Dodaj do ulubionych

Służewiec: straż miejska poluje na ul. Suwak

IP: *.idzik.pl 29.04.09, 11:17
"dlaczego straż miejska przystąpiła na ich ulicy do ofensywy"?
Dlatego, że parkują w niedozwolonych miejscach. Elementarne.
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Służewiec: straż miejska poluje na ul. Suwak IP: *.aster.pl 29.04.09, 11:17
      wreszcie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • pavle Re: Służewiec: straż miejska poluje na ul. Suwak 29.04.09, 11:33
        "Proszę mi powiedzieć, gdzie tutaj można takie znaleźć! - parsknął na to pan
        Szymon."

        W parkingach podziemnych, panie Szymonie. Płatnych.
        • Gość: borow4 moze lepiej zlikwidowac te straz bi niczemu dobrem IP: *.ifpan.edu.pl 29.04.09, 12:22
          u nie sluzy
        • Gość: Nikt Re: Służewiec: straż miejska poluje na ul. Suwak IP: 85.19.71.* 29.04.09, 14:27
          Pewnie akcja zainicjowana przez firmę Ghelamco, która ma za dużo wolnych miejsc
          w podziemiach :)
        • Gość: ? Re: Służewiec: straż miejska poluje na ul. Suwak IP: *.acn.waw.pl 29.04.09, 21:22
          A co Ty możesz wiedzieć?
          Jeżeli parkingi są zajęte przez firmy to nie można miejsca wykupić dla siebie, a
          najbliższy wielopoziomowy parking jest na lotnisku.
    • olecky Służewiec: straż miejska poluje na ul. Suwak 29.04.09, 11:25
      nareszcie!

      pozdrawiam, olek
    • Gość: wdr źle parkują i się dziwią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.09, 11:33
      najwyraźniej źle parkujący pracownicy biurowców w okolicach ul. Suwak to idioci.
      problem złego parkowania mogą rozwiązać ich pracodawca zwalniając półgłówków.
    • Gość: AW Re: Służewiec: straż miejska poluje na ul. Suwak IP: *.acn.waw.pl 29.04.09, 11:35
      Z jednej strony rzeczywiście 'nareszcie', bo to co się tam wyprawia, woła o
      pomstę do nieba. Z drugiej strony: 'rozwój' tego terenu jest jak dla mnie
      skandaliczny. Kto pozwolił w miejscu o takiej sobie komunikacji miejskiej
      wywalić biurowce na setki ludzi? Gdzie są tereny na parkingi piętrowe?
      • yavorius Re: Służewiec: straż miejska poluje na ul. Suwak 29.04.09, 11:58
        Może zacznijmy od tego, że to nie jest miejsce o takiej sobie
        komunikacji miejskiej.
        • gale Re: Służewiec: straż miejska poluje na ul. Suwak 29.04.09, 14:19
          Fakt, to jest miejsce o żadnej komunikacji miejskiej :(
      • pavle Re: Służewiec: straż miejska poluje na ul. Suwak 29.04.09, 12:49
        a co, te w podziemiach biurowców (płatne) już przepełnione?
        • naprawdetrzezwy Tak. 29.04.09, 14:13
          avle napisał:

          > a co, te w podziemiach biurowców (płatne) już przepełnione?

          I w firmach trwa polowanie na ewentualne wolne miejsca.
          • pavle Re: Tak. 29.04.09, 17:39
            Tak samo jak w Złotych Tarasach? Tunel-ślimak z ul. JP2 do
            Centralnego zastawiony w sposób skandaliczny, a w Złotych
            Tarasach na poziomach -2, -3, pusto aż wiatr hula.
    • Gość: Asia Służewiec: straż miejska poluje na ul. Suwak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.09, 11:37
      BARDZO DOBRZE! podobnie powinno byc przy Wołoskiej naprzeciwko
      Galerii Mokotów. Tam nie da się przejś chodnikiem bo jest cały
      zastawiony samochodami, a ludzie muszą chodzić przez praking!!!!!
    • Gość: Służewiec-mój dom straż miejska poluje.. Miło słyszeć IP: *.swiatksiazki.pl 29.04.09, 11:40
      A jak kilka lat temu dzwoniłem do Straży w sprawie tak parkujących aut, kazali
      mi czekać ze dwie godziny na patrol - inaczej nie przyjmą zgłoszenia.
    • Gość: D. Służewiec: straż miejska poluje na ul. Suwak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.09, 11:41
      I bardzo dobry początek. Przydałaby się tam strefa płatnego parkowania. Ale
      rozbrajające jest podejście kierowców : nie ma gdzie postawić legalnie
      samochodu to zostawię go na środku ulicy, albo na chodniku (przecież
      przechodzień jakoś się przeciśnie, po ulicy albo po rozjeżdżonym trawniku),
      ważne że JA zaparkowałem...
      A powinno być tak...nie mam miejsca, żeby legalnie zaparkować to NIE PARKUJĘ
      gdzie się da, bo nie jestem sam w "mieście".
      Po wprowadzeniu strefy parkowania powinno się te nielegalnie parkujące
      samochody odholować. Ale do tego potrzebne są sprawne służby miejskie. Ogólnie
      sytuacja dotyczy całego miasta.
      Jak widać ludzie budzą się dopiero wtedy, gdy ktoś szarpnie za ich kieszeń..
    • Gość: Pracownik biurowy Służewiec: straż miejska poluje na ul. Suwak IP: 212.209.42.* 29.04.09, 11:43
      BRAWO STRAŻ MIEJSKA !!! :)) Sam dostałem mandat za złe parkowanie i
      teraz przyjeżdzam do pracy autobusem. Jak ktoś chce przyjeżdzać
      samochodem to niech wykupi sobie na przykład miejsce w galerii
      mokotów, lub też niech skorzysta z płatnego parkingu na ulicy
      Postępu (przy stacji benzynowej), a nie stawia samochód tak, ze
      piesi muszą chodzić zabłoconym trawnikiem, żeby ominąć samochody,
      które zastawiają cały chodnik. U nas na Postępu straż miejska
      samochody sukcesywnie odcholowywuje.
    • michal0510 Służewiec: straż miejska poluje na ul. Suwak 29.04.09, 11:47
      Po pierwsze czy nie można skonstruować przepisów w taki sposób, żeby
      inwestor budujący biurowiec otrzymywał pozwolenie na budowę, tylko
      wtedy, gdy przewidzi budowę odpowiedniej ilości miejsc parkingowych?
      Po drugie czy warto wynajmować pomieszczenia w biurowcu, przy którym
      nie ma miejsc parkingowych?
      Po trzecie po co jechać do pracy samochodem, wiedząc że nie ma gdzie
      zaparkować?
      • kriis.borowski Re: Służewiec: straż miejska poluje na ul. Suwak 29.04.09, 12:10
        popieram "po pierwsze" i "po drugie". Z "po trzecie" nie zgadzam się. Niektórzy nie mają dogodnego dojazdu komunikacją miejską więc muszą dojeżdżać samochodem.
        • Gość: aga Re: Służewiec: straż miejska poluje na ul. Suwak IP: 62.29.137.* 29.04.09, 15:40
          tak, ale w dogodnym miejscu (np. metro wilanowska) mogą się
          przesiąść w dogodną komunikację miejską a samochód zostawić na
          parkingu dalej. No ale komu by sie chciało skoro może postawić auto
          pod wejściem do budynku...
          • jaroslawjerzy Re: Służewiec: straż miejska poluje na ul. Suwak 30.04.09, 09:21
            A nie zdarzyło Ci się zwyczajnie nie móc się wcisnąć do zapchanego ponad
            wszelkie wyobrażenie tramwaju tudzież autobusu? Mi się zdarzyło, wielokrotnie.

            Nasza polska rzeczywistość: karać, ścigać, a zapewnianie jakiejś alernatywy (np.
            częściej kursujące tramwaje) mieć w du...żym poważaniu.

            Żeby nie było wątpliwości: nie jestem zwolennikiem parkowania gdziekolwiek bądź
            byle bliżej do pracy, bez poszanowania przepisów i oglądania się na innych, ale
            nie jestem też zwolennikiem metody samego kija, bez żadnej marchewki.
          • Gość: warszawiak Re: Służewiec: straż miejska poluje na ul. Suwak IP: *.net-serwis.pl 11.05.09, 09:03
            to zaparkój koleżanko przy tym metrze, wszystkie miejsca w promieniu
            100 metrów od stacji są zastawione
      • Gość: lacatus Re: Służewiec: straż miejska poluje na ul. Suwak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.09, 12:14
        pełne poparcie zwłaszcza jeśli chodzi o pkt. pierwszy
      • Gość: Służewiec Re: Służewiec: straż miejska poluje na ul. Suwak IP: 217.8.161.* 29.04.09, 12:19
        michal0510 napisał:

        > Po pierwsze czy nie można skonstruować przepisów w taki sposób,
        żeby
        > inwestor budujący biurowiec otrzymywał pozwolenie na budowę, tylko
        > wtedy, gdy przewidzi budowę odpowiedniej ilości miejsc
        parkingowych?

        A ile to jest "odpowiednia ilość"?
        I czy te miejsca ma developer udostępniać bezpłatnie (czyli ma do
        nich dopłacać)? Bo płatne miesca są na Służewcu dostępne.
        • marweg25 Re: Służewiec: straż miejska poluje na ul. Suwak 29.04.09, 12:51
          Mógłbyś proszę doprecyzować gdzie te wolne płatne miejsca są ? Bo
          jak jechałam z dzieckiem do lekarza ( w tych budynkach też są centra
          medyczne) to nawet jak chciałam zapłacić to zaparkować się nie dało.
          Miejsca owszem są, ale każde jest przynależne do firm wynajmujących
          budynki i nie da się od tak na nich zaparkować nawet gdy chce się
          zapłacić.
          • pl_torello Re: Służewiec: straż miejska poluje na ul. Suwak 29.04.09, 13:06
            marweg25 napisała:
            > Mógłbyś proszę doprecyzować gdzie te wolne płatne miejsca są ? Bo
            > jak jechałam z dzieckiem do lekarza ( w tych budynkach też są centra
            > medyczne) to nawet jak chciałam zapłacić to zaparkować się nie dało.
            >
            Mowa była właśnie o ludziach, którzy do pracy dojeżdżają na co dzień - dla nich
            miejsca są na wyciągnięcie ręki (i portfela).
            Jeśli chodzi o miejsca ogólnie dostępne, np. na pół godziny, to z tym jest źle -
            bo wszystko zastawione. Tzn. wiem np. o Galerii Mokotów albo o parkingu
            strzeżonym przy Postępu 16, ale jest tego niewiele.

            I dlatego właśnie niezbędne jest wprowadzenia tam strefy płatnego parkowania, z
            realnymi cenami i ścisłym przestrzeganiem. Tylko dzięki temu można dojść do
            sytuacji, w której jeśli ktoś miejsca potrzebuje - znajdzie je, legalnie i bez
            niszczenia zieleni czy jazdy po chodniku.
            • marweg25 Re: Służewiec: straż miejska poluje na ul. Suwak 29.04.09, 13:18
              Niestety nie są na wyciągnięcie portfela. Nie ma możliwości
              wynajęcia miejsca np na miesiąć od tak dla siebie pod tymi
              biurowcami nawet jak chce się płacić i są wolne miejsca - pytałam.
              W Galerii nie można parkować od rana więc odpada ( sprawdzałam przy
              okazji wizyt do lekarzy). Przydałby się ogólnodostępny płatny
              parking podziemny czy kilkupiętrowy naziemmny w tej okolicy.
              • pl_torello Re: Służewiec: straż miejska poluje na ul. Suwak 29.04.09, 13:24
                marweg25 napisała:
                > Przydałby się ogólnodostępny płatny
                > parking podziemny czy kilkupiętrowy naziemmny w tej okolicy.
                >
                Jeśli chodzi Ci o "parking w okolicy", to jest taki dostępny - ul. Postępu 16,
                strzeżony, z miejscem nie ma problemu.
          • naprawdetrzezwy Na płatnych i bezpłatnych parkingach. 29.04.09, 14:16
            marweg25 napisała:

            > Mógłbyś proszę doprecyzować gdzie te wolne płatne miejsca są ?

            Np. naprzeciwko Domaniewskiej 50, w Galerii Mokotów...

            > Bo
            > jak jechałam z dzieckiem do lekarza ( w tych budynkach też są
            centra
            > medyczne) to nawet jak chciałam zapłacić to zaparkować się nie
            dało.


            Ależ da się.
            Ale nie dwa metry od wejścia do budynku.
            Czasem te 100-200 metrów trzeba przejść na własnych nogach.
            (albo nawet podjechać tramwajem/autobusem/taksówką/karetką
            pogotowia, jeśli dziecko chore obłożnie)
        • Gość: wars przeciez jest obowiazek budowania i buduja parking IP: *.134.130.147.static.crowley.pl 29.04.09, 13:36
          przeciez tak jest!

          jest wskaznik, ze na osiedlach mieszkaniowych musi byc np 1,2 miejsca
          parkingowego na 1 mieszkanie... czyli masz 100 mieszkan i 120 miejsc parkingowych.
          na moim osiedlu jest ok 180 mieszkan. do tego 8 garazy na 10 miejsc plus 140
          miejsc parkingowych. w sumie 220 miejsc parkingowych.
          tak samo jest na sluzewcu, tyle ze idioci nie chca parkowac na platnych parkingach!

      • Gość: yelonek Re: Służewiec: straż miejska poluje na ul. Suwak IP: 193.108.78.* 29.04.09, 12:23
        Odpowiedz na twoje ostatnie pytanie powinna byc glownym rozwiazaniem
        problemu. Nigdy nie bedzie takiej sytuacji, zeby bylo tyle miejsc
        parkingowych ilu ludzi pracuje w budynku. Tam sa miejsca, tylko ze
        trzeba za nie placic, a znajac naszych rodakow to im nie wsmak. A
        wiedza, ze w naszym kraju przepisy sa zazwyczaj nieegzekwowane, wiec
        jest jak jest.
      • robot_humano Holować! 29.04.09, 16:53

        !michal0510 napisał:

        > Po pierwsze czy nie można skonstruować przepisów w taki sposób, żeby
        > inwestor budujący biurowiec otrzymywał pozwolenie na budowę, tylko
        > wtedy, gdy przewidzi budowę odpowiedniej ilości miejsc parkingowych?

        I w Miejscowym Planie zagospodarowania Przestrzennego (jeśli jest) i Warunkach Zabudowy i Zagospodarowania Terenu (jeśli nie ma planu) jest to określone. Plan zazwyczaj jest bardziej restrykcyjny i każda jego zmiana to min. dziewięciomiesięczna procedura więc developerzy-cwaniaki Planów nie lubią. WZiZT są uznaniowe i można urzędasa przekonywać różnymi sposobami. Tak czy siak ŻADEN MPZP i ŻADNE WZiZT nie zakładają że 80% pracowników przyjedzie osobówkami i to po 1 pracowniku na pojazd. Takiego sposobu docierania do pracy nie obsłuży żaden system i nie ma nawet co próbować. Taki sposób docierania do pracy trzeba tępić.
        • jaroslawjerzy Re: Holować! 30.04.09, 09:27
          OK, w porządku - ale nie wiem, czy zauważyłeś, że tramwaje i autobusy są tam (i
          nie tylko tam) w godzinach szczytu tak niemiłosiernie zapchane, że wielu ludziom
          nie udaje się wo ogóle wsiąść. Jest to problem chyba całej zindustrializowanej i
          zurbanizowanej części Warszawy... Najpierw należałoby usprawnić komunikację
          miejską, potem dopiero brać się za tych, którzy nadal parkują gdzie i jak chcą
          (aktualnie raczej - gdzie i jak mogą).

          Jak to dobrze, że od prawie roku pracuję w Radości - co prawda dojazd zajmuje mi
          ponad godzinę, ale problemów z wejściem do autobusu nie mam nigdy :-)
    • tom.krakus Służewiec: straż miejska poluje na ul. Suwak 29.04.09, 11:53
      W końcu się wzięli za Służewiec.
      Na przełomie roku 10-krotnie usiłowałem ich zmusić do interwencji na Wołoskiej -
      bez rezultatu. Wiem że to mało uczęszczany chodnik, ale jednak chodnik.
      Złożyłem pisemną reklamację - odpowiedź była
      rozbrajająca.



      • Gość: xxx Re: Służewiec: straż miejska poluje na ul. Suwak IP: 212.180.147.* 30.04.09, 19:09
        Jeżeli domagałeś interwencji na (nieużywanym) chodniku vis-a-vis GM to doczekałeś się. Dziś o 15-tej zakładano blokady. Szkoda, że nie zaczęli od przystanków i skrzyżowania z Domaniewską.
        • pl_torello Re: Służewiec: straż miejska poluje na ul. Suwak 30.04.09, 20:35
          Gość portalu: xxx napisał(a):
          > Jeżeli domagałeś interwencji na (nieużywanym) chodniku vis-a-vis GM to doczekał
          > eś się. Dziś o 15-tej zakładano blokady. Szkoda, że nie zaczęli od przystanków
          > i skrzyżowania z Domaniewską.
          >
          O kurcze, jestem w szoku!
          Czyżby wreszcie Straż Miejska zaczęła wykonywać tam swoją pracę solidnie?
          Piszesz, że ten chodnik jest nieużywany...
          Ja, gdy pracowałem przy Domaniewskiej, próbowałem go używać. Niestety, z powodu zastawiających go (czasem całkowicie) samochodów, było to bardzo trudne. Dlatego wiele osób omija go parkingiem na górze, który też, siłą rzeczy, też jest zastawiony samochodami, ale są tam ulice dojazdowe.
        • tom.krakus Re: Służewiec: straż miejska poluje na ul. Suwak 30.04.09, 20:36
          No nie chce mi się wierzyć!
          Dali radę założyć 40 blokad (czytałeś pismo, widziałeś zdjęcia?)
    • Gość: Z zagranicy Zburzyc biurowce! Bo nielegalnie parkuja! IP: *.science.uva.nl 29.04.09, 11:58
      Zeby miasto dbalo o dojazd i miejsca parkingowe to przestarzaly pomysl.

      Winne sa biurowce i zli kierowcy, ktorzy chca dojechac do pracy. Przeciez
      rolnik jezdzi rowerem na pole i tez jest dobrze. Dlatego HGW zaproponuje
      zburzenie biurowcow Sluzewca, zeby kierowcy nie parkowali na chodniku.

      Ten sposob myslenia wprowadzono w zycie np nad Dolinka, a teraz bedzie na
      Sluzewcu.

      I jakie zyski beda z mandatow! Starczy na kilka nagrod w Ratuszu!

      Zeby nic nie bylo, jak mowil Kononowicz. ;)
      • robert_zoliborz Re: Zburzyc biurowce! Bo nielegalnie parkuja! 29.04.09, 12:31
        A z jakiej racji miasto mapłacic za miejsce parkingowe na twój
        samochód. Jeśli ciebie stać na samochód to powinno też byc na
        zapłacenia za parking. Na słózewcu prawie wszystkie biurowce sa
        wyposazone w garaże podziemne i zazwyczaj sa w nich dostępne
        miejsca, ale jakoś mało kto chce za nie płacić, bo niszczenie
        trawników, chodników i trasownie przejść mniej go kosztuje.
      • szlakuls Z zagranicy? chyba z Pcimia? 29.04.09, 17:00
        Koleś, inwestorem nie jest miasto tylko jakiś deweloper od którego
        firmy wynajmują biura.
        I nie miasto odpowiada za zapewnienie miejsc parkingowych na tym
        terenie.
        • Gość: AW Re: Z zagranicy? chyba z Pcimia? IP: *.acn.waw.pl 30.04.09, 13:28
          Ależ odpowiada. Choćby przy wydawaniu pozwoleń na budowę. Po co one są w takim
          razie jak nie po to? To miasto jest odpowiedzialne za ogólny rozwój danego
          terenu i jego wygląd. Wiadomo, że każdy developer chce zbudować najtaniej, ale
          urzędnicy powinni być od tego, żeby zbudował tak, żeby nie zatruć życia
          wszystkim w okolicy. Jak wolnoamerykanka się kończy - widać na tym przykładzie.

          Ja bywam tam tylko doraźnie. Nienawidzę tam jeździć, właśnie z powodu problemów
          z parkowaniem. I przepraszam, ale nigdy mi się nie chce wystawać przy
          szlabanach, żeby dyskutować z ochroniarzami, czy mogę tu wjechać i zapłacić, czy
          nie. To jest nierealne dla kogoś, kto nie zna terenu. Nie miałam również pojęcia
          o płatnym parkingu na Postępu 19, bo jak ma to wiedzieć osoba, która bywa tam od
          czasu do czasu.
    • Gość: LC Służewiec: straż miejska poluje na ul. Suwak IP: *.netia.pl 29.04.09, 12:15
      Hm... Straż powinna pilnować całej Warszawy. Jest mnóstwo miejsc
      gdzie prawa pieszych są łamane. Czasem chodniki są tak pozastawiane,
      że nie można nimi chodzic i trzeba iść jezdnią. Jeśli Suwak jest 'na
      początek' to dobrze, ale jeśli tylko Suwak, to po co w ogóle robić
      takie akcje?
    • Gość: Brach Służewiec: straż miejska poluje na ul. Suwak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.09, 12:16
      Uwielbiam tłumaczenia typu: "no a gdzie miałem stanąć?".
      To Polska właśnie!
      Czyli jak nie ma miejsca to parkujemy gdzie popadnie?
      Na trawniku, na chodniku - blokując przejście pieszym itd.
      Ludzie, jak nie ma miejsca to się jedzie dalej szukać, a jak nie chce się
      jechać dalej to się wybiera komunikację miejską.
      Kto tym wszystkim ludziom powiedzieć, że muszą używać aut, chociażby w
      konsekwencji mieli parkować na sztorc?
      Centra Londynu, Paryża (również ich dzielnice biznesowe) mają straszne
      restrykcje co do parkowania. Albo masz miejsce w garażu podziemnym biurowca
      albo używasz metra.
      Wim, że zaraz odezwą się głosy, że nie ma dobrej komunikacji miejskiej w
      Warszawie. To prawda. Ale to nie może usprawiedliwiać wszystkiego.
      Tak jak piraci internetowi usprawiedliwiają często ciągnięcie plików: "nie mam
      kasy i w związku z tym i tak nie poszedłbym do kina więc ciągnę film z netu -
      wytwórnia na mnie nie straci".
      Co do do cholery za filozofia w tym naszym narodzie się upowszechnia - że
      każdy chce mieć prawo do wszystkiego.
    • Gość: Jacko W końcu się na coś przydają. Zapraszam na Postępu IP: *.u.itsa.pl 29.04.09, 12:17
      Zapraszam na Postępu. Nie można tam przejść chodnikiem. Jak popada to brodzi się w błocie na rozdeptanym trawniku..
      • pawel.777 Re: W końcu się na coś przydają. Zapraszam na Pos 29.04.09, 12:33
        W którym miejscu? Bo w okolicach stacji Orlen wywózki samochodów są prawie codziennie.
        • Gość: Jacko Re: W końcu się na coś przydają. Zapraszam na Pos IP: *.u.itsa.pl 29.04.09, 12:37
          > W którym miejscu? Bo w okolicach stacji Orlen wywózki samochodów są prawie codziennie.

          Z drugiej strony Marynarskiej, np między Cybernetyki a Postępu.
          • pawel.777 Re: W końcu się na coś przydają. Zapraszam na Pos 30.04.09, 12:47
            Trudno mi się wypowiadać o tamtej okolicy, ale zmasowane interwencje przy Orlenie jakoś dziwnie zbiegły się w czasie z otwarciem pół-legalnego parkingu przy Postępu 25.
      • pl_torello Re: W końcu się na coś przydają. Zapraszam na Pos 29.04.09, 12:54
        Gość portalu: Jacko napisał(a):
        > Zapraszam na Postępu. Nie można tam przejść chodnikiem. Jak popada to brodzi si
        > ę w błocie na rozdeptanym trawniku..
        >
        Twoje zaproszenie zadziała lepiej, jeśli widząc to będziesz dzwonił na 986.
        Wiem, nie zawsze przyjeżdżają, ale kilkadziesiąt procent takich telefonów kończy
        się wystawieniem mandatów.
        Gdyby choćby 1/4 ludzi cierpiących z tego powodu dzwoniła na SM i prosiła o
        interwencję - problemu by nie było.
    • Gość: Brach Służewiec: straż miejska poluje na ul. Suwak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.09, 12:28
      Jeszcze jedno.
      To, że cześć pracowników biurowców nie ma dogodnego dojazdu kom. miejską to fakt.
      Jest jednak spora grupa szpanerów biurowych - chłopaków w niezłych garniakach i
      w niezłych brykach - którzy mieszkają często bardzo blisko a jeśli nie to mają
      dobry dojazd autobusem czy tramwajem. Problem jest jednak taki, że oni nie chcą
      (wiem co mówię bo znam paru takich) używać komunikacji miejskiej ponieważ
      uważają, że to dla niech będzie uwłaczające.
      Tu niestety wychodzi słoma z butów - jak to on - jakiś menadżerek - może wyjść z
      biura i popylać z szaraczkami na przystanek autobusowy. Nawet gdyby mieszkał 4
      przystanki dalej.
      To uważam jest spory problem.
      Jak znacie np. londyńskie metro to można tam spotkać tłumy białych kołnierzyków,
      którzy często w garażach swoich domów mają zapewne drogie auta ale używają ich
      np, wieczorami czy w weekendy.
      Do pracy dojeżdżają kom. miejską.
      Ale my dopiero niedawno wyszliśmy z gówna socjalistycznego i jeszcze trochę
      musimy odczekać - zachłysnąć się widocznym luksusem, którego objawem bywa często
      dojeżdżanie 2 tonowym suvem do pracy oddalonej o 5 kilometrów.
      • jaroslawjerzy Re: Służewiec: straż miejska poluje na ul. Suwak 30.04.09, 09:30
        A tu się zgodzę.
        • Gość: asterix Re: Służewiec: straż miejska poluje na ul. Suwak IP: *.artcomp.waw.pl 22.05.09, 00:41
          asterdo jaroslawjerzy
          nie przyszło ci do głowy, że ci dojeżdżając do pracy suv'ami nawet 5
          km, mają te auta, bo zdobyli je ciężką pracą??
          Otóż powiem ci z mojego przykładu, dojeżdżam do pracy 12km, 1.5
          tonową beemką, albo inną beemką.
          I na obydwie ciężko pracowałem, nie jakieś tam kredyty, pożyczki! I
          po to mam swoje marzenia, żeby je realizować. Po to uczyłem się
          dzień i noc, w ramach relaksu wracałem po 23 do domu z fitness
          clubu, żeby coś mieć swojego, nie tylko auta rzecz jasna.
          I jeśli mówię, że pracowałem, to pracowałem na siebie.
          A nie na skur... który nie potrafi zbudować biurowca bez fuszerki,
          wyjazdu z garażu, który jest obtarty z każdej strony (bo jest źle
          zrobiony). I za to chcesz mi kazać płacić???
          W polsce zawsze ci mający więcej będą nienawidzeni przez takich, dla
          ktorych rozrywką jest telewizor wieczorem
    • Gość: Służewiec Zapraszam SM - Szturmowa, Smyczkowa, Orzycka IP: 217.8.161.* 29.04.09, 12:29
      Zapraszam Strażników do codziennych wizyt na Szturmowej, Smyczkowej,
      Modzelewskiego i Orzyckiej. Także w soboty i niedziele, bo studentów
      tez nie stać na parking UW za 4zł (za dzień!! to 0.25l piwa w Lolku).

      Panowie, bez waszej pracy parkingowa anarchia kwitnie, nie ma jak
      chodzić po chodnikach, trawników brak.
      Gdy można sobie parkować gdzie popadnie, nikt o zdrowych zmysłach
      nie wybuduje parkingu bo nigdy mu się to nie zwróci - np. parkingi
      na pl. Defilad czy pod ZT stoją puste a dookoła "Sajgon".

      Po co płacić za parkowanie "w strefie" jeśli można bezkarnie stać na
      zakazie, czy np. przy biurowcu Rondo 1 w zatoczce autobusowej
      zajmując prawie cały chodnik??

      Po co jechać tramwajem, jeśli wygodniej jest samochodem, a zaparkuje
      się go na chodniku, trawniku, przystanku - za darmo i blisko pracy.
    • Gość: Subcomm Służewiec: straż miejska poluje na ul. Suwak IP: *.chello.pl 29.04.09, 12:39
      Nareszcie...
    • Gość: Służewiec Służewiec: straż miejska pracuje na ul. suwak IP: 217.8.161.* 29.04.09, 12:45
      Nie "poluje" a PRACUJE.

      GW - zamiast cieszyć się że SM zabrała się wreszcie za to do czego
      została utworzona, to wymyślacie sensacyjne tytuły.

    • Gość: WItek Służewiec: straż miejska poluje na ul. Suwak IP: *.centertel.pl 29.04.09, 12:47
      Brawa dla Straży Miejskiej :-) Wreszcie robią to co do nich należy!
      Przecież tak powinno być, że na każdy telefon przyjeżdżają i
      zakładają blokadę lub usuwają źle zaparkowane pojazdy.
    • pl_torello zastawiasz = płacisz 29.04.09, 12:50
      Wreszcie coś zaczęto robić na Służewcu... oby nie skończyło się na jednej ulicy,

      Odnośnie standardowych tłumaczeń ludzi, którzy nie szanują praw innych i
      zastawiają chodniki, pasy, rozjeżdżają trawniki:
      1. Wolne miejsca parkingowe na Służewcu Przemysłowym SĄ!!! Praktycznie każdy
      biurowiec ma permanentnie puste miejsca w parkingach podziemnych, nie ma też
      problemu żeby znaleźć miejsce np. na odkrytym parkingu strzeżonym przy ul.
      Postępu. Czemu stoją puste? Bo trzeba zapłacić - utrzymanie miejsca parkingowego
      kosztuje, a tego nie chcą zrozumieć niektórzy ludzie.

      2. Komunikacją miejską jak najbardziej można tam dojeżdżać. Są tam tramwaje,
      autobusy, stacja PKP, w pobliżu jest metro. Pracowałem tam prawie dwa lata,
      dojeżdżałem autobusem (najgorsza opcja jeśli chodzi o km, bo stoi w samochodowym
      korku), mimo że mam samochód. Jasne, km mogłaby być lepsza - niestety nie
      poprawi tego stanu poszerzanie ul. Marynarskiej.

      Wg mnie na trwałe horror parkingowy i komunikacyjny na Służewcu mogą poprawić
      wyłącznie:
      - wprowadzenie strefy płatnego parkowania z cenami rynkowymi, czyli takimi,
      które zrównywałyby popyt z podażą przy ok. 90% zapełnienia miejsc parkingowych
      - rygorystyczne egzekwowanie płatności za parkowanie i odholowywanie samochodów
      parkujących na dziko
      - sukcesywne inwestycje w poprawę komunikacji miejskiej w tym rejonie i
      stworzenie warunków do dojazdu rowerem, wzorem np. londyńskiego City:
      farm1.static.flickr.com/174/367960940_5cae7c7092.jpg
      • Gość: Służewiec Warszawa nie Londyn i tu się rowerem nie jeździ IP: 217.8.161.* 29.04.09, 13:09
        A tak na serio - dojechanie rowerem w okolice GM np. z Ursynowa nie
        jest łatwe - cudowne "spajające" Stolicę wielopasmówki (Puławska,
        Rzymowskiego) są trudne do pokonania, a droga do przebycia rowerem
        jest w wyniku konieczności omijania i przekraczania tych autostrad
        dużo dłuższa niż samochodem.

        Niewielkim kosztem można ułatwić dojazd od strony Ursynowa i
        Wilanowa do służewskich biurowców - pod Puławską jast mostek którym
        przepływa "Smródka", trochę betonu i jakieś oświetlenie i przejazd
        pieszo - rowerowy gotowy. Na ścieżkę rowerową wzdłuż Rzymowskiego
        jast kupa miejsca a nawet gotowy szeroki asfaltowy chodnik.
        A jak miło by było przejechać z Miasteczka Wilanów wzdłuż Potoku
        ścieżką rowerową??? Nawet szutrową, ale równą?
        A dla leniów - może tramwaj z Wilanowa, przez Wilanowską, Marynarską
        i dalej... może do nowych osiedli Ursusa?

        Te rozwiazania są jednak za tanie i za proste. Nie generują hałasu,
        spalin i problemu parkingów, a ludzie nie fikają na zawały od braku
        ruchu.

        W Warszawie wybudujemy autostradę z Wilanowa na Służewiec -
        trzypasmową Al. Wilanowską. Do Śródmieścia? - 2x3 pasy Wołoskiej!
        Potem wielopasmową Marynarską. Wielopasmową Cybernetyki. Trasę NS.
        Bezkolizyjną Sikorskiego i Dolinkę Służewiecka z wielkimi
        wiaduktami. Kawałeczek dalej A2.
        By żyło się lepiej. Tylko komu? Bo raczej nie ludziom którzy tu
        mieszkają.
        • yavorius Re: Warszawa nie Londyn i tu się rowerem nie jeźd 29.04.09, 13:19
          Nie jest łatwo jechać Rzymowskiego po chodniku? Hahahaha...
          • Gość: Służewiec Pokonac Puławską IP: 217.8.161.* 29.04.09, 13:30
            Czytaj ze zrozumieniem:
            "Na ścieżkę rowerową wzdłuż Rzymowskiego
            jast kupa miejsca a nawet gotowy szeroki asfaltowy chodnik."

            Jadąc z Ursynowa czy Wilanowa nie jest łatwo pokonać Puławską. Przy
            Rzymowskiego jest przejście podziemne gdzie musisz nosić rower po
            schodach. Dalej jest Al. Lotników gdzie mozesz przeprowadzić rower
            po przejściu, a wzdłuż Lotników nie bardzo daje się jechać nie
            zostając zabitum przez samochów lub nie zabijając samemu pieszych.

            Nie sądzisz że przejazd pod Puławską pod "mostkiem Zientarskiego"
            byłby najwygodniejszy i tani w wykonaniu?
            • yavorius Re: Pokonac Puławską 29.04.09, 13:33
              > Jadąc z Ursynowa czy Wilanowa nie jest łatwo pokonać Puławską.
              > Przy Rzymowskiego jest przejście podziemne gdzie musisz nosić
              > rower po schodach.

              No wiem.

              ##
              > Dalej jest Al. Lotników gdzie mozesz przeprowadzić rower
              > po przejściu, a wzdłuż Lotników nie bardzo daje się jechać nie
              > zostając zabitum przez samochów lub nie zabijając samemu pieszych.

              Da się, da; po chodniku.

              ##
              > Nie sądzisz że przejazd pod Puławską pod "mostkiem Zientarskiego"
              > byłby najwygodniejszy i tani w wykonaniu?

              Ależ oczywiście!
              • Gość: Służewiec Re: Pokonac Puławską IP: 217.8.161.* 29.04.09, 14:12
                yavorius napisał:

                > > Nie sądzisz że przejazd pod Puławską pod "mostkiem
                Zientarskiego"
                > > byłby najwygodniejszy i tani w wykonaniu?
                >
                > Ależ oczywiście!

                No to wreszcie się zgadzamy. To może i Ty też ponaciskasz urzędasów
                by wydali te parę zł na przejazd pieszo-rowerowy. A dziennikarzy
                żeby o tym napisali.

                Ja pisałem do radnych, ZDMu, Urzędu Dzielnicy do Gazety i Życia.
                Dzielnica "nie ma kasy", ZDM - zgadza się na wykonanie przejazdu i z
                pisma wynikało że sam mogę sobie go zrobić! A dla gazet to zbyt mało
                sensacyjne i na dodatek niesamochodowe, więc nie warto o tym
                wspominać.
          • Gość: klippi Re: Warszawa nie Londyn i tu się rowerem nie jeźd IP: *.chello.pl 29.04.09, 16:13
            po chodniku nie nalezy jezdzic (przepisy) ale chodnikiem wzdluz
            Modzelewskiego od Rzymowskiego przejechac w weekend niemal
            niewykonalne , bo UW-studenci samochodami blokuja i chodnik i
            sciezke rowerowa ...
            • yavorius Re: Warszawa nie Londyn i tu się rowerem nie jeźd 30.04.09, 11:29
              te same przepisy określają, kiedy można.
    • tvtotal2 > - parsknął na to pan Szymon. 29.04.09, 13:00
      płać pajacu mandat skoro w mieście sie zachowujesz jak prowincjonalny buc -
      parsknął na to tvtotal2.

      W całej tej akcji nie podoba misie to, że SM robi akcję na hurra! a za tydzien
      położą na tym laskę. Podobnie na hura odsniezano dachy, ostatnio sprawdzano
      domy socjalne czy ppoż działa. Syf ogólnie, ale buractwo trzeba tępić nie
      argumentami, ale trzepiąc portwele :p
      • unhappy Re: > - parsknął na to pan Szymon. 29.04.09, 13:04
        Śmieszniej wygląda jak sobie idzie parka z SM, wolnym, nieinterwencyjnym
        kroczkiem, mijając po drodze bezmyślnie zaparkowane autka. Aż kusi zapytać czy
        dostali jakieś pismo depenalizujące niektóre wykroczenia drogowe.
        • Gość: Służewiec Re: > - parsknął na to pan Szymon. IP: 217.8.161.* 29.04.09, 13:18
          A ja kiedyś byłem świadkiem jak na Modzelewskiego koło UW,
          spacerowało sobie 2 policyjantów w za dużych żółtych kamizelkach.
          Spacerowali po ścieżce rowerowej bo chodnik był zastawiony
          samochodami parkującymi mimo słupków. Jeden z biednych studentów
          właśnie skończył naukę i jechał tą ścieżką samochodem, nie chciał
          się wlec za pieszymi policjantami więc ich obtrąbił, a oni....
          POTULNIE ZESZLI w błoto które tam zostało po trawniku.

          Zapytałem ich dlaczego nie interweniowali - bo od samochodów w ruchu
          jest drogówka, a od parkujacych SM i oni "nic nie mogą zrobić"(!).
      • Gość: Bagienny Re: > - parsknął na to pan Szymon. IP: *.adsl.inetia.pl 30.04.09, 07:24
        Zgadzam się z Szymonem we wszystkim z wyjątkiem pisowni słowa PORTFEL
        bag.
    • Gość: greg zdziwienie, ze straż miejska robi co do niej nalez IP: *.stat.gov.pl 29.04.09, 13:08
      ciekawe
      • Gość: witek pan Szymon często parska? A grzywą też zarzuca? IP: *.adsl.inetia.pl 29.04.09, 13:15
        > - Proszę mi powiedzieć, gdzie tutaj można takie znaleźć! - parsknął na to pan
        Szymon.

        Jak nie ma miejsca to parkujesz 100m dalej. Jak tam nie ma, to 500m dalej. I
        tak dalej. Do pracy dochodzisz piechotą. Trzeba mieć mentalność konia żeby tego
        nie rozumieć.
    • mike_ Re: Służewiec: straż miejska poluje na ul. Suwak 29.04.09, 13:18
      Wszyscy się onanizują, przeczytawszy o karaniu kierowców na tym
      terenie. Może to wynika z zazdrości, że inni mają auta a nas nie
      stać?

      Nie wiem czemu dzielnica nie zmusiła inwestorów albo sama nie
      zrobiła tego w trakcie remontu domaniewskiej (od postępu do suwaka) -
      tam jest tyle miejsca że wystarczyło zrobić miejsca do parkowania
      prostopadłe do ulicy - a chodnik cofnąć w kierunku biurowców.

      Już kilka lat temu - dopiero gry budowały się niektóre z biurowców
      mówiono że za chwilę się wszystko zapcha - drogi, tramwaje,
      autobusy. Nawet skrzyżowanie Wołoska/ Marynarska zrobiono tak jakby
      brano pod uwagę natężenie ruchu sprzed 10 lat.
      Komunikacyjnie mogłaby pomóc chyba jedynie odnoga metra od np
      Wilanowskiej i co któryś pociag chodzący w tym kierunku.
      • yavorius Re: Służewiec: straż miejska poluje na ul. Suwak 29.04.09, 13:20
        mike_ napisał:
        > Wszyscy się onanizują, przeczytawszy o karaniu kierowców na tym
        > terenie. Może to wynika z zazdrości, że inni mają auta a nas nie
        > stać?

        Nie, nie wynika. Jakiś kompleks masz?
      • unhappy Re: Służewiec: straż miejska poluje na ul. Suwak 29.04.09, 13:21
        > Może to wynika z zazdrości, że inni mają auta a nas nie
        > stać?

        A może z niezgody na powszechnie akceptowane łamanie prawa?
        • mike_ Re: Służewiec: straż miejska poluje na ul. Suwak 29.04.09, 13:23
          unhappy napisał:

          > > Może to wynika z zazdrości, że inni mają auta a nas nie
          > > stać?
          >
          > A może z niezgody na powszechnie akceptowane łamanie prawa?

          A to dziwne bo w realu nikt sie nawet nie obejrzy jak kogoś okradają
          lub biją.
          • unhappy Re: Służewiec: straż miejska poluje na ul. Suwak 29.04.09, 13:27
            mike_ napisał:

            > > A może z niezgody na powszechnie akceptowane łamanie prawa?
            >
            > A to dziwne bo w realu nikt sie nawet nie obejrzy jak kogoś okradają
            > lub biją.

            Co w tym dziwnego?
          • pl_torello Re: Służewiec: straż miejska poluje na ul. Suwak 29.04.09, 13:28
            mike_ napisał:
            > A to dziwne bo w realu nikt sie nawet nie obejrzy jak kogoś okradają
            > lub biją.
            >

            Mów proszę za siebie.
      • Gość: Iza Re: Służewiec: straż miejska poluje na ul. Suwak IP: 80.50.127.* 29.04.09, 13:58
        Pf. Ja mam na upartego 2 auta - jedno prywatne - na weekendy,
        drugie służbowe - na wyjazdy służbowe poza Wawę. To drugie stoi
        głównie w garażu firmowym. Do pracy jeżdżę spod Warszawy najpierw
        pociągiem, potem autobusem. W sumie pokonanie odległości 55- 60
        kilometrów zajmuje mi 1h 15 minut.
        A pracuję w takim dziwnym miejscu w Warszawie ( prawie centrum :-))
        gdzie dojeżdża tylko jeden autobus, nie ma tramwajów ani metra.
        Kiedys jechałam samochodem do domu. Zajęło mi to 2,5 h ( z czego
        godzinę przez miasto).

        Więc chyba nie kompleksy.

        Zresztą, nie znam rodziny która nie miałaby chociaż jednego
        samochodu.
    • Gość: P. Na 1 Sierpnia to samo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.09, 13:23
      Miasto zamiast przygotowac miejsca parkingowe za kase z moich i mojej firmy
      podatkow, to szykanuje ludzi, ktorzy musza dojechac do pracy z roznych
      odleglych, czesto beznadziejnie skomunikowanych miejsc. To jakas paranoja. Kilka
      biurowcow, pare tysiecy ludzi, a wszedzie zakazy parkowania. Nawet na platnych
      parkingach brak miejsc. Jak im sie nie podoba, ze ludzie parkuja to niech nie
      wydaja pozwolen na budowe biurowcow i wtedy kase z inwestycji przejma
      podwarszawskie gminy i miejsca do parkowania bedzie dostatek.
      • Gość: P. Re: Na 1 Sierpnia to samo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.09, 16:56
        I jeszcze zeby cos dodac... Moja firma ma oddzialy w wiekszosci stolic
        europejskich. Mialem kilka okazje odwiedzic i zazwyczaj do biura jechalem
        taksowka tylko raz - pierwszy. Potem okazywalo sie, ze nie ma to najmniejszego
        sensu, bo w odleglosci 2-10 min. piechota znajduje sie stacja kolejki czy metra,
        ktorymi mozna dojechac szybko w dowolne miejsce. Problem parkowania nie
        istnieje, bo poruszanie sie samochodem do i z pracy jest bezsensem - dluzej
        czlowiek postoi w korku. W naszym wspanialym miescie do najblizszego przystanku
        kolei mam 15 min. piechota, ale zeby dojechac do miejsca pracy musze najpierw
        pojechac do Centrum, a potem sie przesiasc. Pomijam fakt, ze pociagi jezdza z
        czestotliwoscia z jaka jezdza, a podroz w nich daleka jest od komfortu. Znajac
        objazdy jestem w stanie do firmy dotrzec w pol godziny. Komunikacja miejska ?
        Min. godzina w jedna strone. Wybor jest oczywisty.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka