ar2r_zawa
23.06.09, 09:59
Mamy wakacje, miasto oferuje dzieciom wstęp wolny na różne obiekty
sporowe i dlatego chcę przestrzec przed basenem na Inflanckiej
byłem tam raz 5 min. dłużej nie wytrzymałem:
- brudno wszędzie począwszy od szatni poprzez niby prysznice i
dziwny korytarz kończąc na basenie, z WC nie korzystałem bałem się
zobaczyć co tam jest :P
- prysznice stare, nie wszystkie działające
- brak mydełka
- śmierdząca szatnia
- niemiła i arogancka obsługa w szatni, chcieli mi grzebać w
kieszeniach kurtki??? (gość z szatni powiesił moją kurtkę na innym
wieszaku potem wypytywał jaki kolor jak wygląda i CO MAM W
KIESZENIACH?????)
- dno basenu brudne
a na konic perełka
MAJĄ KAMERY W SZATNI
przynajmniej to co wisi pod sufitem w szatni męskiej wygląda na
kamerę