznakować zakazem jazdy na rowerze.
      • Gość: leon ciekawy jestem skąd w ludziach IP: *.kosnet.pl 25.04.09, 08:00
        tyle bezinteresownej nienawiści, chyba nie należy wszystkiego
        tłumaczyć trudnym dzieciństwem
      • prof.derduch Re: cykliści do śmierdzące kopenhagi 25.04.09, 09:58
        Dokładnie tak. Bandyci łamiący prawo w swoich rowerkach na wieś niech spadają.
        Ja po przeczytaniu wypocin zwolenników pedałów za punkt honoru sobie stawiam
        ukaranie następnego dnia kilku ich współplemieńców :-) Wyprzedza
        stojące/ruszające samochody po prawej stronie? I już leży na krawężniku
        zapłakany :-)))) Wtedy się wychodzi z bryczki, ocenia że rysy nie ma i
        dobrodusznie na psy nie dzwoni.

        Kiedy w końcu obowiązkowe OC dla rowerzystów?
        • tom.krakus Re: cykliści do śmierdzące kopenhagi 25.04.09, 16:23
          > Ja po przeczytaniu wypocin zwolenników pedałów za punkt
          > honoru sobie stawiam
          > ukaranie następnego dnia kilku ich współplemieńców :-)

          Może do Policji pójdź co?
          A może opowiedz ze szczegółami to może się prokuratura zainteresuje.

          > Wyprzedza stojące/ruszające samochody po prawej stronie? I już
          > leży na krawężniku

          To stojący czy ruszające?
          Widzisz różnicę w omijaniu/wyprzedaniu?
        • Gość: turysta Re: cykliści do śmierdzące kopenhagi IP: 194.156.48.* 27.04.09, 14:08
          > Wyprzedza
          > stojące/ruszające samochody po prawej stronie? \

          Stojące się omija, kierofco z kupionym prawkiem.. Ale skoro chcesz wypróbować swoją teorię to proszę bardzo.. Jeśli mi to zrobisz, gdy będę zgodnie z prawem omijał samochody, to sam będziesz płacił za swoje uszkodzenia.. Jeśli będę jechał samochodem i zobaczę, że robisz to celowo jakiemuś rowerzyście, możesz być pewnym, że będę świadkował, po twojej stronie nie stanę, a sprawa nie skończy się tylko na kodeksie wykroczeń, ale na kodeksie karnym..
        • Gość: bOb Re: cykliści do śmierdzące kopenhagi IP: *.chello.pl 30.05.09, 10:58
          jestes chyba dumnym z siebie dresiarzem, co? :)
    • Gość: ? Masa Kretyniczna? IP: *.chello.pl 25.04.09, 08:16
    • biotit Rowerowa masa żąda wyjaśnień od ratusz 25.04.09, 09:18
      Bijecie pianę nie wiadomo o co, a ścieżek rowerowych jak nie , tak nie
      ma.
      Z Woli nie ma jak przekroczyć Wisły (na Marymoncie się ścieżka urywa)
      jest tak od lat i co?Oby ktoś po Bufetowej zrobił porządek, bo na HGW nie mamy
      już co liczyć, teraz i za niedługo będą kolejne bez pokrycia obietnice, bo Jej
      czas wreszcie dobiega końca.
    • Gość: TomekA Rowerowa masa żąda wyjaśnień od ratusz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.09, 09:34
      Nie ma roznicy miedzy HGW a Kaczynskim czy Marcinkiewiczem - wszyscy oni sa pozerami. Wstyd mi, ze na kogos takiego glosowalem i napewno juz tego nie zrobie.
    • prof.derduch Wont na wieś z rowerami! 25.04.09, 09:53
      Ścieżki rowerowe? Proszę bardzo! Płacić podatek drogowy jak kierowcy i za to
      budować te kretyńskie ścieżki, nie za nasze, wypad! Często obserwuję te
      kretyńskie scieżki jadąc sobie samochodem, co widac? Jeden zasmarkany rowerzysta
      w czasie gdy ulicą przejedzie 1000 samochodów, zimą dysproporcje są znacznie
      większe więc szkoda gadać.
      Co, nie tak jest? Wzdłuż Wisłostrady, Wału Miedzeszyńskiego czy choćby te
      ostatnio wyrzucone w błoto wzdłuż Broniewskiego i dalej do Arkadii. Budową tych
      debilnych ścieżek powinna się zająć prokuratura jako rażącą niegospodarnością!

