Gość: freeman
IP: *.chello.pl
11.05.09, 08:15
Żenująca bezradność to faktycznie zielonw światło dla przeciwników
zabytków. I na forum pamiętam przy okazji Norblina było sporo głosów
że w Warszawie nie ma miejsca na takie zabytki. Jak widać odcięcie
się od historii miasta na rzecz nowoczesnych osiedli czy biurowców
ma zwolenników. Szkoda...bo o takich akcjach jak parowozownia
jeszcze pewnie nie raz usłyszymy. Mnie osobiście to bardzo boli.