      PS. OStatnio widziałem debila pomykającego na swoim kretyńskim rowerku po
      Wisłostradzie i po Wale Miedzeszyńskim, tak, po trzypasmówkach olewając te swoje
      ścieżki. Przysięgam że korciło mnie, oj korciło nie zauważyć łosia ale nie
      przeczę że następnym razem dokonam na takim egzekucji :-)))) A spadkobiercy tego
      łosia jeszcze będą mi pokrywać koszty usunięcia rysy z drzwi i błotnika :-)))))
      • pl_torello Re: Wont na wieś z rowerami! 25.04.09, 10:43
        > Ścieżki rowerowe? Proszę bardzo! Płacić podatek drogowy jak
        > kierowcy i za to budować te kretyńskie ścieżki,
        > nie za nasze, wypad!
        >
        Oj, nie chciałbyś, żeby kasa na budowę i utrzymanie dróg była tylko z podatku drogowego. Daleko byś nie zajechał :)
        Że o innych kosztach, tzw. kosztach zewnętrznych (wiem, trudne słowo, nie ogarniesz) nie wspomnę. Dla myślących:
        pl.wikipedia.org/wiki/Koszty_zewnętrzne
        A odnośnie reszty wypowiedzi, czyli agresywnych tekstów pod adresem ludzi jeżdżących na rowerach:
        Nie wiem, może sprawa Ci przyjemność onanizowanie się przez internet. Baaaaardzo chętnie spotkałbym się z Tobą osobiście i zobaczył, co mówisz kiedy stoisz kimś twarzą w twarz, a nie anonimowo w sieci. Niestety, tak już jest z internetem że pełny jest zakompleksionych typków, którym anonimowość pozwala dorabiać sobie wirtualne alter-ego (wiem, kolejne trudne słowo).
        • prof.derduch Re: Wont na wieś z rowerami! 25.04.09, 11:12
          pl_torello napisał:

          > Baaaaardz
          > o chętnie spotkałbym się z Tobą osobiście i zobaczył, co mówisz kiedy stoisz ki
          > mś twarzą w twarz, a nie anonimowo w sieci. Niestety, tak już jest z internetem
          > że pełny jest zakompleksionych typków, którym anonimowość pozwala dorabiać sob
          > ie wirtualne alter-ego

          Proszę bardzo: GG 2966525 lub na maila derduch(at)gmail.com kiedy i gdzie chcesz
          podjadę, i wcale nie po to żeby Ci złamać nos za inwektywy pod moim adresem
          tylko, jak mówisz, rzeczowo twarzą w twarz wymienić poglądy. Bo chyba nie
          przestraszyłeś się tego co napisałeś?
          • Gość: leon Re: Wont na wieś z rowerami! IP: *.kosnet.pl 25.04.09, 11:50
            Proszę bardzo: GG 2966525 lub na maila derduch(at)gmail.com kiedy i
            gdzie chcesz
            podjadę, i wcale nie po to żeby Ci złamać nos za inwektywy pod moim
            adresem
            tylko, jak mówisz, rzeczowo twarzą w twarz wymienić poglądy. Bo
            chyba nie
            przestraszyłeś się tego co napisałeś?

            Ja się z tobą spotkam mam ochotę sprawdzić jak ciągniesz loda
            profesorze lachociągu
          • Gość: xxx Re: Wont na wieś z rowerami! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.09, 12:01
            Tu słać spam -> derduch@gmail.com
            Ale z ciebie baran!!!
            • prof.derduch Re: Wont na wieś z rowerami! 25.04.09, 13:37
              Idealnie o Was napisał jeden z Was, z tym że mu się adresaci pomylili:

              "A odnośnie reszty wypowiedzi, czyli agresywnych tekstów pod adresem ludzi
              jeżdżących na rowerach:
              Nie wiem, może sprawa Ci przyjemność onanizowanie się przez internet. Baaaaardzo
              chętnie spotkałbym się z Tobą osobiście i zobaczył, co mówisz kiedy stoisz kimś
              twarzą w twarz, a nie anonimowo w sieci. Niestety, tak już jest z internetem że
              pełny jest zakompleksionych typków, którym anonimowość pozwala dorabiać sobie
              wirtualne alter-ego (wiem, kolejne trudne słowo)"


              Wyszło na to że sami jesteście tchórze, w realnym zyciu jesteście NIKIM i
              tu wylewacie swoje gorzkie żale.

              No takich leszczów świat nie widział :-)))
              • pl_torello Re: Wont na wieś z rowerami! 25.04.09, 13:40
                prof.derduch napisała:

                >
                > Wyszło na to że sami jesteście tchórze, w realnym zyciu jesteście NIKIM
                > i
                > tu wylewacie swoje gorzkie żale.
                >
                Przecież napisałem maila z propozycją spotkania. Skończmy już tą kwestię omawiać
                na forum.
                • prof.derduch Re: Wont na wieś z rowerami! 25.04.09, 13:45
                  Rzecz jasna odpisałem, nie o Ciebie mi chodzi tylko o tych kilku matołów,
                  bohaterów z za klawiatury rzucających mięchem.
          • pl_torello Re: Wont na wieś z rowerami! 25.04.09, 13:37
            prof.derduch napisała:
            > Proszę bardzo: GG 2966525 lub na maila derduch(at)gmail.com
            > kiedy i gdzie chcesz podjadę, i wcale nie
            > po to żeby Ci złamać nos za inwektywy
            > pod moim adresem tylko, jak mówisz, rzeczowo
            > twarzą w twarz wymienić poglądy. Bo chyba nie
            > przestraszyłeś się tego co napisałeś?
            >
            Super, mail poszedł. Liczę na spotkanie.

            Jako lekturę przygotowującą polecam:

            1. Odnośnie ciekawej, choć postawionej już kiedyś przez ś.p. rzecznika ZDM tezy,
            że "Warszawa to nie wieś, żeby po niej rowerem jeździć":
            - Berlin - dzięki aktywnie prowadzonej polityce miasta, już ponad 10% wszystkich
            podróży odbywa się za pomocą rowerów. Władze Berlina stawiają sobie za cel
            podniesienie tej liczby do 15% do końca roku 2010. Źródło:
            www.stadtentwicklung.berlin.de/verkehr/radverkehr/strategie/en/ziele.shtml
            - Londyn - miasto już od kilku lat intensywnie rozwija infrastrukturę rowerową,
            a w 2008 roku Burmistrz Londynu ogłosił wielki plan promocji i tworzenia jak
            najlepszych warunków dla transportu rowerowego, wart 500 mln funtów:
            www.tfl.gov.uk/roadusers/cycling/8966.aspx
            www.streetsblog.org/2008/02/11/london-announces-billion-dollar-bike-plan/
            - Paryż - intensywnie inwestuje w nową infrastrukturę rowerową, promocję tego
            środka transportu i jak największą jego dostępność dla mieszkańców:
            www.paris.fr/portail/deplacements/Portal.lut?page_id=9070
            To tyle na temat wsi. Oczywiście to tylko największe przykłady, w Niemczech
            każde miasto, wielkie, średnie czy małe stara się być jak najbardziej przyjazne
            dla rowerzystów. O Danii, Norwegii, Holandii, Szwecji, Belgii, Austrii nawet nie
            wspominam.

            2. "Jeden zasmarkany rowerzysta w czasie gdy ulicą przejedzie 1000 samochodów,
            zimą dysproporcje są znacznie większe"
            Nie znalazłem niestety żadnych aktualnych pomiarów i struktury ruchu na terenie
            Warszawy, więc nie pokażę Ci czarno na białym że to bzdura. Natomiast żeby się o
            tym przekonać wystarczy trochę poobserwować ruch przy dowolnej ulicy.
            Rowerzystów w Warszawie jest zadziwiająco dużo wziąwszy pod uwagę fakt, że nie
            ma po czym bezpiecznie jeździć i kompletnie nie ma czegoś takiego jak promocja
            roweru.
            Zresztą, na samej wczorajszej Masie było 2 000 rowerzystów.

            3. "Płacić podatek drogowy jak kierowcy i za to budować te kretyńskie ścieżki"
            Polecam sprawdzić, ile wynoszą wpływy z podatku drogowego, a ile kosztuje:
            - budowa nowych dróg
            - utrzymanie i remonty istniejących
            - gigantyczne koszty zewnętrzne, takie jak wypadki, koszty leczenia, hałas,
            zanieczyszczenie powietrza itp.
            Oczywiście, część z kosztów zewnętrznych jest nieprzeliczalna na pieniądze. Jak
            np. obliczyć koszt faktu, że przekroczenie norm czystości powietrza w Warszawie
            skraca życie Warszawiaków? Albo jak policzyć koszt zabicia człowieka na
            przejściu dla pieszych?
            Polecam Ci też kolejne hasło w google: "internalizacja kosztów wewnętrznych".

            4. "nie przeczę że następnym razem dokonam na takim egzekucji"
            Pozwól, że o tym nie będziemy rozmawiać. Mamy rozmawiać poważnie, proponuję od
            razu wykluczyć tematykę kodeksu karnego czy porad psychiatrycznych.

            Do zobaczenia!
      • d_r_e_x Re: Wont na wieś z rowerami! 25.04.09, 11:34
        A ja sobie pozwolę nazwać Cię tak jak na to zasługujesz. :] "Idiota"- to jest odpowiednie określenie.

        prof.derduch napisała:

        Jeden zasmarkany rowerzyst
        > a
        > w czasie gdy ulicą przejedzie 1000 samochodów, zimą dysproporcje są znacznie
        > większe więc szkoda gadać.

        Po pierwsze masz zapewne spore klopoty ze wzrokiem- ja rowerzystów widzę na każdym kroku, ba, sam nawet jeżdżę na rowerze. Po drugie- stój sobie w tym 1000- samochodowym korku- ja dojadę do celu szybciej.

        oj korciło nie zauważyć łosia ale nie
        > przeczę że następnym razem dokonam na takim egzekucji :-)))) A spadkobiercy teg
        > o
        > łosia jeszcze będą mi pokrywać koszty usunięcia rysy z drzwi i błotnika :-))))

        A to, już jest debilizm. I Gwarantuję Ci, że gdybyś mnie nawet zadrasnął lusterkiem, to okazałoby się, że jestem poszkodowany. A potem ja liczyłbym kaskę z odszkodowania. A Ty musiałbyś kupowąć nowe lusterko (po wyciągnięciu poprzedniego ze swoje szanownej samochodziarskiej dupy).

        :]
        • prof.derduch Re: Wont na wieś z rowerami! 25.04.09, 11:48
          d_r_e_x napisał:

          > oj korciło nie zauważyć łosia ale nie
          > > przeczę że następnym razem dokonam na takim egzekucji :-)))) A spadkobier
          > cy teg
          > > o
          > > łosia jeszcze będą mi pokrywać koszty usunięcia rysy z drzwi i błotnika :
          > -))))
          >
          > A to, już jest debilizm. I Gwarantuję Ci, że gdybyś mnie nawet zadrasnął luster
          > kiem, to okazałoby się, że jestem poszkodowany. A potem ja liczyłbym kaskę z od
          > szkodowania. A Ty musiałbyś kupowąć nowe lusterko (po wyciągnięciu poprzedniego
          > ze swoje szanownej samochodziarskiej dupy).

          Nie ma kłopotu, gdzie i kiedy się umawiamy? Wisłostrada może być, czy wolisz
          inną trzypasmówkę? Zaraz jadę do Marek na moment i wracam, jestem do dyspozycji.
          Nie zachowuj się tylko jak Twój kolega cykor z postu obok i pisz dalej pod
          jednym nickiem. Namiary na mnie masz wyżej. Zapraszam serdecznie :-)
          Bo chyba masz jaja, prawda?

          Głupota zwolenników pedalstwa jest porażająca :-) A może to nowy, zabawniejszy
          sposób na samobójstwo? hahahahaha

          No nic to, zapraszam bohaterów. Sam przyjedziesz na rowerku czy kolegów
          zaprosisz? buahahahahaha
          • d_r_e_x Re: Wont na wieś z rowerami! 26.04.09, 09:08
            Tobą nawet d88y bym nie podtarł. Szkoda na takiego leszcza czasu. Mam ciekawsze zajęcia.
      • Gość: jebać leszczy Re: Wont na wieś z rowerami! IP: *.chello.pl 25.04.09, 11:38
        > PS. OStatnio widziałem debila pomykającego na swoim kretyńskim rowerku po
        > Wisłostradzie i po Wale Miedzeszyńskim, tak, po trzypasmówkach olewając te swoj
        > e
        > ścieżki. Przysięgam że korciło mnie, oj korciło nie zauważyć łosia ale nie
        > przeczę że następnym razem dokonam na takim egzekucji :-)))) A spadkobiercy teg
        > o
        > łosia jeszcze będą mi pokrywać koszty usunięcia rysy z drzwi i błotnika :-))))

        Psychopaci są wśród nas.
        Weź,i się powieś na żyrandolu w stołowym-nie będziesz się już musiał
        męczyć,onanizując się przed kompem.
    • ritzy Wara od naszych pieniedzy!!! 25.04.09, 13:31
      Sciezki w Warszawie są niepotrzebne. Swietnie widac, ze tam, gdzie
      sa - to nikt po nich nie jezdzi.

      Rower to jest zabawka relaksacyjna badz przedmiot do cwiczen. I
      uzywany jest zgodnie z przeznaczeniem - poza miastem, na
      weekendowych "wypadach". Jako srodka transportu, zwlaszcza do pracy,
      nikt w Warszawie roweru nie uzywa!

      Nie pozwolmy na marnowanie pieniedzy i wyrzucanie ich na kosztowne
      inwestycje, ktorych jedynym celem jest zaspokojenie wiosenno-letnich
      weekendowych zachcianek malenkiej grupki rozdokazowywanych
      milusinskich.

      A mase kretyniczna zachecam by namowila prowodyrow, aby swe ambicje
      polityczne realizowali na innym polu, pozytecznym spolecznie. A nie
      w drodze wyciagania naszych wspolnych pieniedzy na zaspakajanie
      swych urojonych szczeniackich zachcianek.
      • Gość: jacek a ja chetnie przekaze sowje podatki na siciezki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.09, 14:26
        rowerowe i zbiorkomy - to najlepsza metoda na rozladowanie korkow

        • ritzy Oraz wprowadzisz prawo 25.04.09, 17:36
          ktore zmusi ludzi do jazdy na rowerach.
          • Gość: jacek a to niby po co ???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.09, 18:47
            straszie pokretna logike prezentujesz

            chyba, ze jest to raczej zespol porwania emocjonalnego zastepujacy
            myslenie

            • ritzy A po to, ze dobrowolnie ludzie 25.04.09, 20:11
              na rowerach po miescie u nas nie jezdza. I to bez wzgledu na to, czy
              zima czy lato, czy jest duzy ruch, czy maly (w czasie swiat i
              wakacji), czy sa sciezki, czy ich nie ma. W osobny watku ktos zrobil
              celna obserwacje, ze na siezkach rowerowych coś rowerzystow nie
              widac.

              Po prostu rower nie jest uwazany przez jego wlascicieli za srodek
              transportu w miescie. Jest to urzadzenie relaksacyjno-weekendowe.

              Nie wiem czy sam jestes wsrod tych oglupialych masowiczow
              krytycznych, ktorzy raz na miesiac robia sobie zabawe ze wspolnego
              przejechania sie na wypasionych rowerkach przez ulice miasta,
              blokujac warszawiakom ruch w tym krytycznym momencie (piatek po
              poludniu). Nie wykluczam jednak, ze mozesz tez byc jednym z
              prowodyrow, ktorzy w cwaniacki sposob chca zbic kapital polityczny
              na sprawie "sciezek".

              Jestem gotow zalozyc sie o wszystkie pieniadze, ze w jednych z
              najblizszych wyborow wystapia jako kandydaci na poslow/radnych z
              list lewackich ugrupowan, wswpolnie z Zielonym czymstam,
              organizacjami gejowskimi, i Centrum Popierania Eutanazji.
              • pl_torello Re: A po to, ze dobrowolnie ludzie 26.04.09, 01:51
                > na rowerach po miescie u nas nie jezdza. I to bez wzgledu na to, czy
                > zima czy lato, czy jest duzy ruch, czy maly (w czasie swiat i
                > wakacji), czy sa sciezki, czy ich nie ma.
                >
                Widzę, że kolega mieszka w Nowosybirsku. No niestety, wschód był zawsze
                cywilizacyjnie do tyłu, tam faktycznie rowerzystów się nie uświadczy. Ale głowa
                do góry, za 20 lat zaczną i tam pojawiać się rowery.

                Jeśli chodzi o sytuację w Europie, to czytaj tutaj:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=752&w=94494687&a=94512004
              • Gość: jacek jazda na rowerze przedluza zycie - a w krajach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.09, 10:50
                w ktorych eutanazja jest dopuszczona ludzie zyja o ponad 10 lat
                dluzej niz w Polsce

                w Polsce humanitarna eutanazja nie jest potrzebna - starzy ludzie
                umieraja w nedzy, zimnie i zapomnieniu zanim osiagna 80 rok zycia

                smieszne jest, ze mizeria moralna dominujaca w Polsce potrafi sie
                skrzyknac wokol pustych hasel - i oskarzac innych



    • dorsai68 rowerzyści przychodzą i odchodzą, 25.04.09, 19:32
      a płyń_z_Wisłą trwa.

      Jest wieczny jak Lenin wiecznie żywy.
      • oldboy42wawa g....o ci do tego 25.04.09, 21:01
        gdzie ja jeżdżę rowerem do pracy czy na dziwki,głupi kmiocie,
        jak patrzę na niektórych kierowców samochodów przeważnie ci co
        prowadzą białe busy to mam wrażenie że zamiast mózgów mają po wiązce
        siana we łbie, a wpisy takie jak palanta o nicku ritzy itp.
        utwierdzają mnie w tym przekonaniu
        • ritzy Re: g....o ci do tego 25.04.09, 22:44
          Mozesz sobie jezdzic na swoim wypasionym rowerku dokad chcesz. I
          mnie faktycznie nic do tego. Mamy wszak demokracje.

          Natomiast jesli jezdzisz nim na dziwki, to badz laskaw
          infrastrukture dla tych dojazdow zbudowac sobie za swoje pieniadze.
          A nie za moje.

          Zas jesli nie jestes w stanie - finansowo i organizacyjnie -
          zbudowac sobie sciezki rowerowej do agencji, to proponuje, abys sie
          przeprowadzil w jej poblize. Najlepiej do sasiedniego blokowiska.
          Bedziesz mogl wtedy nie tyle jezdzic, ile - prowadzac rower -
          chodzic na dziwki. Skoro, jesli prawda jest to co piszesz,
          potrzebujesz roweru dla palanta.
    • Gość: piegus Rowerowa masa żąda wyjaśnień od ratusz IP: *.pg.com 26.04.09, 15:10
      I co z tego ,że są ściezki jak potem idioci z pod znaku dwóch
      pedałów ,jeżdfzą jezdnia a nie scieżką.
      • dickers po co debilom na rowerach ścieżki?! 27.04.09, 16:52
        skoro i tak nie korzystają, wzdłuż Wisły jest asfaltowa ścieżka, to
        co robią przestępcy na rowerach? jeżdżą po bulwarze, nie można
        spokojnie spacerować bo hołota dookoła śmiega i musisz patrzeć czy
        cię jeden z drugim nie potrąci, o puszczeniu dzieci swobodnie
        zapomnij, a SM nie ma, dlatego teraz sobie chodzę z długim kijem i
        sobie nim wywijam, może jakiegoś frajera zdejmę z siodełka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka